Konopie- mielone i całe ziarna są dla mnie doskonałym komponentem. Również możemy nimi nęcić po ugotowaniu. Pozdrawiam. Ostatnie karpie łowiłem właśnie na kulki z dodatkiem konopii.
Z tego co wiem to powinno się moczyć je przez noc, następnie gotować na wolnym ogniu aż do popękania ziaren wtedy zacznie się wydobywać zapach który przyciąga ryby.
Dla tych co nie wiedzą, konopie dzięki intensywnemu zapachowi (po wygotowaniu), sprowadzają karpie z dużej odległości i zatrzymują je na dłuższy czas. Konopie mają właściwości poprwiające trawienie dzięki czemu karpie częściej przypływają nad nasze łowisko. :)
Stosować można je na przykład zmieszając z zanętą.
Witam! Ziarna konopi po wymoczeniu i ugotowaniu można nawlekać na włos(szczególnie większą odmianę) w formie łańcuszka. Do nęcenia nadają się znakomicie i podajemy je po prostu łyżką zanętową, procą lub po osuszeniu i wymieszaniu z dipem lub olejem rybnym wkładamy do woreczków PVA. Kulki z samych ziaren to nie najlepszy pomysł, bo ziarna są oleiste, więc trzeba mieszać je choćby z najprostszym miksem bazowym. Pamiętajmy, żeby nie podawać suchych ziaren (innych również, jak kukurudza, pszenica, proso, murzynek),gdyż po zjedzeniu przez ryby nie tylko je nasycą, ale również spowodują u ryb kłopoty z trawieniem, a w drastycznych przypadkach choroby układu trawiennego. Wszystkie ziarna należy co najmniej wymoczyć, a najlepiej dodatkowo ugotować, pozostawiając w wodzie jeszcze kilkanaście godzin. Wracając do konopi-również wywar pozostały po gotowaniu może nam posłużyć do gotowania kulek, jako dodatek do zanęty, do miksu. Dobrym rozwiązaniem jest dostępny w niektórych sklepach wędkarskich pellet konopny, zawierający oprócz konopi inne składniki zanętowe.
Witam. czy ma ktoś może jakiś pomysł jak zrobić kuleczki z gotowanych konopii tak żeby nadawały sie do nęcenia i łowienia na włos???
Konopie- mielone i całe ziarna są dla mnie doskonałym komponentem. Również możemy nimi nęcić po ugotowaniu. Pozdrawiam. Ostatnie karpie łowiłem właśnie na kulki z dodatkiem konopii.
o jakiej konopi mowa ???
Ja po prostu idę na targ i kupuję na wagę tyle konopii ile mi potrzeba. Cena to 5 zł za kilogram. Potem gotuję ziarna albo mielę. Zależy.
Z tego co wiem to powinno się moczyć je przez noc, następnie gotować na wolnym ogniu aż do popękania ziaren wtedy zacznie się wydobywać zapach który przyciąga ryby.
Dla tych co nie wiedzą, konopie dzięki intensywnemu zapachowi
(po wygotowaniu), sprowadzają karpie z dużej odległości i zatrzymują je na dłuższy czas. Konopie mają właściwości poprwiające trawienie dzięki czemu karpie częściej przypływają nad nasze łowisko. :)
Stosować można je na przykład zmieszając z zanętą.
Pozdrawiam :)
Witam! Ziarna konopi po wymoczeniu i ugotowaniu można nawlekać na włos(szczególnie większą odmianę) w formie łańcuszka. Do nęcenia nadają się znakomicie i podajemy je po prostu łyżką zanętową, procą lub po osuszeniu i wymieszaniu z dipem lub olejem rybnym wkładamy do woreczków PVA. Kulki z samych ziaren to nie najlepszy pomysł, bo ziarna są oleiste, więc trzeba mieszać je choćby z najprostszym miksem bazowym. Pamiętajmy, żeby nie podawać suchych ziaren (innych również, jak kukurudza, pszenica, proso, murzynek),gdyż po zjedzeniu przez ryby nie tylko je nasycą, ale również spowodują u ryb kłopoty z trawieniem, a w drastycznych przypadkach choroby układu trawiennego. Wszystkie ziarna należy co najmniej wymoczyć, a najlepiej dodatkowo ugotować, pozostawiając w wodzie jeszcze kilkanaście godzin. Wracając do konopi-również wywar pozostały po gotowaniu może nam posłużyć do gotowania kulek, jako dodatek do zanęty, do miksu. Dobrym rozwiązaniem jest dostępny w niektórych sklepach wędkarskich pellet konopny, zawierający oprócz konopi inne składniki zanętowe.