witam wszystkich wędkarzy z Cieplic k/Jeleniej Góry,zaczynam swoją przygodę z wędkarstwem na nowo,i często chodzę na krótkie wypady właśnie za wały w Cieplicach,ale próbuje wszelkich sposobów(biały robak,pinka,ciasto,bułka,chleb) i nie mogę nic złowić oprócz płotki,czy to mmoje małe doświadczenie czy może wybieram zła przynęte?
A gdzie dokładnie łowisz kolego ? Przynęty są jak najbardziej ok, z mojej strony mogę Ci doradzić im więcej spędzisz czasu nad wodą tym więcej zbierzesz doświadczenia, czytaj, słuchaj rad bardziej doświadczonych i eksperymentuj nad wodą a sukces sam przyjdzie z czasem :) Cierpliwości i wytrwałości życze ! pozdrawiam
Moim skromnym zdaniem te wody za walami sa po prostu dosyc mocno wytrzebione z ryb i plywa tam duzo drobnicy (plotki i okoniki) a cos wiekszego jest trudno zlapac.Wybierz sie na Cegielnie w Cieplicach bo tam czesto odbywaja sie zawody splawikowe i czesto cos tam dopuszczaja do tej wody lub przejedz sie na Pilchowice albo do Wojanowa za Jelenia Gora
Ja nieraz łowie tam, i zdarza mi się coś złapać większego,ale to sporadycznie. Ja stosowałem zanęte na leszcza dodawałem troche konopi, rozdrobnionego łuskanego słonecznika i anyzu. A na hak pinki.
witam wszystkich wędkarzy z Cieplic k/Jeleniej Góry,zaczynam swoją przygodę z wędkarstwem na nowo,i często chodzę na krótkie wypady właśnie za wały w Cieplicach,ale próbuje wszelkich sposobów(biały robak,pinka,ciasto,bułka,chleb) i nie mogę nic złowić oprócz płotki,czy to mmoje małe doświadczenie czy może wybieram zła przynęte?
A gdzie dokładnie łowisz kolego ?
Przynęty są jak najbardziej ok, z mojej strony mogę Ci doradzić im więcej spędzisz czasu nad wodą tym więcej zbierzesz doświadczenia, czytaj, słuchaj rad bardziej doświadczonych i eksperymentuj nad wodą a sukces sam przyjdzie z czasem :)
Cierpliwości i wytrwałości życze ! pozdrawiam
Moim skromnym zdaniem te wody za walami sa po prostu dosyc mocno wytrzebione z ryb i plywa tam duzo drobnicy (plotki i okoniki) a cos wiekszego jest trudno zlapac.Wybierz sie na Cegielnie w Cieplicach bo tam czesto odbywaja sie zawody splawikowe i czesto cos tam dopuszczaja do tej wody lub przejedz sie na Pilchowice albo do Wojanowa za Jelenia Gora
Ja nieraz łowie tam, i zdarza mi się coś złapać większego,ale to sporadycznie. Ja stosowałem zanęte na leszcza dodawałem troche konopi, rozdrobnionego łuskanego słonecznika i anyzu. A na hak pinki.