No i jak tam koledzy wędkarze jak idzie wędkowanie na początku sezonu na który każdy z nas wyczekiwał??? Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w tym roku:D
Hmmm... U mnie ciężko z wędkowaniem :( Już trzy razy wybierałem się na spławik, ale za każdym razem w dzień, który miałem jechać nad wodę psuła się pogoda. Jak nie deszcz to śnieg ;/ Dzisiaj mamy pierwszy dzień wiosny, a tu zima na całego.
Dziś się wybrałem na małą rzeczkę 300m od domu, po raz pierwszy w tym sezonie. Na haczyk czerwony robaczek no i się zachaczyły 2 klenie 20 i 25 cm nic wielkiego ale jestem zadowolony ze sezon się zaczął rybką a nie pustym hakiem. pozdrawiam i życzę połamania kija.
Dziś znów byłem na jez.Rosnówko i bardzo słabo. Zimno,pochmurno i wiatr taki przenikliwy ale trenować trzeba. 7 płotek ale... . No i więcej powiedzieć nie mogę bo konkurencja nie śpi ale po dwóch treningach mam już pierwsze obserwację a pomógł mi inny wędkarz który łowił 15m ode mnie. Innych też trzeba obserwować. Jak pogoda pozwoli za 4 dni trening nr.3.
Wczoraj po południu pojechałem, na ryby z zamiarem złowienia jakiejś większej ryby,no i udało się.Złowiłem pięknego karpia 3325g,dł.53 cm i jest to jak narazie mój największy.Życzę i moim kolegą z koła 105 podobnego rozpoczęcia sezonu.Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.......
Ładny karpik i gratuluje! Coś z tymi karpiami jednak się dzieje bo karp na Trzaskowie biorą słyszałem na Środzie a i na moim Rosnówku wczoraj na bata wywalił 1.5kg karpika. Jakiś aktywny ten karp no nie koledzy?
Podziwiam, ale dla mnie też jeszcze trwa zima. Ja rozpoczynam tak naprawdę sezon 1 maja. Wtedy wypuszczam się ze szwagrem na cały weeckend. Łowimy wtedy na żywca i na grunt i na spław - jednym słowem staramy się jak najbardziej nasycić tym pierwszym łowieniem. Pozdrawiam
Koledzy czy Figaro i TomekD to wędkarze jak mówi Jaś (hehe) ciepłego chowu? Zdecydowanie tak!! Też lubię ciepełko kaczuszki na wodzie,kumkanie żab,zachód słońca no i księżyc na nocnej wyprawie ale też lubię np.-15"C i siedzieć nad przeręblem.
Byłem 4 razy na rybach. Nęciłem tygodniami i co. W godzinach najlepszych brań złowiłem rrryyyyyybbbbbbbbęęęęęęę. Karaś 10 cm. Oto moje wyniki z tego roku. A przepraszam dwie ryby. Ten karaś i ciut większy w przeremblu. Oby nie tak dalej. Życzę większych połowów. No ale maj się zbliża i sezon szczupaczków się powoli przybliża. Nareszcie!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam
No to sezon rozpoczęty :). Mały rekonesans nad jezioro Rosnowskie niedaleko Stęszewa. Pobyt na łonie natury z kumplami po kiju :D. Wypróbowanie sprzętu, trochę płotek, kilka zdjęć. Jest spox. LOL
Byłem razem z TomkiemD lecz ja już byłem 8 razy na rybkach w tym sezonie. Ten wypad udany pod kątem zawodów a jaką minę będę miał po zawodach to się okażę.
Ja rozpocząłem sezon 14 stycznia na lodzie,,potem 2x spining ale bez rezultatów.W lutym,a konkretnie 27-02-09 wybrałem się Rysiem K.na Cybinę,złowiłem 49 płotek które po zważeniu wróciły do wody.Wczoraj był to mój 13+2+4=19 wypad na ryby w tym sezonie.Pozdr..............
Na jeziorze Niepruszewskim masakra.Trzy godziny łowienia i ani jednej rybki. Bezrybie totalne narazie :(, a zawody za dwa tygodnie. Myślę, że się rybkom odmieni nastruj :D
Byłem 4 razy na rybkach od początku sezonu ale wyniki mierne. Dobrze że pogoda się przynajmniej poprawia bo można dłużej posiedzieć i się człowiek nie złości że słabo biorą...
No i jak tam koledzy wędkarze jak idzie wędkowanie na początku sezonu na który każdy z nas wyczekiwał??? Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w tym roku:D
Hmmm... U mnie ciężko z wędkowaniem :( Już trzy razy wybierałem się na spławik, ale za każdym razem w dzień, który miałem jechać nad wodę psuła się pogoda. Jak nie deszcz to śnieg ;/ Dzisiaj mamy pierwszy dzień wiosny, a tu zima na całego.
Ja tyle się szykowałem i kurcze zachorowałem hehe pech pech no ale nie długo wyruszam
Wędkowanie idzie tak średnio. Dużo ryb to nie moge złowić. Ale to dopiero początek. jeszcze cały sezon. Pozdrwaiam i zyczę udanych połowów !
Dziś się wybrałem na małą rzeczkę 300m od domu, po raz pierwszy w tym sezonie. Na haczyk czerwony robaczek no i się zachaczyły 2 klenie 20 i 25 cm nic wielkiego ale jestem zadowolony ze sezon się zaczął rybką a nie pustym hakiem. pozdrawiam i życzę połamania kija.
Dziś znów byłem na jez.Rosnówko i bardzo słabo. Zimno,pochmurno i wiatr taki przenikliwy ale trenować trzeba. 7 płotek ale... . No i więcej powiedzieć nie mogę bo konkurencja nie śpi ale po dwóch treningach mam już pierwsze obserwację a pomógł mi inny wędkarz który łowił 15m ode mnie. Innych też trzeba obserwować. Jak pogoda pozwoli za 4 dni trening nr.3.
Wczoraj po południu pojechałem, na ryby z zamiarem złowienia jakiejś większej ryby,no i udało się.Złowiłem pięknego karpia 3325g,dł.53 cm i jest to jak narazie mój największy.Życzę i moim kolegą z koła 105 podobnego rozpoczęcia sezonu.Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.......
No gratulacje pięknego połowu, to się nazywa rozpoczęcie sezony pełną parą :D
Ja też się dopiero wybieram, zaranie pogoda to podstawowa bariera, ale mam nadzieję że już nie długo.Pozdrawiam.
Ładny karpik i gratuluje! Coś z tymi karpiami jednak się dzieje bo karp na Trzaskowie biorą słyszałem na Środzie a i na moim Rosnówku wczoraj na bata wywalił 1.5kg karpika. Jakiś aktywny ten karp no nie koledzy?
Graty za wynik Jaś!. Też bym chciał sobie takiego złapać :). Tylko, że dla mnie to jeszcze trwa zima :D
Podziwiam, ale dla mnie też jeszcze trwa zima. Ja rozpoczynam tak naprawdę sezon 1 maja. Wtedy wypuszczam się ze szwagrem na cały weeckend. Łowimy wtedy na żywca i na grunt i na spław - jednym słowem staramy się jak najbardziej nasycić tym pierwszym łowieniem. Pozdrawiam
Koledzy czy Figaro i TomekD to wędkarze jak mówi Jaś (hehe) ciepłego chowu? Zdecydowanie tak!! Też lubię ciepełko kaczuszki na wodzie,kumkanie żab,zachód słońca no i księżyc na nocnej wyprawie ale też lubię np.-15"C i siedzieć nad przeręblem.
Byłem 4 razy na rybach. Nęciłem tygodniami i co. W godzinach najlepszych brań złowiłem rrryyyyyybbbbbbbbęęęęęęę. Karaś 10 cm. Oto moje wyniki z tego roku. A przepraszam dwie ryby. Ten karaś i ciut większy w przeremblu. Oby nie tak dalej. Życzę większych połowów. No ale maj się zbliża i sezon szczupaczków się powoli przybliża. Nareszcie!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam
No to sezon rozpoczęty :). Mały rekonesans nad jezioro Rosnowskie niedaleko Stęszewa. Pobyt na łonie natury z kumplami po kiju :D. Wypróbowanie sprzętu, trochę płotek, kilka zdjęć. Jest spox. LOL
Byłem razem z TomkiemD lecz ja już byłem 8 razy na rybkach w tym sezonie. Ten wypad udany pod kątem zawodów a jaką minę będę miał po zawodach to się okażę.
Ja rozpocząłem sezon 14 stycznia na lodzie,,potem 2x spining ale bez rezultatów.W lutym,a konkretnie 27-02-09 wybrałem się Rysiem K.na Cybinę,złowiłem 49 płotek które po zważeniu wróciły do wody.Wczoraj był to mój 13+2+4=19 wypad na ryby w tym sezonie.Pozdr..............
w niedziele 20.03 dwie płocie na 3 godzinki połowu obie ponad 20 cm ale co to jest !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Byłem dzisiaj na żwirowni w Owińskach i było pięknie zacząłem sezon 33 cm pstrągiem na pikera...:D
Na jeziorze Niepruszewskim masakra.Trzy godziny łowienia i ani jednej rybki. Bezrybie totalne narazie :(, a zawody za dwa tygodnie. Myślę, że się rybkom odmieni nastruj :D
Byłem 4 razy na rybkach od początku sezonu ale wyniki mierne. Dobrze że pogoda się przynajmniej poprawia bo można dłużej posiedzieć i się człowiek nie złości że słabo biorą...