Reklama
  • karpiarz252009-01-19 15:45:43

    Witam.
    Propaguję zasadę złów i wypuść .Pokazujcie ładne zdjecia ,jednak w galerii wedkuje.pl znalazłem kilka zdjęć których tam niepowinno być .
    Powiesiłeś biedną rybkę na haku lub zabrałes do domu (to się tym nie chwal,nikt cie nie będzie podziwiał)
    NIE POKAZUJCIE RYB ZABITYCH

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-19 16:20:44

    tez tak uważam.jeżeli już złowiłeś i chcesz zabrać to humanitarnie pozbaw ją zycia ,ale nie obnoś sie z tym!!! nic miłego oglądać takie fotki.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-19 17:17:49

    Przyłączam się do apelu kolegi. Nic ciekawego oglądać zdjęcia zakrwawionych ryb lub zabitych. Lepiej ją wypuść żebyś np za kilka lat miał z czym powalczyć. W naszych wodach PZW pływa bardzo mało ryb. A jeżeli to jest komercja to bierz jak masz wziąć . Lecz nie pokazuj nam zdjęć zabitych ryb!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-19 17:53:39

    Jeżeli już koniecznie chcesz zabić rybę i nie ma odwrotu to zrób fotkę jak jeszcze żyje i potem uczyń to co musisz jednak nie zapominaj o wymiarach i czasie ochrony. Dla poszczególnych ryb jest to na naszym portalu.
    A tak z ciekawości to w kogo galerii znajdują się te zdjęcia. To czysta ciekawość i nie żebym chciał tak robić. Czysta ciekawość nadająca się do potępienia.
    Pozdrawiam

  • Reklama
  • dariuszdyl 2009-01-19 18:22:33

    Dorota39, przemi4 i wolus fajne macie zdjęcia w galerii tak pięknie rybki pokazana że aż powinny być wzorem dla innych. Dorotka pokot okoni przyprawionych trawką, wolus karasia na tle ściany, przemi4 karpik z leszczykiem przyprawionym trawą. Zgadzam się z karpiarzem25 że zdjęcia martwych ryb nie są potrzebne i nie powinny być mile widziane, ale też i zdjęcia pokazujące wyposażenie i wykończenie mieszkania nie powinny być zamieszczane w galerii. To samo myślę o zdjęciach ryb "przyprawionych" czyli brudnych. Miejmy jakiś szacunek dla pokonanego przeciwnika. Wiem że zaraz te zdjęcia znikną z waszych galerii. Ale fakt jest faktem że powinno się chociaż trochę postarać przyrobieniu zdjęć nad wodą.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-19 18:49:24

    dziękuję za pochwałę mych zdjęć.zapytaj się innych czy te fotki to żywe ryby. moje okonie zostały skonsumowane,z trawą są bo je oczyszczano nad wodą koło namiotu. jeśli chcesz mieć czyste rybki to zapraszam do sklepu. moj facet jak ma zamiar zjeśc złowione ryby to je zabiera. większość jednak wypuszcza. nie zostawia nieżywych ryb w krzakach jak niektórzy.

  • Bop 2009-01-19 19:15:16

    hehe no to wpadli

  • rysiek38 2009-01-19 19:25:47

    ciekawe czy wy wszyscy tacy wegerianie na serio lub w imie zasady kupujecie rybki w sklepie -te sklepowe?-fakt nikt ich nie zabil bo zdychaly w siatach pere godzin lub zywcem wpakowane do skrzyn-osobiscie wole co jakis czas zabrac rybe ale zaraz po zlowieniu humanitarnie usmiercic

  • Reklama
  • Misiaczek 2009-01-19 20:07:03

    A czy jest coś złego że raz na jakiś czas mamy ochotę na świeżą złowioną przez siebie rybkę??? Osobiście raz czy dwa do roku zdarzy mi się zjeść coś z wód pzw, częściej z komercyjnych... Ale co do zdjęć to naprawdę nie ma czego pokazywać.

  • rysiek38 2009-01-19 20:13:03

    niekazdego jest tez stac na komore z aparatem lub cyfrowke lub miec zawswze aparat nad woda a jakos tak sie zdarza ze najciekawsza ryba trafia sie naj mniej spodziewanie-tez wole foty nad woda

  • rysiek38 2009-01-19 20:17:02

    z tym no kill to wsrodwedkarzy to troszke jak wsrod politykow z moralnoscia a co drugi po rozwodzie-poprostu hipokryzja (oczywiscie nie wsrod wszystkich)

  • Bop 2009-01-19 20:21:34

    haha dobre :D

  • Reklama
  • mieciu79 2009-01-19 21:20:58

    Wolus niema to jak złapać karasia nad wodą.Zatargać go na chatę i zrobić fote puki zipie,to się dopiero nazywa NO KILL.Święty nie jestem,ale jak ktoś ma mnie pouczać to na pewno nie ty.

  • Zdzichu 2009-01-19 21:25:26

    Wszyscy jesteśmy tacy wspaniałomyślni, no kill, nie biorę, ja wypuszczam etc. Ciekawe ile w tym prawdy, pisać można wiele i różnie.Któż to sprawdzi.Narzekamy na ubogość naszych zbiorników, tylko nie zwalajcie wszystkiego na kłusoli ...........

  • mieciu79 2009-01-19 21:32:23

    Zgodzę się z tobą Zdzichu.Biorę ryby do domu,bo je lubię ale przestrzegając regulaminu.Jeżeli nie mam takiej potrzeby to nie biorę.

  • Zdzichu 2009-01-19 21:46:48

    I to jest "mieciu79" prawidłowe (i regulaminowe) podejście do tematu.

  • rysiek38 2009-01-19 21:56:04

    cos dokladnie w tym temacie zamiescilem na moim blogu pt.co ze zlowiona ryba,wpisy tez sa ciekawe - polecam poczytac i wypowiedziec sie na spokojnie

  • Reklama
  • Misiaczek 2009-01-19 22:26:34

    Wiecie, tak pomyślałem, że stosując zasadę no kill (naprawdę polecam) to pakujemy więcej ryb w siatę mięsiarzom którzy nie stosują się do żadnych norm i limitów. Zasada no kill nie ma racji bytu w Polsce, jeszcze przez jakiś czas, dopuki mięsiarze nie zostaną wytępieni oraz starsi wędkarze nie przestaną brać wszystkiego co złapią, nawet zgodnie z regulaminem. Niestety takie są moje spostrzeżenia znad wody, że CI starsi są jednak trochę gorsi pod tym względem.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-19 22:53:15

    Nuż sie w kieszeni otwiera. Popatrzyłem sobie na niektóre fotki, ryby w trawie, piachu, na tle jakiejś ściany i najlepsze ( humanitarne zabijanie ) co jest humanitarnego w zabijaniu? Trzymać sie regulaminu i zmienić go na bardziej restrykcyjny np 2 sztuki dziennie i nie trzeba wyzywać nikogo od mięsiarzy. Co jest gorsze złapanie i zabicie ryby czy męczenie jej na delikatnym sprzęcie przez 30 min później fota i do wody i większość krzykaczy nawet nie zastanawia sie czy ta wypuszczona ryba przeżyła. Kupić w sklepie jak chcesz się najeść? Gdyby tak ci etycy od wędki wiedzieli jaką drogę przechodzi ta ryba może wymyślili by jakieś inne hasło. Proponuje wędki w kąt i zapisać sie do zielonych. Jeżeli chce sie o czymś pisać to proponuje usunąć niepewne zdjęcia bo, jak się czyta te apele a potem patrzy na zdjęcia, zastanawiam się o co chodzi bo na pewno nie o humanitarne traktowanie złowionej ryby. Panowie proponuję zmianę hasła " UWOLNIĆ BIAŁE ROBAKI, WOLNOŚĆ DLA ROSÓWKI "

  • rysiek38 2009-01-19 22:59:17

    ja twierdze ze po to BOG stworzyl ten swiat ze wszystko jest dla ludzi a ryby do jedzenia tylko z glowa-jak sie ma ta wasza zasada do np.zakazu wypuszczania sumika-on tez ma prawo zyc i jest ryba,ale nie dla was bo sum to chwast a szczuply? ok. a dla mnie ludzie co dziela zwierzeta na lepsze i gorsze to najwiekszy chwast

  • Misiaczek 2009-01-19 23:06:58

    NO KILL- Tak zdecydowanie!!! I bardzo popieram tych którzy stosują się do tego całkowicie. Ale nie możemy potępiać ludzi którzy czasami postanowią zabrać coś znad wody. Jednocześnie potępiam takich co biorą bardzo dużo ryb, i przede wszystkim BARDZO CZĘSTO, chociaż w ramach regulaminu.

  • ekoolo 2009-01-20 17:32:52

    Możcie się sprzeczać,ale każdy ma prawo wyboru.To każdego indywidualna sprawa.Lubię zabrać złowione ryby, np.parę leszczy,płoci,które zjem ze smakiem.Nie biorę natomiast ryb(moim zdaniem)niejadalnych.Krasnopiórki są tak piękne,że aż niesmaczne,bo gorzkie i suche.Rapa tak waleczna,a niejadalna.Szczupaki takie nawet regulaminowo wymiarowe wracają do wody.Ta sama sytuacja dotyczy okoni.Maksymalnie zabieram 10szt,a mój wymiar ochronny wynosi 20cm.Nie znoszę mięsiarstwa,wszystko musi być w granicach zdrowego rozsądku,zgodnie z prawem,a będzie OK

  • ekoolo 2009-01-20 18:21:08

    Zdecydowanie zgadzam się z opinią kolegów,żeby nie pokazywać zakrwawionych ryby w scenerii np. aneksu kuchennego,kafelek w łazience itp.Kiedyś widziałem faceta,który suszył sztuczne zęby, a obok niego wisiał 2metrowy sum.Na dole kałuża krwi...horrrroooor.Administratorzy portali wędkarskich powinni takie foty usuwać.

  • romazda 2009-01-20 18:57:54

    ZDZICHU. Nie rozumiem Twojego stwierdzenia ""... kto sprawdzi"" to, ze naprawde ktoś łowi według zasady no kill. BEZ URAZY, ale takie podejście tylko utwierdza mnie w przekonaniu,ze Polacy (nie wszyscy) jeszcze nie dorośli do takiego wedkarstwa. Nie musze nikomu udowadniac, ze w ubiegłym roku złapałem 73 wymiarowe sandacze, a zabrałem piec...Łowie równiez na muche i w roku mam setke miarowych ryb, a nie zabrałem zadnego pstraga. Mam za to kilka płyt ze zdjeciami i w takie zimowe wieczory jak dzis, zasiadam przed telewizorem, z browarkiem w reku i ogladam swoje zmagania. Wspomnienie niecenzuralnych komentarzy kolegów po kiju, któzy widza jak wypuszczam sandacza 80 cm to miód na serce! POLECAM KAZDEMU. Bede miał te wspomnienia na zawsze i nie zamienie ich , na kilka chwil kulinarnego uniesienia. Nie mam nic przeciwko regulaminowemu zabieraniu ryb!!! Po to jest ten regulamin! Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-01-20 19:49:41

    wy tak tu o biednych rybkach a pomysląl ktoś o robaczkach na końcu wędki? ochotkach wrzucanych do akwarium? a może tak i dla nich NO KILL.

  • Zdzichu 2009-01-20 21:03:04

    I to jest "ekoolo"trafne podsumowanie tej całej dyskusji Pozdro ...

  • karpiarz25 2009-01-20 22:12:56

    Witam ponownie
    Nie potępiam wędkarzy którzy zabieraja rybkę na kolację-rozsądek.
    Mięsiarze byli sa i ..............reszta zależy od nas.
    Ja osobiście zaraziłem kilku kolegów..........zrób fotkę daj buzi i do wody.
    Jak każdy z nich zarazi następnego to epidemia gotowa
    Apel NIE POKAZUJCIE ZABITYCH RYB dotyczył administratorów portali wędkarskich redaktorów naszych gazet (nie przyjmujcie rekordów)
    Nie masz aparatu nad wodą nieszkodzi najlepsze zdjęcia zostają w głowie.

  • rysiek38 2009-01-20 22:19:25

    do karpiarz25-dwa pytanka 1 czy nigdy nie wzioles rybu do domu ??? i 2 co z ryba np.drapiezna czy nawet kazda inna ktora ma hak tak gleboko i jest tak okaleczona juz w czasie holu ze jest pewne ze nie przezyje???

  • karpiarz25 2009-01-20 22:45:55

    Do wypuszczania ryb trzeba "dorosnąć",ja od 10 lat tak łowie,kiedyś i owszem ale zawsze w miarach rozsądku .
    2-napewno lepiej jak taka rybka skończy na kolacji niż zgnije gdzieś w odchłani.
    (dotyczy ryb wymiarowych)

  • rysiek38 2009-01-20 23:06:05

    no i przynajmniej na tym polu pelna zgoda-ja wypuszczam ryby ale nie zawsze i nie wszystkie a jak mam wybor np 2 szczupaki to puszcze wiekszego

  • Zdzichu 2009-01-20 23:27:12

    "romazda" - Nigdy przez prawie 30 lat wędkowania nie jechałem PO RYBY tylko NA RYBY, nie jeżdżę z głodu (na szczęście) tylko dla przyjemności. Tak napisałem, nie odnosząc się do konkretnej osoby, tym bardziej do Ciebie tylko to jest stwierdzenie ogólne.Przez ten okres czasu dużo nad wodą widziałem i widzę jak zachowują się wędkarze i jak wypuszczają rybki......... do wora.Ty stosujesz no kill i chwała Tobie za to, ale nie czepiajcie się tych, którzy ryby zabierają - mają do tego jeszcze prawo.A tu jeśli ktoś napisze, że zabrał, od razu z „grubej rury” i jadowite komentarze.Sam stwierdzasz, że nie masz nic przeciw zabieraniu ryb jeśli tylko to zgodne z regulaminem – i o to chodzi.Gdybyś przeczytał w moim blogu „O mnie” wiedziałbyś, że należę do tej „drugiej grupy”, lecz nigdy nie zwróciłem żadnemu gościowi uwagi, że zabrał swoje rybki np. na kolację.Tak na marginesie, nie chwaląc się w okresie X-XII ub. roku złowiłem 43 szczupaki (różnej wielkości, ale wymiarowe), a zabrałem 3 szt.(na wigilijny stół). Późno już, a jutro do roboty. Życzę dobrej nocy.

  • rysiek38 2009-01-20 23:33:27

    przecierz wlasnie o takie podejscie ZDZICHU chodzi bez skrajnosci ja tez mialem SWOJEGO szczupaka na wigilie i napewno mniej cierpial od tych sklepowych karpi

  • romazda 2009-01-21 13:17:37

    ZDZICHU. Wybacz jesli Cie uraziłem. Chyba troszke zle mnie zrozumiałes, albo ja zle ujałem ,to co miałem na mysli. Chodziło mi tylko o to, ze ani Ty , ani ja i nikt kto łapie według tej zasady nie musi nikomu nic udowadniac. Dla NAS wypuszczenie miarowej ryby jest rzecza normalna. Niestety dla wiekszosci jest to ładnie mowiac niecodzienne zjawisko. Tez duzo widze, co sie dzieje nad naszymi wodami. Nadal czestrzym widokiem jest kolega po kiju walacy w łeb 20-ta płotke ze stwierdzeniem ""bedzie dla kotka"" , niz ktos łapiacy wyłacznie dla relaksu. Pełen szacunek za szczupaki. Grajacego kołowrotka w obecnym sezonie. pozdrawiam.

  • Zdzichu 2009-01-21 13:23:22

    Robert jest O.K.
    Nie obraziłem się, myślę że Ty też nie, bo i nie ma o co.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-30 14:46:48

    Kiedy złowiłem tego karasia to oprócz niego złapałem 3 karaski i płoteczke. Wróciły do wody. Możesz mi wierzyć albo nie ale to pierwsza "zatargana" na chate ryba.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-30 20:45:03

    ZDZICHU SZACUN DLA CIEBIE - nie krytykujesz na slepo każdego zjadacza ryb. Gratuluje rozsądku i poszanowania naszych praw. Aż ciśnie mi sie na klawiaturę żeby Cie pozdrowić jako uczciwego wędkarza, ale boje sie że znów mnie ktoś opier . . dzieli. Szacun Zdzichu.

  • rysiek38 2009-01-30 21:28:41

    nopnopnop chyba po przesledzeniu moich wpisow niemasz podstaw uwazac ze krytykuje zabieranie ryb w granicach rozsadku

  • kobikobi1 2009-01-30 22:31:54

    I ZNOWU SIĘ ZACZĘŁO.JAK JA TO LUBIĘ.JAK SIĘ KIEDYŚ SPOTKACIE NAD WODĄ TO SIĘ POZABIJACIE O TE WASZE FOTKI.TRZYMAJCIE SIĘ REGULAMINU ,A WSZYSTKO BĘDZIE OK.JA JAK MAM OCHOTĘ NA PSTRĄGA TO GO BIORĘ,JAK NIE MAM TO NIE BIORĘ I NIKT MI NIE BĘDZIE WYTYKAŁ ZABRANYCH Z ŁOWISKA RYB.JEST REGULAMIN I TO MI WYSTARCZY.POZDRAWIAM.

  • rysiek38 2009-01-30 22:37:57

    KOBIKOBI zauwazyles chyba ze twierdze dokladnie tak samo ale tujest chyba moda na skrajnosci w wydaniu wegetarian z hamburgerem w ustach

  • kobikobi1 2009-01-30 23:08:11

    DOKŁADNIE TAK JAK PISZESZ NIC DODAĆ NIC UJĄĆ.

  • kobikobi1 2009-01-30 23:10:00

    A NA WIGILIĘ ŚLEDZIK ZE SŁOIKA ( A ŚLEDŹ TO JESZCZE RYBA CZY JUŻ NIE?)

  • rysiek38 2009-01-30 23:13:55

    pewnie ze ryba i to humanitarnie usmiercona najmierw zdychala w sieci parenascie godzin potem zgniecona w skrzynce-poprostu rarytas-ja do tego interesu lapy nie przyloze chocby za darmo rozdawali

  • kobikobi1 2009-01-31 14:43:52

    Ja też nie kupuje ryb.Jak mam ochotę na rybkę to ją sobie złowię. Przecież to nic złego.Jak ja jej nie złowię to padnie łupem kłusoli albo rybaków. Taka prawda.



Reklama
Reklama