Reklama
  • bocian882009-04-13 09:12:50

    Mam zamiar jutro (wtorek) wybrac sie na rybki.jak sadzicie przy obecnych temperaturach wody i powietrza oraz wschodzie slonca to o ktorej najlepiej zaczac lowic?? bede lowil splawikowo z pomostu. prisze o pomoc

  • Gregoreczek 2009-04-13 10:00:34

    Wszystko zależy od tego jakie ryby chcesz łowić. bo np. okonie sa aktywne o świcie, a węgorze w nocy, ale myślę że możesz spróbować kiedy chcesz i może wtedy trafi ci się ryba która akurat żeruje o tej godzinie. Musisz wiedzieć jakie ryby sa w tej rzece/jeziorze.
    Pozdrwaiam.

  • lol09 2009-04-13 10:01:25

    Myślę że w porze po południowej, kiedy woda się trochę nagrzeje. Pozdrawiam:);

  • szimejks 2009-04-13 11:04:21

    zgadzam się z Kolegami, którzy napisali wcześniej. Z jednej strony ryby żerują o różnych porach, z drugiej strony jest połowa kwietnia i dopiero po południu woda się trochę nagrzewa. Z moich ostatnich wypadów - środa, czwartek, piątek-wypady popołudniowe, parę fajnych płoci i wzdręg. Sobota, wypad poranny - jeden jazgarz niewiele większy od czerwonego na którego się połasił, jedna płotka, która mogłaby być siostrą owego jazgarza i jedna wzdręga ok. 10cm. Brania jak napisałem wcześniej mogły być uzależnione od temperatury, rano było sporo chłodniej, ale też od ciśnienia, które wydaje mi się w sobotę trochę się zmieniło, albo też od innych czynników. Moja propozycja dla Kolegi bocian88, spakuj chłopie sprzęt, i jeśli tylko możesz jedź nad wodę z samego rana i posiedź tam do zmroku. Tak zrobiłem w sobotę tydzień temu i wróciłem do domu z dwoma leszczami. Pozdro dla kumatych.

  • Reklama
  • spines21 2009-04-13 15:16:42

    byłem dzisiaj od 9 do13.niestety nie mogłem dłużej.rano nic nie brało dopiero po12 miałem branie na kulki,po dziesięciu minutach wszedł mi w gałezie przy brzegu i spiął sie.faktycznie-rano nie ma brań,woda jeszcze zimna.pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-13 16:14:50

    Pora połowu zależy od preferencji wędkarza , warunków atmosferycznych oraz gatunku poławianej ryby . Jeśli wybieram się na lina to z reguły na wyprawę wędkarską wyruszam wczesnym ranem ( 2- 3 nad ranem )lub nieco później .Lecz jeśli nastawiam się na rekreacyjne łowienie ( np na bata czy polowanie na węgorza z gruntówką ) to porą mojego wędkowania często jest późne popołudnie - wieczorem natomiast nie łowię nigdy .

  • MareKs 2009-04-13 16:51:35

    Wahania temperatury wody w ciągu doby nie są duże. Woda ma bardzo dużą pojemność cieplną tzn. bardzo powoli sie nagrzewa i bardzo powoli sie ochładza. Wiosną kiedy na dworze mamy słoneczko i prawie 20 stopni woda wciąż jest zimna z kolei jesienią długo jeszcze jest ciepła. Zgadzam się natomiast z Wami, że wiosną ryby najlepiej biorą w południe kiedy słońce juz troche przygrzeje. Myślę, że słońce pobudza aktywność ryb wiosną chociaż jak wiadomo w wędkarstwie nie ma sztywnych reguł. Co do pory letniej to uważam, że ryby są aktywne prawie całą dobę tylko zmieniają miejca pobytu. W nocy często dobre są łowiska płytkie, gdzie za dnia jest "za głośno". W dzień wypłycenia pustoszeją i ryby przenoszą się głębiej. Szczególnie dotyczy to karpi i sumów. pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-13 17:50:56

    polecam rano 0 7.00 na ryby zawsze wcześnie rano - najlepiej ,pozniej tez moga byc brania ale ja bym jechal wcześnie ,pozdrawiam.

  • Reklama
  • primerap101996 2009-04-14 06:45:03

    Zgadzam się z kol. MareKs, jego rada wydaję mi się najbardziej cenna. Pozdro

  • bossi11 2009-04-14 07:48:38

    Jak u mnie to najlepsza pora to wcześnie rano i póżny wieczór w dzień pare razy byłem i cisza

  • bocian88 2009-04-14 12:30:50

    pojechalem rano o 5 bylem na miejscu i zero bran.raz bylo jedno branie okolo 9 i tyle.pusto caly ranek.popoludniu sie wybiore i jeszcze sprawdze jak wieczorkiem sie beda sprawowac rybki.dzieki wielkie za odpowiedzi.

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-14 17:05:07

    śmignij po południu:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-02-04 14:23:48

    Co wy gadacie Ryby najlepiej łowić do godz 11. maksymalnie bo potem one sie najedzą i nie zerują PZDR

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-04 16:05:40

    No nie koniecznie kolego. Bywa tak że ryby w pewnym okresie żerują tylko po południu a już za kilka dni tylko rano. Posiedź kiedyś całą dobę nad Rzeką i obserwuj żerowanie boleni. Zdarza się tak że te żerują jedynie przez dwie trzy godziny w ciągu dnia. Raz jest to rano raz wieczorem a nieraz nie żerują prawie w ogóle. Gdyby ryby żerowały tylko rano to po co by wędkowali ludzie wieczorem? Ja wiem że książki i statystyki podają że ryby najlepiej łowić od świtu kilka godzin i przed zmierzchem. Jednak w praktyce wygląda to troszkę inaczej. Zdarza się że ludzie swe rekordy łowią w południe czasem są to potężne sumy które słusznie uchodzą za nocnych łowców. Na szczęście nie ma tu reguły są tylko delikatne statystyki które pomagają zrozumieć te stworzenia:) 

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-04 17:17:29

    Zgadzam się z Mateuszem, ja największego swojego szczupaka złowiłem dokładnie  o 12.40 a więc prawie w samo południe, i jak dziś pamiętam węgorza punkt 12.00 Zadarza mi się siedzieć na łodzi od rana do wieczora i są dni gdzie cały dzień biorą ryby i są też takie gdzie brania są słabe i wieczorem i rano a w ciągu dnia całkiem ok. Choć najczęściej ja największe łowiłem około zachodu słońca.

  • gg003 2010-02-04 17:38:13

    Nie ma tutaj ustalonych reguł, w zeszłym roku na Sole buszowaliśmy w same południe ze spinkiem do godz 17 z przerwami aby czegoś się napić i efekty były.

  • Forum wedkuje.pl 2010-02-04 21:03:25

    Ja zawsze wole jeździć o wschodzie słońca :) albo o zachodzie słońca :) ale też idzie połowić ładnie rybki w samo południe :) więc niema tu reguły o której biorą najlepiej :)

  • Reklama
  • mariuszek84 2010-02-05 20:34:50

    Pora dnia wedlug mnie nie ma znaczenai na ilosc bran chyba to jest zwiazane z tym jezeli ryba jest na braniu to bierze o kazdej porze jezeli nie bierze to nie bierze o kazdej porze i na kazdym lowisku czy to jest rzeka czy jezioro.

  • Forum wedkuje.pl 2010-03-09 16:34:07

    Ja przeważnie łowie rano wyjerzdam o 3 i 30min jade i jestem

  • wedkarz2309 2010-03-10 09:56:24

    Tak jak przedmówcy piszą, pora dnia nie ma tak wielkiego znaczenia na nasz końcowy sukces:)

    Ja jeżdżę na ryby jak najwcześniej, ale po to, żeby być nad wodą jak najdłużej:)

    Szczególnie wiosną, ryby żerują przez większą część dnia, przecież muszą nabrać masy po ostrej zimie:)

  • Waldi Fish 2010-03-10 20:52:25

    Muszą nabrać masy oraz sił do tarła.

  • cheeatos 2010-04-21 19:16:04

    najlepsze efekty mam wcześnie rano 5-8 i po południu 15- 18
    rano przeważnie płoć, krapik, po południu karp i leszcz

  • cheeatos 2010-04-21 19:19:26

    ale chyba większość  z kolegów się ze mna zgodzi że najpiekniej nad woda jest wcześnie rano kiedy słońce zaczyna pojawiać sie na horyzoncie.

  • cheeatos 2010-04-21 19:22:23

    Ps. Nasza kochana Radomka :)

  • Reklama
  • pangaz4 2010-04-21 20:56:58

    to zależy ile i kiedy masz czas ja zwykle jeżdżę rano ale nie rano jak jeden z kolegów napisał o 7 tylko tak ze zawsze wiem o której jest wschód słońca obliczam czas dojazdu i zwykle jestem po tak zwanym szaraku nad wodą robi się jasno gdy w miedzy czasie rozkładam sprzęt czemu tak jeżdżę przyzwyczajenie nigdy nie mogę dospać w dzień wyprawy budzę sie bez budzika na wyczucie  a kiedy ryba żeruje wiem że nie będzie zerować na mojej przynęcie i zanęcie jeśli mnie tam nie będzie  

  • niko 2010-04-22 16:16:07

    polecam popołudniowe wypady wiosną rano można tylko w taka kose jaka jest na zewnątrz trochę kataru i grypki która uniemożliwi ci wypad w innym terminie a od soboty coraz cieplej  i cały tydzień słońce!!!!!!:) sprawdziłem w wiarygodnym źródle i nie jest to telewizja :) więc jak się wszystko sprawdzi to za dwa tygodnie będzie tarcie  białego fisha.....

  • Forum wedkuje.pl 2010-04-22 17:02:50

    wiele zależy od zbiornika na jakim łowimy, są takie jak zbiorniki zaporowe gdzie największe znaczenie ma ruch wody - jak śluza otwarta to z reguły rybki chętniej żerują, ale to też zależy od gatunku. Liny wolą spokój, płocie leszcze wolą jak lekki nurt podnosi z dna pożywienie. Drapieżniki również lepiej się czują w wodzie lekko płynącej, gdyż drobnica jest bardziej aktywna. Ja osobiście twierdzę że najlepiej jest być na łowisku o świcie i siedzieć do zmierzchu albo nawet do następnego dnia. I tak kilka razy żeby zobaczyć jakie zwyczaje mają rybki w danym akwenie. Oczywiście pogoda, ciśnienie, pora roku mają ogromne znaczenie. Po prostu próbować, próbować i jeszcze raz próbować - nie ma reguły, zwyczaje i wybryki ryb nie raz potrafią zaskoczyć wędkarza i nie ma co się sugerować stereotypami jak ten że węgorz bierze tylko w nocy.

  • Forum wedkuje.pl 2010-04-22 18:39:41

    Na suma najlepiej wieczorem:) aż do rana. Bardzo ogólnikowe pytanie. Tak jak niektórzy zauważyli to zależy od tego co gdzie i o jakiej porze roku chcemy łowić.

  • wietraczek1 2010-06-05 16:33:31

    polecam popołudniowe wypady wiosną rano można tylko w taka kose jaka jest na zewnątrz trochę kataru i grypki która uniemożliwi ci wypad w innym terminie a od soboty coraz cieplej  i cały tydzień słońce!!!!!!:) sprawdziłem w wiarygodnym źródle i nie jest to telewizja :) więc jak się wszystko sprawdzi to za dwa tygodnie będzie tarcie  białego fisha.....


  • wietraczek1 2010-06-05 16:35:17

    a na stawy np o której najlepiej się wybrac na ryby?????

  • wietraczek1 2010-06-05 16:36:31

    a nad stawy o której mogę się wybrc?? proszę o szybką odpowiec z góry dziękuję




  • SiwyDym 2010-06-05 19:38:26

    jesli o mnie chodzi to na splawik wybieram sie rano o 4lub5 zeby na łowisku być najpóźniej na 6 i łowie max do 12(zależy ile kilometrów mam do łowiska)oraz pod wieczór najpóźniej nad woda,żeby być o 17 i wędkuje do zmierzchu,wtedy mam najlepsze efekty.Przewaznie łowie wtedy liny,leszcze,czasami amur się trafi nieduży lub karp,płotka lub karaś.

  • wietraczek1 2010-06-05 19:48:47

    dziś byłem na stawie i szczupaki się podusili tak powiedział mi rybak czy możliwe że jakieś jeszcze szczupaki tam są ?????

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-06 12:27:04

    Ja tak 3.00 - max 4.00 podczas obecnej pory roku ;)

  • wietraczek1 2010-06-06 13:52:26

    a złapie na stawach na spining jakieś okonie bo szczupaki to narazię na tych stawach niezabardzo??

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-06 14:31:02

    Raz pojedź o świcie, raz później, raz po południu, a raz wieczorkiem, raz w ciepło, raz w zimno, raz w deszcz, a raz w słońce, przed burzą, po burzy itd.... Sam na własnej skórze sie przekonasz do najlepszej dla Ciebie pory brań na róznych łowiskach. Reguły na to TWARDEJ nie ma. 

  • wietraczek1 2010-06-06 16:09:02

    podobno jak gumy będą pachniec koperkiem to będzie lepsze branie na spining czy to prawda ????

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-06 16:46:10

    Ja pierwszy raz o tym słyszę. Ale jakby to brać tak na chłopski rozum, to na spining, na sztuczne przynęty biorą zazwyczaj ryby drapieżne, a ryby drapieżne raczej wolą bardziej "mięsne", krwiożercze zapachy. Ale koperek?

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-06 16:49:29

    Może istnieje krwista odmiana koperka ?...................

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-06 16:52:18

    Hahahaha....i z takiego koperka kaszankę by można?

  • robcik 2010-06-06 21:11:23

    podobno jak gumy będą pachniec koperkiem to będzie lepsze branie na spining czy to prawda ????

    Ja dodałbym jeszcze sosu chili - szczupaki lubią ostro :)

    A tak na poważnie , koper włoski dodawany jest do zanęt na ryby spokojnego żeru ponieważ wzmaga u nich apetyt . Na drapieżniki to nie działa :)

  • pisaq 2010-06-06 21:44:57

    Widzę, że poruszono temat boosterów przynęt spinningowych.
    Zakupiłem kiedyś taki booster w szpreju na białoryb, bodajże waniliowy. Pachniało cudnie, nawet "psiuknąłem" sobie w samochodzie :)
    Później kupiłem booster na szczupaki i sandacze, niechcący spryskałem opuszek palca, gdy "pachniłem" nieboszczyka na sandała i szwagier nie chciał mnie wpuścić do namiotu :/
    A tak strasznie lało i grzmiało :/
    Aromaty rzekomo pobudzające drapieżniki do ataku na przynętę śmierdzą jak cholera.
    Capią zgniłym... nie wiem czym, ale na pewno czymś bardzo śmierdzącym.

    Co do pytania zadanego w temacie, jak dla mnie blady świt lub zmierzch.
    Teraz staram się być o 4 na łowisku czyli koło 3 w stanicy.
    Południe, szczególnie takie słoneczne jak dzisiaj nie sprzyja braniom.

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-07 09:27:51

    Widzę, że poruszono temat boosterów przynęt spinningowych.
    Zakupiłem kiedyś taki booster w szpreju na białoryb, bodajże waniliowy. Pachniało cudnie, nawet "psiuknąłem" sobie w samochodzie :)
    Później kupiłem booster na szczupaki i sandacze, niechcący spryskałem opuszek palca, gdy "pachniłem" nieboszczyka na sandała i szwagier nie chciał mnie wpuścić do namiotu :/
    A tak strasznie lało i grzmiało :/
    Aromaty rzekomo pobudzające drapieżniki do ataku na przynętę śmierdzą jak cholera.
    Capią zgniłym... nie wiem czym, ale na pewno czymś bardzo śmierdzącym.

    Co do pytania zadanego w temacie, jak dla mnie blady świt lub zmierzch.
    Teraz staram się być o 4 na łowisku czyli koło 3 w stanicy.
    Południe, szczególnie takie słoneczne jak dzisiaj nie sprzyja braniom.

     godziny ranne tak o 3 już jestem nad woda. abo wypady na cały dzień i noc na ryby.

  • pawelz 2010-06-07 10:23:58

    Jezu, kiedys wstawalem o 3 na ryby. Teraz za nic bym sie nie zwlokl z wyra. Chrust i inne owady zaczynaja latac tak okolo 7.00 i o tej godzinie jestem nad woda. Co innego w gorach. Tam na pstraga ze streamerem trzeba byc jak najwczesniej.
    A wieczor to do bolu. Czasami jazie zaczynaja zerowac dopiero po zachodzie slonca. Jak ktos lowi na muche a nigdy nie probowal to polecam lowienie w nocy przy pelni. Poezja. Oczywiscie tylko na nizinach. W gorskich rzekach to zabronione.

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-07 11:39:01

    Jezu, kiedys wstawalem o 3 na ryby. Teraz za nic bym sie nie zwlokl z wyra. Chrust i inne owady zaczynaja latac tak okolo 7.00 i o tej godzinie jestem nad woda. Co innego w gorach. Tam na pstraga ze streamerem trzeba byc jak najwczesniej.
    A wieczor to do bolu. Czasami jazie zaczynaja zerowac dopiero po zachodzie slonca. Jak ktos lowi na muche a nigdy nie probowal to polecam lowienie w nocy przy pelni. Poezja. Oczywiscie tylko na nizinach. W gorskich rzekach to zabronione.



    no na muche to moze trzeba pozniej wstwac. ale na szczupłego to ja z rana wstaje no i nece liny ktore nie biora szaleje za to sumik i czasem japoniec ale moze cos sie uda połowic

  • pawelz 2010-06-07 11:57:07

    Wiem. Lowilem na spinning okolo 13 lat. Prawie wylacznie na spinning. Zrywalem sie jeszcze noca. Ale na szczescie to juz przeszlosc ;). Prawie caly sprzet spinningowy poszedl na allegro. To co zostalo (z 50 meppsow i troche rapali) dalem szwagrowi.

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-08 14:40:55

    ja najwięcej łowie od 4 rano do 10-11 i mam wtedy najlepsze efekty

  • Sniper64 2010-06-11 21:58:00

    Witam! ja mam trzy pory brań ryb:) przekonałem się już kilkanaście razy że wcześnie rano mam na myśli skoro świt! i tak do 6.00 w upalne dni w pochmurne mogą brać nawet przez cały dzień! następna pora to 12.30 tak do 14.00 również jest atak ryb! następnie sam wieczór! Pozdrawiam:)



Reklama
Reklama