Witam kolegów i koleżanki chciałbym opisać krótko moją porażkę nad odrą miejscowość Połęcko koło Krosna Odrz.Na rybki z kolegą z Jeleniej Góry wyjechaliśmy w środę ok 18 w Połęcku byliśmy ok 21 nie chciałem szukać starych główek ,więc wymyśliłem sobie jako przewodnika wybiorę TUBYLCA z pod sklepu- szczerze nie polecam . Kosztowało mnie to 40 km po lesie i urwany zderzak plus może alkoholu które wypił Tubylec.wreszcie ukazała się Odra szybkie ognisko lekka kolacja i sprzęt do wody do rana bez brań za wyjątkiem krompika złowionego przez mojego kolegę ,lecz tą wiadomość skrzętnie ukrywał.Rano zanęta plus glina plus kleje plus antraktory i sita nie zmieniły stanu ilościowego naszych siatek więc krótko mówiąc PORAżka.To mój pierwszy post co prawda nie bardzo szczęśliwy ale będą inne . Serdecznie Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.
Witam. W długi wekend byłem nad odrą oklolice szczecina. Od godziny dwudziestej do czwartej rano bez bran.:( po czwartej sie trochę ruszyło do jedenastej miałem 20 lesczyków i jedną dużą płotkę.:) Zobacze co bd w tym tygodniu. Pozdrawiam.
Witam kolegów i koleżanki chciałbym opisać krótko moją porażkę nad odrą miejscowość Połęcko koło Krosna Odrz.Na rybki z kolegą z Jeleniej Góry wyjechaliśmy w środę ok 18 w Połęcku byliśmy ok 21 nie chciałem szukać starych główek ,więc wymyśliłem sobie jako przewodnika wybiorę TUBYLCA z pod sklepu- szczerze nie polecam . Kosztowało mnie to 40 km po lesie i urwany zderzak plus może alkoholu które wypił Tubylec.wreszcie ukazała się Odra szybkie ognisko lekka kolacja i sprzęt do wody do rana bez brań za wyjątkiem krompika złowionego przez mojego kolegę ,lecz tą wiadomość skrzętnie ukrywał.Rano zanęta plus glina plus kleje plus antraktory i sita nie zmieniły stanu ilościowego naszych siatek więc krótko mówiąc PORAżka.To mój pierwszy post co prawda nie bardzo szczęśliwy ale będą inne . Serdecznie Pozdrawiam wszystkich wędkarzy.
Ja kolego łowie na Odrze w okolicach Raciborza,nie przejmój sie tu też masakra.
Witam.
W długi wekend byłem nad odrą oklolice szczecina.
Od godziny dwudziestej do czwartej rano bez bran.:( po czwartej sie trochę ruszyło do jedenastej miałem 20 lesczyków i jedną dużą płotkę.:)
Zobacze co bd w tym tygodniu.
Pozdrawiam.
kris50al - nie zgodzę się z Tobą... :>