Opłaciłem kartę! Mogę uważac się za człowieka szczęśliwego,a to dlatego,ze składka i opłaty są droższe niż w ubiegłym roku tylko o jednego zeta.Taaak naprawdę!!!Zawsze mnie to irytowało,że z roku na rok składki sa podwyższane bez jakichkolwiek dla mnie(subiektywna opinia)powodów.Niewiem czym to jest uwarunkowane czy hossą czy bessą na rynku giełdowym,albo ceną baryłki ropy na świecie i takie tam.Pomimo wszystko jestem zadowolony,bo mój okręg podpisał porozumienie m.i.z Koninem(Pozdro)ciepłe jeziorka są godne zainteresowania,natomiast zawiodłem sie na Opolu...a mieliśmy w zeszłym roku 50%.Składka członkowska podstawowa58zł,skł.okręgowa-wody nizinne dolnośląskie90zł,środki pływające są odłączone od opłaty górskiej i wynosi30zł,górska50zł,do tego dochodzi zarybianie10zł i2zł opłata na zagospodarowanie zbiorników:Topola,Kozielno,Sudety.Jezeli chodzi o te 2zety to jestem w stanie dać wiecej tylko,żeby było widać wyniki tych składek.Jestem za!Wcześniej były zbiórki na "Łopuszową "(przyznam szczerze, nigdy tam nie byłem)potem na stanice w "Mietkowie"(A TAM JESTEM BARDZO,BARDZO CZĘSTO!!!)i nic się nie dzieje.Może się mylę?Czy jest ktoś,kto w tym temacie wie wiecej?
Ze względu na ilość wód zdatnych do wędkowania, powinniśmy płacić tylko symboliczną składkę - są okręgi posiadające o wiele więcej wody i opłaty są tam mniejsze niż u nas . Co do stanicy w Mietkowie to jakieś nieporozumienie- nawet nie wiem czy ona stoi , a kilka razy coś tam na nią wpłaciłem- Topola i Kozielno też bym się zgodził na większą opłatę na zarybianie , tylko żeby to chociaż trochę było widać - jak na razie to tylko zniszczyli moje ulubione stanowisko na Topoli (postawili tam taśmociąg)-ale aby do wiosny i trzeba mieć nadzieję na rybę życia
Opłaciłem kartę! Mogę uważac się za człowieka szczęśliwego,a to dlatego,ze składka i opłaty są droższe niż w ubiegłym roku tylko o jednego zeta.Taaak naprawdę!!!Zawsze mnie to irytowało,że z roku na rok składki sa podwyższane bez jakichkolwiek dla mnie(subiektywna opinia)powodów.Niewiem czym to jest uwarunkowane czy hossą czy bessą na rynku giełdowym,albo ceną baryłki ropy na świecie i takie tam.Pomimo wszystko jestem zadowolony,bo mój okręg podpisał porozumienie m.i.z Koninem(Pozdro)ciepłe jeziorka są godne zainteresowania,natomiast zawiodłem sie na Opolu...a mieliśmy w zeszłym roku 50%.Składka członkowska podstawowa58zł,skł.okręgowa-wody nizinne dolnośląskie90zł,środki pływające są odłączone od opłaty górskiej i wynosi30zł,górska50zł,do tego dochodzi zarybianie10zł i2zł opłata na zagospodarowanie zbiorników:Topola,Kozielno,Sudety.Jezeli chodzi o te 2zety to jestem w stanie dać wiecej tylko,żeby było widać wyniki tych składek.Jestem za!Wcześniej były zbiórki na "Łopuszową "(przyznam szczerze, nigdy tam nie byłem)potem na stanice w "Mietkowie"(A TAM JESTEM BARDZO,BARDZO CZĘSTO!!!)i nic się nie dzieje.Może się mylę?Czy jest ktoś,kto w tym temacie wie wiecej?
Ze względu na ilość wód zdatnych do wędkowania, powinniśmy płacić tylko symboliczną składkę - są okręgi posiadające o wiele więcej wody i opłaty są tam mniejsze niż u nas . Co do stanicy w Mietkowie to jakieś nieporozumienie- nawet nie wiem czy ona stoi , a kilka razy coś tam na nią wpłaciłem- Topola i Kozielno też bym się zgodził na większą opłatę na zarybianie , tylko żeby to chociaż trochę było widać - jak na razie to tylko zniszczyli moje ulubione stanowisko na Topoli (postawili tam taśmociąg)-ale aby do wiosny i trzeba mieć nadzieję na rybę życia