Ja zaczynam dość wcześnie i w tym roku też już działam. W rzece jaź i oczywiście miętus już spoko biorą, a na jeziorach szukam jeszcze tam, gdzie ryba stała pod lodem-trafia się gruba płoć, czasem leszcz. Co mogę poradzić-oczywiście jak na zimną jeszcze porę roku-żywe przynęty i bardzo ostrożnie z nęceniem, o ile w rzece łowię normalnie z koszyczkiem, to na jeziorze stosuję mały koszyk tylko przy pięciu pierwszych rzutach, potem zamieniam go na ciężarek. Zanęta drobno zmielona i "uboga" można dodać więcej jokersa. Na haczyk pinka, kłódka(chruścik), niewielki czerwony robaczek.
Na wiosnę to głównym priorytetem powinno być zlokalizowanie dobrego miejsca bo nawet najlepszymi specyfikami nęcąc w złym miejscu nic się nie osiągnie. Na grunt jak działasz to szukaj płytszych lepiej nagrzanych łowisk. jak już takie zlokalizujesz to na przynętę jakiś robal najlepiej bo przynęty roślinne wczesną wiosną sprawują się gorzej
ja juz lowie od lutego i zawsze mam jedna gruntowke i jeden splawik w wodzie ,ja tą porą uzywam ochatki z pinką na grunt haczyk 14 2ochotki i 2 pineczki a na splawiczek 16 2ochatka i 1 pineczka. acha podstawa to delikatne zestawy a co do neceni to z umiarem bo teraz rybki jeszcze nie zeruja tak intesywnie
na każda ryba potrzebuje innej zanenty ja również łapie na grunt na wet dzisiaj byłem choć woda jeszcze zimna ale trzy płocie złapałem zanente miałem leszcz płoć dobrze mieć krótki przypon ja robię nie większe nisz 10 cm i sprężyna nie używam koszyków zawsze rzucam jedną dalej drugą bliżej no i trochę szczęścia .
Koledzy , jakiej przynęty i czym necić teraz najlepiej .Stosuje metode gruntową ale ten sezon zaczołem marnie, prosze o rade!
Gruntowanie to jeszcze chyba nie jest metoda na tę porę roku. Ja zaczynam gruntować w połowie kwietnia.
Ja zaczynam dość wcześnie i w tym roku też już działam. W rzece jaź i oczywiście miętus już spoko biorą, a na jeziorach szukam jeszcze tam, gdzie ryba stała pod lodem-trafia się gruba płoć, czasem leszcz. Co mogę poradzić-oczywiście jak na zimną jeszcze porę roku-żywe przynęty i bardzo ostrożnie z nęceniem, o ile w rzece łowię normalnie z koszyczkiem, to na jeziorze stosuję mały koszyk tylko przy pięciu pierwszych rzutach, potem zamieniam go na ciężarek. Zanęta drobno zmielona i "uboga" można dodać więcej jokersa. Na haczyk pinka, kłódka(chruścik), niewielki czerwony robaczek.
Na wiosnę to głównym priorytetem powinno być zlokalizowanie dobrego miejsca bo nawet najlepszymi specyfikami nęcąc w złym miejscu nic się nie osiągnie. Na grunt jak działasz to szukaj płytszych lepiej nagrzanych łowisk. jak już takie zlokalizujesz to na przynętę jakiś robal najlepiej bo przynęty roślinne wczesną wiosną sprawują się gorzej
Dziękuje za ,rade musze sprubować, pozdrawiam!!!!!!!!
ja juz lowie od lutego i zawsze mam jedna gruntowke i jeden splawik w wodzie ,ja tą porą uzywam ochatki z pinką na grunt haczyk 14 2ochotki i 2 pineczki a na splawiczek 16 2ochatka i 1 pineczka. acha podstawa to delikatne zestawy a co do neceni to z umiarem bo teraz rybki jeszcze nie zeruja tak intesywnie
na każda ryba potrzebuje innej zanenty ja również łapie na grunt na wet dzisiaj byłem choć woda jeszcze zimna ale trzy płocie złapałem zanente miałem leszcz płoć dobrze mieć krótki przypon ja robię nie większe nisz 10 cm i sprężyna nie używam koszyków zawsze rzucam jedną dalej drugą bliżej no i trochę szczęścia .
Dziękuje koledze za pomoc, niebawem wyprubuje, pozdrawiam!!!