Reklama
  • Pito2009-08-31 12:11:36

    Witam, chciałbym sie zapytać co pływa w Odrze na wysokości Opola. Ostatnio zaczołem zarzucać tam kija. Ale poza malutkimi leszczami nic jeszcze nie wyjołem. Przy okazji zapytam też czy jest jakiś sposób żeby po zarzuceniu "gruntówki" koszyk z zanętą nie przepływał mi tak dużej odległości od miejsca wpadnięcia koszyczka do wody. Dziękuje i pozdrawiam.

  • kolorek 2009-08-31 14:44:24

    Nie znam odry, ale moge ci doradzic co do koszyczka. Zastosuj koszyczek z dociazeniem takim nawet 80-100 gram najlepiej prostakatny lub trujkatny. Taki nie bedzie sie kula po dnie.

  • Pito 2009-08-31 21:54:42

    Stosowałem najpierw koszyczek "walcowaty", leciutki w cholere,mógłby płynąć cały czas z nurtem aż sie żyłka skończy. Teraz zamontowałem koszyczek z obciążeniem 40g + zanęta, troche powinno ważyć. Jeśli trafie w dołek pięknie osiada. Żeby zmniejszyć odpływanie koszyczka odbijam kijem w przeciwną strone do nurtu, albo po prostu trzymam napiętą żyłke z kijem w górze, troche pomaga ale dalej kawałek przepłynie. Ze względu na przeszkody podwodne kolega zaczoł używac sprężyny, gdyby szpula pozwalała to by mu popłynoł koszyk aż do Bałtyku :>.



Reklama
Reklama