Witam wędkarze Od początku roku w moim przypadku z rybką krucho,byłem na kanale ciepłym w Gryfinie,jez.Portowym,na kanale Kurowskim,Odyńcu bardzo mało bran a czasami wcale,parenascie płotek ostatnio przytrafiło sie na bacika w ok.dziewokilicza,i jedna wzdręga na Głębokim dzisiaj hii Gdzie łowicie i co łowicie?
2x nocka na ciepłym Dolnej Odry, 1x na zimnym tejże Dolnej Odry, 1x nocka na "betonce" w Policach, 1x kanał jasienicki(ujście Gunicy), 1x Roztoka Odrzańska, nie licząc pomniejszych spontanicznych wypadów na spinning. Bilans: 4 sumiki - największy 4.20kg (wróciły do wody) i jakieś zbłąkane okonki, zero węgorza, zero szczupaka i w ogóle zero. Wniosek: nie ma ryby:-). No ale cóż, wędkarz musi trzymać twarz...
Z całym szacunkiem ale "złota era " kanału ciepłeego skonczyła się wraz z ograniczeniem zrzutu ciepłej wody z elektrowni. Było to około 5,6 lat temu. Teraz ciepły to prawie takie same łowisko jak każdy inny odcinek Regalicy. Pozostalo jedybie przywiązanie wędkarzy do słynnego "ciepłego", oraz kilka tak naprawdę ładnych dużych karpi w pobliżu ujścia i w gorzze kanału tam gdzie przerzucone są rury nad kanałem. Jednak "one " biora tylko wytrwalym. Lepiej wybierac odcinki Regalicy koło Marwic lub bliżej Żabnicy. Życzę sukcesów wraz z początkiem sezonu sandaczowego. "No kill"
Przywiązanie jak najbardziej, sentyment to mocna rzecz, jednakowoż co do końca ery "ciepłego" kanału z powodu "nie zrzucania" ciepłej wody przez Elektrownię, to nie tak do końca. Ciepła woda idzie i to nierzadko. Ba, nawet do "zimnego" kanału ładują ciepłą wodę, pierwszy raz w życiu widziałem te cuda, niewidy i to 4dni temu:-)). Moim zdaniem latka płyną, łowisko uległo biodegradacji, zamuleniu i innym tego typu zjawiskom, nikt się kanałem nie interesuje pod tym kątem. Kiedyś były tam tarliska wielu gatunków ryb, i nie mówimy tu o kanale sprzed 5-6lat, tylko sprzed 12-15lat, zaczepów także było co niemiara, teraz urwany zestaw to święto, co świadczy o kompletnych zmianach w korycie. Niezależnie jednak od powyższego, taaaka ryba wciąż tam pływa:-)). Pozdrawiam.
no to co z ta rybką? Złowił ktoś ostatnio coś godnego uwagi, lub chociażby miał branie? No to chwalić się:-).
Ja dziś skoczę pomoczyć kija z pontonu w Odrze, nieopodal Polic, wróble ćwierkają, ze sandacz gryzie.... Oby:-).
w szczecinie nie wędkowałem od, z górą, miesiąca, ale w ten weekend chyba spin na odrze ;) a za tydzień na jeziora :) ale to już pojezierze wałeckie :)
Może być i wałeckie, piękne tereny, byleby wymierne wrażenia i efekty były. Wczoraj 3 godziny biczowałem Odrę z pontonu gumkami i blachami na odcinku od Golęcina do Skolwina, jedno puknięcie, niestety spóźniłem zacięcie, bo kto by się spodziewał brania:-)). No ale nie poddaję się, w piątek jakaś nocka, a od świtu w sobotę c.d. biczowania na innym odcinku Odry, gdzieś wyżej raczej. Gryfino, Widuchowa, może Bielinek... zobaczymy.
Witam wędkarze
Od początku roku w moim przypadku z rybką krucho,byłem na kanale ciepłym w Gryfinie,jez.Portowym,na kanale Kurowskim,Odyńcu bardzo mało bran a czasami wcale,parenascie płotek ostatnio przytrafiło sie na bacika w ok.dziewokilicza,i jedna wzdręga na Głębokim dzisiaj hii
Gdzie łowicie i co łowicie?
2x nocka na ciepłym Dolnej Odry, 1x na zimnym tejże Dolnej Odry, 1x nocka na "betonce" w Policach, 1x kanał jasienicki(ujście Gunicy), 1x Roztoka Odrzańska, nie licząc pomniejszych spontanicznych wypadów na spinning. Bilans: 4 sumiki - największy 4.20kg (wróciły do wody) i jakieś zbłąkane okonki, zero węgorza, zero szczupaka i w ogóle zero. Wniosek: nie ma ryby:-). No ale cóż, wędkarz musi trzymać twarz...
Z całym szacunkiem ale "złota era " kanału ciepłeego skonczyła się wraz z ograniczeniem zrzutu ciepłej wody z elektrowni. Było to około 5,6 lat temu. Teraz ciepły to prawie takie same łowisko jak każdy inny odcinek Regalicy. Pozostalo jedybie przywiązanie wędkarzy do słynnego "ciepłego", oraz kilka tak naprawdę ładnych dużych karpi w pobliżu ujścia i w gorzze kanału tam gdzie przerzucone są rury nad kanałem. Jednak "one " biora tylko wytrwalym.
Lepiej wybierac odcinki Regalicy koło Marwic lub bliżej Żabnicy. Życzę sukcesów wraz z początkiem sezonu sandaczowego. "No kill"
Nie jest tak źle z rybskami w naszym mieście ale trzeba wiedzieć gdzie i jak ;)
Przywiązanie jak najbardziej, sentyment to mocna rzecz, jednakowoż co do końca ery "ciepłego" kanału z powodu "nie zrzucania" ciepłej wody przez Elektrownię, to nie tak do końca. Ciepła woda idzie i to nierzadko. Ba, nawet do "zimnego" kanału ładują ciepłą wodę, pierwszy raz w życiu widziałem te cuda, niewidy i to 4dni temu:-)). Moim zdaniem latka płyną, łowisko uległo biodegradacji, zamuleniu i innym tego typu zjawiskom, nikt się kanałem nie interesuje pod tym kątem. Kiedyś były tam tarliska wielu gatunków ryb, i nie mówimy tu o kanale sprzed 5-6lat, tylko sprzed 12-15lat, zaczepów także było co niemiara, teraz urwany zestaw to święto, co świadczy o kompletnych zmianach w korycie. Niezależnie jednak od powyższego, taaaka ryba wciąż tam pływa:-)). Pozdrawiam.
no to co z ta rybką? Złowił ktoś ostatnio coś godnego uwagi, lub chociażby miał branie? No to chwalić się:-). Ja dziś skoczę pomoczyć kija z pontonu w Odrze, nieopodal Polic, wróble ćwierkają, ze sandacz gryzie.... Oby:-).
w szczecinie nie wędkowałem od, z górą, miesiąca, ale w ten weekend chyba spin na odrze ;) a za tydzień na jeziora :) ale to już pojezierze wałeckie :)
Może być i wałeckie, piękne tereny, byleby wymierne wrażenia i efekty były. Wczoraj 3 godziny biczowałem Odrę z pontonu gumkami i blachami na odcinku od Golęcina do Skolwina, jedno puknięcie, niestety spóźniłem zacięcie, bo kto by się spodziewał brania:-)). No ale nie poddaję się, w piątek jakaś nocka, a od świtu w sobotę c.d. biczowania na innym odcinku Odry, gdzieś wyżej raczej. Gryfino, Widuchowa, może Bielinek... zobaczymy.