Reklama
  • szczupi2009-04-20 22:44:40

    nalezę do okręgu PZW Legnica (woj. dolnośląskie ) jest tu obowiązkowy rejestr połowu ryb czyli osobna kartka oprócz książeczki do której wpisujemy numer łowiska datę jakie ryby wagę i wymiar ryb podczas naszego wędkowania które zabieramy z łowiska na tej kartce robimy roczne zestawienie jaka ryba skąd ile centymetrów i waga i zdajemy ją przy następnym opłacaniu karty czy w innych okręgach też to się tak odbywa ? jest to po to robione żeby okręg wiedział jaką rybą gdzie i w jakiej ilości ma zarybić dany akwen mam nadzieje że jest to robione ale czy na pewno ? połamania kija.

  • rysiek38 2009-04-20 23:46:55

    w okregu katowice wyglada to podobnie i nawet widzialem ostatnioi zestawienia - wygladaja sensownie ale wszystko zalezy od sumiennosci wedkarzy przy wypelnianiu tych rejestrow

  • kapitanmajtus 2009-04-21 10:14:26

    W Mazowieckim też jest prowadzony rejestr. Jak opłacałem w tym roku składkę w pzw powiedzieli że jest to po to by ustalić jakie zbiorniki i jakimi rybami zarybiać.

  • lobo.pl 2009-04-21 16:23:34

    Okręg Poznań zwolniony z rejestru połowu ryb

  • Reklama
  • rysiek38 2009-04-21 16:44:28

    ale i tak wam powiem ze jakby kazdy wpisal szczypaki lub liny to i tak 90%ryby zarybieniowej bedzie stanoiwil karp tak ze pic na wode

  • tomeczekxx5 2009-04-21 16:57:32

    W okręgu PZW Katowice rejestr jest obowiązkowy.Taki rejestr informuje PZW jaki gatunek ryby został złowiony i potem PZW wie jaka ryba została złapana ile miała cm i wagę.To potem nam daje łączną sumę złapanych ryb PZW wie ile z tego co wpuścili na dowolny zbiornik lub jezioro zostało złapane. Pozdrawiam..

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-21 19:02:27

    Ciekawy jestem co taki rejestr daje u mnie w okręgu są dwa rejestry jeden nasz okręgowy a drugi jeśli chcemy skorzystać z porozumienia z okręgiem Tarnowskim Czy ktoś to liczy i są dawane np. wytyczne dla kół i okręgów u mnie widziałem ze sporo ludzi oddawało puste rejestry czyli co powinno to oznaczać że nie ma ryb ???a co by było jeśli wszyscy wędkarze wpisywali by bzdury na przykład połów okonia nilowego lub czy zostanę ukarany jak wpisze połów ryby w okresie ochronnym?? Co daje taki rejestr i co on ma na celu

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-21 20:24:45

    Tak, jest to zrobione po to, by wiedzieć ile jakiej ryby jest w wodach i móc odpowiednio dostroić polityke zarybień. Jednak w praktyce jest tak, ze możesz se tam bazgrać co chcesz , bo i tak zarybia sie hodowlakami karpia i cały ten szitowaty rejestr jest o d... roz...ć . Tak więc to, co sobie do niego wpiszesz, to tyulko dyrdymały, których i tak nikt nie bedzie brał na poważnie. Chore i głupie, ale prawdziwe. Witaj w Polsce.

  • Reklama
  • rysiek38 2009-04-21 21:32:01

    niestety wlasnie tak to wyglada-mozna podzielic wedkarzy na 3 kategorie , 1 wpisuja rzeczywiste dane bo podchodza do tego powaznie , 2 no kilowcy bo taka moda nie wpisuja prawie nic a biora,3 gamonie co nic nie zlapali a wypisuja bzdury bo poikazac jacy to szpece w polowach - tak ze danbe z tych kartek daja tyle co wrozenie z fusow a cierpia drzewa bo papier z czegos w koncu jest.nie neguje samej idei rejestrow ale musi byc rzetelna kontrola ich sporzadzania-ot to moje zdanie

  • spines21 2009-04-21 23:17:36

    na łowiskach gdzie jeżdże spotykam grupe starszych(mocno)wędkarzy,taki "gang" co to rybki dla kota biorą.oni wpisują bez opamiętania bo może więcej ryb wpuszczą jak poczytają ile oni wyjeli.ale więcej chyba dla jaj.

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-22 07:40:58

    W o.Katowice mało, ze wpisuje sie ryby do rejestru! Jeszcze muszą to byc wszystkie ryby które masz w siatce. Jeśli zapragniesz je wypuścić, to taki rejestr jest do d...... i nic nie wart. Służy on wyłącznie kontroli wędkarza i przestrzeganiu limitów oraz wymiarów. A z gospodarką zarybieniową nie ma nic wspólnego. Rozumiem, jrśli tak jak w innych okręgach, wpisuje sie ryby zabierane z łowiska, ale tak jak w Katowickim, to jest dno.

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-22 08:02:30

    Ja też z dolnego śląska i też tak mamy i to jest bardzo dobre. Dodam tylko tyle że przez rozpoczęciem wędkowania musi być wypełniona rubryka Data i numer łowiska

  • Reklama
  • Figaro 2009-04-22 08:48:44

    Dawno temu były już przeprowadzane tego rodzaju manewry, jednak skończyło się to niczym , jak to w Polsce bywa. Nikt sobie z tego nic nie robi - bo sam pomysł jest bardzo szczytny tylko które koło to przestrzega i postępuje zgodnie z założenimi?

  • jarokiracz 2009-04-27 13:46:54

    Łowie w okręgu tarnowskim. Tez mamy te smieszne rejestry. Moim zdaniem powinno byc tak że dopieru po zlapaniu ryby i wrzuceniu jej do siatki powinno sie uzupelniac rejestr (tj. wpisac date , lowisko i rybe) pod warunkiem ze chcemy ja zabrac. Jesli stosuje metode C&R to po jasna holere mam uzupelniac rejestr. Moj brat za niewpisanie daty w rejestrze (powód - brak dlugopisa) zostal pozbawiony zezwolenia. Jeszcze dobrze nie zaczal lowic a tu taki "zonk". Wynika z tego wniosek ze podstawowym narzedziem wedkarza nie jest wedka czy inny sprzet tylko ten nieszczesny dlugopisik bez ktorego stajemy sie poprostu klusownikami

  • krisskowron 2009-05-16 22:27:30

    To dziwne, bo cofniecie zezwolenia uprawniającego do wędkowania na wodach PZW może nastąpić tylko za naruszenie RAPR, a tenże nic nie wspomina o obowiązku rejestracji połowu. Brak wpisu nie jest również wykroczeniem w świetle obowiązującego ustawodawstwa. Co najwyżej w rachubę wchodzi odpowiedzialność przed sądem koleżeńskim za nie wykonywanie uchwał organów PZW, do przestrzegania których członek PZW oraz wędkujący na wodach związku są zobowiązani.

  • Herman 2009-05-16 22:56:57

    Mi się wydaje, że nie mogą pozbawić za to karty wędkarskiej. Nie wiem czy jest to zapisane w tym rejestrze czy w RAPR, lecz kojarzy mi się zapis mówiący, ze nie uzupełnienie daty i łowiska może zakończyć się mandatem 100 zł, a przy kolejnym występku tego typu sprawa jest kierowana do sądu koleżeńskiego. Tak czy inaczej ostatecznie mogą wywalić kogoś z koła, lecz karty wędkarskiej Ci pozbawić nie mogą, bo karty wędkarskiej nie wydaje PZW tylko Starostwo Powiatowe. Więc mówiąc kolokwialnie "c**j im do tego".

  • krisskowron 2009-05-17 07:59:05

    Za niewypełnienie rejestru mandatu też nie można nałożyć, żadnego. Mandat może być nałożony tylko za czyn będący wykroczeniem. A wykroczenia to tylko czyny zabronione pod groźbą kary PRZEZ USTAWĘ. Jeżeli nawet jakiś okręg PZW w pouczeniu zawartym w wydawanym rejestrze zastrzegł możliwość ukarania wędkarza za brak wypełnionego rejestru, to taki zapis jest sprzeczny z prawem i nie rodzi żadnych skutków prawnych. Inaczej byłoby gdyby np. ustawa o rybactwie śródlądowym w katalogu wykroczeń wędkarskich (art. 27 ustawy) przewidziałaby takowe wykroczenie, ale tego nie czyni. Dopero w przygotowywanej nowelizacji ustawy znalazł się stosowny przepis przewidujący takowe wykroczenie (niewypełniony rejestr) KAŻDY STRAŻNIK TAK PSR JAK I SSR USIŁUJĄCY NAŁOŻYĆ MANDAT ALBO WRĘCZ NAKŁADAJĄCY MANDAT ZA NIEUZUPEŁNIENIE REJESTRU SAM NARUSZA PRAWO BO NIE MA KU TEMU PODSTAW PRAWNYCH - DZIAŁA BEZPRAWNIE. Na dzień dzisiejszy brak wypełnionego rejestru to tylko przewinienie dyscyplinarne możliwe do ukarania w ramach sądu koleżeńskiego PZW. Nic poza tym. KOLEDZY - bądźcie wreszcie świadomi swoich praw i obowiązków oraz konsekwencji jakie możecie ponieść!!!

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 11:53:12

    Niedługo trzeba będzie zabierać komputer nad wodę... Takie rzeczy jak rejestr nie mają nic wspólnego z rekreacją czym w dużej mierze jest wędkarstwo, i są bardzo nierzetelne. Jak PZW chce wiedzieć co mają w wodzie to powinni przeprowadzić badania pod nadzorem ichtiologów. Tylko ze Ci zapewne powiedzą ze nie należy zarybiać karpiem ( co ubodzie wielu nie chcących tego widzieć ) no i te badania kosztują, a lepiej podzielić kaskę pomiedzy działaczy i zrzucić tą przyjemność na barki wędkarzy. Reasumując bardzo to POLSKIE. Pzdr

  • Herman 2009-05-17 14:27:28

    Takie badania nie muszą nic kosztować, bo kadra naukowa, w ramach własnych zajęć jak i zajęć prowadzonych w ramach szkoleniowych kursów dla studentów prowadzi systematycznie takie badania i sporządza bardzo wyczerpujące analizy. Wystarczyłoby po prostu zwrócić się z prośbą do najbliższego Uniwersytetu o udostępnienie takich wyników badań.

  • krisskowron 2009-05-17 19:31:47

    Harry Potter - nie mylisz się, niestety. W projektowanej nowelizacji ustawy o rybactwie śródlądowym (druk dostępny na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi) znalazł się przepsi art. 7a ust. 2, którego drugie zdanie brzmi: "Za zgodą uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim osoba dokonująca amatorskiego połowu ryb w obwodzie rybackim może prowadzić rejestr amatorskiego połowu ryb w formie elektronicznej". Ale "najfajniejsze" jest to co projektodawcy szykują nam WĘDKARZOM w art. 7a ust 3: OSOBA DOKONUJĄCA AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W OBWODZIE RYBACKIM JEST OBOWIĄZANA DOKONAĆ WPISU DO REJESTRU AMATORSKIEGO POŁOWU RYB, W PRZYPADKU POŁOWU RYB: 1) WĘDKĄ - NIEZWŁOCZNIE PO ODCZEPIENIU RYBY OD HACZYKA; 2) KUSZĄ - NIEZWŁOCZNIE PO WYJŚCIU Z WODY. Czyli jak w przeddzień zawodów spławikowych wybiorę się nad akwen, żeby poćwiczyć np. na uklejkach, albo jak wybrawszy się na płoć trafię na super dzień, kiedy to brania będę miał co minutę, to po złowieniu każdej rybki długopis w rękę i wpis. Fajnie co? Autorzy tego zapisu chyba nigdy nie byli nad wodą i chyba nie do końca wiedzą na czym polega wędkowanie. ABSURD



Reklama
Reklama