Witam wszystkich kolegów po kiju. Mam pytanie. Wybieram się w tym roku na urlop nad jezioro dworackie, czy ktoś mi coś o nim może powiedzieć, może ktoś już tam łowił. Z góry dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam.
Witaj kolego,jeśli chcesz się dowjedzieć coś o łowisku z innego okręgu to zapytaj o to na forum.Tylko to co ci napiszą nie bjeż tego dosłownie,bo ja niedawno pytałem o jezioro Okonin i jeden z kolegów odpisał,a w żeczywistości okazało się ,że niema po co tam jeździć.Pozdrawjam i udanego urlopu,oraz połamania kija tylko nie ze złości.
Zapomnij o rybach na Dworackim.Jak zniesiono strefę ciszy i szaleją skutery wodne skończyło się wędkowanie.W gminie tej kwitnie kolesiostwo i przepisy dostosowują do potrzeb kumpli.
Wiem Wiem Kolego. byłem w tamtym roku. i nic!!! Kicha straszna. nawet płotki nie współpracowały. przez dziesięć dni złapałem kilka okoni i dwa węgorze przepraszam sznurówki! Straszne bezrybie! Ale juz w tym roku wracam na jedno z moich ulubionych jezior na mazurach Śięcajty.
Witam wszystkich kolegów po kiju. Mam pytanie. Wybieram się w tym roku na urlop nad jezioro dworackie, czy ktoś mi coś o nim może powiedzieć, może ktoś już tam łowił. Z góry dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam.
Halo Koledzy nikt naprawde tam nie był. nikt nic nie wie o tej wodzie?
Witaj kolego,jeśli chcesz się dowjedzieć coś o łowisku z innego okręgu to zapytaj o to na forum.Tylko to co ci napiszą nie bjeż tego dosłownie,bo ja niedawno pytałem o jezioro Okonin i jeden z kolegów odpisał,a w żeczywistości okazało się ,że niema po co tam jeździć.Pozdrawjam i udanego urlopu,oraz połamania kija tylko nie ze złości.
to jest na głównym forum kolego Sławku. tylko widocznie nikt am nie był.
Zapomnij o rybach na Dworackim.Jak zniesiono strefę ciszy i szaleją skutery wodne skończyło się wędkowanie.W gminie tej kwitnie kolesiostwo i przepisy dostosowują do potrzeb kumpli.
Wiem Wiem Kolego. byłem w tamtym roku. i nic!!! Kicha straszna. nawet płotki nie współpracowały. przez dziesięć dni złapałem kilka okoni i dwa węgorze przepraszam sznurówki! Straszne bezrybie! Ale juz w tym roku wracam na jedno z moich ulubionych jezior na mazurach Śięcajty.
Dzięki za info i Pozdraiam.