Reklama
  • grzegorz19742009-03-09 15:11:33

    Jestem wędkarzem z Jeleniej Góry kormorany zaczynają być u nas problemem skoro nawet władze wypowiadają się oficjalnie na ten temat.Koledzy podpowiedzcie jak to się załatwia u Was...........

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 15:26:59

    napuszczamy kłusoli na kormorany. wtedy oba gatunki się sobą zajmują a ryby rosną w spokoju:) :):)

  • bogly44 2009-03-09 15:52:24

    TAM GDZIE KORMORANY -TAM RYBY,a wkrótce ...rybacy z sieciami,po czasie kormoran "znika" a znim rybol....-:)))))

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 15:55:43

    Bogly44 no to mamy sposób na kormorany! odłowić ryby i same odlecą:):):) a jak my nie odłowimy to za moment zrobią to kłusole:):) żeś se to sprytnie wykoncypował.

  • Reklama
  • bogly44 2009-03-09 16:17:20

    napisalem to com widział....

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 16:17:32

    no no ułańska fantazja chłopaki!!!!!

  • bogly44 2009-03-09 16:19:47

    No nie wiem czy taka fantazja...zobaczycie sami,przekonacie sie na wlasne oczy,ze w łowiskach,które podajecie wkrótce pojawią sie rybole.Zakład?

  • fabis 2009-03-09 16:54:44

    Najgorsze jest to że nikt nie ma kontroli nad ilością kormoranów w naszym kraju

  • Reklama
  • bogly44 2009-03-09 17:06:39

    U nas w Polsce nie ma kontroli,nawet kormorany o tym wiedzą....

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 17:17:57

    Ma ma,kormorany też chcą żyć.U nas na Śląsku nad jednym z jezior zaporowych nigdy nie było kormoranów a ryb nie ma.Brak ryb w naszych wodach to nie wina kormoranów tylko głupota i ludzka nie przemyślana działalność.Kormoranów w Polsce nie przybyło z dnia na dzień. A ryb jak by mniej.One też myślą jeżeli w jednym miejscu trafi się trochę więcej jedzenia to i kormoranów będzie automatycznie więcej. Dawniej wszystko rozkładało się równomiernie i było dobrze.Na jeziorze Dobskim ,jednej z zatok jeziora Mamry był rezerwat kormoranów i ryby w nim były.A teraz kormoranów nie ma i ryb też niema.Czy to wina Kormoranów? Czy rabunkowej gospodarki sieciowej.Zalew Wiślany jest jeszcze bardzo rybnym miejscem,ale pływać się nie da tyle sieci.Kormoranów trochę jest- jeszcze są,ale jak długo?Pomyśl.Pozdrawiam.

  • fabis 2009-03-09 17:34:54

    Wszędzie gdzie jest zakłócona równowaga biologiczna to tak jest. Ale błędy trzeba naprawiać,a nie rozkładać ręce.Jak nad morzem na mazurach jest niech powiedzą ci co tam mieszkają . ONI MAJĄ POWODY DO FRUSTRACJI.Tam kormoranów jest więcej niż mieszkańców a o hałasie już nie wspomnę. One też mają prawo żyć ale nie można doprowadzać do tego żeby się nadmiernie rozmnażały,im też może zabraknąć pożywienia a wszystko na to wskazuje.Pozdrawiam.

  • grzegorz1974 2009-03-09 19:06:41

    I co cieniutko z poradą , a wędkować chce Się.................

  • Reklama
  • Przemek238 2009-03-09 20:45:22

    cały problem leży w polskim kulawym prawie. Ja gdybym był ministrem to bym kaqzał wystrzelać kormorany i wydry. jaki mamy pożytek z tych stworzeń?

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 21:03:51

    A jaki Świat ma pożytek z Ciebie?!

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 21:10:11

    a co ci człowieku zawiniły te biedne stworzenia wydry i kormorany były są i będom to my ludzie jesteśmy gośćmi na ich terenie co by było jak by te stworzenia pomyślały że trzeba nas zlikwidować aż strach pomyśleć

  • pike2 2009-03-09 21:53:15

    Kormorany i wydry są od zawsze i rownież ryby są od zawsze, nigdy ich nie brakowało. A powodem tego że rybek jest co raz mniej, to jesteśmy my sami sobie winni, i cała nasza gospodarka rybna.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 22:28:38

    Zgadzam sie z Wami Panowie kormorany i wydry tez są do czegos stworzone a jeżeli ktoś robi szkody w środowisku, to właśnie my-ludzie. Kiedyś jeździłem na mazury na j, Dargin i tam na wyspie ptasiej był rezerwat kormorana i nikomu nie przeszkadzało, że potrafiły zjeśc olbrzymie ilości narybku a i tak ryby było pod dostatkiem. kolego przemek to proste nawte powiedziałbym prostackie twoje myślenie. Tak, jak Longin napisał zasanów się jaki z Ciebie Świat ma pożytek??!!

  • Reklama
  • jkosak 2012-08-24 21:01:03

    Witam. Mieszkam nad jeziorem Wulpińskim koło Olsztyna. 10 lat wstecz mieliśmy na jednej z wysp około 200 kormoranów. Teraz jest ich 1000-2000, dużo. Cyba wymyśliłem sposób. Mam czasem problem z kunami, które łapię w klatki i wywożę na drugą stronę miasta. Pomyślałem żeby te kuny wywozić na wyspę kormoranów ;) Myślę, że znacząco ograniczą populację szkodników.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-24 22:16:19

    Jestem wędkarzem z Jeleniej Góry kormorany zaczynają być u nas problemem skoro nawet władze wypowiadają się oficjalnie na ten temat.Koledzy podpowiedzcie jak to się załatwia u Was...........


    Dupę myj i gnij

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-24 22:44:19

    cały problem leży w polskim kulawym prawie. Ja gdybym był ministrem to bym kaqzał wystrzelać kormorany i wydry. jaki mamy pożytek z tych stworzeń?



    No właśnie - jaki pożytek jest z ciebie . Wal się na  mordę a najlepiej to
    je>>j sobie  w łeb z wiatrówki .

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-25 07:49:50

    A co na to moder? On śpi.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 20:32:13

    Kormorany jeszcze nigdy nie wyrządziły krzywdy żadnemu człowiekowi ,ale czy jest na odwrót ? Kto wytrzebił ryby , którymi żywią się te ptaki a , które teraz zwyczajem Papkina - zmuszone są zjadać tylko resztki czyli drobnicę , karłowaciejącą wskutek  braku selekcji naturalnej ? Kto je prześladuje bezdusznymi monitami urzędowymi , ponagleniami , by "coś z tym zrobić "? Odpowiedź może być tylko jedna : to ludzie , przeklęta grupa sobków , którym wydaje się ,że ryby i wody - to ich własność. Jeszcze nigdzie na  świecie : nie zostało ustalone do końca : "Tak , my - szare  , nagie małpy  - jesteśmy władcami wszystkiego , także kormoranów , a więc możemy zeń robić , co nam się podoba . To kompletny gaz musztardowy , dławiący prawdę na temat świata i przyrody .
    Kormoran ma więcej wolności w swoim środowisku i będzie ją miał , w ilościach dowolnych  -  kiedy tylko  wydatnie zacznie poprawiać się ogólny  stan tego ziemskiego padołu. Ale , ludzie - choćby zmagali się ze swoim  uniżeniem - wobec potęgi przyrody , będą musieli odpuścić.I odpuszczą , gdy tylko zadadzą sobie pytanie :"Co ja zrobiłem ?".

    PS : dziwię się ,że ten wątek ma jeszcze rację bytu . Wszystko wskazuje na to ,że przeciwnicy przyrody i zwierząt - są niezmordowani w krzewieniu swoich anachronicznych haseł przesyconych  nienawiścią , nienasyceniem i chciwością ludzką  , która nie ma granic.



Reklama
Reklama