A więc ja głównie uzywam zanęt Trapera z dodatkiem atraktora piernikowego lub truskawkowego. Na haczyk często zakładam kanaki z pinki, kukurydzy,białych robaków. oprócz tego często szczególnie w lato zakładam pasikoniki lub chrabąszcze.
Łowię leszcze od ponad 10 lat, przeważnie na Odrze. Z moich obserwacji powiem tak: do trapera i truskawki dorzuc jeszcze coco belge, copra melase, banana i leszcz expert bream; taka mieszanka na zanęcie jest zabójcza. Bardzo ważna przy zanęcie jest jej gęstośc; ja reguluję to klejem jeśli zbyt szybko się rozpuszcza lub otrębami gdy jest zbyt zbita. Kieruje się zasadą że zanęta z koszyka na feederze powinna znikac po ok 10min od zarzucenia do zwinięcia. Jeżeli chodzi o przynęty to biały robak jest najbardziej uniwersalny; sprawdza się dobrze szczególnie nocą. Jak nie biorą na białego to warto spróbowac na makaron lub pęczak, czasami sprawdza się rosówka. Mam nadzieję że moje wskazówki przyniosą efekty. Pozdrawiam
moim dobrym sposobem na leszcza jest styropian. Na krotkim i cienkim przyponie zakładam dość malutki haczyk.w koszyczek zanetowy wkladam platki owsiane. ta metoda sprawdza sie tylko w nurcie ale jest brdzo skuteczna. Pozdrawiam
Z zanęt firmowych godny polecenia jest Traper. Dobre wyniki miałem na samodzielnie sporządzane zanęty(bułka tarta, płatki owsiane itp. a najlepszym zapachem jest przyprawa do piernika) Na duże łopaty zanęta powinna zawierać duże składniki. Wystarczy makaron, pęczak, kasza, ryż, płatki owsiane. Jak wejdzie w to stadko leszczy to prędko nie odpłyną. Na haczyk nadają się wszystkie wymienione wyżej ziarna, białe robaki, gnojaczki, rosówki i ciasta(najlepsze efekty miałem na waniliowe i anyżowe. Co dziwne u mnie nie sprawdza się kukurydza. Zawsze łowię na 2 wędki. Ta z kukurydzą na haczyku zawsze była nietknięta.
A więc ja głównie uzywam zanęt Trapera z dodatkiem atraktora piernikowego lub truskawkowego. Na haczyk często zakładam kanaki z pinki, kukurydzy,białych robaków. oprócz tego często szczególnie w lato zakładam pasikoniki lub chrabąszcze.
łopat nie złowiłem ale najlepsze wyniki miałem na zanęte o zapachu piernika. przynęta to białe robaki albo kukurydza konserwowa.
a z tymi pasikonikami i chrabąszczami to żart??
Nie ale skuteczne praktycznie jedynie na wiosne i wczesne lato. naprawde biorą duże łopaty :D:D
Witam
Łowię leszcze od ponad 10 lat, przeważnie na Odrze.
Z moich obserwacji powiem tak: do trapera i truskawki dorzuc jeszcze coco belge, copra melase, banana i leszcz expert bream; taka mieszanka na zanęcie jest zabójcza. Bardzo ważna przy zanęcie jest jej gęstośc; ja reguluję to klejem jeśli zbyt szybko się rozpuszcza lub otrębami gdy jest zbyt zbita. Kieruje się zasadą że zanęta z koszyka na feederze powinna znikac po ok 10min od zarzucenia do zwinięcia.
Jeżeli chodzi o przynęty to biały robak jest najbardziej uniwersalny; sprawdza się dobrze szczególnie nocą. Jak nie biorą na białego to warto spróbowac na makaron lub pęczak, czasami sprawdza się rosówka.
Mam nadzieję że moje wskazówki przyniosą efekty.
Pozdrawiam
moim dobrym sposobem na leszcza jest styropian.
Na krotkim i cienkim przyponie zakładam dość malutki haczyk.w koszyczek zanetowy wkladam platki owsiane. ta metoda sprawdza sie tylko w nurcie ale jest brdzo skuteczna. Pozdrawiam
Z zanęt firmowych godny polecenia jest Traper. Dobre wyniki miałem na samodzielnie sporządzane zanęty(bułka tarta, płatki owsiane itp. a najlepszym zapachem jest przyprawa do piernika) Na duże łopaty zanęta powinna zawierać duże składniki. Wystarczy makaron, pęczak, kasza, ryż, płatki owsiane. Jak wejdzie w to stadko leszczy to prędko nie odpłyną. Na haczyk nadają się wszystkie wymienione wyżej ziarna, białe robaki, gnojaczki, rosówki i ciasta(najlepsze efekty miałem na waniliowe i anyżowe. Co dziwne u mnie nie sprawdza się kukurydza. Zawsze łowię na 2 wędki. Ta z kukurydzą na haczyku zawsze była nietknięta.
Ja stosuje TRAPERA ale dodaje atraktor dragona.Przynęta to pinka,biały robak,makaron gwiazdki.Łowię oczywiście na pikery,chyba nie ma lepszej metody.