Reklama
  • MAX452008-07-28 20:22:01

    W sobotę 26 lipca 2008 r. na rzece Piława w Bornem Sulinowie odbyły się pierwsze zawody drużynowe/3 osobowe/

    o „Puchar Burmistrza Miasta i Gminy”.

    Pogoda jak na zamówienie sprzyjała zawodnikom i organizatorom.

    Pomimo wysłania zaproszeń do 13 Kół i Klubów PZW, na starcie stawiło się tylko 7 ekip.

    Ciekawe czy zarząd naszego koła otrzymał równiez zaproszenie? Jesli tak ,to znaczy że zachowuje sie jak typowy pies ogrodnika ,sam nie zje (nie wytypują nikogo i sami nie pojadą )i innemu nie da i niestety nie pierwsza to taka sytuacja.
    Jesli nie to wybaczamy.
    Jednak coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu iz nasz kochany zarzad popadł w samo uwielbienie i funkcjonuje sam dla siebie zapominajac iz ,,koło" to w warunkach białogardzkich około 500 wedkarzy wśród których jest grupa takich którym nie zalezy na mięsie ale przyjemnosc sprawia im samo przebywanie z wedka nad wodą z odrobiną adrenaliny jaką daje rywalizacja z innymi kolegami i...kolezankami.
    O terminach ewentualnych zawodów na spotkaniu zarzadu nie można sie dowiedzieć bo od trzech tygodni takiego nie było (a powinny sie odbywac co wtorek).
    Z wędkarskim pozdrowieniem.
    MAX45

  • troc 2008-08-10 08:36:54

    A w Białogardzie nie ma innego koła? Proponuję po prostu zmienić koło- nie jest to niestety odosobniony przypadek że zarząd koła to nieroby- niejednokrotnie po raz kolejny wybierani na następną kadencję, jeżeli oczywiście zebrania sprawozdawczo- wyborcze nie są fikcją (wybory odbywają się na papierze co też nie jest rzadkością). Można powiadomić Zarząd Okręgu- ci panowie naprawdę NIE MUSZĄ zostać wybrani na kolejną kadencję. Proponuję na najbliższym zebraniu poruszyć ten temat. Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2008-08-17 21:13:56

    witam. W naszym kochanym Zarządzie Kola siedzi banda nierobów która ma swoich członków koła serdecznie gdzieś. Myślą tylko jak sobie kieszenie napchać albo jakiegoś półliterka wypić. Niedługo wybory do Zarządu Kola nie pozwólmy aby ci sami znowu dopadli sie do koryta bo wtedy na pewno nic sie nie zmieni a nawet będzie gorzej. Wszystko w naszych rękach. Pozdrawiam

  • grzegorz 2008-08-19 09:34:57

    Takich nikt niepowinien wybierać człowiek traci tylko nerwy ja osobiście już przestałem się udzielać. Siedzą gadają nic nierobią szkoda słów

  • Reklama
  • MAX45 2008-08-21 19:10:29

    Kolego ,sądze że troche przesadziłeś w słowach.Każde słowo ma okreslone znaczenie i uzywanie zwrotu ,,banda" tudziez zarzut checi ,,napychania własnych kieszeni" jest przynajmniej nie elegancki a jesli masz taka wiedze popartą DOWODAMI to na zebraniu sprawozdawczym jest okazja wyprać te brudy ,nie powinno sie takich rzeczy robic bez dowodu i na forum - nie tu jest miejsce na takie działania.
    .Fakt nie powiadomienia kolegów o zawodach (o ile zostało przesłane zaproszenie) jest bezdyskusyjny i tego dotyczy watek.Tak ze kolego PANTER ostroznie ze słowami.

  • szczupak45 2008-09-10 10:46:53

    Drogi Kolego.
    Sen z powiek mi zdejmujesz, pnieważ późną nocą znowu muszę dementować Twoje/chyba po półliterku/przynudzanie.
    Mieszkamy w małym mieście i wszystkie świeże newsy rozchodą się w mgnieniu oka. Z dobrze poinformowanego źródła wiem, że członkowie, którzy "napychali" sobie kieszenie zostali odsunięci od pełnionych funkcji.Z dobrego źródła wiem także, że Ci których nazywasz "nierobami" zorganizowali w ostatnich dniach uroczystość 60-lecia Koła. Dzięki zaangażowaniu aktualnych członków Zarządu i ich najbliższych zostały przysponsorowane nagrody dla uczestników zawodów z okazji 60-lecia. Można było smacznie zjeść -dzięki temu, że jeden z "nierobów" dwa dni stał przy garach za przysłowiową figę z makiem.A dla tych bardziej żądnych emocji był nawet nalewak z piweczkiem/przywieziony przez jednego "nieroba"prywatnym samochodem/. Czuję się więc w obowiązku poinformowania Cię o tych faktach, ponieważ Ty nie zgłosiłeś chęci uczestnictwa , w tym jakże ważnym dla Koła i ich Członków Jubileuszu/A z tego co wiem też jesteś członkiem tego Koła/. Na uroczystości wszyscy świetnie się bawili.Nie obeszło się bez echa, że była to nawet jedna z najlepiej zorganizowanych tego typu imprez.Nawet Ci, co liczyli na jej niepowodzene, ostatni ją opuścili.
    Myślę jednak, że te fakty nijak się mają na tle Twoich opinii. Mam nadzieję, że przy następnych wyborach do Zarządu Koła zdobędziesz poparcie wystarczającego elektoratu i godnie wystąpisz z ramienia tych "niezadowolonych".Życzę Ci więc 100% poparcia i PAMIĘTAJ! będę bacznie śledziła Twoją karierę i zaangażowanie w życie Białogardzkiego Koła. Bo w życiu już tak jest, że kto surowo ocenia, musi sam zostać poddany sprawiedliwej ocenie.Jestem przekonana, że Twoje wypowiedzi podyktowane są jedynie zazdrością.
    Z ramienia"nierobów" -SZCZUPAK45

  • Forum wedkuje.pl 2008-09-11 18:31:25

    Drogi Szczupaku45. Wiesz jaka atmosfera panuje w tym kole i jakie sprawy wychodzą na światło dzienne nie dziw się ze mam taką opinie o zarządzie koła . Szacunek dla ludzi którzy wzięli czynny udział w przygotowaniu uroczystości 60-lecia Koła popieram takie działania ale nie powiesz ze cały Zarząd Kola wziął czynny udzial w przygotowaniach . Jesteś bardzo dobrze poinformowany ze nie zgłosiłem chęci uczestnictwa, tylko martwi mnie fakt ze ja jak i duże grono członków koła nie było tak dobrze poinformowane o odbyciu się owej uroczystości, a nawet jestem skłonny przypuszczać ze takie imprezy są organizowane dla wybranej części koła. Chyba Cie będę musiał nie co zmartwić ale od nowego roku zmieniam przynależność do innego kola, ale życzę miłych obserwacji w w śledzenie mojego zaangażowanie w życie tego Koła. A tak ap ropo to moje wypowiedzi nie są podyktowane zazdrością ale jedynie moja obiektywną oceną sytuacji z punktu widzenia zwykłego Członka Koła. Pozdrawiam Panter Kamil

  • szczupak45 2008-09-11 23:24:28

    Drogi kolego.W odpowiedzi na Twoje pisane już inną tonacją przynudzanie,postaram się napisać krótko.Atmosferę, o której piszesz tworzą tacy ludzie jak ty.Widzę, że nie masz zielonego pojęcia o osobach działających w Zarządzie. Jeśli wyrażasz opinie, muszą być one podyktowane"konkretnymi" faktami.W innym przypadku, tak jak już pisałam,zostałeś poddany surowej ocenie. Imprezy organizowane są oficjalnie, tak jak Zarząd jest jawny.Jeśli ktoś nie brał udziału czynnego w organizowaniu 60-lecia to zrobił to na własne życzenie, zapewne dlatego, żeby poźniej ponarzekać i ocenić pracę innych.Byli też tacy, którzy nie są w Zarządzie a czynnie się udzielali /charytatywnie/. Wiadomości o organizowanych zawodach,tudzież uroczystościach są zawsze podawane do publicznej informacji na dwa tygodnie przed ich zaistnieniem.Informacja była regularnie transmitowana w wiadomościach telewizji kablowej.Ja osobiście przeczytałam ją na słupie ogłoszeniowym na os. Kołobrzeska.W Białogardzie jest 15 słupów ogłoszeniowych,co daje ok. 15 zaproszeń.Informacje były wywieszone także w kilku sklepach m.in. w wędkarskich.I ostatnia informacja została wysłana do wszystkich kół w Białogardzie i zaprzyjaźnionych Kół .Niestety Zarząd Koła nie przewidział osobistej informacji dla Ciebie -Drogi Kolego.Chociaż dla długoletnich członków i sponsorów takowe zaproszenia zostały wysłane drogą listową. Jesteś młodym człowiekiem i zasmuca mnie fakt Twojej bierności jako członka Koła na tle "nierobów" działających w Zarządzie.Ludzie, którzy tam działają mają wspólną pasję, a nie obrażając nikogo,ich średnia wieku wynosi jakieś 50-lat.Przypominasz mi trochę takiego człowieka co biernie działa i spija krew tym co mają w życiu coś do powiedzenia.Twoje opinie miały by sens wtedy, kiedy sam próbowałbyś coś stworzyć.Twoje wypowiedzi nie są obiektywną oceną,tylko jakąś tanią jadką, przynoszącą wstyd, iż taki ktoś jest członkiem Białogardzkiego Koła. Nawołuję, więc do Ciebie!Bądź przywódcą, pierś do przodu,sztandar w dłoń i załóż nowe Koło.Ja ze swojej strony gwarantuję Ci, że w razie powodzenia na blogu zachęcę wszystkich Członków, aby się przepisali się do Twojego Koła.
    P.S.Cichutko Ci podpowiem, zanim zaczniesz działać zapoznaj się ze Statutem Polskiego Związku Wędkarskiego.
    Z ramienia "nierobów"-szczupak45

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2008-09-12 14:11:47

    Drogi Kolego Szupaku45 / Koleżanko Mysiu Szara Nie chciałbym juz Cie przynudzać moim pisaniem bo jak widzę to nie ma sensu a ponadto jest nie kulturalne. Zarzucasz mi bierną postawę jako Członka Koła i w tym momencie piszesz całkowite bzdury najwidoczniej mnie wcale nie znasz, czyny charytatywne /takie jak m.in. zarybienia, ochrona wód przed kłusownictwem itd./ uważasz jako bierną postawę członka koła, z tego mogę wywnioskować ze przychodząc na zebrania koła po to żeby wypić sobie kawkę w dobrym towarzystwie mogę traktować jako czynna postawę. Widzę ze jesteś bardzo oczytanym człowiekiem i posiadasz bardzo obszerną wiedzę na temat życia naszego Koła to możne byś się w końcu przedstawił/a bym się mógł umówić z Tobą na małą rozmowę, może posiadasz argumenty które by mnie przekonały do swojego Koła bo jak narazie takich nie przedstawiłeś/aś a tylko anonimowo próbujesz mi zmienić moje obiektywne zdanie o Zarządzie Koła. P.S. mam nadzieje ze uda Ci sie mnie przekonać do zmiany zdania o naszym Kole Pozdrawiam Kamil Panter

  • szczupak45 2008-09-12 18:15:28

    Drogi Kolego.
    Dwa dni temu na łamach tego forum, zgodnie z powiedzeniem "oko za oko, ząb za ząb" próbowałam Ci delikatnie przekazać, że słowami jakimi się posłużyłeś i sposób w jaki oceniłeś swoich kolegów /bo wiem, że niektórzy nimi są/ można zdobyć brak przychylności. Nie zamierzałam podtrzymywać z Tobą dialogu, ponieważ w potyczkach słownych, czy próbie konwersacji nie miałbyś ze mną żadnych szans.Widzę jednak, że musiałam bardzo Cię zdenerwować, skoro twierdzisz, iż w podjętej próbie naszej dyskusji jest nie kulturalnie-ja ze swojej strony prezentuję wysoki poziom kultury, zarówno piśmiennej, jak i obycia w temacie, a nawet zwracam się zawsze do Ciebie i o Tobie, jak Słownik Poprawnej Polszczyzny nakazuje z Wielkiej Litery.Co najmniej, podkreślam, co najmniej zatemnie kulturalny był Twój komentarz z dnia 17.08.2008 dot. Zarzadu Koła.Nie mam nawet zamiaru przekonać Cię do Twoich zmian myślowych na temat Koła, ani zrozumienia wyrażanych przez Ciebie nie -argumentów a bardzo obraźliwych słów na temat Członków Koła.Powinieneś jeszcze raz przeczytać zarówno swoje , jak i moje wypowiedzi i przemyśleć je.Jeśli jednak, z tego co czytam w mailu od Ciebie , moje jakże usystematyzowane wypowiedzi Cię nie przekonały, jest to najlepszy dowód na to, jakim jesteś człowiekiem.W życiu bowiem nie tylko liczą się takie czyny jak:zarybianie,ochrona wód przed kłusownictwem, ale człowieczeństwo.Lojalność, sposób wyrażania emocji myślowych,kultura osobista,koleżeństwo, powściągliwość w myśl zasady:"milczenie jest złotem",patriotyzm lokalny.Ale dość.Zagalopowałam się trochę.Nie zamierzam Cię wychowywać.Nie zamierzam się także nikomu przedstawiać.Ani Tobie, ani Zarządowi Koła/chyba, że mnie jakoś odznaczą/, występuję bowiem nie w ich imieniu a jako obserwator.I Ty, jeśli chciałeś wyrazić swoją jakże ostrą opinię mogłeś zrobić to pod przybranym pseudonimem.Zobacz tak jest bezpieczniej.Musisz się jeszcze wiele nauczyć.
    P.S.Chociaż Twój język pisania i tak złagodniał.
    Szczupak45

  • szczupak45 2008-09-12 18:15:30

    Drogi Kolego.
    Dwa dni temu na łamach tego forum, zgodnie z powiedzeniem "oko za oko, ząb za ząb" próbowałam Ci delikatnie przekazać, że słowami jakimi się posłużyłeś i sposób w jaki oceniłeś swoich kolegów /bo wiem, że niektórzy nimi są/ można zdobyć brak przychylności. Nie zamierzałam podtrzymywać z Tobą dialogu, ponieważ w potyczkach słownych, czy próbie konwersacji nie miałbyś ze mną żadnych szans.Widzę jednak, że musiałam bardzo Cię zdenerwować, skoro twierdzisz, iż w podjętej próbie naszej dyskusji jest nie kulturalnie-ja ze swojej strony prezentuję wysoki poziom kultury, zarówno piśmiennej, jak i obycia w temacie, a nawet zwracam się zawsze do Ciebie i o Tobie, jak Słownik Poprawnej Polszczyzny nakazuje z Wielkiej Litery.Co najmniej, podkreślam, co najmniej zatemnie kulturalny był Twój komentarz z dnia 17.08.2008 dot. Zarzadu Koła.Nie mam nawet zamiaru przekonać Cię do Twoich zmian myślowych na temat Koła, ani zrozumienia wyrażanych przez Ciebie nie -argumentów a bardzo obraźliwych słów na temat Członków Koła.Powinieneś jeszcze raz przeczytać zarówno swoje , jak i moje wypowiedzi i przemyśleć je.Jeśli jednak, z tego co czytam w mailu od Ciebie , moje jakże usystematyzowane wypowiedzi Cię nie przekonały, jest to najlepszy dowód na to, jakim jesteś człowiekiem.W życiu bowiem nie tylko liczą się takie czyny jak:zarybianie,ochrona wód przed kłusownictwem, ale człowieczeństwo.Lojalność, sposób wyrażania emocji myślowych,kultura osobista,koleżeństwo, powściągliwość w myśl zasady:"milczenie jest złotem",patriotyzm lokalny.Ale dość.Zagalopowałam się trochę.Nie zamierzam Cię wychowywać.Nie zamierzam się także nikomu przedstawiać.Ani Tobie, ani Zarządowi Koła/chyba, że mnie jakoś odznaczą/, występuję bowiem nie w ich imieniu a jako obserwator.I Ty, jeśli chciałeś wyrazić swoją jakże ostrą opinię mogłeś zrobić to pod przybranym pseudonimem.Zobacz tak jest bezpieczniej.Musisz się jeszcze wiele nauczyć.
    P.S.Chociaż Twój język pisania i tak złagodniał.
    Szczupak45

  • Focus95 2008-09-13 17:21:09

    Witam serdecznie. Od kilku dni obserwuję toczącą się na tym forum emocjonującą dyskusję na temat Koła PZW Białogard Miasto 1. W związku z ostrymi wypowiedziami Pana Pantera postanowiłem się do niej włączyć. Kolego Panter. Od kilku lat jestem członkiem Koła Miejskiego, czynnie biorę udział w jego działalności, co roku jestem na każdym zebraniu sprawozdawczym i jakoś nie mogę przypomnieć sobie Pana jako uczestnika jakiejś konstruktywnej polemiki na temat działalności Koła. Według mnie Koło Miejskie funkcjonuje bardzo dobrze, a jedyne zgrzyty związane są z działalnością takich ludzi jak Pan, którzy na szczęście w większości zostali już odsunięci od pełnienia jakichkolwiek funkcji. Wymienia Pan Swoje zasługi na rzecz "społecznej" działalności w Kole Miejskim. Muszę Pana troszkę zdziwić. Zarybienia na które się Pan powołuje są w zakresie Pana obowiązków służbowych więc nie mają nic wspólnego ze społeczną działalnością. Jest Pan strażnikiem SSR w Białogardzie, jest to straż rybacka powiatowa, która działa przy Kole Towarzystwa Miłośników Parsęty. Straż zajmuje się ochroną wód, z których korzystają 3 Koła znajdujące się w B-rdzie i kilka z terenu powiatu, więc w 1/6 działa Pan tylko na rzecz Koła Miejskiego. Co do artykułu, który odnosił się do zaśmieconego jeziora Byszyno – Rybackie, proponuję aby postarał się Pan zorganizować „ekipę sprzątającą”, która dałaby przykład miejscowym wędkarzom, że należy utrzymywać czystość na stanowisku wędkarskim, z którego się korzysta. Poza tym z jeziora tego korzysta 3/4 wędkarzy z Powiatu Białogardzkiego, a więc nie tylko Koło Miejskie jest odpowiedzialne za utrzymanie akwenu w należytej czystości. Ciekawy jestem również dlaczego nie krytykuje Pan Koła TMP, za to ze co kilkaset metrów wzdłuż rzeki Parsęty znajdują się dzikie wysypiska śmieci ???? Zgodnie z Pana rozumowaniem Koło TMP powinno być odpowiedzialne za utrzymanie czystości całego dorzecza tej pięknej rzeki???? Krótko postaram się odnieść do Pańskich krytycznych opinii dot. Członków Zarządu Koła PZW Białogard Miasto 1. Uważa Pan, że ludzie którzy zorganizowali zawody wędkarskie z okazji „60 – tej rocznicy” Koła to banda nierobów, która „napycha sobie kieszenie i jej jedynym celem jest picie alkoholu”. Muszę wyprowadzić Pana z błędu, gdyż ludzie ci poświęcili swój własny czas na zorganizowanie jednych z najlepszych, jak nie NAJLEPSZYCH zawodów wędkarskich, które odbyły się w naszym regionie w ciągu ostatnich kilku lat !!!! A nie jest to jedyna tak dobrze zorganizowana impreza !!!!. Ale skąd Pan może o tym wiedzieć jak nigdy nie brał Pan udziału w tego typu zawodach. Na Pana zarzuty odpowiem krótko: „JEST PAN ZEREM PANIE PANTER”, jest pan zwykłym, prostym pieniaczem, który nie ma pojęcia o czym pisze, porusza Pan fakty, oskarża ludzi, nie przedstawiając żądnych dowodów, ani konkretnych argumentów. Mam nadzieję, że się Pan opamięta i przeprosi prawdziwych społeczników, którzy od lat działają na rzecz PZW. P.S. Mam nadzieję, że więcej nie będę musiał komentować podobnych „bzdur” Pozdrawiam !!!

  • Reklama
  • MAX45 2008-09-13 19:06:10

    Drogi SZCZUPAKU 45
    czystam Twój post z mieszanymi odczuciami ,bo niby w dużej części sie z nim zgadzam ale ....chyba nie w tym miejscu winien być on umieszczony.No chyba (sory za powtórzenie) że jest on odpowiedzią na zarzuty kolegi PANTER któremu jak sądzę juz wyjaśniłem niewłasciwość postepowania (a własciwie stosowania - niewłasciwych słów).
    Co do zebrań zarządu ,podjąłem w okresie wakacji 4 próby udziału aby posłuchać o czym sie mówi ,czym żyje nasza społecznosc wędkarska .
    Raz mi się udało ,trzy razy odbiłem się od klamki a w zasadzie wyszedłem po słowach portiera ,,nikogo nie ma i dzis nie bedzie".Poczekałem jeszcze pół godziny i wracałem do domu.

    Co do imprezy -była super ,szkoda tylko że to co jest standardem w zawodach organizowanych corocznie przez inne koła u nas osiagnięto z okazji tak wspaniałego jubileuszu .Cóz lepiej póżno niż wcale i może są to dobrych zmian początki-oby.Wszak społecznosc wedkarska naszego koła liczy około 500 osób i gdyby dodac tylko jednego członka rodziny to daje równy tysiączek ,a jest to grupa ludzi dla których (jesli juz pełni sie tak zaszczytne funkcje ) warto coś zrobic aby dobrze mówiono(przynajmniej mówiono).

    Żeby juz nie zmuszać Cie do wytykania mi nieróbstwa (społecznego) dodam iż miałem taką propozycje (udzielenia pomocy)ale lojalnie przyznaje odmówiłem -z kilku wzgledów .
    Pierwszy to stawiam zdecydowanie wędkowanie nad grzebaniem w papierach (tego mam na codzień dość z racji wykonywanej pracy) tudzież innymi historiami opózniajacymi mozliwosc przygotowania do zawodów (a pomimo że to zabawa traktuje ją śmiertelnie poważnie)a przed zawodami potrzeba czasu o czym Szara Myszko doskonale wiesz, po drugie gdy dwa lata temu pomagałem społecznie w realizacji pewnych działań w ramach naszego koła i było to więcej niż powiedzmy pięc razy a bliżej dziesięciu po kilka godzin za kazdym razem i nawet pies z kulawą nogą nie podał mi łapy ( wtym przypadku akurat nie naszego zarządu była to sprawa)pomimo to byłem skłonny działania kontynuować jednak styl ich realizacji i nie mozliwosc umocowania prawnego(problemy z uzyskaniem podpisu Starosty-tak tłumaczono) na legitymacji ,pózniej również ograniczenia czasowe związane z pracą zawodową skłoniły mnie do odpuszczenia sobie.
    Jednak ostatnio zacząłem przygladać się ,,życiu" naszego koła i działaniom zarządu i stawiam zdecydowanie na wędkarstwo.
    Ponieważ nie mam czasu na jazdę na ryby(niektórzy jeżdża po ryby-ja najczęsciej wypuszczam -przynajmniej białą rybę ) to weekendowe zawody są jedyną okazją do zwykłego powędkowania sobie z dodatkową dawką adrenaliny(rywalizacja).
    Co do samej imprezy -jak wcześniej pisłaem była fajna, pozostał jednak pewien niesmak,niesmak który wywołał widok kolegów wędkarzy zbierających do reklamówki ryby które w myśl pisanych i nie pisanych zasad po zawodach winny być wypuszczone(niestety czyżby to stało sie tradycją naszego koła).
    Acha jeszcze kwestia tej zazdrosci ,komu ,czego i dlaczego można by zadrościć? tego zdania naprawdę nie rozumiem ,a Zarządowi białogardzkiego koła PZW życze utrzymania poziomu na jaki udało sie wejść z okazji szśćdziesięciolecia.
    Cóż jak to mówią lepiej pózno ................ale to już inna bajka.
    Z wędkarskim pozdrowieniem

  • szczupak45 2008-09-14 23:34:50

    Drogi wędkarzu-MAX45
    Skoro ten post został skierowany pod moim adresem, to zapewne dlatego, żebym podjęła próbę odpowiedzi.
    Z całym szacunkiem dla Twojej osoby, nie rozumiem jakie miało być przesłanie Twojej wypowiedzi.
    Czy chciałeś mieć wyłączność do analizy oszczerstw-Kolegi Pantera,które pokazały się w temacie -"pies ogrodnika"?Czy chciałeś się udzielać w Zarządzie, a praca Cię ograniczała?Czy chciałeś być słuchaczem na spotkaniach Zarządu, a wybrałeś się tam akurat w wakacje,kiedy być może Zarząd miał okres urlopowy bo przecież to też są ludzie i znowu się nie udało?Czy chciałeś się gdziekolwiek udzielać, a nie udało się? Czy po zawodach trzeba mówić zawodnikom rybki do wody, a nie do reklamówki i dlaczego ma to być brzemieniem Zarządu, a nie indywidualną sprawą etyczną? Czy zbyt długo trwa przygotowanie do zawodów?
    I czy wreszcie pies miał kulawą nogę, czy łapę i Ci jej nie podał a nie był on z Zarządu?
    A jeśli chodzi o kwestię zazdrości, to mając taki bagaż doświadczeń życiowych powinieneś wiedzieć, że nienawiść zawsze jest podszyta zazdrością. A w poście Kolegi Pantera, aż mrozi od nienawiści.
    W każdym razie niezła byla ta bajka-dawno się tak nie pośmiałam.
    Z uszanowaniem-szczupak45
    P.S. Życzę sukcesów w wędkarstwie, a z kolegami z Zarządu można zwyczajnie przy okazji porozmawiać/niekoniecznie na spotkaniach Zarządu/ o sprawach, które Cię trapią, ponieważ przez Twojego "psa ogrodnika" temat nie może się zakończyć.

  • MAX45 2008-09-15 17:39:17

    Droga Koleżanko ,,po kiju" Szara Myszko
    ponieważ jak piszesz w swoim poście dawno się tak nie posmiałaś ,posmiejmy sie razem.
    1. komentując post Kolegi Pantera zwróciłem uwagę na niewłasciwosc sformułowań i zarzutów nie oceniając nikogo personalnie , komentowałem jedynie zachowania nie osobę i tu mysle troszke sie różnimy.
    2. kwestia zazdrosci i nienawisci - nie wiem czy znasz osobiście Kolege Pantera ,jesli nie, zerknij na zdjęcie na oko góra dwadziescia lat.Jak sadzisz komu i czego dwudziestolatek moze zazdrościć a tym bardziej jak piszesz nienawidzieć , moim skromnym zdaniem jest to tylko przelanie na forum odczuć (bo nawet nie uczuć) jakiejs grupy ,być może jednej czy dwu osób z którymi sie spotyka - bo gdyby go tak zapytać ,,dobra nie zgadzasz sie z tym co jest -to znaczy z czym? w takim razie powiedz co proponujesz -od dzis robimy po twojemu" ciekawe jaka byłaby odpowiedż - a gdyby jeszcze dołozyć pytanie ,,skąd na te pomysły weżmiesz kase "sądzę byłoby po temacie.

    3. Wybrałem sie na spotkania Zarządu w wakacje -no rzeczywiscie miałem pecha i byłem wyjatkowym upier...liwcem próbować sie dostać na zebranie kiedy wszyscy członkowie zarządu mają luksus w jednym okresie przebywania na urlopie (choć jakos wydaje mi się że tak nie było)jako że jak słusznie zauwazyłaś ,,to tez sa ludzie" a ghdybym dostał sie na to nie szczęsne zebranie byc moze nie byłoby ,,psa ogrodnika"(bo pojechałbym sobie na zawody),
    4. Czy chciałem sie udzielać ? kiedys się udzielałem , pózniej znów się udzielałem ,a pózniej ....mi przeszło.
    5. Czy trzeba mówić zawodnikom ,,rybki do wody a nie do reklamówki" ,nie, nie trzeba tego mówic , trzeba to egzekwowac tak jak odbywa sie to w czasie zawodów np. w Czaplinku i paru innych miejscach ,a jak ktos tak bardzo potrzebuje mięska to niech weżmie wedke i sobie połowi , a jesli to za trudne to idzie do sklepu. 3 kilogramy płoci kosztuje tyle co paczka zanety (dobrej) jak nie potrafi łowic wyjdzie mu taniej kupić, w sumie i tak nie chodzi mu o przyjemność wędkowania tylko o mięsko a tytułów jest tyle ilu chętnych,,dla babci,dla kumpla ,dla kota itp."
    Nie jest to brzemienie Zarządu tylko organizatora zawodów ,a przepraszam kto w naszym kole organizuje zawody?No kto?????
    A co do etyki ,sam nieraz oddałem (i czułem się głupio)bo ,,ryby głosu nie mają"w związku z czym etyka poszła w las i na pytanie"" zabierasz ryby" odpowiadam -nie" logiczna konsekwencja byłoby wypuszczenie ale ,,skoro nie zabierasz to ja wezmę"(brak logiki u adersarza - nie zabiera -znaczy wypuszcza) ,bo chłop żywemu nie przepuści jak wyjęte to trzeba brać(no i jak tu nie oddać -pomyslą nieżyczliwiec jeden).Na szczęście ostatnio z sukcesami na bakier to i dylematów moralnych mniej a ryby które chce zabrac jakos w samotnosci udaje mi sie złowic.
    6.No i najlepsze gdybyś czytała ze zrozumieniem to akurat pies i cała sfora nie były z Zarzadu to o to ze nie podał mi łapy nie mam pretensji do Zarządu.
    7.Kończąc z kolegami z Zarządu rozmawiam zwyczajnie przy okazji i bez .

    Jedyne co mnie trapi to to że znów nie uda sie wy(za)konczyc ,,psa ogrodnika".
    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2008-09-29 12:06:30

    Drogi Zarządzie.
    Chciałbym oficjalnie przeprosić ludzi z Zarzadu Koła Białogard Miasto którzy zostali urazeni moimi wpisami na forum wedkuje.pl. moje wypowiedzi były pisane pod wpływem emocji związanych z sytuacją jaka miala miejsce nad jeziorem Byszyno Rybacki. W swoich postach chciałem tylko naswietlic problem jaki istnieje i w swoich wypowiedziach wyraziłem tylko swoją opinie nie chcąc nikogo obrazić.
    PRZEPRASZAM

    z poważaniem KAMIL PANTER



Reklama
Reklama