Reklama
  • LapiePlocie2009-06-15 14:23:30

    Witam serdecznie, chodzę na ryby z reguły prawie codziennie wieczorem w granicach godz. 18.00-22.00. Moimi głównymi zdobyczami są liny ważące ok. 1kg i naprawdę spore koluchy niekiedy nawet większe nic 35cm i przekraczające wagę 0,5kg. Chciałbym zachęcić możliwie jak największą rzeszę członków wędkuje.pl do zasiadek koluchowo-linowo-karasiowych ponieważ dostarczają one niesamowite przeżycia związane zarówno z wędkarstwem jak i niekiedy z ogromną adrenaliną. Chciałbym również polecić doskonały sposób dzięki któremu uda wam się złowić ogromnego lina lub kolucha. 1. Na początek należy dobrać odpowiednie miejsce, na stawach i małych akwenach należy szukać miejsc płytkich i zarośniętych w okolicach trzcin, lilii wodnych lub zwykłych drzew czy glonów. 2. 100% sukces może nam zapewnić tylko idealnie dobrana zanęta o dość silnym zapachu. Są dwa sposoby na złapanie lina, 1 sprawdza się w ok. 50-70% natomiast, 2 w niemal, że 100%. Pierwszym sposobem jest dobranie łowiska i nienęcenie go wcale niczym!!!. Natomiast drugi to doskonała zanęta, która wabi liny i spore koluchy jak drobnice. A oto i przepis na nią : ugotować 3 duże ziemniaki tak żeby były na wpół surowe i skroić je w kostkę o średnicy 1cm kwadratowego do tego dodać dużą garść kukurydzy z puszki i na aromat są dwa sposoby:,1 wystarczy szczypta cynamony y ziemniaki zabarwiły się na lekko brązowy kolor lub drugi bardziej skuteczny sposób to garść zwykłego suchego jedzenia dla kota lub pasa zmielone na proch( ma to bardzo dobre efekty ponieważ karma ta robione jest z suszonego mięsa za, którym ryby przepadają. 3.Po zanęceniu wystarczy na kolucha 1 dzień natomiast lina należy nęcić już przez kolejne dwa dni. 4.Jako przynętę radzę stosować na hak 2-3, od 3 do 5 ziaren kukurydzy a na drugą wędkę założyć dużą rosówkę, natomiast na kolucha wystarczy postawić wędkę na małego japończyka lub płotkę, a drugą na hak 1 lub większy dwie porządne rosówki, które bez problemu można znaleść ok. godz 22.00 przy krawężnikach lub w dobrze skoszonej trawie po deszczu lub po podlaniu wiadrem wody. Dziękuje wszystkim z przeczytanie i proszę o komentarze lub wasze sposoby na lina/kolucha. Pozdrawiam LapiePlocie ;)

  • PIO 2009-06-15 22:16:14

    jak słysze KOLUCH lub SUMIK KARŁOWATY to mi sie zygac chce!!! jesli chcesz go połowić to zapraszam do katowic na staw Starganiec, tam nie potrzebujesz ani zanety ani zadnych podchodów, poprostu zakłasz na haczek byle co poodejrzewam ze jakbyc załozył gówno to tez byś złowił KOLUCHA. na tym stawie biorą na wszytko. Nie dość ze to małe, to zaczepia sie gdzieś w zołądku i jescze wydaje takie głupie odgłosy( jakby sie smiał) i do tego te kolce :/
    Szkoda ze nie wiem jak je wykastrować bo szkoda mi je zabijać :)

  • LapiePlocie 2009-06-16 05:52:45

    Cała sztuka jest w tym, żeby łapać koluchy większe niż 25cm wtedy może być naprawdę dobra zabawa, ponieważ 30cm koluch walczy o wielllleeee mocniej od karpia czy lina 1kg. Pozdrawiam i życzę połamanego kija LapiePlocie

  • SumikDestroyer 2009-07-09 21:41:23

    Wiedz o 1 rzeczy, że sumiki takich dużych rozmiarów są tylko na początku ich ekspansji, później duzym okazem bedzie 20 cm. U mnie Zalewie jest tak samo, z każdym rokiem są coraz mniejsze. 3 lata temu same takie po 30cm, a teraz takie po 15cm... Powodem tego jest ich zbyt duża populacja a co za tym idzie mała ilość pokarmu przypadająca na jednego sumika. Pozdr... oby TWOJE koluchy nie skarłowaciały

  • Reklama
  • Martin25 2009-07-09 21:49:32

    LapiePlocie ciekawie to opisales i dobry przepis na zanęte :) życze sukcesu :)

  • withanight88 2009-07-09 21:55:52

    Łapiepłocie widze ze wyobraznia to Cie matka natura az zanadto obdarzyła:)

  • Martin25 2009-07-09 22:22:18

    LapiePlocie nie przejmuj sie innymi poprostu niektorzy widza tylko swoja madrosc i zachlannosc zal mi takich ludzi niestety...

  • kielon39 2009-07-10 17:31:27

    Martin25 popieram patrzcie na siebie;/ może kolega lubi coś innego niż wy??jedni szczupak a drudzy okonia a trzeci sumika (karłowatego) też dziś złapałem koluszka ale na fedre:)

  • Reklama
  • SumikDestroyer 2009-07-10 19:49:33

    Ja też dziś złapałem Sumika karłowatego w liczbie 48 po 15 cm...

  • withanight88 2009-07-10 21:44:18

    hmmm zachlannosc?? co ma piernik do wiatraka?

  • funiek 2012-02-28 22:04:12

    do do walecznośći takiego 30 cm kolucha to chyba fantazja cię poniosła, kilogramowy karp jest o wiele większą frajdą niż taki sumik, wiem co mówię u mnie często biorą takie koluchy 30+

  • tstaros 2012-02-29 10:34:03

    Cała sztuka jest w tym, żeby łapać koluchy większe niż 25cm wtedy może być naprawdę dobra zabawa, ponieważ 30cm koluch walczy o wielllleeee mocniej od karpia czy lina 1kg. Pozdrawiam i życzę połamanego kija LapiePlocie

     

    No tutaj to kolego mocno przesadziłeś. Gdzie byczek 30 cm, a gdzie karp 1 kg...

  • Reklama
  • TOMEK WKW 2012-03-10 18:37:07

    Wiedz o 1 rzeczy, że sumiki takich dużych rozmiarów są tylko na początku ich ekspansji, później duzym okazem bedzie 20 cm. U mnie Zalewie jest tak samo, z każdym rokiem są coraz mniejsze. 3 lata temu same takie po 30cm, a teraz takie po 15cm... Powodem tego jest ich zbyt duża populacja a co za tym idzie mała ilość pokarmu przypadająca na jednego sumika. Pozdr... oby TWOJE koluchy nie skarłowaciały

    Niestety tutaj nie mogę się zgodzić z kolegą, gdyż na całym pojezierzu łęczyńsko-włodawskim od wielu lat występują sumiki karłowate i faktycznie tak z marszu na białe robaki łowi się głównie 15 cm sztuki natomiast nęcenie paskami mięsa rybiego, czyli filecikami i łowienie na tą przynętę daje niesamowite rezultaty. Byki 35 cm nie są niczym nadzwyczajnym.

    Dobre efekty daje również mieszanie krwi suszonej 1:1 z ziemią i podawanie w formie kul zanętowych lub do koszyczka.

     

  • jamesbond 2012-03-10 18:56:45

    hmmm zachlannosc?? co ma piernik do wiatraka?


    7 liter :D

  • Qwardz 2012-06-27 13:40:01

    Witam . Ja też lubię łowić byczki . Ale w obrębie Wołomina ich po prostu niema . Może ktoś zna jakąś miejscówkę koło Wołomina - Radzymina ?????????

  • robert-banasiak 2012-08-13 14:21:32

    Witam
    Ja dopiero zaczynam przygodę z wędkowaniem, ale myślę, że byczka to i w Zielonce w gliniankach byś wyciągnął i w Markach w każdej gliniance, bo to chwast jest.

    Ja może na Meksyk koło zwałki w Markach kiedyś się wybiorę i zobaczę.

    Pozdrawiam

  • Qwardz 2012-08-13 19:30:12

    Witam . Dzięki za podpowiedź . Ostatnio znalazłem fajny stawik w Nadmie . Jest spory koluszek ok 30 cm - 40 cm , piękne wzdręgi , szczupły , i naprawdę spore liny 45 cm . A co do tego stawu ( Meksyk ) byłem ze dwa razy tylko parę wzdręg . Spróbuj w ciemnym fajne stawy sporo ryb amur , szczupły , okoń , karp , leszcz , płoć .... . Powodzenia .

  • Reklama
  • barrakuda81 2012-08-13 19:41:02

    Kazdy łowi co lubi.Sumik to plaga osobiscie nienawidze a zabic nie mam sumienia wiec zycze koledze sukcesow zeby wylapal cale to cholerstwo u siebie i u mnie na mazowszu wtedy tez bede szczesliwy:)Pozdr.



Reklama
Reklama