Reklama
  • kajtek132009-10-09 14:05:22

    szukam kontaktu z wędkarzami odnośnie dędrobeny ,hodowli i możliwością jej nabycia pozdro kajtek

  • Forum wedkuje.pl 2009-10-09 17:27:55

    Kajtek13,ja swoją hodowlę Dendrobeny albo jak kto woli czerwonego robaczka hoduję od 1,5 roku.Kiedys jak jechałem na rybki zawsze "zahaczaliśmy" z kumplem o takie dzikie wysypisko gdzie ludki wyrzucali skoszoną trawę i opadłe owoce,w tym jabłka.I właśnie pod tymi jabłuszkami robaczków było zawsze najwięcej,takie ładne czerwone przechodzące we fiolet.Kiedys po wędkowaniu nie wywaliłem tych co mi pozostały tylko zabrałem i wrzuciłem do skrzynki wypełnionej do połowy liśćmi pomieszanymi pół na pół z podartą gazetą i oczywiśćie lekko zwilżone woda.Zacząłem od kilku sztuk dziś mam kilka tysięcy czerwonych.Skrzyneczkę trzymam w piwnicy,co jakiś czas wrzucam kilka owoców żeby z głodu nie pozdychały :)
    Masz tu jeszcze linka : http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=960&Itemid=64

    Pozdro i powodzenia.

  • SumikDestroyer 2009-10-09 18:05:41

    Ja hoduje Kalifornijską odmianę od roku i jest ich naprawdę dużo już, ale wszystkie takie małe po 4-5cm... chyba jestem słabym hodowcą... ;/

  • Forum wedkuje.pl 2009-10-09 18:32:33

    Myślę, że dendrobena nie jest łatwa w hodowli. Łatwiej jest hodować nasze dżdżownice. Nie są tak wymagające jak odmiana kalifornijska, a ich skuteczność - śmiem twierdzić - jest wyższa.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-10-09 19:26:34

    Do hodowców robali : jak Wam zostaną fusy od kawy to nie do zlewozmywaka tylko do hodowli. Są jędrniejsze i żwawiej się ruszają. A i żona, czy mama będzie zadowolona bo nie zapcha się zlewozmywak!

  • piotr_km 2010-05-22 23:42:41

    Ciekawy sposób muszę i ja spróbować a nie rozłażą sie po piwnicy te robale??

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-23 00:15:24

    Nie musi być tylko piwnica,jak macie działkę wystarczy zrobić kompostownik.Wystarczy składać skoszoną trawę.chwasty,liście,spadłe owoce,resztki po obiedzie itd.Wystarczy dać parę czerwonych,zadbać o wilgotność(czasami trzeba podlać)i mamy dwa w jednym.Dobrą przynentę i kompost.

  • mar83 2010-05-23 21:49:42

    Kacek To ja widocznie muszę się poduczyć Robię dokładnie jak opisujesz a jeszcze dokupuję na rozmnorzenie Zrobiłem tak rok temu.Dwa tygodnie wstecz rozkopałem pół kompostu i nic Widocznie uciekły od takiego hodowcy.No ale przynajmniej żona miała świeżą glebę pod swoje kwiatki

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-05-24 18:28:21

    Mar83 Widocznie jesteś kiepski gospodarz jak cała trzódka uciekła.Oczywiście żart.Może za sucho było i w ziemię poszły?To pozostaje zrobić tak jak pisze kol. bez nicka jakiś baniak czy szczelna skrzynka.

  • Waldi Fish 2010-05-24 21:40:20

    Niekoniecznie te dżdżownice musiały uciec z kompostownika. Jeśli nornice wywąchają miejsce w którym jest dużo dżdżownic, jak np. pieczołowicie przygotowany przez Ciebie kompostownik, to w krótkim czasie potrafią smakowicie zajadać z tak suto zastawinego stołu i szybko przetrzebić hodowlę. Należy na obrzeżach kompostownika poszukać norek, bo ich obecność może wskazywać, że to nornice przetrzebiły hodowlę.

  • mar83 2010-05-26 17:31:51

    Waldi na 100% masz rację ostatnio na dachu domu widziałem kunę a wokół kompostownika krecie górki

  • Waldi Fish 2010-05-26 22:31:36

    Masz rację. Krety są też wielkimi smakoszami dżdżownic. Dlatego niektórzy wędkarze stosują metodę chwytania dżdżownic polegającą na wierceniu kijem w ziemi. Dżdżownice sądząc, że to kret się zbliża polując na nie, uciekają na powierzchnię ziemi, gdzie czeka na nie wędkarz. Obecność kretowisk w pobliżu kompostownika może świadczyć, że to kret dobrał się do hodowli.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-06-02 14:23:33

    A czy to jest jakaś różnica czy do tej hodowli wrzucę duże łapane w nocy rosówki czy małe kopane robaczki?



Reklama
Reklama