Reklama
  • Mlody9062009-06-21 15:23:24

    Ja rowniez chodze na wody górskie i codziennie widze ludzi na grunt i splawik, malo tego wiekszosc lowi bez kart bo itak nie maja nic do stracenia!!!
    Dlaczego tak zatko jest tam kontrola.
    Jestem na Brdzie prawie codziennie od 2 miesiecy i jeszcze nikt mnie nie kontrolowal a powinni to robic kazdego dnia!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 15:47:58

    czym Ty się przejmujesz ja na Wisłę chodzę już z 10 lat i jeszcze kontroli na oczy nie widziałem. Ale ostatnio słyszałem, że ktoś był kontrolowany więc jest znaczna poprawa.

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 16:22:45

    Jak tak sobie czytam wasze posty to mnie normalnie skręca.Jeden narzeka ze kontroli nie ma ,drugi ze go skontrolowali i przyczepili sie do tego ze łowił na spinning i grunt jednoczesnie ;(
    Tragedia ;(

  • sacha 2009-06-21 16:44:05

    No kurcze,2 miesiące i brak kontroli?!Ty chyba sobie jaja robisz udając oburzenie czy może nie wiesz gdzie żyjesz?Mnie od 1995 kontrolowano 4x i wydaję mi się że to jest norma.A kto niby miałby Cię kontrolować?PSR?A ilu ich jest na całe województwo kujawsko-pomorskie gdzie wody jest bardzo dużo, 3 czy 5?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 17:45:54

    Przez całe życie byłem kontrolowany 2 razy .

  • Mlody906 2009-06-21 18:38:04

    jest tyle instytucji ktere moga to robic!!!
    Tylko potrzebne sa checi!!!

  • Mlody906 2009-06-21 18:43:48

    Jak by przestrzegal przepisow to by nie nazekal!!
    Mi to przeszkadza ze lapia bez karty i powinni to egzekwowac.
    A jak nie umieja przypilnowac to po co sa te cale skladki!!!!

  • sacha 2009-06-21 19:00:59

    Młody ile instytucji???Wszystkie DWIE!!!PSR i SSR ale SSR bez PSR może Tobie czy mnie nagwizdać.Tak jak napisałem wcześniej,dowiedz się ilu strażników liczy PSR w Twoim województwie i okaże się że na ileś tam tysięcy ha wody jest kilku strażników.I od razu wyjaśnienie:PSR nie ma nic wspólnego z PZW ponieważ jest to służba powoływana i opłacana z budżetu wojewody czy też marszałka województwa.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 19:03:41

    10. KONTROLA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ WĘDKUJĄCYCH W WODACH PZW § 9 1. Wędkarz łowiący ryby ma obowiązek poddać się kontroli prowadzonej przez: a) funkcjonariuszy Policji, b) funkcjonariuszy Państwowej Straży Rybackiej, c) członków Społecznej Straży Rybackiej, d) członków Straży Ochrony Mienia PZW, e) członków Państwowej Straży Łowieckiej, f) członków Straży Leśnej, g) członków Straży Parków Narodowych i Krajobrazowych, h) uprawnionych do rybactwa w obwodzie rybackim 2. Na żądanie kontrolujących wędkarz ma obowiązek; okazać dokumenty, sprzęt wędkarski, złowione ryby i przynęty. 3. Naruszenie niniejszego Regulaminu przez Wędkarza pociąga za sobą konsekwencje wynikające z ustawy o rybactwie śródlądowym i Statutu PZW.

  • Mlody906 2009-06-21 19:25:48

    To kolega Maniek-pc chyba juz wyprostowal ile instytucji jest uprawnionych ale maja to w d... !!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 19:28:36

    policja kontroluje i owszem, ale po telefonie o kłusolach lub innych sprawach

  • Mlody906 2009-06-21 19:33:46

    Wiec nic nie pozostaje tylko za kazdym razem dzwonic i informowac!!
    Moze cos sie zmieni.
    Jak Maniek-pc dobrze wiesz jak jest na brdzie to jest norma jak siedza za mostem na grunt i splawiki i sie czaja na Klenia!!!

  • Reklama
  • mikser 2009-06-21 19:56:11

    Mlody906 to u nas nad rzeką są lepsi cwaniacy łowią na robala a jak widzą ze ktoś idzie odkładają kija i biorą się za muchę albo blaszkę.Sprawdzaliśmy takich ale mieli zapłacone górskie

  • sacha 2009-06-21 20:52:40

    Maniek,a widziałeś Ty na własne oczy tych ludzi z poszczególnych organizacji? To że mają uprawnienia nie znaczy że będą to robić,mnie kontrolował tylko PSR a innych nawet na oczy nie widziałem,sorry Straż Graniczna kiedyś oglądała moje papiery ale to było na Bugu granicznym.Na kontrole SG w kujawsko-pomorskim nie ma co liczyć.Na Słowacji jest straż rybacka i przez tydzień byłem kontrolowany codziennie.W Kanadzie też jest tylko jedna służba i to nie tylko kontrolująca wędkarzy ale i myśliwych i jakoś wystarcza a u nas tyle służb a kontrolować nie ma kto.

  • Mlody906 2009-06-21 22:08:36

    Bo taka jest polityka w naszym kraju!!!
    Jak my nic nie zobimy to bedzie tak sie dzialo caly czas wiec trzeba dzialac!!!
    Jesli sie rozpowszechni ten problem to zacznie przynosic to jakies efekty a tak nic sie nie dzieje.
    wiec w taki sposob panuje bezkarnosc!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 22:10:09

    sacha ,bo to polska właśnie. przez całe moje wędkarskie życie ,raz mnie kontrolowała straż rybacka.

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-21 22:14:56

    a mnie ani razu nawet nie widziałem aby kogoś kontrolowali

  • Reklama
  • stero1 2009-06-21 23:10:42

    Panowie co tu sie dziwić to Polska tu każdy ma wszystko w dupie ważne jest tylko jak sie wzbogacić najbardziej śmieszni sa dlamnie panowie wyznaczeni do kontroli na lowiskach. Jezeli widza większą grupę to daja sobie spokój co innego jak są z policją to skrzydeł dostaja ale to bardzo rzadko w sumie po zarybieniach. Jeżeli takie osoby sie wyznacza to należy kierowac się selekcją jakąś prawda. A w moim odczuciu jest prezes i mianuje kolegow jacy by tam nie byli ale urząd pelnią widywalem nieraz rozne kontrole i czasami śmiać mi sie chcialo jak podpowiedziałem tym panom kogo skontrolowac podeszli dzień dobry i czy biorą i w nogi . Niema co cieniasów brać trzeba paru kozakow co sie w tań cu nie [ pi ]a:)

  • mikser 2009-06-21 23:29:03

    stero1 U mnie w kole też jestem w SSR ale moje koło powstało niedawno z połączenia 3 kół =Garnizonowe największe z 3 ki = Policyjne 2 gie i komunalni 3 na kontrolę chodzimy na nasze wody 2-3 razy w tygodniu zawsze najmniej po 2- ch i dajemy sobie świetnie radę na innych wodach niż nasze też

  • burza10000 2009-06-21 23:49:45

    młody906 powiem tak ja wedkuje od 8lat i byłem kontrolowany może trzy razy a jeżdzę na ryby gdzie jest naprawdę dużo ludzi

  • norbisup 2009-06-22 05:26:33

    zgadza sie,tylko ze policja tez ma takie mozliwosci ,a szczerze mowiac nigdy ani nie slyszalem,anie nie widzialem zeby kogokolwiek kontrolowali(nie wspomne o innych sluzbach)

  • chris061 2009-06-22 07:56:08

    Mnie policja kontrolowala w tym roku tylko ze byla to kontrola taka : Dzien dobry Lowimy bez spozywania alkoholu ? i czy ma pan karte ? oczywiscie odpowiedz tak mam karte i nie spozywam alkoholu . I nawet nie sprawdzali czy mam dokumenty . Wiec samo mowi za siebie .

  • sacha 2009-06-22 07:58:48

    @norbisup
    A który wydział ma to robić?Wszedłem na stronę Komendy Stołecznej i tam są:
    -obyczajówka,kryminalna,dochodzenia,przestępstwa gospodarcze,drogówka,
    prewencja,no mają jeszcze antyrerrorystów ale o tym nie piszą.
    Policja może brać udział w kontroli ale z PSR albo SSR bo nie sądzę żeby znali ustawę o rybactwie albo RAPR.Straży Leśnej nigdy nad wodą nie widziałem ale być może strażnicy Parków Narodowych np. biebrzańskiego prowadzą kontrole.
    Kilka lat temu gdzieś podawano ilość wód w Polsce i ilość strażników PSR i wychodziło coś na strażnika ponad 2000 ha więc jest to ilość śmieszna.
    Przyjąć do pracy więcej nie przyjmą bo idzie to z budżetu województwa a zawsze są pilniejsze potrzeby np.drogi,szpitale,szkoły,premie dla pracowników.

  • robsonia 2009-06-22 07:59:59

    witam,szanowny kolego Ja1kuba jesli jestes tak bardzo spragniony kontroli to przyjedz do mnie a dokladniej na wody odry w okolice wroclawia i olawy. Tu bedziesz mogl napatrzec sie na panow ze strazy rybackiej lesnikow i policje w jednym opakowaniu,to jest zestaw wekkendowy. Nie wazne ze wody te nie sa zarybiane ze oplacasz karte itd itp,wazne ze ""zestaw wekkendowych kontrolerow"" jest zwarty i gotowy. Pozdrawiam i zapraszam

  • Reklama
  • sacha 2009-06-22 08:04:53

    @chris
    mnie w ten sposób kontrolowała Straż Graniczna nad Bugiem w ub.roku.
    Podjechali quadem i motorem,grzecznie zapytali czy mam kartę,pogadaliśmy kilka minut i wszystko.Papierów nie oglądali,do siaty nie zajrzeli,nie sprawdzili czy mam np. obowiązkowy wypychacz.Czy mam się oburzać z tego powodu?I SG i Policja nie jest od ścigania wędkarzy bez karty ale sądzę że gdybym rozkładał drygawicę czy coś tygo typu to by zareagowali.

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-22 08:12:49

    Mnie to mogą kontrolować mogą też nie kontrolować chodzi mi raczej o tych, których widuje nad Wisłą. Łowiących na kilka wędek albo pakujących sumiki 20 cm do siatki. Już nie wspomne o zastawionych drygach czy sznurkach. Wiec lepiej będzie jak kilku "weekendowych kontrolerów" znad Odry przyjedzie nad Wisłę.

  • jurek 2009-06-22 11:07:41

    Witam wszystkich , jestem społecznym strażnikiem PZW , i jak niektórzy piszą , że bez PSR nic nie możemy zrobić to są w wielkim błędzie ( napisałem wyczerpujący artykuł na mojej stronie ; wszystko o PSR i SSR , o zatrzymaniu obywatelskim przez każdego wędkarza lub grupę wędkarzy ...człowieka -- który popełnił przestępstwo ) , uwierzcie mi , że możemy dużo zrobić lub na uprzykrzać się nieetycznym wędkarzom , najlepszą formą jest podanie delikwenta do Sądu Koleżeńskiego przy Kole Wędkarskim ------------ , bardzo często wędkarze woleli by zapłacić mandat ( i to w kwocie nawet 600 zł , niż stanąć przed obliczem Sądu Koleżeńskiego ) , ..........również ktoś napisał , że policja nie może działać sama --- bez PSR ---to jest nieprawda , w Płocku na rzece Wiśle są 3 ekstra pontony nowoczesne dysponują nawet sonarem , noktowizorem,lornetkami i sami prawie codziennie kontrolują wędkarzy dokładnie , mało tego policjanci z Gąbina też posiadają ponton i również przyjeżdżają od czasu do czasu na Wisłę i inne akweny ...................napisał ktoś ..........cytuję " że policjanci nawet nie sprawdzili mi siatki ".............. BO W IMIENIU PRAWA NIE MOGĄ TEGO ROBIĆ , ZARÓWNO ONI , ani PSR czy SSR ................... to obowiązkiem wędkarza jest na żądanie pokazać i wyjąć siatkę z rybami ............I jeszcze jedno prawdziwe stwierdzenie ........JAK KTOŚ CHCE TO MOŻE ----------- chodzi mi tu o społecznych strażników ( bo ich praca na rzecz wszystkich wędkarzy jest niedoceniana i brakuje ludzi --którzy boją się pełnić tą społeczną funkcję ) , WIADOMO WSZYSTKIM , ŻE PSR ZAWSZE JEST UBRANA W MUNDURY Z OZNACZENIAMI I CHARAKTERYSTYCZNYM POJAZDEM ( gdzie w dobie telefonów komórkowych , gdy tylko wjadą lub wyjadą ze swej siedziby ---, to natychmiast dzwonią telefony z informacjami , gdzie są ) ...........natomiast inna jest sytuacja Nas-- czyli społecznych strażników .....przecież wśród planowanych akcji ---również gdy jesteśmy na rybach to widzimy bardzo dużo przewinień , a nawet przestępstw ( np szarpakowców ) , i to wtedy dzwonimy po kolegów i mamy największe osiągnięcia ............ALE TEGO TRZEBA CHCIEĆ .........I TEŻ APEL DO WĘDKARZY , NIE BIADOLCIE TYLKO JAK WIDZICIE PODEJRZANE TYPKI TO DZWOŃCIE ( np u mnie ---, każdy kto informuję jest chroniony przeze mnie , nawet przed Sądem Rejonowym mówię , że gość się nie przedstawił i dzwonił z nr zastrzeżonego ) , w moim Okręgu też jest bardzo dużo kłusowników , ale to nie znaczy , że nie dajemy sobie rady z nimi , też dzięki zwykłym wędkarzom .............ale każdy wędkarz powinien mieć wklepane numery do tych kontrolujących ----a czy tak jest ---WĄTPIĘ ..............I JESZCZE JEDNO ---WIELU WĘDKARZY MÓWI-PISZE , ŻE RZADKO BYLI KONTROLOWANI ............może nie było potrzeby ..........tak jak u mnie , najpierw z dużej odległości bez ubrań SSR , obserwujemy grupę wędkarzy z dobrego sprzęty i jeżeli nie ma takiej potrzeby to Nas tam niema jedziemy w inne miejsce.........................pozdrawiam wszystkich etycznych Jurek .

  • robsonia 2009-06-22 12:57:30

    Ja1kuba-jesli o mnie chodzi to mozesz zaprosic ich wszytkich,ani mnie to ziebi ani grzeje. Problem lezy gdzie indziej.Pozdrawiam

  • Mlody906 2009-06-22 15:26:16

    Jurek dziekuje za bardzo wyczerpujace wiadomosci!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-22 20:13:11

    Jurek, ja to właśnie tak czuję,że mnie nie kontrolują bo na pierwszy rzut oka widać ,że poczciwina jestem.

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-23 15:40:33

    robsonia, nie irytuj się ostatnio panowie kontrolerzy nawet nas nie sprawdzili - chyba nam z oczu dobrze patrzy - a może wiedzieli że i tak nic nie złowimy? ;-)

  • kalmar 2009-06-24 07:36:21

    wędkuję dosyć intensywnie a do tej pory miałem okazję tylko porozmawiać z policjantami, którzy wpadli na łowisko; raczej nie sprawdzają kart lecz starają się złapać szarpakowców, których u nas sporo (łowisko sandaczowe) ale mówił: Robota głupiego - podjeżdżamy a z daleka widać jak kilku kiepami przepala zestawy :) no i co zrobić, nurkować po szarpaki?? ma rację, w sądzie grodzkim nie udowodnisz, a faktem jest, że tych zestawów jest tam tak wiele, że często zdarza się zamiast ryby wyholować zestawy z obciążeniem 100-200 gr z prętów zbrojeniowych na grubej lince lub żyłce 0,5 z hakami jak na rekina

  • Olek 86 2011-04-30 23:08:25

    Nic dziwnego, że kłusownictwo to taki wielki problem, skoro prawie nikt nie kontroluje łowiących. Ja jeszcze nigdy nie spotkałem kontroli a wędkuję często zarówno na Brdzie, Kanale Bydgoskim, jak i na gliniankach ładnych parę lat.
    Wszyscy mówią o podwyższaniu kar, wygrażają pięściami, więzieniem i szubienicą, a nie rozumieją, że to nie wysokość, lecz nieuchronność kary odstrasza przestępców. Podstawą nie jest zmiana prawa, lecz zwiększenie liczby funkcjonariuszy, bo skoro straż rybacka jest tak nieliczna to kłusownicy grasują i będą grasowali nadal nawet, gdyby groziły im drakońskie kary. Gdyby strażnicy rybaccy chodzili codziennie, a policja nauczyła się kontrolować wędkarzy (moim zdaniem również straż miejska powinna posiadać takie uprawnienia- zawsze to kolejna para oczu patrząca na ręce niedzielnym "wędkarzom") to wzrosła by wykrywalność tych przestępstw. Jakby jeden z drugim dostali zawiasy i 5 czy 10 tysięcy grzywny za szarpaka albo po mandacie za łowienie i zabieranie 10 centymetrowych kleni czy okoni, to poszli by po rozum do głowy i pewnie może nie za pierwszym ale za kolejnym na pewno poinformowali by też i kolegów kłusoli, że kontrole są i się nie opłaca. Proceder by się zmarginalizował.
    Jeśli PSR nie ma pieniędzy na utworzenie nowych etatów to powinien przeprowadzić szkolenia z prawa wodnego i rybackiego dla policji. Policję widzę nad Brdą bardzo często. Niestety patrole wydziału prewencji nie interesują się łowiącymi i nawet jak widzą kłusowników, to nie wiedzą, że to przestępca. Oni się nawet nie kryją przed policją, bo wiedzą, że ta ich nie sprawdzi.
    Co do kwestii karania to powinna się pojawić możliwość skazania kłusownika na karę pracy przymusowej na rzecz pokrzywdzonego (czyli PZW). Powinni sprzątać brzegi zbiorników wodnych, pracować przy zarybieniach itp. oczywiście pod czujnym okiem straży więziennej.
    Może, jakby zobaczyli ile pracy wkładane jest w utrzymanie rybostanu i czystości wód to nauczyli by się szacunku do przyrody i zresocjalizowali.
    Oczywiście za szczególne przypadki powinna być kara bezwzględnego więzienia (za kłusownictwo zorganizowane, łowienie prądem czy zabijanie ryb chronionych), gdyż zawiasy to czasem za mało.



Reklama
Reklama