Mieliscie kiedys propozycje klusownictwa,jezeli tak to jaka byla wasza reakcja ? pytam,bo sam wlasnie dostalem taka propozycje :) od wedkarza :( Co Wy na to ?
Niestety w szeregach PZW mamy wielu pseudo „wędkarzy” . Mieszkając jeszcze ( dość dawno temu ) w Katowicach należałem do małego przyzakładowego koła PZW . Koło to zorganizowało tygodniową wycieczkę na ryby na Mazury . Część „wędkarzy” uczestników tej wycieczki wybrała się tam ze sznurami na węgorza i co najgorsze jednym z takich „wędkarzy” był skarbnik koła . Oburzenie i protest tych normalnych wędkarzy uniemożliwił im jednak zastosowanie tej metody połowu .
na pohybel kłusolom, jak Kolega Grzegorz_Mik napisał, są wśród nas tacy ``wędkarze``, kombinują, trzebią rybę a potem krzyczą najgłośniej ze wszystkich `k..wa nic nie bierze, no nic, gdzie ta ryba?`.Pozdro dla kumatych
Oj znam takich. Jaki sprzęt mają a jak wysoko głowy noszą ale jak jest okazja to ryn do siaty albo od razu w reklamówkę i do bagażnika. Pogoniłem kiedyś cindrowca z Warty hehe ale szedł po tym śniegu hehe. Ja mam w portfelu nr.telefonów na policję regionów gdzie nejczęściej jestem na rybach w razie W.
W razie potrzeby : możesz powiedzieć wędkarzowi , że się zgadzasz : ALE NATYCHMIAST MUSISZ POWIADOMIĆ O TYM STRAŻNIKA SPOŁECZNEGO , LUB PSR , ale czy wszystkich na to stać ------------- obawiam się że może 1 % wędkarzy tak by zrobiło , a to ze względu że wszyscy prawie się znają , nie ma olbrzymich miast , i prędzej , czy później by się ONI ZEMŚCILI ..........jest tak wiele cwaniactwa w Naszym Wędkarskim Społeczeństwie , im ma bardziej wypasiony sprzęt , łódź , silnik -------- , tym bardziej kłusuje , i nie jest taki głupi , żeby dać się tak łatwo złapać!!!!!!!!!! , DLATEGO MUSIMY MY ETYCZNI WĘDKARZE POMAGAĆ SOBIE I UFAĆ STRAŻNIKOM SPOŁECZNYM W ICH PRACY ( może nie wszystkim? )............ ale zawsze im Nas więcej , tym szybciej będziemy pozbywać się z Naszych Szeregów ---------- TYCH ło....w pozdrawiam PKW wędkarzy Jurek społecznik .
No wiesz - nie chcę się wymądrzać, ale jeśli byłaby to namowa do kłusownictwa w ścisłym tego słowa znaczeniu, to powiedziałbym delikwentowi, że właśnie dopuścił się przestępstwa tj. podżegania do czynu zabronionego, a w związku z tym idę zawiadomić właściwe organy o zaistniałym zdarzeniu. Nie sądzę by nikt - przynajmniej z kręgu znających mnie - skłaniałby się do składania mi takich propozycji.
Mieliscie kiedys propozycje klusownictwa,jezeli tak to jaka byla wasza reakcja ?
pytam,bo sam wlasnie dostalem taka propozycje :) od wedkarza :(
Co Wy na to ?
Niestety w szeregach PZW mamy wielu pseudo „wędkarzy” . Mieszkając jeszcze ( dość dawno temu ) w Katowicach należałem do małego przyzakładowego koła PZW . Koło to zorganizowało tygodniową wycieczkę na ryby na Mazury . Część „wędkarzy” uczestników tej wycieczki wybrała się tam ze sznurami na węgorza i co najgorsze jednym z takich „wędkarzy” był skarbnik koła . Oburzenie i protest tych normalnych wędkarzy uniemożliwił im jednak zastosowanie tej metody połowu .
na pohybel kłusolom, jak Kolega Grzegorz_Mik napisał, są wśród nas tacy ``wędkarze``, kombinują, trzebią rybę a potem krzyczą najgłośniej ze wszystkich `k..wa nic nie bierze, no nic, gdzie ta ryba?`.Pozdro dla kumatych
Oj znam takich. Jaki sprzęt mają a jak wysoko głowy noszą ale jak jest okazja to ryn do siaty albo od razu w reklamówkę i do bagażnika. Pogoniłem kiedyś cindrowca z Warty hehe ale szedł po tym śniegu hehe. Ja mam w portfelu nr.telefonów na policję regionów gdzie nejczęściej jestem na rybach w razie W.
W razie potrzeby : możesz powiedzieć wędkarzowi , że się zgadzasz : ALE NATYCHMIAST MUSISZ POWIADOMIĆ O TYM STRAŻNIKA SPOŁECZNEGO , LUB PSR , ale czy wszystkich na to stać ------------- obawiam się że może 1 % wędkarzy tak by zrobiło , a to ze względu że wszyscy prawie się znają , nie ma olbrzymich miast , i prędzej , czy później by się ONI ZEMŚCILI ..........jest tak wiele cwaniactwa w Naszym Wędkarskim Społeczeństwie , im ma bardziej wypasiony sprzęt , łódź , silnik -------- , tym bardziej kłusuje , i nie jest taki głupi , żeby dać się tak łatwo złapać!!!!!!!!!! , DLATEGO MUSIMY MY ETYCZNI WĘDKARZE POMAGAĆ SOBIE I UFAĆ STRAŻNIKOM SPOŁECZNYM W ICH PRACY ( może nie wszystkim? )............ ale zawsze im Nas więcej , tym szybciej będziemy pozbywać się z Naszych Szeregów ---------- TYCH ło....w pozdrawiam PKW wędkarzy Jurek społecznik .
No wiesz - nie chcę się wymądrzać, ale jeśli byłaby to namowa do kłusownictwa w ścisłym tego słowa znaczeniu, to powiedziałbym delikwentowi, że właśnie dopuścił się przestępstwa tj. podżegania do czynu zabronionego, a w związku z tym idę zawiadomić właściwe organy o zaistniałym zdarzeniu. Nie sądzę by nikt - przynajmniej z kręgu znających mnie - skłaniałby się do składania mi takich propozycji.
*ktokolwiek (a nie "nikt)