Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-05-15 20:39:43

    Drodzy Koledzy ! Niedawno zbudowałem POMOST na jeziorze ŁĄKIE , ale niemam przed pomostem żadnych ładnych PŁOCI i LESZCZY :( one są na drugim końcu jeziora , bo mój kolega tam łapie i wiem że są takie LESZCZE po 2,5kg , ale u mnie same małe wzdręgi i ukleje , Jak ściągnąć ryby z tamtego miejsca żeby sie przeniosły na mój pomost , Bo nic niemoge złapać . Moje łowisko to duża zatoka 3,5m z żwirowym dnem i dookoła porośnięta trzcinami , Proszę was o porady co trzeba zrobić żeby je ściągnąć na moje łowisko !!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 20:44:34

    trzeba im zaśpiewać serenadę. Tak poważnie to sobie zanęć albo idź na drugi brzeg i wrzuć kilka kamieni do wody:). Jak jest to lipne miejsce to nawet jak na uszach staniesz to nie będzie tam ryb. Czego Ci nie życzę. ale jeśli tak jest to łatwiej będzie przenieść pomost niż ryby:)

  • Marcinolczak 2009-05-15 21:16:59

    Ciężko na żwir ściągnąć leszcza. Leszcz ma swoje trasy i byc może nigdy nie uda Ci się sprawić aby sie u Ciebie zjawił:d Zresztą kolega ma racje że lepiej przeniść pomost:D Może np przez tydzień nęcić jednakową zanętą (tanią) np kukurydza a potem zobaczyć czy coś się dzieje jak nie to trudno:D

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 21:38:01

    Ale kiedyś tam były leszcze Takie po 3kg bo mój tata tam łowił i mi mówił że tam są bardzo duże ale teraz niemoge ich złapać ja :(

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 22:24:29

    to że nie możesz ich złapać to nie oznacza że ich tam nie ma:) Próbuj, zmieniaj metody, przynęty, pytaj wędkarzy miejscowych. Dojdziesz co i jak i będą ryby:)

  • Gozda 2009-05-15 22:38:04

    polecałbym ponęcić przez kilka dni 2 razy dziennie rano i wieczorem. Zanęta na leszcza do tego typu nęcenia jest dość tania, bo to głownie czerstwe bułki, bułka tarta, płatki owsiane, otręby, jakiś cukier waniliowy, kminek no i tyle. Wiadro takiej zanęty kosztuje kilka złotych. Ale jeśli po takim nęceniu nie będzie efektów, to radziłbym się raczej rozejrzeć za drapieżnikiem (jeżeli takowy jest w zbiorniku). Pozdrawiam i połamania kija.

  • mapet77 2009-05-16 00:47:57

    Ja bym się wstrzymał z nęceniem na oślep. Myslę, że najpierw trzeba byłoby wypatrzec trasy przemieszczania się ryb w wodzie. Następnie wybadac dno łowiska jakie jest i czy ma jakies zaczepy w których moglibyśmy sie pozbyc naszych zestawów no i głębokośc łowiska. Po tym wszystkim myślę, że możemy spróbowac necic nasze stanowisko. Jednak trzeba miec pewnośc, że zanęta jest wyjadana, w przeciwnym razie można doprowadzic do katasrofy.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-16 08:02:57

    Ja mam MAPE BATYMETRYCZNĄ tego jeziora i wiem jakie są głębokości :) też posiadam echosonde ale niestety nieumiem się nią obsługiwać :(

  • Reklama
  • raban 2009-05-16 14:09:17

    na pomost ryb nie sciagniesz chyba ze latajace :) domyslam sie ze masz blisko do jeziora proponowalbym obserwacje tzn. czy blisko sie splawiaja szczegolnie wieczorem i wczesnym rankiem latwe do obserwacji.jesli splawiaja sie blisko pomostu nec oszczednie raz dziennie jesli zaobserwujesz wieksza aktywnosc mozesz necic 2 razy dziennie.jesli zauwarzysz ze zciagnoles leszcze proponuje necic kukurydza z grochem z przewaga tego drugiego efekt murowany pozdro i powodzenia

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-16 16:03:32

    Do jeziora mam 3km :( ale już obserwowałem i jak tylko rzuce kule zanęty to za 10 minut sie spławiają , ale nic niechce brać :( łowie na spławik i na białe, czerwone , kukurydze , ciasto , raczej to nie będzie moja wina bo na pobliskim jeziorze łapałem tak samo i brały jak głupie , ale sie przeżuciłem na te jezioro bo na tym są większe ryby i więcej ich jest !!

  • saw 2009-05-17 20:41:35

    Jeśli jest tak jak piszesz, dno twarde żwirowe to wygląda na to, że pomost nie w tym miejscu. Karpiowate w tym leszcze mają swoje ścieżki którymi się przemieszczają żerując. Możesz próbować nęcić na granicy żwiru i roślinności i stopniowo przesuwać nęcenie w okolice "twojego łowiska" przyzwyczajając ryby do faktu, że na żwirze też coś można zjeść, ale tak czy inaczej na dłużej ich nie utrzymasz, one nie mają tam nic do jedzenia poza Twoja zanętą, zjedzą i pójdą. pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-18 09:14:16

    Z tego co napisaliście wygląda na to że zbudowałem w złym miejscu ten pomost , i na zime buduje nowy tylko tu moja prośba : Napiszcie w jakim miejscu powinien znajdować się ten nowy pomost żebym znowy nie zbudował takiego że nic nie złapie na nim :( dla chętnych pomocy mogę przesłać mape batymetryczną jeziora żebyście wiedzieli gdzie jaka głębokość jest i zaznaczyli dobre miejsca na pomost :) pomóżcie bo ja chce łapać duże LESZCZE PŁOCIE WZDRĘGI !!!!!!! a takie są napewno na tym jeziorze

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-21 20:16:01

    No piszcie coś ! zaniemówiliście ?????

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-21 20:25:59

    dowiedz się gdzie są i tam zbuduj. Cała filozofia. Potem podnęć i będzie git

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-21 22:04:04

    Kolego Gorylu dam Ci radę. Porozmawiaj z miejscowym proboszczem i daj na mszę. Ryba murowana! Pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-21 23:00:03

    może jak byś na dnie ,od tamtego miejsca do swojego pomostu poukładał na dnie co pół meta po kartoflu to może dasz radę... (żartowałem) pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-22 13:40:48

    Ej koledzy ! To nie jest wątek do robienia sobie jaj :( macie konkretnie odpisywać !!!

  • Reklama
  • margor1976 2009-05-22 21:01:01

    kiedyś był dobry motyw w filmie" żandarm na emeryturze " pamiętacie jak mu nurek ryby zakładał na haczyk, może i ty powinieneś takiego nurka do kompletu sobie sprawić. :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-22 21:37:27

    Już mówiłem ! To nie jest wątek do robienia jaj !!!!! Macie pisać przykłady jakie dno lubi i jaką głębokość itp. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-22 22:08:39

    goryl25 ,proponuję zakupić książkę pt. "wędkarstwo gruntowe" p. Jacka Kolendowicza.bardzo dobre dzieło,wyczerpujące temat. poza tym duże leszcze mają w swoich jeziorach trasy jak autobus,lecą w jedna i z powrotem. te kartofle były pół żartem,ale wyłożenie ścieżki od głównej drogi leszczy do Twojego pomostu ,może odnieść pożądany skutek.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-22 22:36:10

    nie przenoś pomostu bo one tam są skoro spławiają się na twoich oczach.. problem tkwi moim zdaniem w podaniu twojej przynęty. wiele czynników wpływa na ich podjęcie pokarmu coś je irytuje ,cos płoszy itd. podaj dokładne dane (najlepiej dobre fotki okolicy) twojego stanowiska a postaram się podpowiedzieć kilka wskazówek . nie jestem mistrzem ale zawsze coś. co do książki którą proponuje ci wyżej inny kolega ok. lecz to tylko teoria która sprawdza się niekoniecznie w 100%. niema takich 100 - ek ,i niekoniecznie na twoim zbiorniku ma się sprawdzić ,to tylko podpowiedzi jak i moje... same wskazówki. wyobrażam sobie twoje stanowisko ale to nie to co rzeczywistość więc .... i bardzo ważna rzecz,czasami nawet kilka wjazdów na łowisko w to samo miejsce nie przynosi efektów nawet przez kilka tygodni dlatego jeżeli w jakikolwiek sposób mam ci pomóc lub inni, wyszczególni kilka drobiazgów: opisz swoje stanowisko dokładnie- szerokość "okna" gł.zbiornika , czy kąpią się latem w tym miejscu , dno w odległości od lini brzegowej jakie? jeżeli zatoczka to jaka itp. w końcu zestaw na który próbujesz łowić i takie tam drobiazgi ....postaram się pomóc- podpowiedzieć rozwiązać zagadkę... pdk

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-23 01:18:17

    Witam! Może i ja dorzucę swoje 3 grosze. Po pierwsze zgodzę się z Dyrekto,a po drugie-trochę cierpliwości. Piszesz, że zbudowałeś pomost, więc wprowadziłeś zmianę w środowisku ryb, być może też wyciąłeś nieco trzciny. Ryby-szczególnie te duże szybko reagują na takie zmiany, a zarazem wolno przyzwyczajają się do nowych warunków (to pozwala im przeżyć)czasem po wybudowaniu pomostu ryby wracają dopiero w następnym sezonie. Dodatkowo mamy teraz okres, w którym płoć i leszcz dopiero co odbyły tarło, albo jeszcze się trą. Dlatego w zależności od zbiornika żerują bardzo chimerycznie-czasem żerują jak szalone, czasem tylko się spławiają. Jaka jest moja rada-dać rybom(i sobie) czas. Spróbuj nęcić skromnie, ale systematycznie. Staraj się zachowywać na pomoście bardzo cicho i raczej nie łów zbyt często. Nęcenie rozpocznij na dużej odległości i stopniowo ją zmniejszaj, aż ryby dadzą się zwabić na odpowiednią odległość. Jeszcze jedna uwaga-leszcz po tarle, szczególnie w wodach o żwirowym dnie żeruje często blisko powierzchni-piszesz, ze po wrzuceniu zanęty leszcz się spławia, a nie bierze. Spróbuj po nęceniu łowić na zestaw spławikowy z wolno opadającą przynętą-długi przypon, rozłożone szeroko obciążenie i niewielkie przynęty (pinka, ochotki). Pozdrawiam i życzę sukcesów.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-23 08:52:14

    Ja ten pomost tylko wyremontowałem (był budowany 3 razy w tym miejscu) i żadnych trzcin nie wycinałem , ale z ciekawości spróbowałem na feederka i rzuciłem daleko (już nie na moją płycizne) i miałem leszcza z 3kg i sie wściekłem bo mi poszedł:( ale ja z wujkiem wolimy łapać na spławik :) a na spławik przez cały dzień nawet brania uklejki nie było :/ i jestem pewien że to nie jest wina mojego zestawu lub przynęty bo na pobliskim jeziorze łapałem takie płocie po 35cm :)



Reklama
Reklama