Reklama
  • kalmar2008-11-17 12:48:51

    Witam, może warto zagadać o ulubionym sprzęcie; kto jaki lubi kołowrót, jakie wędzisko - warto podzielić się z innymi doświadczeniem sprzętowym z innymi (oczywiście bez kryptoreklamy ;) pozdrawiam Apropo"s czy ma ktoś doświadczenie ze sprzętem firmy awa shima?

  • Zdzichu 2008-11-17 21:12:06

    WITAM! Osobiście używam sprzętu firmy Dragon i to dosłownie od a-z, a więc wędki (spinningi), kołowrotki, przynęty(sztuczne), przypony, żyłki etc. Nie narzekam, a w razie jakiejś "awarii" mam na miejscu serwis.Niedawno zniszczyłem(zgniotka drzwiami samochodu) dolnik ulubionego spinningu(już go nie produkują?) i naprawili bez problemu. Firma znana i solidna tylko ceny trochę wygórowane. Pozdro...

  • z@mela 2008-11-17 21:24:40

    moj ulubiony spin do lowienia okoni to Konger World Champion Tango 1-10g . lowiłem roznymi kijami o tej gramaturze ale ten kongerek jest dla mnie najlepszy i inne bije na glowe.

  • kalmar 2008-11-18 08:14:56

    ja wędkuję po dłuższej przerwie i sprzęt kompletowałem (kompletuje jeszcze) od początku. mam yorka spin 10-45 gr. 2,7 m (właśnie ułamałem szczytówkę - moja wina). Kołowrotek abu stealth, feder awa shima 60 i 80 gr wyrzutu 3.6 m. morski spin awa shima 3m 75 gr wyrzutu. i dwa kołowroty awa shima. wygląda to wszystko solidnie, ale nie wiem jak w serwis, bo można to nabyć tylko przez internet (gwarancje dają na trzy lata). zastanawiam się nad jakimś mocnym wędziskiem, może od dragona. zobaczę

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2008-11-18 09:54:33

    Witam-od początku wędkowania używam sprzętu Jaxona-kije,kołowowrotki.
    Z żyłkami i plecionkami ciąglę eksperymentuje-może ktos pomoże w trudnym wyborze?
    Ale majbardziej "kochanym" kołowrotkiem jest stary- prawie zabytkowy Browling- mój pierwszy kołowrotek- prezent od żony.

  • kalmar 2008-11-18 10:32:14

    Żona :) temat rzeka :) o sprzęcie z nią nie rozmawiam za bardzo, bo robi się nerwowa :) ale rybki lubi i denerwuje się kiedy mówię o wypuszczaniu złowionych na wolność :) co do żyłek słyszałem, wiele dobrego o tych z awa shimy, osobiście dopiero zamówiłem żyłkę ion iron czy jakoś tak, niby zero pamięci (można ją niby zgniatać, trzeć i nic :) - jeszcze nie wiem, ale plecionkę kupiłem i jest rewelacyjna :) w tej chwili mam żyłki balzer"a - cholernie wrażliwa na uszkodzenia, ale raczej mało mi się plątała.

  • t12tom 2008-11-19 09:42:35

    Ja jeszcze szukam Swojego ulubionego sprzętu. W miarę jedzenia rośnie apetyt.. Na sandacza wklejanka world champion Kongera. Kołowrotki do spinningu- tylko shimano. Kij... to trudny temat, zbyt wiele metod i sprzętu. Ważne żeby leżał w ręku- ale nie w sklepi, tylko nad wodą...

  • kalmar 2008-11-19 12:12:32

    No Tomku tutaj się zgodzę :) ważne by był z nami nad wodą :) ostatnio kupiłem kołowrót awa shima za ... sporo. jest generalnie do połowów morskich, ale podobno świetny na grunt i do spiningu (tylko tyle, że ma swoje 0,5 kg - więc, czasowo to nie wiem ile można nim rzucać). W ten weekend może pojadę gdzieś wypróbować. Podpowiedz mi, czy jeszcze jest sens fedrować na rzece :) bo federek też zakupiłem :)

  • Reklama
  • forma 2008-11-19 17:19:17

    HYMMM... jezeli chodzi o kija postawiłem na DRAGON,a i jestem zadowolony... kołowrotek spro RED ARC łowie ponad rok i niewiem co onim myslec...zawsze byłem zadowolony ... do czasu kiedy plecionki nie załozyłem... katastrofa 4 wypady na ryby i 42 zł PLN w pecy;/ moze znacie jakies dobre plecionki ??? moja to jaxon-dno!!!

  • Zdzichu 2008-11-19 18:34:58

    "moja to jaxon-dno!!!" - jak wszystko inne tej firmy.

  • t12tom 2008-11-20 08:26:18

    plecionka... Tylko dobry kołowrotek może ją odpowiednio ułożyć na szpuli. Jestem przeciwnikiem taniego sprzętu. Jak podsumujesz wydatki na żyłki, plecionki, usterki, niewłaściwa praca hamulca- szczególnie w trakcie holu (normalnie chodzą zawsze dobrze), to wyjdzie na to że np Jaxon czy Robison są droższe od średniej klasy shimano- które posłuży latami (w przeciwieństwie do wymienionych). Uważam, że lepiej jest mieć mniej droższego sprzętu. miż żałować kolejnych wydanych pieniędzy po trzecim wędkowaniu. Pozdrawiam wszystkich. Tomek

  • kalmar 2008-11-20 08:26:50

    ja zakupiłem już trzecią ION POWER hyperbraid line z awa shimy, bo z pierwszej byłem zadowolony :) 0,18 wytrzymałość 16,7 kg. na początku splątała mi się (rzucałem spod drzew), ale łatwo się rozplątała, od tamtego czasu (odpukać) ani jednego knota, fajnie się rzuca i zacina.

  • Reklama
  • t12tom 2008-11-20 08:32:03

    Kalmar a ta pleciona to na morze? czy na wieloryba? Po co Ci taka gruba pleciona? Z plecionek polecę berkleya- wyplasch i kultowę Power pro. No i jest jeszcze ten nowy barkley- ponoć "prawie" niewidoczny w wodzie. Też słyszałem że jest niezła Powyżze mam na szpulach od 2-4 lat. I są ok. Grubości od 0.06 do max 0. 14 na suma, ub sandałka w dłuższym opadzie..

  • kalmar 2008-11-20 09:08:15

    mam cieńsze :) ale tym razem była akurat 0,18 :) poza tym :) co mi tam nawinąłem ją na kołowrotek http://www.100per.pl/x_C_I__P_28420626.html tylko jeszcze wędkę do tego muszę dokupić :) oczywiście morską ;)

  • łysy wąż 2008-11-20 16:30:59

    Ja używam plecionek o których wspomniał Tomek - wiplash Barkley"a. Mam dwie grubości - 0,06mm ( wytrzymałość 10,6kg ) oraz 0,10mm ( wytrzymałość ponad 14kg ). Grubszej używam na morze, cieńszej na sandacza. Co prawda cenowo nie wychodzi tak dobrze jak za Jaxona, ale tylko pozornie. Minęły dwa sezony i plecioneczki nic nie straciły na wytrzymałości. Pamiętajcie tylko o jednym, u Barkleya plecionka 0,06mm tak naprawdę ma około 0,10mm. Są lekko "pogrubione". Co do nowości - plecionki przezroczystej czy jak kto woli niewidocznej w wodzie - pewnie chodzi o Barkley Crystal. Jest dużo sztywniejsza od wiplasha ( ale przez to się mniej plącze ) i wg mnie widać ją w wodzie. Ma jednak tą zaletę, że dobrze ją widać też nad powierzchnią wody - Wiplasha nie. Cena podobna. Za 274 metry Wiplasha trzeba zapłacić 153pln ( przynajmniej w sklepie w którym pracuję ), ale starcza na kilka sezonów. Nie polecam natomiast plecionki Kongera Tigrex. Kupiłem, rzuciłem, splątałem, wyj.....ałem. Pozdro

  • kalmar 2008-11-21 07:09:38

    hehe :) no jak tu się ze sprzedawcą zapaleńcem wędkarstwa w wiedzy równać :) ja wróciłem niedawno do wędkarstwa, dopiero szukam, przypominam sobie, po troszku. pozdrawiam :)

  • łysy wąż 2008-11-21 18:38:52

    :-) polecam artykuł Marka Szymańskiego z grudniowego Wędkarskiego Świata - o plecionkach. Znajdziesz tam bardzo dużo cennych informacji, m.in. o plecionkach Barkley"a. Są tam również opisane plecionki Power Pro. Co do tych drugich to osobiście ich nie używałem, wiem jednak że są bardzo dobre. Po przeczytaniu tego co napisał Marek Szymański, nie wiem nawet czy nie lepsze od Barkley Whiplash"a..... Cóż, pozostaje chyba tylko zaufać mistrzowi tematu i spróbować Power Pro .... :-) Pozdr.

  • Reklama
  • łysy wąż 2008-11-21 18:41:52

    kalmar, jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz. O ile będę się orientował w temacie - pomogę.

  • łysy wąż 2008-11-22 16:41:22

    Ja również polecam wędeczki Dragona - jedyną ich wadą jest niestety cena. Acha - ja miałem problemy z gwarancją. W sandaczowej wklejance rozwarstwiła się szczytówka. Oddałem kijek do reklamacji. Na jakąkolwiek odpowiedź czekałem cztery ( !!! ) miesiące. Na szczęście był to koniec grudnia, więc nie spieszyło mi się za bardzo. Po tym czasie dostaję informację, że kijek jest już zrobiony, ale muszę zapłacić 124 pln. No szlag mnie trafił. Zgodnie z prawem, firma ma 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji. 15-ego dnia jest już " po ptokach " i muszą ją uznać. Jeżeli właściciel wędki ma ponieść jakiekolwiek koszty związane z naprawą, to musi na to wyrazić zgodę. Ja czekałem cztery miesiące na jakikolwiek sygnał i dostaję wędkę do której mam dopłacić 124pln. Nie ma żadnej faktury tylko jakiś świstek z serwisu, nie ma żadnej opinii rzeczoznawcy ( okazało się że reklamacje rozpatrywał serwisant, niemający żadnych uprawnień ), ani nawet opisu dlaczego reklamacja została odrzucona. Wkurzyłem się straszliwie. Po rozmowie z kierownikiem serwisu ( która nie przyniosła żadnego skutku, a wręcz pan kierownik się bardzo denerwował ponieważ potrafiłem wytknąć mu kilka błędów w pracy jego podwładnego ), zadzwoniłem do dyrektora handlowego Dragona. Ten pan był już bardzo uprzejmy, obiecał zbadać sprawę i zadzwonić następnego dnia. Po dwóch godzinach dostałem telefon ze sklepu gdzie kupowałem wędkę, że wklejaneczka jest to odbioru. Bez dopłaty. Pomimo tej przygody, polecam wędki Dragona ( nie mam kołowrotków tej firmy więc się nie wypowiadam w tym temacie ) z czystym sumieniem. Są naprawdę bardzo dobre.

  • łysy wąż 2008-11-22 16:51:05

    polecam żyłeczkę Tarantulla. Niestety nie pamiętam firmy - na szpuli namalowany jest wielki czerwony pająk. Jeżeli znajdziecie ją w jakimś sklepie - kupujcie. Mi udało się ją kupić w małym, zoologiczno-wędkarskim sklepiku we Władysławowie. Bardzo dobra żyłka do spiningu. Nie skręca się zbyt łatwo, nie odkształca i jest naprawdę wytrzymała. I chyba się nie " starzeje ". Sprawdziła mi się też żyłka Colmic Former. Co prawda jest to żyłka matchowa, ale ja używałem jej do delikatnego ( 0,16mm ) spiningu. Tu ze skręcaniem było już troszkę gorzej, ale żyłeczka w sumie jest ok. Za 150 metrów zapłaciłem 21 pln ( niestety trochę drogo ), ale za Tarantullę dwa razy mniej.

  • kobikobi1 2008-11-23 00:14:33

    kupiłem w lipcu neopreny JAXON po trzech miesiącach ciekły z każdej strony oddałem do reklamacji,czekałem półtora miesiąca aż naprawią i naprawili,ale po dwóch wypadach na lipienia znowu zaczynają się przecieki.Zapłaciłem za nie 409 PLN.To chyba trochę za dużo jak za taki syf.

  • łysy wąż 2008-11-23 10:13:56

    ja używam spodniobutów Daiwy ( neopreny ) i cienkich, oddychających Geologic. Cena tych pierwszych 219 pln, tych drugich też coś koło tego. Jeżeli szukasz naprawdę dobrych spodniobutów, polecam Rapalę. Model oddychający z antypoślizgową podeszwą kosztuje 330 pln ( w sezonie kosztował 450 pln ). pozdro

  • t12tom 2008-11-23 23:06:47

    Osobiście gdybym miał kupić coś z jaxona, bardzo długo bym się zastanawiał. Niechcący kupiłem jakiś czas temu spodniobuty tej firmy (cienkie). Mają już ponad rok i nie ciekną. To pewnie wyczyn... Niestety szelka pękła przy mocowaniu do przedniej części spodni. Ale z drugiej strony... Nie ma co się dziwić, to w końcu Jaxon. Omijać z daleka...

  • Forum wedkuje.pl 2008-11-24 13:30:02

    Witam! Najpierw do "Łysego węża"-żyłka Tarantula jest faktycznie bardzo fajna, również na spławik(przyponówka) w Warszawie jest dostępna w sklepie z akwarystyką morską w Hali Wola. Co do sprzętu ja do każdej z metod używam wędek innej firmy. Na spining-Dragon(tu polecam wszystkie z serii Zander) oraz Geologic, ale bezpośrednio od z ich strony internetowej, bo z tych dostępnych w Decathlonie tylko 4-częściowy travelek przypadł mi do gustu.Do spławika przede wszystkim Mikado, chociaż moja 15-letnia matchówka Sundridge nadal jest nie do pobicia nawet po trzeciej wymianie przelotek. Ulubiona gruntówka nie tylko na karpia to Century(niestety wciąż cho... drogie). Z morskich i pickerków również Mikado. Z Jaxona jedyne co mi przypasowało to 7 metrowe baciki-niedrogie a lekkie. Jeśli chodzi o kołowrotki to przede wszystkim Abu Cardinale wszelkiej maści i rozmiaru oraz Damy, chociaż nie mogę narzekać też na kongera i dragona. Żeby pozostać w temacie ulubionego sprzętu, ciekawe ilu z Was używa jeszcze wędek i kołowrotków z "minionej epoki", ja osobiście przyznam się, że często to robię, gdyż uważam że niektóre po prostu nie mają równych sobie nawet dzisiaj i np. na troć nadal jeżdżę ze szklakiem Germiny i Cardinalem albo Reexem.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2008-11-24 13:44:16

    Jeszcze krótko o butach. Przetestowałem większość dostępnych na rynku polecam Lemingo i Geologic, jednak jeśli ktoś z Was ma znajomego w mleczarni(lub górnika) popytajcie o ich robocze buty gumowe-są naprawdę super nie do zdarcia, a koszt niewielki przeważnie przeliczany na litry ;-)

  • kobikobi1 2008-11-24 16:06:24

    Jeżeli chodzi o kołowrotek to od trzech sezonów używam OKUMY EPIX.W sezonie pstrągowym wędkuje nawet trzy cztery trzy w tygodniu i jeszcze mnie nie zawiódł. Szczerze polecam.

  • łysy wąż 2008-11-24 16:08:49

    tinca, z "minionej epoki" mam kilka sprzętów, ale używam już tylko kołowrotka mitchel 4450. Nie wiem ile ma lat, ale pewnie jest starszy ode mnie. Działa całkowicie bezawaryjnie. Pisałeś też o Geologicu. Polecam kije morskie tej firmy oraz wklejankę 2,70 metra. Zresztą, jak będziesz się wybierał do Warszawy i do Decathlonu to daj znać na prywa. Jestem zawodowo związany z tą marką, może coś fajnego doradzę. pozdr.

  • Forum wedkuje.pl 2008-11-24 21:20:02

    Dzięki na pewno się odezwę, bo w Warszawie jestem przeciętnie dwa, trzy tygodnie w miesiącu i często tam również łowię, no i wybór sprzętu jest nieco większy niż w moich okolicach. Co do Decathlonu, to czasami trafiam tam prawdziwe cuda. Ostatnio kupiłem na wyprzedaży morskiego Emblema z serii, której już nie ma na rynku. Pieniądze niewielkie, a kołowrotek okazał się tak dobry, że po chrzcie bojowym we Władysławowie szyper tak długo wlewał we mnie "kornusa", aż zgodziłem się na wymianę za starego Cardinala z duużą dopłatą!

  • SaNdAcZ ><\\*> 2008-11-26 15:31:39

    Witam. Jeżeli chodzi o mój ulubiony sprzet to jest to:
    linki- żyłka owner broad (praktycznie bez pamieci) używam żyłek tej firmy od 3 sezonów i nie zamienie na inne, plecionka tylko PP.
    akcesoria- agrafki spinwal, barkley albo solvkroken innych nie uzywam.
    kotwiczki- owner czasami vmc.
    kołowrotki- tylko daiwa moim zdaniem nie ma lepszych chociaż mam abu c4 i w razie awari na zapas team dragona 930, tez przyzwoite.
    wędki- zdecydowanie daiwa chociaz mam tez jakieś batsony i hm-y z dragona i też są przyzwoite. Mój przyjaciel powiedział kiedyś "jestem za biedny aby łowic na badziewiasty sprzęt" i ja się tego stwierdzenia trzymam. Wole zbierać rok na kij lub młynek i uzytkować go przez wiele lat niz kupic jakiegos jaxona-klaksona który może rozlecieć sie na pierwszych rybach (a takie przypadki miałem gdy uzywałem taniego sprzety, niestety przez kiepskiej jakości sprzęt poszło mi w przeszłości pare ładnych ryb). Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2008-11-27 09:20:33

    Witam
    Jeśli kije to tylko dragon - fakt troche drogie ale naprawdę warto zainwestować. Napewno spiningi i cieżkie gruntówki (sum) mają rewelacyjne.
    A co do kołowrotkow to tylko shimano, grunt(baitrunner), spining (twin power, stradic, ewentualnie cholernie droga stella).
    Jeżeli do tego dodamy plecionkę barkley"a - powstanie zestaw idealny.
    To oczywiscie tylko moje zdanie - ale naprawdę ten sprzęt nigdy mnie nie zawiódł nawet przy walce ze sporymi sumami z brzegu.
    Pozostaje jeszcze odpowiednie dbanie i konserwowanie sprzętu - bo nawet najlepszy sprzęt siądzie po sezonie jeżeli nie będziemy o niego dbać.
    Praca mojego tego sprzętu to poprostu poezja. Hol ryby jest naprawdę super i robisz wszystko aby trwał jak najdłuzej:)
    pozdrawiam

  • rafał(jankes) 2008-11-27 22:42:01

    siema łysy wężu,ja złamałem" dragonika" z mojej winy,oczywiście się przyznałem w sklepiku,no i wędka została naprawiona za darmochę.Jeszcze raz podziękowania za transport do serocka.pozdro.

  • wedkarz20 2008-12-01 19:33:05

    Na okonie polecam Mikado Feeling. Ja mam wersję 2,7m, cw. do 13 g. Wg mnie to kij idealny. Pokazuje każde delikatne branie. Niezle się spisuje podczas holu.

  • łysy wąż 2008-12-01 21:23:42

    nie ma problema :-) polecam sie na przyszłość. Może w przyszłym sezonie uda się wylosować wspólną łódkę... Pozdro

  • kalmar 2008-12-02 10:24:08

    właśnie kupiłem Daiwa Exceler Plus 2500E - cena trochę boli, ale podobno są dobre. Jakie macie zdanie o tej firmie?? czy sprzęt warty ceny?? i czy wytrzyma hol tego okazu który pływając w toni szuka mojego haka??

  • SaNdAcZ ><\\*> 2008-12-02 11:38:13

    Witam ja mam kilka młynków Daiwy i złego słowa o nich nie powiem. mam caldie 2500, excelera oceano 4500, infinintke 2000 teraz powoli przymierzam sie do infinitki 3000. Daiwa moim zdaniem robi w chwili obecnej najlepsze młynki na rynku. trzeba za nie słono zapłacić, ale otzrymuje sie za to jakość nie dostępna u innych producentów. generalnie wszystkie kołowrotki daiwy z systemem real four to naprawde solidne kołowrotki. pozdrawiam

  • kalmar 2008-12-02 14:31:57

    a co powiesz o Cormoranach?? bo właśnie zmieniłem zamówienie za radą sprzedawcy :) no wahałem się, ale strasznie polecał. słyszałem już kilka bardzo dobrych opinni o tych młynkach - zobaczę a daiwkę :) może za rok ;)

  • SaNdAcZ ><\\*> 2008-12-03 15:37:24

    Nigdy nie miałem młynka cormorana, ale słyszałem generalnie pozytywne opinie, mój znajomy łowi na chronosa (spin) i na corcasta (feeder) i sobie chwali.

  • łysy wąż 2008-12-03 15:40:18

    ja posiadam daiwę exeler 2500. Bardzo dobry sprzęt - polecam.

  • t12tom 2008-12-03 22:08:20

    Kalmar, najlepiej określ swój budżet na młynek, a potem wybieraj według kryteriów: Do czego ma służyć, marka-producent..... ostatnie to ilość łożysk. W dobrych kołowrotach nie znajdziesz ich dużo (w cenie do kilkuset pln)

  • t12tom 2008-12-03 22:33:37

    Dodam jeszcze jedno, jeśli chodzi o markę to polecam modele sredniej i wyższej klasy shimano. Cormoran- mam jeden Morski młynek- ale to wyższa oła tej marki. Daiwa- to marka, choć dawno żadnej nie miałem, okuma- mam jedną i jest całkiem niezła- ale łowię nią bardzo, bardzo rzadko. Najczęściej używam Shimano i polecam w 100%. Cenna uwaga która tu już padła to konserwacja. Shimano ma specjalny system smarowania- wystarczy odkręcić zaślepkę, przez którą podajemy smar na tryby.

  • t12tom 2008-12-03 22:35:45

    I ważne jest to , żeby używać smarów wysokiej klasy. Najlepsze są shimano i ABU. Przestrzegam przed nadmiernym zakraplaniem róznego rodzaju oliwek. Oliwka to nie smar, służy do zakroplenia w rolkę kabłąka i zewnętrzne toczne miejsca. Nigdy do środka.

  • kalmar 2008-12-04 07:35:12

    Postaram się zapamiętać ;) a co do ceny to i daiwa i cormoran w podobnej cenie ponad 400 średni spin do kija do 45 gr ale ma być w miarę uniwersalny. cormoran 3500 magnesia. pozdrawiam



Reklama
Reklama