rysiek poszedł znowu walczyć ze szczupakiem.od wczoraj nic innego nie słyszę tylko jak mu szczupaki na wędkę właziły a on je wypuszczał.i jak straz sie rzucała po łowisku z miarką.
Wczoraj byłem nad wodą i widziałem jak prawie wszyscy chcieli złowić zębatego-------------- , lecz strasznie wiało ze wschodu--- także zauważyłem jak młody wędkarz złowił szczupaczka na obrotówkę , około 30 cm , i już chciał go pakować do plecaka ----- niestety mu to udaremiłem, i szczupaczek wrócił do wody , a wędkarz miesiąc temu zdawał egzamin na kartę wędkarską ---dostał ostrzeżenie , że jeśli jeszcze raz to się powtórzy ---to będzie inaczej..........pozdrawiam kumatych Jurek.
Zero czyli nic, nawet nie truknęło. Ale wylazła stara prawda - "wiatr ze wschodu ryba chodu". Tak był 01.05. Żal nie powiem co mi ścisnął. Ale po południu zacząłem trochę pracować batem i zrekompensowało mi pięknymi płotkami.
jestem ciekawa panowie czy dzisiaj ktos z Was złowił szczupaka?jeśli tak to jakiego?pozdro dla kumatych
nic nie złowiliście? rysiek 4,ale je wypuścił. pochwalcie się-proszę,
W SUMIE 4 JEDEN MIAROWY 47 CM, RESZTA SZCZUPACZE KARŁY, I OKOŃ 28 CM.
"nic nie złowiliście? rysiek 4,ale je wypuścił. pochwalcie się-proszę," to moje słowa-napisałam to jak Rysiek był zalogowany. UPS!!!
Ja miałem jeden bogaty odjazd i wypiećie,na 3 godziny wędkowania tylko to jedno pobicie i nic innego mizernie jutro odwiedze inny zbiornik pozdrawiam.
Ja też! Ja też! - ale mi nic nie pobiło. Tylko jakieś zas sra ne drzewo wyskoczyło mi na linie rzutu i wirówka sie poszła walić.
rysiek poszedł znowu walczyć ze szczupakiem.od wczoraj nic innego nie słyszę tylko jak mu szczupaki na wędkę właziły a on je wypuszczał.i jak straz sie rzucała po łowisku z miarką.
Wczoraj byłem nad wodą i widziałem jak prawie wszyscy chcieli złowić zębatego-------------- , lecz strasznie wiało ze wschodu--- także zauważyłem jak młody wędkarz złowił szczupaczka na obrotówkę , około 30 cm , i już chciał go pakować do plecaka ----- niestety mu to udaremiłem, i szczupaczek wrócił do wody , a wędkarz miesiąc temu zdawał egzamin na kartę wędkarską ---dostał ostrzeżenie , że jeśli jeszcze raz to się powtórzy ---to będzie inaczej..........pozdrawiam kumatych Jurek.
koledzy ja byłem 1.05.09.r na rybach i o 6,15 złapałem szczupaka 52 cm a wzioł na małą blaszke obrotową w biało-czerwone paski.
Zero czyli nic, nawet nie truknęło. Ale wylazła stara prawda - "wiatr ze wschodu ryba chodu". Tak był 01.05. Żal nie powiem co mi ścisnął. Ale po południu zacząłem trochę pracować batem i zrekompensowało mi pięknymi płotkami.
Witam 1,2,3 05 codziennie nad Bugiem i jeden 30cm jeszcze takiego marnego początku nie mialem..pozdro
nie martw się.nie ty jeden. szkoda,że nie widziałes min wędkarzy na Brysiu wczoraj czy przedwczoraj.oprócz łabędzia nic nie złapali. nie ty jeden.
ja mam juz siedem niestety wszystkie w przedziale 46-49 a u nas to niestety niewymiarowe :-((( ale zabawa byla niezla
Ja mam na koncie jednego szczupłego zabranego 80cm 3kg (taki już przyjemny w holu) A oprócz tego 4 zębolki poniżej wymiaru.
jeden 35 cm (:
Jedna sztuka 60cm
Z kolegą zlowilismy po szczupaku okolo 60 cm
Wariactwo z tymi zębolami!!! Ja ostatnio nawet do płotek nie mam szczęścia :(
Za to jazgarki walą jak wściekłe-chyba zupe zaczne gotować. PDK!
05-05-2009 szczupak 71 cm 2,80 złowiony na Narwi
Ja złapałem dwa zębole jeden złapany na żywca drugi na wobler własnej roboty
Nareszcie pierwszy miarowy szczupak w tym roku, równe 56 cm. i tylko 1 cm. ponad wymiar ochronny jaki obowiązuje na zbiornikach naszego koła.