Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-11-10 19:29:09

    Cieszyłem sie jak dziecko kiedy otrzymałem wiadomość, że wygrałem kręcioła za opis łowiska. Dopiero minęło kilka dni, więc może go jeszcze przyślą? I tak sobie kombinuję, kiedy to cacko właściwie dostanę, ale czarne chmury gromadzą sie nad moimi marzeniami, bo oto dowiaduję się, że jeden z Kolegów który wygrał kijaszek w konkursie miesiąc temu, też jeszcze nie widział swej nagrody na oczy.

    Jak kupiłem kiedyś na Allegro taki śmieszny dinks, który sprzedawała firma z Wenezueli, to mi ten dinks przysłano w ciągu ośmiu dni, z oryginalnymi stemplami pocztowymi. Trochę daleko, ale dali radę jakimś kajaczkiem w dół rzeki a potem to już samolotem przemytników przez ocean do Polski.

    Czy miesiąc to nie przydługo? Ja poczekam.... ale mnie to trochu martwi.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:36:43

    Trudno mi się odnieść do zagadnienia bo nigdy nie byłem wygranym uczestnikiem konkursu, być może jest tak że firy muszą rozliczyć konkurs a to może wymaga czasu tego nie wiem. Jednak szkoda by było żebyś tej nagrody miał nie dostać proponuje jednak być dobrej myśli.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:37:20

    Może za szybko się martwisz?Nie było przekazu informacji kto i w jaki sposób tą nagrodę Ci dostarczy?

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:37:50

    No jak pytałem, to mi powiedzieli, że jutro raczej wyślą. To było tydzień wstecz.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:38:33

    Ale Kuba czeka już cały mieszek i ani widu ani słychu.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:42:27

    Nie długo Redakcja będzie tyle czasu wysyłać te nagrody co mi jeden człowiek ciężarki, które u niego kupiłem. Trochę to wstyd bo mimo tego, że to tylko dobra wola redakcji, że konkursy w ogóle się odbywają, to należało by do nich podchodzić poważnie. Jest jak widzimy inaczej.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:42:48

    Być morze ten kijaszek ktoś zapindolił :), dlatego Kolega po kiju jeszcze go nie dostał. Tyle o ile się orientuje to nagrody wygrywane w przeróżnych konkursach dochodzą do szczęśliwców.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:44:42

    Nie, no nie wydaje mi się, żeby mieli tutaj "dymać". Jest to dość pokaźnych rozmiarów portal, wydaje się być czasami poważny a i członków jury wybieraliśmy demokratycznie, więc ..... Nie, nie wierzę !!!
    Ponadto kto, jak kto, ale kol. GHOSTMIR "wydymać" się nie da i admini o tym wiedzą.

    Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:47:44

    Ghostmir nie łam się Stary ja czekam na prenumeratę W/Ś od września 2000 roku którą otrzymałem za zwycięstwo w Salmo Parsęty więc jak widzisz jeszcze trochę czasu ci zostało.

  • szczepcio 2009-11-10 19:49:24

    Do kol.rooster to nie chodziło o kijaszek tylko kołowrotek.Nieważne co, ważne że tyle czasu po konkursie a nagrody jeszcze nie ma.Ale myślę że po tych wpisach portal się obudzi.Jak nie to zorganizujemy szarże na nich i odzyskamy co nasze...................................................................................haha.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 19:54:56

    Znaczy ja tam zaczekam. A że tematów nie ma, to poruszyłem tę strunę. Wydaje mi się, że to sponsor ma wysłać nagrodę, nie Redakcja, ale mogę się mylić. Uważam że miesiąc czasu to juz raczej dość nawet dla Poczty Polskiej.

  • kazik 2009-11-10 19:55:59

    Nie patrz tak czarno kolego ,, GHOSTMIR” . Że jakiemuś koledze nie doszedł na czas , a może w transporcie się zniszczył lub opakowanie gdzieś zwinęli . A może opakowania nie mogą załatwić lub pieczątki nie mają . Poczekaj troszkę , sieć biurokracji przecież ma czas. A tak na serio to u nas w Polsce wszystko możliwe.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 20:00:20

    wyniki konkursu fotograficznego ogłoszone były 24 września. Od tamtej pory wędka idzie. Początkowo pisali, że problem z dostawcą. Tydzień temu dostałem odpowiedź, że do końca ubiegłego tygodnia będzie. W sobotę a więc na koniec tygodnia znów wysłałem zapytanie jak również i wczoraj. Na dwie ostatnie wiadomości nie dostałem odpowiedzi. Każdorazowo pytałem również o adres na jaki wysłali bo przyszło mi do głowy , że może na jakiś inny lecz ani razu nie dostałem odpowiedzi na to pytanie. Tak więc kij idzie już przeszło półtora miesiąca.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 20:00:28

    Ale miesiąc czasu czekać? To chyba jest przesadą.Gdyby okazało się, że realizacja doręczania konkursowych nagród, ( które bądź co bądź od redakcji tego portalu wychodzą ) nie dochodziła do skutku to dopirro byłby numer.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 20:01:59

    Kolega Mirek podał przykład w swoim wątku że jego kolega czeka już miesiąc na kijaszek i ja do tego się odniosłem. Jak by Kolega przeczytał uważnie słowa Kolegi Mirka to by wiedział o co chodzi. Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 20:04:08

    Albo czekają na śniegi żeby saniami przywieść:):)

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 20:10:03

    W takim wypadku proponuję tydzień, dwa, trzy ciszy na portalu

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 20:28:08

    Witam
    A ja muszę powiedzieć że dostałem dość szybko upominek (kubek firmowy) od redakcji za przekazanie opon samochodowych dla kolegi Jurka. Kubek mnie ucieszył. Natomiast troche mnie zakłopotało to że musiałem się dwukrotnie dopytywać czy doszła ufundowana i wysłana przeze mnie nagroda dla laureatki konkursu fotograficznego. Nagrodę wysłałem niezwłocznie i priorytetem.
    No cóż różnie to bywa.
    Pozdro

  • swiezy 2009-11-10 21:52:47

    No nie ładnie redakcjo ! a było tak pięknie .Jeden z nielicznych konkursów który nie budził zastrzeżeń co do wyników a tu proszę takie kwiatki niema kto paczki zanieś .A może trzeba było dopisać odbiór osobisty ?

  • łysy wąż 2009-11-10 22:08:03

    Ja mogę się wypowiedzieć, jako zwycięzca jednego z pierwszych konkursów na tym portalu.
    Wygrałem wędkę i " akcesoria spiningowe ". Kijaszek dostałem do ręki ( !!! ) po jakichś dwóch tygodniach od ogłoszenia wyników i dodatkowo plecionkę i kilka drobiazgów.
    Osobiście nie mogę nic zarzucić redakcji w tym temacie, ale jeżeli jeden z kolegów czeka ponad miesiąc to ... hmm ... nieładnie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 22:34:49

    Oby się nie okazało, że Mirek otrzyma piękną... wędeczkę a Kuba nowiutki kołowrotek:) Wszystko możliwe.
    Kiedyś wygrałem drogą losową upominki i przyszły po takim czasie, że nie umiałem skojarzyć "z kąt to przyszło":) Ale wygrałem również lampkę i dotarła bezzwłocznie (dlatego, że jej sponsorem był kolega z portalu).
    Mówiąc całkiem poważnie - pewnie trochę poczekasz, ale na pewno dostaniesz sprzęt. Masz takie zasługi na tym portalu, że może zamówili dodatkowe polerowanie?

  • kostekmar 2009-11-10 23:48:43

    W ostatnim konkursie na zdjęcie zajmując trzecie miejsce wygrałem kołowrotek spinningowy. Otrzymałem go po trzech tygodniach. Fundator nagrody okazał się szybszy od redakcji jak widzę, skoro z tego samego konkursu kolega jeszcze kija nie otrzymał. GHOSTMIR cierpliwości, może kręcioł jest jeszcze na taśmie produkcyjnej.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 09:14:28

    Panowie kijaszek właśnie doszedł, całkiem niezła zabawka. Będzie Kuba miał uciechę w przyszłym sezonie.

  • misie 2009-11-11 09:28:36

    Też kiedyś byłem "na pudle" w konkursie ogłoszonym przez portal. Natomiast nagroda którą otrzymałem nie za bardzo odpowiadała tej którą otrzymałem.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 13:16:07

    Z tego co tu wyczytałem szanowni koledzy byłaby to niezła żenada.Ja pinkolę fajne jaja:):)GHOSTMIR miejmy nadzieję,że to nie są oszukańcy:)Ale jaja.Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 14:50:19

    Ja nie mówię , ze to oszukańcy. Tylko jakby trochę jestem zażenowany jak słyszę, że kijaszek do Jakuba1 trafił po półtoramiesięcznym oczekiwaniu.
    Dla mnie sprawa wygląda tak, że dajesz komuś znać że wygrał, tamten podaje adres do wysyłki, paczke się nadaje i po ptakach. Te procedury... trochę jak z króla ćwieczka.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 14:55:53

    Ba drogi kolego i tak powinno być.Rozumię twoje oczekiwanie na dostawę młynka.Ja bym już zwariował. Z tymi oszukańcami to ode mnie wyszło.

  • kwiatek 2009-11-11 15:53:46

    ja wygrałem w tamtym roku konkurs na projekt koszulki do tej pory nie dostałem obiecanej nagrody !!!! olali mnie ale ja też ich olewam !!!! przy najbliższej okazji pojadę im na forum !!! pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 16:39:32

    Z tym projektem koszulki to chyba największy przekręt, bo miały one z tego co pamiętam w sklepiku wedkuje być do kupienia. A ja tam nic takiego nigdy nie widziałem

  • maksymilian 42 2009-11-11 18:10:50

    Koledzy,wiecie jak to jest z kręciołami,tu się pokręci ,tam się pokręci,a czas leci . Uważam , że jest to najlepszy trening na wyrobienie jeszcze większej cierpliwości wędkarskiej.Mirek masz jeszcze trochę czasu do emerytury ,to będzie ten czas w którym nadejdzie Twoja nagroda wygrana w konkursie(czytaj kołowrotek).Trochę żartów na od stresowanie,serdecznie pozdrawiam maksymilian 42

  • pisaq 2009-11-11 19:21:43

    Nie jestem pewien czy nagrodę wysyła sponsor konkursu czy też redakcja, ale sądzę, że sponsor. Gdy wygrałem kurtkę pytano mnie o rozmiar - nie sądzę, aby sponsor wysłał redakcji wszystkie rozmiary. Co firma to inne zasady wysyłki i inna sumienność.
    Kupuję rzeczy przez internet od bardzo dawna, zarówno na allegro jak i w sklepach wędkarskich i moje doświadczenie potwierdza w/w tezę.
    Niekiedy na towar czekałem kilka tygodni (ale zawsze dzwoniono z przeprosinami i pytano czy nadal jestem zainteresowany), a czasami towar miałem na dzień po złożeniu zamówienia.
    Ostatnio zamawiałem kijaszek, młynek i plecionkę to z tego co pamiętam czekałem 2dni (kurier), drugi "zestaw" zamówiłem w dniu otrzymania zamówionego towaru i właściciel zaoferował wysyłkę gratis, poczta dostarczyła w poniedziałek, a zamówienie złożyłem chyba w czwartek.

    Jeżeli towar jest już wysłany i jest wysłany kurierem to nie ma znaczenia skąd idzie przesyłka. Czy jest to sąsiednie miasto czy drugi koniec Polski - ciężarówki między centrami dystrybucyjnymi firm kurierskich kursują codziennie, sami kurierzy też.

    Nie powinien się Kolega martwić - przyjdzie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-11 23:16:19

    Ot niecierpliwy :):):):)

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 11:12:27

    No tak już mam, że jestem niecierpliwy. A jest tak dlatego, ze przez całe życie ktoś, zaczynając od Państwa Polskiego, przez wszelkie urzędy, organizacje, stowarzyszenia, na zakładzie pracy kończąc, wymuszają na mnie jakieś terminy których muszę dotrzymywać. Ja się raczej z tych zobowiązań wywiązuję. Ale kiedy ja oczekuję działania tej zasady w drugą stronę, zawsze spotyka mnie zawód i kupa nerwów. Bo malutki człowieczek nic nie znaczy wobec tej porąbanej machiny. I to mnie wkurza na maxa.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 11:21:44

    Podzielam twoje zdanie GHOSTMIR.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 20:37:02

    No to chyba po sprawie. Zobaczymy. Koper zawiadomił mnie że kręcioł został wysłany.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 21:32:25

    Problem w tym koledzy, że wedkuje.pl nie jest producentem sprzętu i nie może wysłać go od ręki z magazynu, choć bardzo byśmy chcieli. Zdarza się, że sponsor czegoś nie dopilnuje i przesyłka się opóźnia. Aby skrócić czas z reguły prosimy firmy o wysyłkę bezpośrednio do zwycięzcy ale czasami to nie zadziała jak należy i po kilku ponagleniach przesyłka dociera najpierw do redakcji zaś później dopiero do zwycięzcy. W tym konketnym przypadku już dawno przekazaliśmy dane zwycięzcy dystrybutorowi, który miał ją niezwłocznie wysłać. W najbliższym czasie ustalimy dlaczego przesyłka jeszcze nie doszła.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-12 23:10:48

    I się wyjaśniło, kręciołek jest już w drodze he he

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 12:48:56

    Koledzy,
    dzisiaj dostaliśmy potwierdzenie od dystrubutora, że nagroda dotrze do zwycięzcy w poniedziałek.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 12:53:08

    No i tak powinno być.:):)

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 14:36:20

    Wg mnie powinno być tak, że nagroda powinna czekać na zwycięzcę, a nie zwycięzca na nagrodę.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 14:43:00

    Racja -przyszły poniedziałek to wydaje mi się ,że to już bardzo późno(długi czas oczekiwania na nagrodę),i NIE POWINNO W PRZYSZŁOŚCI DO TAKICH SYTUACJI DOCHODZIĆ.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 14:43:42

    Myślę, że w tej sytuacji nawalił dystrybutor sprzętu, tj w tym przypadku firma Normark. Odpowiedzialność redakcji kończy się w momencie ogłoszenia konkursu, czas realizacji (w tym przypadku bardzo długi czas realizacji) wysyłki to tylko podejście Normarka. Myślę, że dystrybutor powinien dołączyć kilka drobnych bonusów dla Ghostmira, żeby poniekąd zatrzeć złe wrażenie na początku ze zwlekaniem i tyle ;)

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 14:47:18

    Zgadzam się ciekawe czy wpadli na to by Mirka w jakiś sposób "zbonusować" jak słusznie zauważyłeś?

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 22:14:22

    Panowie - ja ten temat poruszyłem, bo mnie serce bolało ze Kuba czeka półtora miecha na swój kijaszek. Ja to przy tym pikuś.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 22:33:34

    kijaszek doszedł ale!
    Kilka przelotek jest wygięte zwłaszcza w dodatkowych szczytówkach. no i jedna przelotka to tylko metalowy pierścień.
    nie wiem czy to wina producenta czy kuriera

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-13 23:40:29

    A paczka spakowana była w miarę bezpiecznie czy z takim zaangażowaniem jak prędkość nadania paczki ?

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-14 09:47:34

    Jakubie! Teraz mnie załamałeś na dobre. Zachodzi kilka możliwych scenariuszy.
    Albo kurier był ćwokiem i zniszczył sprzęt w czasie transportu,
    albo wysyłający zapakował wędzisko jak ostatnia łamaga,
    albo sponsor wędeczki pozbył się z półki uszkodzonego sprzętu.

    Wszystkie trzy możliwości są dołujące dla odbiorcy.

    Jeśli zaś zaszła ta ostatnia sytuacja, to sponsor powinien się zapaść pod ziemię ze wstydu, a my powinniśmy temu sponsorowi narobić antyreklamy na całą sieć globalną.

    Czy jesteś zainteresowany wyjaśnieniem tej wpadki? Może coś z tym zrobimy?

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-14 10:48:30

    I tu zachodzi mały paradoks a więc jako były pracownik jednej z prężnych firm kurierskich na terenie RP wyjaśnię że przesyłki tam trafiające w większości przypadków po znalezieniu się w w/w firmie trafiają na sortownie gdzie są rozdzielane na poszczególne rejony obsługujące przez firmę, mój boże jak one potrafią latać!!! niektóre to bardzo wysoko i daleko. Wywodzi się to z niedbalstwa na które pozwalają sobie pracownicy takiej firmy kurierskiej, przesyłki w tak dużych ilościach układane są na taśmie transportowej że po przejechaniu kilku metrów spadają na ziemie, są rzucane, kopane, najeżdżane wózkami transportowymi itd.
    Być może Twoja wędka przeżyła taką właśnie historię aczkolwiek sadząc z opisu wina bardziej leży po stronie wysyłającej w/w przedmiot.
    Wracając do tego paradoksu o którym wspomniałem a więc wygląda to tak że osoba przyjmująca przesyłkę zobowiązana jest w obecności kuriera sprawdzić zawartość przesyłki czy jet zgodna z zamówieniem jak również czy nie posiada uszkodzeń fabrycznych oraz mechanicznych. Jeśli takowe stwierdzamy kurier zobowiązany jest wypełnić protokół zwrotu. I tu zaczyna się cała mozolna procedura jak towar był zabezpieczony i czy wo gule był, rodzaj zabezpieczenia itd,itd. Kurier taki towar niestety nie zabiera tylko przekazuje protokół swoim możnowładcom Ci następnie kontaktują się z firma która nadała przesyłkę informując o zaistniałej sytuacji. Teoretycznie należy wtedy czekać na telefon od nadawcy przesyłki jakie podjął kroki czy wyśle nam kolejną przesyłkę czy też i nie.
    Jeśli tak to z kurierem widzimy się jeszcze raz odbieramy rzekoma przesyłkę bez wad a oddajemy tę uszkodzoną.
    Tak więc pomimo że czas nas nagli , kurier też na nas naciska twierdząc ze nie ma na to czasu a regulaminowo ma obowiązek poświęcić nam 10 minut to sprawdzajmy przesyłki które otrzymujemy uchroni nas to przed niepotrzebnymi kłopotami.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-14 11:29:07

    Racja norbiko1. Zawsze tak czynię. Robię masę zakupów na Allegro i gdybym nie sprawdzał przesyłek, często bym był po szkodzie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-14 13:57:50

    Tak oczywiście przy każdym zakupie sprawdzam stan i zawartość paczek. Jednak nagroda to nie zamówienie. Na dodatek w związku ze zmianą zamieszkania prosiłem o doręczenie do rodziców i odebrała mama a na wędkach się nie zna. A wędka była tylko w szmacianym pokrowcu. W żaden inny sposób nie zabezpieczona. Tak więc delikatne przelotki chronił tylko gałgan więc nie ma się co dziwić że powyginane. Przelotki zapewne można wyprostować choć idealnie zapewne nie będzie. Na szczęście ta uszkodzona jest przy jednej z trzech szczytówek a nie u podstawowego segmentu wędki.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-14 14:00:28

    Ghostmir Ty to się tak nie przejmuj kołowrotek zapewne będzie w pudełku więc to już jakieś zabezpieczenie:)



Reklama
Reklama