Witajcie , chciałbym poruszyć temat Zalewów Nadarzyckich, ostatnio dotarły do mnie wieści, że dzieje się coś niedobrego w sprawie ich dzierżawy. Czy możecie się wypowiedzieć na ten temat? Ja znam ten akwen i Pana Szymaka od jak najlepszej strony ale może ktoś ma inną opinię i chętnie jej wysłucham. To że regulamin jest dla niektórych zabójczy to mnie akurat dziwi bo każdy porządny wędkarz zdroworozsądkowy powinien go zrozumieć. Dla zainteresowanych link do strony www.zana.com.pl
Już wszystko wiem, po prostu stało się to , co powinno się stać trochę wcześniej. Wypowiedziano umowę dzierżawy panu Szymakowi. Jak widzisz Maranello, nie wszystko złoto co się świeci, zasłona z regulaminu połowu na Zalewach nie za bardzo pomogła . Z całym szacunkiem, zabrakło tam przede wszystkim tzw. dobrej roboty przy utrzymaniu we właściwym stanie Zalewów. Ja też dopiero po 6 latach otworzyłem oczy i zobaczyłem to , co było skrzętnie skrywane. Pozdrawiam
Mieliśmy już kiedyś okazję na bardzo krótką wymianę poglądów. Ale chętnie wysłucham czegoś więcej na ten temat - co masz na myśli mówiąc złe gospodarowanie? I faktycznie wypowiedziano umowę Panu Szymakowi. Ja mam wątpliwości co do zasadności. To, że ma trudny charakter to słyszałem ale co ma piernik do wiatraka? Ja akurat z nim się zgadzam. Bardzo lubię te wody i jestem ciekaw po prostu co się tam dzieje. Dla mnie to na razie przysłowiowe złoto.
Może kiedyś pogadamy na ten temat, na pewno nie jest to odpowiednie miejsce na taką rozmowę,a co do wody, to ona zostaje i to jest najważniejsze. A kto przyjdzie i jak będzie gospodarzył to czas pokaże. pozdrawiam
Nie wien co się dzieje na Zalewach w chwili obecnej. Myślę że żle! Ale byłem , ich dużym zwolennikiem przed dzierzawą pana Szymaka i w czasiej jej trwania. Niestety z każdym rokiem było gorzej od dwóch czy trzech lat nie jeżdże na te wody. Czary goryczy przelała wyprawa w 2007 roku pózną jesienia. Przez tydzień w cztery osoby nie mielismy żadnego, ale to żadnego brania drapieżnika. Nie liczę okoni trochę większych jak palec i płoteczek. Mimo,że dzierżawca zapewniał iż ryby w Zalewach są co dokumentował pokazując żywe w sadzyku przy bazie. Od tego czasu tam nie bylem i jak widzę chyba mam rację jak kolega Figaro napisał nie wszystko złoto co się świeci.Pozdrawiam!
Witaj longinie... ja nie bardzo wiem jak tam było parę lat temu bo bywałem bardzo sporadycznie na Zalewach ale w tym roku jestem tam co tydzień i musze powiedzieć, że są dni kiedy nie ma jednego brania ale są takie gdzie naprawdę jest nieźle, wszystko co mam w galerii jest z tego roku więc chyba całkiem nieźle... dlatego się trochę dziwię że są jakieś problemy z dzierżawą zalewów i jakieś spory na ten temat... ryby naprawdę są.... dlatego chciałem się dowiedzieć coś więcej na ten temat, jakie obserwacje mają inne osoby... Myślę, że mógłbyś spróbować jak jest teraz na zalewach byłbym ciekaw Twojej aktualnej opinii. Ja naprawdę w tym roku jestem zachwycony a jeśli parę lat wcześniej było jeszcze lepiej to aż nie mogę sobie wyobrazić... Pozdrawiam
W tym roku na Zalewy już nie dam rady. Może masz rację,tam ryby są bardzo chimeryczne, ale żeby przez tydzień nic! To mnie zniechęciło! Pamietam Zalewy z przed dzierżawy. Na początku było ok. Od dwóch lat tam nie byłem, więc nie wiem.Ale chyba coś jest na rzeczy!
masz rację tydzień bez ryby też bym się załamał...ale ryby faktycznie są tam chimeryczne - szczególnie te większe. Cóż mam nadzieję do zobaczenia w przyszłym roku bo mimo wszystko tereny są tam przepiękne. Pozdrowienia
Zgoda bardzo piękne. I gospodarka rybacka też piękna! Trochę jezior należy do PZW i można zobaczyś wyniki z IV Poligonu w Bornym-Sulinowie. Reszta jezior należy do spólki rybackiej ze Szczecinka chyba. Miyeria. No i klusole do potegi.
Tak... o kłusownikach słyszałem że w tamtych regionach są wyjątkowo zacięci... nigdy nie widziałem łobuzów ani ich śladów ale słyszałem, że to zmora... nie wiem jak tam działa straż rybacka?
Witajcie , chciałbym poruszyć temat Zalewów Nadarzyckich, ostatnio dotarły do mnie wieści, że dzieje się coś niedobrego w sprawie ich dzierżawy. Czy możecie się wypowiedzieć na ten temat? Ja znam ten akwen i Pana Szymaka od jak najlepszej strony ale może ktoś ma inną opinię i chętnie jej wysłucham. To że regulamin jest dla niektórych zabójczy to mnie akurat dziwi bo każdy porządny wędkarz zdroworozsądkowy powinien go zrozumieć. Dla zainteresowanych link do strony www.zana.com.pl
Witaj Maranello, mieliśmy już możliwość wymienić poglądy nt Zalewów. Możesz jaśniej napisać co niedobrego dzieje się z dzierżawą?
Już wszystko wiem, po prostu stało się to , co powinno się stać trochę wcześniej. Wypowiedziano umowę dzierżawy panu Szymakowi. Jak widzisz Maranello, nie wszystko złoto co się świeci, zasłona z regulaminu połowu na Zalewach nie za bardzo pomogła . Z całym szacunkiem, zabrakło tam przede wszystkim tzw. dobrej roboty przy utrzymaniu we właściwym stanie Zalewów. Ja też dopiero po 6 latach otworzyłem oczy i zobaczyłem to , co było skrzętnie skrywane. Pozdrawiam
Mieliśmy już kiedyś okazję na bardzo krótką wymianę poglądów. Ale chętnie wysłucham czegoś więcej na ten temat - co masz na myśli mówiąc złe gospodarowanie? I faktycznie wypowiedziano umowę Panu Szymakowi. Ja mam wątpliwości co do zasadności. To, że ma trudny charakter to słyszałem ale co ma piernik do wiatraka? Ja akurat z nim się zgadzam. Bardzo lubię te wody i jestem ciekaw po prostu co się tam dzieje. Dla mnie to na razie przysłowiowe złoto.
Może kiedyś pogadamy na ten temat, na pewno nie jest to odpowiednie miejsce na taką rozmowę,a co do wody, to ona zostaje i to jest najważniejsze. A kto przyjdzie i jak będzie gospodarzył to czas pokaże. pozdrawiam
Nie wien co się dzieje na Zalewach w chwili obecnej. Myślę że żle! Ale byłem , ich dużym zwolennikiem przed dzierzawą pana Szymaka i w czasiej jej trwania. Niestety z każdym rokiem było gorzej od dwóch czy trzech lat nie jeżdże na te wody. Czary goryczy przelała wyprawa w 2007 roku pózną jesienia. Przez tydzień w cztery osoby nie mielismy żadnego, ale to żadnego brania drapieżnika. Nie liczę okoni trochę większych jak palec i płoteczek. Mimo,że dzierżawca zapewniał iż ryby w Zalewach są co dokumentował pokazując żywe w sadzyku przy bazie. Od tego czasu tam nie bylem i jak widzę chyba mam rację jak kolega Figaro napisał nie wszystko złoto co się świeci.Pozdrawiam!
Witaj longinie... ja nie bardzo wiem jak tam było parę lat temu bo bywałem bardzo sporadycznie na Zalewach ale w tym roku jestem tam co tydzień i musze powiedzieć, że są dni kiedy nie ma jednego brania ale są takie gdzie naprawdę jest nieźle, wszystko co mam w galerii jest z tego roku więc chyba całkiem nieźle... dlatego się trochę dziwię że są jakieś problemy z dzierżawą zalewów i jakieś spory na ten temat... ryby naprawdę są.... dlatego chciałem się dowiedzieć coś więcej na ten temat, jakie obserwacje mają inne osoby... Myślę, że mógłbyś spróbować jak jest teraz na zalewach byłbym ciekaw Twojej aktualnej opinii. Ja naprawdę w tym roku jestem zachwycony a jeśli parę lat wcześniej było jeszcze lepiej to aż nie mogę sobie wyobrazić... Pozdrawiam
W tym roku na Zalewy już nie dam rady. Może masz rację,tam ryby są bardzo chimeryczne, ale żeby przez tydzień nic! To mnie zniechęciło! Pamietam Zalewy z przed dzierżawy. Na początku było ok. Od dwóch lat tam nie byłem, więc nie wiem.Ale chyba coś jest na rzeczy!
masz rację tydzień bez ryby też bym się załamał...ale ryby faktycznie są tam chimeryczne - szczególnie te większe. Cóż mam nadzieję do zobaczenia w przyszłym roku bo mimo wszystko tereny są tam przepiękne. Pozdrowienia
Racja, racja całe Pojezierze Drawskie i Wałeckie to piękne regiony.
Zgoda bardzo piękne. I gospodarka rybacka też piękna! Trochę jezior należy do PZW i można zobaczyś wyniki z IV Poligonu w Bornym-Sulinowie. Reszta jezior należy do spólki rybackiej ze Szczecinka chyba. Miyeria. No i klusole do potegi.
Tak... o kłusownikach słyszałem że w tamtych regionach są wyjątkowo zacięci... nigdy nie widziałem łobuzów ani ich śladów ale słyszałem, że to zmora... nie wiem jak tam działa straż rybacka?
a tzreba wniesc jakas oplate obecnie na polow ryb na tych zalewach??
jak tak to ile
pozdrawiam
a tzreba wniesc jakas oplate obecnie na polow ryb na tych zalewach??
jak tak to ile
pozdrawiam
Z wielką radością odsyłam do stron :
http://www.zana.com.pl/img/w1.jpg
oraz :
http://www.zana.com.pl/img/w2.jpg
a także :
http://www.zana.com.pl/
T obecny i gwarantowany status łowiska zapewniający efekty ja w poprzednich latach .
Czas bezpański się skończył - całe szczęście , że gospodarz się nie poddawał i w miarę możliwości pilnował przed całkowitym rabunkiem .
Wszyscy prawdziwi wędkarze moga już spać spokojnie .
pozdrawiam !