Założyłem ten wątek, gdyż chciałem się dowiedzieć czy według was fazy księżyca, kierunek wiania wiatru i ciśnienie atmosferyczne ma wpływ na brania ryb. Jest to dosyć trudny temat ale myślę że wspólnymi siłami sobie z nim poradzimy. Proszę o wasze wypowiedzi na ten temat.
Jestem obecnie za granicą i mieszkam tu już kilka lat. W kraju, w którym przebywam nie ma problemu z kłusownikami i nie etycznymi wędkarzami, a wody są więcej niż bardzo obfite w przeróżne gatunki ryb. Moje spostrzeżenia są takie, że w takim wypadku (kiedy nie ma tak gigantycznej presji na łowiskach jak w Polsce), wymienione przez Ciebie czynniki nie mają najmniejszego wpływu na brania ryb, jedynie pogoda może mieć wpływ na komfort łowienia. Pozdrawiam
napewno ma choc nie az taki wielki,napewno wazne jest ustabilizowane cisnienie zauwazylem osobiscie ze szczupak zaczyna intensywnie zerowac jak przy kilkudniowej cieplej pogodzie nagle zbiera sie na burze
Były już wypowiedzi w tym temacie.Zajrzyj tu:
http://www.wedkuje.pl/forum-wedkarskie,kalendaz-bran,920,975
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,kalendarz-bran-wg-faz-ksiazyca-a-fouchera,2853
Pzdro...
jednak z tego wszystkiego najwiekszy wpływ na to ma cisnienie, ale jak mam jechac powedkowac to i tak na to nie patrze, liczy sie sam fakt ze jestem nad wodą.
Fazy księżyca mają wpływ na pływy i wszystko z tym związane.Bardzo istotne jest ciśnienie.Pęcheż pławny u ryb,bardzo reaguje na zmiany barymetryczne.Jest to ściśle powiązane z tym, na jakiej głębokości ryba się znajduje,no i ewentualnie żeruje.
Założyłem ten wątek, gdyż chciałem się dowiedzieć czy według was fazy księżyca, kierunek wiania wiatru i ciśnienie atmosferyczne ma wpływ na brania ryb. Jest to dosyć trudny temat ale myślę że wspólnymi siłami sobie z nim poradzimy. Proszę o wasze wypowiedzi na ten temat.
Jestem obecnie za granicą i mieszkam tu już kilka lat. W kraju, w którym przebywam nie ma problemu z kłusownikami i nie etycznymi wędkarzami, a wody są więcej niż bardzo obfite w przeróżne gatunki ryb. Moje spostrzeżenia są takie, że w takim wypadku (kiedy nie ma tak gigantycznej presji na łowiskach jak w Polsce), wymienione przez Ciebie czynniki nie mają najmniejszego wpływu na brania ryb, jedynie pogoda może mieć wpływ na komfort łowienia. Pozdrawiam
napewno ma choc nie az taki wielki,napewno wazne jest ustabilizowane cisnienie zauwazylem osobiscie ze szczupak zaczyna intensywnie zerowac jak przy kilkudniowej cieplej pogodzie nagle zbiera sie na burze
Były już wypowiedzi w tym temacie.Zajrzyj tu: http://www.wedkuje.pl/forum-wedkarskie,kalendaz-bran,920,975 http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,kalendarz-bran-wg-faz-ksiazyca-a-fouchera,2853 Pzdro...
dzięki:):):)
Też zauwarzyłem to samo,jeśli chodzi o szczupaka ale też inne gatunki zaczynają dobrze żerować.Wiatr najlepszy jest zachodni,a najgorszy wschodni.
jednak z tego wszystkiego najwiekszy wpływ na to ma cisnienie, ale jak mam jechac powedkowac to i tak na to nie patrze, liczy sie sam fakt ze jestem nad wodą.
Fazy księżyca mają wpływ na pływy i wszystko z tym związane.Bardzo istotne jest ciśnienie.Pęcheż pławny u ryb,bardzo reaguje na zmiany barymetryczne.Jest to ściśle powiązane z tym, na jakiej głębokości ryba się znajduje,no i ewentualnie żeruje.