przecierz czekolada dziala nawet na ludzi a biorac pod uwage fakt ze ryby i ogulnie zwierzeta maja znacznie czulszy wech i smak to musi cos w tym byc z tym ze mysle ze latwo przegiac i odniesc odwrotny skutek
Ja używałam zanęty czekoladowej i byłam z jej rezultatów bardzo zadowolona. Stosowałam ją w porze letniej. Sprawdziła się bardzo dobrze przy połowie płoci. Spokojnie mogłam ją zastosować na zawodach i skutek był całkiem dobry. Pozdrawiam ;*
proponuję - pół wiaderka otrębów przennych (takie po popkornie) do tego małe opakowanie czekolady w proszku np.Flipps. Wymieszać dzień przed wypadem. Zalać wodą z łowiska. Formować kule i nęcić pod spławik. Ta ilość starczy na zały dzień wędkowania. Rezultat może być zaskakujący. Ale tylko od połowy maja do końca sierpnia.
mam pytnko do kolegów po kiju czy ktos z was uzywał zanety czekoladowej i jakie były rezultaty
Używam zanęty o tym zapachu tylko w okresie letnim, fajnie płoć na nią reaguje. Pozdro.
a ja kiedyśna zawodach zanęty czekoladowej używałem i wyciągałem bardzo ładne leszcze.Pozdrawiam
przecierz czekolada dziala nawet na ludzi a biorac pod uwage fakt ze ryby i ogulnie zwierzeta maja znacznie czulszy wech i smak to musi cos w tym byc z tym ze mysle ze latwo przegiac i odniesc odwrotny skutek
Skoro tak to pojadę kiedy i wrzucę tabliczkę do wody. :P
widze ze sprawdziły się moje domysły z tą zanetą.dzięki wielkie!!!!!pozdro!!!!
Ja używałam zanęty czekoladowej i byłam z jej rezultatów bardzo zadowolona. Stosowałam ją w porze letniej. Sprawdziła się bardzo dobrze przy połowie płoci. Spokojnie mogłam ją zastosować na zawodach i skutek był całkiem dobry. Pozdrawiam ;*
proponuję - pół wiaderka otrębów przennych (takie po popkornie) do tego małe opakowanie czekolady w proszku np.Flipps. Wymieszać dzień przed wypadem. Zalać wodą z łowiska. Formować kule i nęcić pod spławik. Ta ilość starczy na zały dzień wędkowania. Rezultat może być zaskakujący. Ale tylko od połowy maja do końca sierpnia.