W zarządzie jest ponad 10 członków i nikomu się nie chce wziąść grabi albo czegoś podobnego i powyciągać trawę i inne wodorosty co pływają przy brzegu. Tak samo nie rozumię tego "krzaka" wrzuconego do wody w zatoczce przy wyspie.
Kolego piszesz syf na stawie i nie wiesz pocote krzaki zaraz ci odpowiem ale ztego co piszesz to wnioskuję że jesteś częstym gościem nad stawem piszesz że w zarządzie jest 10 osób i niema kto sprzątać a może się zgłosisz do gospodarza po grabie isam posprzątaż jeszcze ci zapłacą bo jak narazie to wkole wszystko odbywa się społecznie i sprząta ją ci co mają czas .Ajeśli chodzi o krzaki to jesteś albo taki ciemny i nie wież gdzie ryba się wyciera wczasie tarła i jeśli dobrze przeczytasz regulamin to znajdziesz że wczasie tarłara ryb wtakich miejscach się ni wędkuje. Ale dla ciebie ważniejsze mięso jak tarło.Życzę ci połamania kija.
Piszesz kolego że 20 lat wędkujerz i lubisz mięsko wcale się nie dziwię że nie rozumiesz tego krzaka bo pewnie jeszcze nigdy nie widziałes gdzie ryba sie wyciera bo uciebie ważniejsze mięsko.
brawo kolego perkoz, ja z tym wędkarzem nie dyskutuję, po pierwsze nie ma dokładnych informacji pisze bzdury , a po drugie nawet się nie przedstawił i na partyzanta dyskutuje i pomawia tych co pracują
Tutaj akurat się mylisz bo w tym roku byłem tam 3-4 razy więc nie mów że chodzi mi o mięso. Po drugie jak długo chodze na ryby jeszcze nie widziałem na żadnym stawie takiego krzaka wrzuconego do wody z powodu tarła. Jak był poprzedni gospodarz śp. Krystian to jakoś ten staw wyglądał widać było, że się stara a teraz to od strony rybaczówki w niektórych miejscach nie ma szans wyciągnąć ryby z powodu tak bujnej roślinności w wodzie.
Kolego krespo a widziateś ty zbiornik wodny bez roślinności imożliwości wytarcia się ryby jeśli naq zbiorniku jest mało roślinności lub krzaków twoja znajomość fauny wodnej je st na poziomie laickim jeśli się naczymś nieznasz to lepiej nie zabieraj głosu i idż do biblioteki poczytaj książki na temat rozwoju ryb i fauny wodnej.
Kolego Krespo a może ta "bujna roślinność" jak to nazywasz albo ten "syf" to ostatnia deska ratunku dla ryb w tej nierównej walce z nami. Jak pozbędziemy się tej roślinności to nasz staw będzie wyglądał jak basen na ryby w REALU albo innym markecie. Ja bym nie chciał do tego dopuścić a Ty ?? Połamania kija
witam i pozdrawiam może dla kolegi krespo było by lepiej zmienić łowisko a nie pisać jakieś pierdołki na temat groty bo dlamnie to jeszcze zaa mało jest roślinności dajmy rybom szanse na wytarcie sie
a po co ryby mają się wycierać? nie lepiej wybetonować zbiornik do reszty napuścić 50 ton karpia i łowić? a jak się skończy znów napuścić itd. Po co się szarpać z krzakami? ludzie trochę wygody nie zawadzi:)
koledzy , prawdziwy wedkarz to taki , który zawsze potrafi sobie poradzic w każdej sytuacji , nie straszne mu są zarośnięte oczka , w nich właśnie szuka ryby , a jest na tym zbiorniku ich kilku i chylę czoła dla nich , oni wiedzą jak na rybe się nastawić , i naprawdę mają dobre wyniki , więc nie ma sensu tego tematu rozwijać , jak ktoś chce to potrafi , a dla wygodnych to polecam łowiska komercyjne .......................
W zarządzie jest ponad 10 członków i nikomu się nie chce wziąść grabi albo czegoś podobnego i powyciągać trawę i inne wodorosty co pływają przy brzegu. Tak samo nie rozumię tego "krzaka" wrzuconego do wody w zatoczce przy wyspie.
No tego krzaka to i ja nie rozumiem. Ten krzak to dopiero jest krzak
Kolego piszesz syf na stawie i nie wiesz pocote krzaki zaraz ci odpowiem ale ztego co piszesz to wnioskuję że jesteś częstym gościem nad stawem piszesz że w zarządzie jest 10 osób i niema kto sprzątać a może się zgłosisz do gospodarza po grabie isam posprzątaż jeszcze ci zapłacą bo jak narazie to wkole wszystko odbywa się społecznie i sprząta ją ci co mają czas .Ajeśli chodzi o krzaki to jesteś albo taki ciemny i nie wież gdzie ryba się wyciera wczasie tarła i jeśli dobrze przeczytasz regulamin to znajdziesz że wczasie tarłara ryb wtakich miejscach się ni wędkuje. Ale dla ciebie ważniejsze mięso jak tarło.Życzę ci połamania kija.
Piszesz kolego że 20 lat wędkujerz i lubisz mięsko wcale się nie dziwię że nie rozumiesz tego krzaka bo pewnie jeszcze nigdy nie widziałes gdzie ryba sie wyciera bo uciebie ważniejsze mięsko.
brawo kolego perkoz, ja z tym wędkarzem nie dyskutuję, po pierwsze nie ma dokładnych informacji pisze bzdury , a po drugie nawet się nie przedstawił i na partyzanta dyskutuje i pomawia tych co pracują
Tutaj akurat się mylisz bo w tym roku byłem tam 3-4 razy więc nie mów że chodzi mi o mięso. Po drugie jak długo chodze na ryby jeszcze nie widziałem na żadnym stawie takiego krzaka wrzuconego do wody z powodu tarła. Jak był poprzedni gospodarz śp. Krystian to jakoś ten staw wyglądał widać było, że się stara a teraz to od strony rybaczówki w niektórych miejscach nie ma szans wyciągnąć ryby z powodu tak bujnej roślinności w wodzie.
Kolego krespo a widziateś ty zbiornik wodny bez roślinności imożliwości wytarcia się ryby jeśli naq zbiorniku jest mało roślinności lub krzaków twoja znajomość fauny wodnej je st na poziomie laickim jeśli się naczymś nieznasz to lepiej nie zabieraj głosu i idż do biblioteki poczytaj książki na temat rozwoju ryb i fauny wodnej.
Kolego Krespo a może ta "bujna roślinność" jak to nazywasz albo ten "syf" to ostatnia deska ratunku dla ryb w tej nierównej walce z nami. Jak pozbędziemy się tej roślinności to nasz staw będzie wyglądał jak basen na ryby w REALU albo innym markecie. Ja bym nie chciał do tego dopuścić a Ty ?? Połamania kija
witam i pozdrawiam może dla kolegi krespo było by lepiej zmienić łowisko a nie pisać jakieś pierdołki na temat groty bo dlamnie to jeszcze zaa mało jest roślinności dajmy rybom szanse na wytarcie sie
a po co ryby mają się wycierać? nie lepiej wybetonować zbiornik do reszty napuścić 50 ton karpia i łowić? a jak się skończy znów napuścić itd. Po co się szarpać z krzakami? ludzie trochę wygody nie zawadzi:)
tak na tym zbiorniku jest nieważna roślinność nieważne tarło,tylko kiedy będzie ryba wpuszczona,mało zarybione bo ryba nie bierze.
byłem tam dziś rano ,żadnego syfu nie było, tylko ziela jak to nad wodą.
koledzy , prawdziwy wedkarz to taki , który zawsze potrafi sobie poradzic w każdej sytuacji , nie straszne mu są zarośnięte oczka , w nich właśnie szuka ryby , a jest na tym zbiorniku ich kilku i chylę czoła dla nich , oni wiedzą jak na rybe się nastawić , i naprawdę mają dobre wyniki , więc nie ma sensu tego tematu rozwijać , jak ktoś chce to potrafi , a dla wygodnych to polecam łowiska komercyjne .......................