Reklama
  • wedrowiec2008-04-03 06:37:14

    Chciałbym się dowiedzieć ,co sądzicie o tym by na zawodach spinningowych z łodzi wprowadzono zakaz używania echosondy czy innych bajerów, przecież nie wszystkich na to stać i niestety Ci biedniejsi z góry są skazani na porażkę, chociasz mają dobre umiejętności.Mam wrazenie, że od paru lat Kadra Polski ustala przepisy pod siebie nie dając nikomu szansy przebicia się.Do tego na dwa tygodnie przed zawodami na okragło trenują na łowisku gdzie odbywać się będą zawody.

  • dariuszdyl 2008-04-06 20:03:03

    Według mnie powinien być całkowity zakaz używania echa na zawodach i trening na 2 dni przed zawodami.

  • Forum wedkuje.pl 2008-11-17 15:30:10

    jarfish masz rację a na dowód tego przytoczę tylko zasady stosowane w moim małym kole w dyscyplinie spławikowej. Choć jest nas w kole ok. 80 osób to w zawodach bierze udział średnio 23-25 osób. W kole moim są sami amatorzy, no może z wyjątkami. Jest nas ok. 5 osób łowiących na zestaw skrócony i nie ukrywam, że zawody wygrywaliśmy zmieniając się miejscami. Widząc coraz mniejsze zainteresowanie kolegów do brania udziału w zawodach, bo ciągle wygrywają ci sami podjęliśmy decyzję, że w zawodach towarzyskich można używać wędziska o długości do 6 metrów. I choć nic się nie zmieniło bo zawody wygrywają znów ci sami, to jest świadomość wśród uczestników, że szanse są wyrównane. Kiedyś zadałem pytanie w ZG PZW osobie odpowiedzialnej za sport czy takie ograniczenia są zasadne usłyszałem odpowiedź, że w czasie zawodów towarzyskich organizator reguluje zasady na jakich one się odbywają. Nie dotyczy to zawodów rangi mistrzowskiej i GP, wtedy obowiązują zasady organizacji sportu wędkarskiego. Pozdrawiam.

  • t12tom 2008-11-19 09:47:01

    Jaro. Na dużym akwenie bez echosondy nie znajdziesz dobrego łowiska. Chcąc startować w zawodach musisz na coś się zdecydować.... Gdy startujesz w zawodach koła, doberacie się w pary (na łodzi) więc jest bardzo prawdopodobne, że będziesz miał chociaż echo na łódce. Poza tym, nie wyobrażam sobie dziś łowienia na większych wodach bez echosondy.

  • Reklama
  • SaNdAcZ ><\\*> 2008-11-26 15:42:44

    Moim zdaniem na zawodach spiningowych powinno się zakazać łowienia okoni, wzdręg i innych tego typu wynalazków. Po co męczyć drobnice. Klasyfikowane powinny być tylko drapiezniki. Jeśli już okoń miał by byc dopuszczony to wymiar powinien wynosić conajmnie 25cm. Przez dopuszczenie do klasyfikacji punktowej okonków wypacza się wyniki. Wędkarze zamiast nastawiać się na konkretne ryby uganiają sie za drobnicą. Tak poza tym zawody wedkarskie moim zdaniem są zupełnie nie potrzebne. Po co to komu. Zbiorowe meczenie ryb, w przypadku spiningistów przeważnie mikro okonków a w wypadku spławikowców uklejek płoteczek i innego rybiego drobiazgu. Jaki to ma cel??

    PS. Co do echa, to nie widze sensu we wprowadzaniu takiego zakazu, po to zostało wymyslone aby ułatwiać wędkowanie. Jeśli ktos ma faze i chce wydawać kase na zawody spiningowe powinien kupić sobie echosonde bo to bardzo przydatne ustrojstwo.



Reklama
Reklama