Reklama
  • kalmar2009-04-27 09:40:29

    Witam, porady typu "najlepiej wiązać samemu" nie mile widziane ;) owszem wiąże również sam, ale czasem wygodniej i z lenistwa mieć gotowce ;) te haki są pobliskim sklepiku w dużym asortymencie, więc można wybierać. ja doświadczenia z nimi mam nienajgorsze, ale słyszałem i złe opinie, więc chętnie posłucham co z Waszych doświadczeń z tymi gotowcami. kupowałbym gama... ale niestety są w niewielkim wyborze. pozdro ;)

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-27 10:06:10

    Powiem Ci kalmarze, że to wszystko zalezy od tego, czy komuś się widzi, czy się nie widzi. Nie ma jakichś specjalnych kryteriów. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to fakt, że wiążąc haczyki własnoręcznie, mam wiekszą możliwość wpłynięcia na jakość zestawu. Nieraz bywało, że gotowe przypony okazywały się zbyt krótkie, zbyt sztywne, źle zawiązane. Ale bywało też, że były spoko. Jednak wolę wiązać sam. Choć też kilka razy kupiłem gotowce. PDK.

  • Yarpen 2009-04-27 11:54:45

    W sumie szybko i wygodnie, ale czy nie lepiej zrobić to samemu. Będziesz miał pewność, że zrobiłeś to dobrze a takie czynności też dają duzo satysfakcji. Toż to część wyprawy. :)) Pzdr.

  • iro 2009-04-27 12:06:01

    Zgadzam się z powyższymi opinniami. Z początku też urzywałem gotowych ale one szybko się niszczyły i po trzech czterech wyjętych rybach trudno było mi zacziąć. Teraz robię sam i materiał na przypon czy jego długość dostosowuję do konkretnego łowiska.

  • Reklama
  • kalmar 2009-04-28 18:13:02

    :) dzięki za opinie ;) pozdro

  • rafal.baca 2009-04-28 23:53:41

    Witam! Również stosuję gotowe haczyki z przyponami - głównie z lenistwa, te, których używam pochodzą najczęściej z firmy Gamakatsu zarówno haki jak i żyłki przyponowe są więc naprawdę znakomitej jakości, wielokrotnie je stosowałem i wypróbowałem no i polecam, zdarzyło mi się też używać haków VMC wiązanych na żyłkach Water Queen - również niczego sobie! Pozdrawiam

  • kalmar 2009-04-29 07:19:34

    cześć baca, no ja słyszałem właśnie, że sasame to pierwsza klasa i nie ustępują gamakatsu. sasame to produkt mało u nas omawiany, ale słyszałem, że w japoni to jeden z najbardziej się liczących i podobno mają doskonałe żyłki i plecionki - u nas ich nie widziałem. to coś jak wędki awa shima ;) no to są dopiero sprzęty :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-04-29 08:22:58

    Dla mnie wiązanie haków to przyjemność.Sam porobiłem sobie bardzo fajne deseczki z wklejoną karimatą,na jednej takiej wchodzi 50 przyponów a mam dwie.Przypony wiążę przed sezonem czyli styczeń,luty.Wcześniej kupuję haczyki i żyłeczkę.Fajna sprawa zrobić coś samemu dla siebie.Pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-04-29 13:07:37

    Też zawsze rozpoczynam sezon z pełną dechą przyponów różnego typu, nawiązanych w czasie zimy i wczesnej wiosny. No ale jeżeli ktoś nie lubi wiązać, to moze kupować gotowe. Tylko trzeba dobrze wybierać. Jednak są przypony, których w stanie gotowym nie da się kupić, bo po prostu nioe ma takich na rynku.

  • Sumiarz 2009-05-10 17:31:15

    Ja wole wiazac sam na wlasne zylki przyponowe, te ktore sa gotowe nie raz mnie zawiodly, zyleczka jak wlos cieniutka, wiele razy przy przycinaniu wiekszej ryby odrazu pękały , lub haczyk sie odwiazywal.Mialem z gruntu piekne branie,prawdopodobnie karas lub leszcz , przycialem i nie czuc ryby.Zwinalem i koncowka tej zyleczki byla cala tylko haczyk się odwiazal.Nie radze stosowac tych przyponow.

  • spines21 2009-05-10 17:44:30

    wiązane samodzielnie też mogą zawieść.mam w zapasie pare kupnych gotowców.
    wiąże sam przypony i na początku jeśli zawodziły to moje.teraz mam obcykane wiązanie i nie mam żadnych klopotów ze swojmi przyponami,ale mam i gotowe-na wszelki wypadek.nigdy nie miałem zastrzeżeń do kupnych,trzeba tylko kupować towar sprawdzonych firm.widocznie ty miałeś pecha,albo kupiłeś wynalazek.jeśli ktoś nie łowi rekordów tylko rekraacyjnie-spokojnie polecam

  • kalmar 2009-06-18 14:12:12

    zauważyłem jeszcze jedną rzecz; haki gamakatsku czy inne, mają o 2-3 rozmiary grubszą żyłkę na przyponach niż haki sasame: np. hak 8 kongera czy gamakatsu ma przypon 0,18 a 8 z sasame ma 0,14 :), :) ale sasame ma też całkiem dobre żyłki :) przyznam, że próbowałem (zahaczyłem hak z przyponem 0,16 o deskę, owinąłem żyłkę wokół bluzy i powoli naciągałem - tak bardzo, że aż się zdziwiłem, że wytrzymał :) a potem hak pękł na kolanku. niestety odporność na ścieranie jest taka jak innych żyłek.

  • Reklama


Reklama
Reklama