Potrzebuje porady dotyczącej sprzętu wedkarkiego a najbardziej zależy mi na wędce o około 5m może byc i krótsza i kołowrotku. Wszystko to w jakiejs atrakcyjnej cenie. Prosze o porady. Z góry dziekuje za odpowiedzi
Kolego, wszystko zależy od tego gdzie chcez łowić, rzeka czy jezioro. Na jaką rybę się chcesz nastawić. Czy zainteresowany jesteś bardziej metodą bolońską czy odległościową. Wiesz możliwości jest wiele a wędki tzw uniwersalne hm. jeżeli to Twój początek to skup się na kijach Jaxona, można kupić niedrogą bolonkę 5-6 metrów . Kołowrotek nie musisz kupować z górnej półki, starczy jakiś 3 łożyskowy - całość powinna zamknąć się w cenie 350 pln. A w ogóle proponowałbym wejść na stronę producenta np. Jaxon - katalog który w internecie można obejrzeć na stronie Podeszwy i tam bliżej zapoznać się z ofertą handlową.
Własnie jestem poczatkującym wędkarzem i łowie na rzekach (małych) a chciałbym zacząć łowić na jeziorach. Interesuja mnie ryby niezbyt duże. Dziekuje kolego za wszystkie rady.
Drogi Mateuszu idż na Manchatan w Statachowicach lub targowice w Ostrowcu po niskich cenach dostaniesz wszystko nawet niezłych firm .To renomowane to tylko wyciągnięcie od Ciebie pieniedzy. Pozdrawiam.
Kolego "Dwaldek" tez nad tym myslałem i doszłem do wniosku że kij kupie na tergowicy. A kołowrotek kupie jakiś orginalny. Tylko jeszcze nie wiem jaki. Chciałbym kupic jakis dobry renomowanej firmy. Ale niezbyt drogi. Myślałem nad Jaxonem lub Schimano. Tylko czy mógłby mi ktoś cos więcej o nich powiedziec czy moze ktoś ma. Chetnie wysłucham opini i nie pogardze innymi firmami zaproponowanymi. A miałbym jeszcze jedno pytanie nie związane z tematem forum. Chciałbym wyrobić sobie karte wędkarska. I chciałbym sie dowiedziec troche jak to si robi bo mam małą wiedze. Ale nie zaszkodzi ją powiekszyć. A najbardziej to chodzi mi o odbiór karty ze starostwa. Czy musze ja odbierac osobiści??
kolego ten sprzęt na targowiskach to sprzęt wybrakowany , jest to sprzęt , który ktoś zwrócił i jest on ponownie sprzedawany, miał usterke lub jest żle wykonany , mój kolega własnie sprzedaje taki sprzęt , idzie do hurtowni , kupuje taki sprzęt po niskiej cenie i popycha go na targowisku jako pełnowartościowy , wiec sie zastanów
jeszcze jedno , sam kiedyś upatrzyłem sobie odległościówkę u tego mojego kolegi i byłem zdecydowany już ją kupić ale on mi odradził i powiedział mi abym sie dokładnie przyjrzał jej , no i w końcu zauważyłem feler , przeciez oni też muszą na tym zarobić , w sklepie masz gwarancję a na targowisku ?????????????????
JAK CHCESZ ZACZAĆ WĘDKOWAC TO ZACZNIJ OD NOWYCH I NIEDROGICH SPRZETÓW JA KUPIŁEM SYNOWI DWIE WĘDKI KONGERA I SOBIE SPINING KONGER MAXX I JESTEM ZADOWOLONY A NIE KOSZTOWAŁO TO JAKICHŚ DZIWNIE DUŻUCH PIENIĘDZY
krzykwi5 ja juz łowie ok 3 lat i to nie sa moje początki. Tylko zawsze łowiłem na sprzęcie z targowiska i zawsze na rzece. A chciałbym spróbować na jeziorze. I dlatego pytam o różne sprawy wędkarskie. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi i prosze o więcej.
Jeśli idzie o kije to faktycznie Jaxon, Mikado, Konger, Robinson i inne im podobne marki to na początek niezłe laski. A kołowrotek proponuję firmy Okuma. 5lat gwarancji równe układanie linki oraz b.dobre materiały i niezawodność na łowisku. radzę unikać jak ognia kołowrotków tanich m. innymi tych firm które na początku wymieniłem. Łożyska mają rdzewne, rolkę na kabłąku mosiężną co powoduje że nawet żyłka ją niszczy nie mówiąc już o plecionce, linkę nawijają jak chcą, więc jeśli Chcesz mieć komfort łowienia wybierz Okumę. Łowię Okumą 3 sezony, mój brat 2 i zero problemów. Shimano to tylko modele od 300zł wzwyż. Daiwa jest ok. ale droga. Świetne są Ryobi. Najlepiej nawiń linkę w sklepie i jeśli na szpuli jest równo a młynek pracuje lekko i bez stuków, luzów to można go wziąć. Okumę mimo wszystko polecam.
W uzasadnionych wypadkach możesz upoważnić pisemnie kogoś do odbioru karty wędkarskiej (najlepiej jeśli to będzie ktoś z rodziny), w starostwie wypełnia się wtedy dodatkowy dokument-wniosek i załącza znaczek skarbowy (5-10zł). Najmniej problemu robią, gdy odbiera np.ojciec. Jednak moim zdaniem zawsze takie sprawy załatwiać samemu. Pozdrawiam.
Najlepiej jest kupić bacik 5m i własnoręcznie uzbroić go w przelotki dobrej jakości a kołowrotek zamocować na dolniku przy pomocy taśmy izolacyjnej. To jest najwygodnieszy uchwyt do ręki i sam decydujesz na jakiej wysokości zamontujesz młynek. A w chłodnych porach palce nie marzną bo nie ma metalu. Ja używam Jaxona "Syrius" 5m tak właśnie uzbrojonego i nie chcę używać żadnego innego teleskopu zbrojonego fabrycznie. Pozdrawiam
Sandokan45 ma uzasadnione obawy o jakość wędziska z targu. Ja kupuję wędki na giełdzie w Mysłowicach lub na targu, ale zawsze u tego samego gościa. Daje gwarancję, wymienia sprzęt w razie usterki, jest taniej niż w sklepie i co najważniejsze w używaniu nie ma różnicy między moimi "giełdowcami" a oryginałami ze sklepu których używają koledzy i kuzyni. Kwestia wyboru kija to raczej problem zasobności portfela i znalezienia zaufanego i pewnego sprzedawcy. Konsultacja w Twoim najbliższym otoczeniu jak najbardziej wskazana - może ktoś ci podpowie gdzie kupić i co będzie najlepsze. Pozdro.
Witam
Potrzebuje porady dotyczącej sprzętu wedkarkiego a najbardziej zależy mi na wędce o około 5m może byc i krótsza i kołowrotku. Wszystko to w jakiejs atrakcyjnej cenie. Prosze o porady. Z góry dziekuje za odpowiedzi
Kolego, wszystko zależy od tego gdzie chcez łowić, rzeka czy jezioro. Na jaką rybę się chcesz nastawić. Czy zainteresowany jesteś bardziej metodą bolońską czy odległościową. Wiesz możliwości jest wiele a wędki tzw uniwersalne hm. jeżeli to Twój początek to skup się na kijach Jaxona, można kupić niedrogą bolonkę 5-6 metrów . Kołowrotek nie musisz kupować z górnej półki, starczy jakiś 3 łożyskowy - całość powinna zamknąć się w cenie 350 pln. A w ogóle proponowałbym wejść na stronę producenta np. Jaxon - katalog który w internecie można obejrzeć na stronie Podeszwy i tam bliżej zapoznać się z ofertą handlową.
Własnie jestem poczatkującym wędkarzem i łowie na rzekach (małych) a chciałbym zacząć łowić na jeziorach. Interesuja mnie ryby niezbyt duże. Dziekuje kolego za wszystkie rady.
Drogi Mateuszu idż na Manchatan w Statachowicach lub targowice w Ostrowcu po niskich cenach dostaniesz wszystko nawet niezłych firm .To renomowane to tylko wyciągnięcie od Ciebie pieniedzy. Pozdrawiam.
Kolego "Dwaldek" tez nad tym myslałem i doszłem do wniosku że kij kupie na tergowicy. A kołowrotek kupie jakiś orginalny. Tylko jeszcze nie wiem jaki. Chciałbym kupic jakis dobry renomowanej firmy. Ale niezbyt drogi. Myślałem nad Jaxonem lub Schimano. Tylko czy mógłby mi ktoś cos więcej o nich powiedziec czy moze ktoś ma. Chetnie wysłucham opini i nie pogardze innymi firmami zaproponowanymi.
A miałbym jeszcze jedno pytanie nie związane z tematem forum. Chciałbym wyrobić sobie karte wędkarska. I chciałbym sie dowiedziec troche jak to si robi bo mam małą wiedze. Ale nie zaszkodzi ją powiekszyć. A najbardziej to chodzi mi o odbiór karty ze starostwa. Czy musze ja odbierac osobiści??
kolego ten sprzęt na targowiskach to sprzęt wybrakowany , jest to sprzęt , który ktoś zwrócił i jest on ponownie sprzedawany, miał usterke lub jest żle wykonany , mój kolega własnie sprzedaje taki sprzęt , idzie do hurtowni , kupuje taki sprzęt po niskiej cenie i popycha go na targowisku jako pełnowartościowy , wiec sie zastanów
jeszcze jedno , sam kiedyś upatrzyłem sobie odległościówkę u tego mojego kolegi i byłem zdecydowany już ją kupić ale on mi odradził i powiedział mi abym sie dokładnie przyjrzał jej , no i w końcu zauważyłem feler , przeciez oni też muszą na tym zarobić , w sklepie masz gwarancję a na targowisku ?????????????????
JAK CHCESZ ZACZAĆ WĘDKOWAC TO ZACZNIJ OD NOWYCH I NIEDROGICH SPRZETÓW JA KUPIŁEM SYNOWI DWIE WĘDKI KONGERA I SOBIE SPINING KONGER MAXX I JESTEM ZADOWOLONY A NIE KOSZTOWAŁO TO JAKICHŚ DZIWNIE DUŻUCH PIENIĘDZY
krzykwi5 ja juz łowie ok 3 lat i to nie sa moje początki. Tylko zawsze łowiłem na sprzęcie z targowiska i zawsze na rzece. A chciałbym spróbować na jeziorze. I dlatego pytam o różne sprawy wędkarskie.
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi i prosze o więcej.
Jeśli idzie o kije to faktycznie Jaxon, Mikado, Konger, Robinson i inne im podobne marki to na początek niezłe laski. A kołowrotek proponuję firmy Okuma. 5lat gwarancji równe układanie linki oraz b.dobre materiały i niezawodność na łowisku. radzę unikać jak ognia kołowrotków tanich m. innymi tych firm które na początku wymieniłem. Łożyska mają rdzewne, rolkę na kabłąku mosiężną co powoduje że nawet żyłka ją niszczy nie mówiąc już o plecionce, linkę nawijają jak chcą, więc jeśli Chcesz mieć komfort łowienia wybierz Okumę. Łowię Okumą 3 sezony, mój brat 2 i zero problemów. Shimano to tylko modele od 300zł wzwyż. Daiwa jest ok. ale droga. Świetne są Ryobi. Najlepiej nawiń linkę w sklepie i jeśli na szpuli jest równo a młynek pracuje lekko i bez stuków, luzów to można go wziąć. Okumę mimo wszystko polecam.
A mam jeszcze jedno pytanie. Czy karte wędkarska musze odbierac osobiście czy ktos może odebrac ją za mnie, np. kolega??
W uzasadnionych wypadkach możesz upoważnić pisemnie kogoś do odbioru karty wędkarskiej (najlepiej jeśli to będzie ktoś z rodziny), w starostwie wypełnia się wtedy dodatkowy dokument-wniosek i załącza znaczek skarbowy (5-10zł). Najmniej problemu robią, gdy odbiera np.ojciec. Jednak moim zdaniem zawsze takie sprawy załatwiać samemu. Pozdrawiam.
Dziękuje wszystkim za porady. I chętnie wysłucham innych porad.
Najlepiej jest kupić bacik 5m i własnoręcznie uzbroić go w przelotki dobrej jakości a kołowrotek zamocować na dolniku przy pomocy taśmy izolacyjnej. To jest najwygodnieszy uchwyt do ręki i sam decydujesz na jakiej wysokości zamontujesz młynek. A w chłodnych porach palce nie marzną bo nie ma metalu. Ja używam Jaxona "Syrius" 5m tak właśnie uzbrojonego i nie chcę używać żadnego innego teleskopu zbrojonego fabrycznie.
Pozdrawiam
Sandokan45 ma uzasadnione obawy o jakość wędziska z targu. Ja kupuję wędki na giełdzie w Mysłowicach lub na targu, ale zawsze u tego samego gościa. Daje gwarancję, wymienia sprzęt w razie usterki, jest taniej niż w sklepie i co najważniejsze w używaniu nie ma różnicy między moimi "giełdowcami" a oryginałami ze sklepu których używają koledzy i kuzyni. Kwestia wyboru kija to raczej problem zasobności portfela i znalezienia zaufanego i pewnego sprzedawcy. Konsultacja w Twoim najbliższym otoczeniu jak najbardziej wskazana - może ktoś ci podpowie gdzie kupić i co będzie najlepsze. Pozdro.