Reklama
  • apatina2009-05-12 14:26:49

    złowiłem dzisiaj szczupaka ma max 47 cm będzie pyszny z piekarnika zioła cebula papryka mniam

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 15:16:49

    smacznego

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 17:36:01

    takiego małego szczupaka zabić:( i po co zeby tylko zjesc? a nie lepiej poczekać aż urośnie? Oby jak najszybciej podniesli wymiar szczupaka do 50cm

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 17:59:11

    Posmaruj go masełkiem-smacznego

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 19:55:53

    przemi4, a co to za różnica? Te trzy centymetry mu cos pomogą? Smaczniejszy będzie? Hehe. Jest już połowa maja, a ja jeszcze szczupłego nie mam na koncie. Wzeszłym roku ani jednego też nie złowiłem. Bo nie polowałem na szczupłe. A jeśli w tym sezonie złapię takie ze dwa, to będę mięsiarzem? U mnie jest wymiar 50 cm. Ale zawsze się znajdzie ktoś, kto mnie błotem obrzuci, bo szczupły bedzie ledwie poza wymiarem. Mnie się już słabo robi jak czytam o takich pretensjach.
    Apatina - smacznego.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 20:04:11

    pozwolę sobie zaznaczyć że szczupak nie należy do smacznych ryb. Co innego sum czy lin. Chyba że ja nie umiem szczupa przyrządzić:)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 20:45:55

    Mi tam smakuje zębaty:)

  • jahnny 2009-05-12 21:00:36

    no fakt, zielony jest dobry :> ale ja takie to wypuszczam... jak nie ma 60 cm, to frytka z niego wychodzi. Taki szczupły co ma te 80-90 cm to jest wtedy rybka, z której jest co pojeść :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 21:01:54

    Co wy tam się znacie boleń i brzana to są przysmaki:)

  • spines21 2009-05-12 21:11:28

    a klenik?delicie:)

  • withanight88 2009-05-12 21:27:05

    z tego co ja wiem klen jest niesmaczna ryba

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-12 21:29:36

    no raczej:) tak jak boleń i brzana. Z tych ryb nurt wymył smak:) ja tak to widzę bo wszystkie żyją w nurcie i wszystkie mi nie podchodzą. Nadają się tylko do wędzenia.

  • Reklama
  • withanight88 2009-05-12 21:36:59

    ostatnio sie wlasnie wku...........ilem na kolesia z ktorym pojechalem na ryby bo zabral klenia ktory niedosc ze brakowalo mu ok kilku centymetrow do pelnego wymiaru i ze go tesciowa wysmieje ze jej takiego mikrusa przynosi- mialem racje jak pokazal jej tego klenia to go wysmiala:) NIepomogly nawet slowa, ze i tak go nie zje bo jest niesmaczny....

  • drozdi 2009-05-13 07:56:40

    moim zdaniem zarowno szczupak,sandacz i okon maja specyficzne miesko drapierznika ktore jest przepyszne z porownaniem do innych gatunkow,niema to jak dobrze przyzadzony szczupaczek upieczony z warzywkami mniammmmmm

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-13 11:55:50

    No to teraz muszę sie wypowiedzieć w kwestiach kulinarnych. Panowie, każda ryba jest inna. Inna, nie znaczy niesmaczna. Każda ryba potrzebuje innego podejścia tak do jej połowu jak i do kulinaryzacji, że tak powiem. Nie mozna porównywać smaku mięsa drapieżników, z białorybem. ALE! każdą rybę można przyrządzić w taki sposób, by wydobyc z niej to, co w niej najciekawsze, lub by ukryć to, co w rybie nieciekawe. Polecam zapoznać sie z przepisami Kuchni Polskiej. Przepisy które stosowały nasze babcie, są zapomnianym dziedzictwem kulturowym i obyczajowym. Mam to szczęście, że u mojej mamy zachowała sie książka pt "Kuchnia Polska", wydanie chyba jeszcze przedwojenne. To jest mądrość ludu! Zapewniam Was , że każda ryba jest smaczna, byle nie była wyłowiona z bajora lub rzeki, w której ktoś wcześniej utopił skład toksycznych odpadów, jak to jest np. na naszym zalewie Rybnickim. A powiem jeszcze tyle, że jak sie śmiga w necie po forach, to od razu sie wyczuwa, kto ile ryb zjada - hehe. PDK.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-13 21:28:48

    Panowie wędzone leszcze są smakowite oraz sumik kanadyjski smażony na głębokim oleju mniam

  • rysiek38 2009-05-13 22:51:52

    a dla mnie nr 1 to okon i to bez wydziwiania-poprostu sprawiony,posypany przedtem wegeta,posmarowany margaryna i upieczony nad oigniskiem(dla wygodnych moze byc grill)

  • Reklama
  • szimejks 2009-05-14 00:07:44

    Bardzo lubię ryby, a taka własnoręcznie złapana smakuje chyba najbardziej. Numer jeden to dla mnie lin w śmietanie, ale na przykład ostatnio spróbowałem sumika karłowatego. Czytałem i słyszałem wiele opinii o jego smacznym mięsie i tak oto dwa tygodnie temu `zgrillowałem` trzy sumiki. Sól pieprz, trochę przyprawy do ryb i na grilla. Bardzo smaczne - polecam. Pozdro dla kumatych

  • elektroluper 2009-05-15 00:02:19

    47 cm to bardzo maly okaz {wymiar ochrony 50 cm}moim zdaniem powinneż go puścić do wody a nie smakować .W Polsce i tak jest coraz mniej ryb niż w innych krajach.KOLEDZY PUSZCZAJCIE RYBY DO WODY SPOWROTEM.Ja przez cały okres zlowiłem ok 50szczupali gdzie może jednego skosztowalem a reszta wrucila do wody niech rosna.Pamiętajcie lowimy dla przyjemności nie dla jedzenia. POZDRAWIAM

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 06:57:17

    Jak tam było na choince przed upadkiem?

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 08:09:07

    47 cm to "bardzo mały" okaz? {Wymiar ochronny 45} a 80 cm to już bardzo nie smaczny i super materiał genetyczny. Najlepiej wprowadzić dolny i górny wymiar ochronny do 70 cm i od 70 cm. Opanujcie się ludzie mi taką samą przyjemność sprawia łowienie i jedzenie złowionej przeze mnie ryby

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 19:55:56

    Ja łowię dla przyjemności, bo jedzenie tej ryby to tez przyjemność, czyli racja.
    Jeśli zas mam tych ryb nie jeść, to mogę wcale nie łowić. W KOŃCU MAM JUZ ŁATKĘ MIĘSIARZA, więc mi wisi , co kto sobie pomysli. Dla mnie chore jest powodowanie cierpienia ryb dla przyjemności pstryknięcia fotki. No w końcu jak ktoś moze myśleć w taki sposób, to ja mogę myśleć inaczej. I to jest właśnie cała różnica pomiędzy dwoma obozami (wiecie o co mi chodzi), z których jeden pozwala innym na własny sposób myslenia, a drugi ma przekonanie, że jego i tylko jego myślenia jest słuszne. PDK.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-16 00:16:02

    każdy ma jakąś swoją rację,ale nie jest dobrze myśleć ,że jedynie słuszną.myślę ,że należy szukać kompromisu. tak na marginesie,dlaczego Rex Hunt nie kręci filmów w Polsce?

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-16 00:20:09

    w całej rozciągłości zgadzam się z Tobą,że wcale nie jest smaczny. daleko mu do sandacza czy troci, o pstrągu nie wspomnę. pozdrawiam

  • Reklama
  • spines21 2009-05-16 00:22:15

    widziałem rexa w filmie z ekipą polskich wędkarzy,ale nie wiem czy to było w polsce.
    rex zarabia kręcąc te filmy-jedzie tam gdzie go zaproszą(zapłacą),albo tam gdzie wyślą go sponsorzy.taki fach ma.zresztą ciekawy
    pozd

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-16 00:23:29

    współczuję koledze,bo boleń smakuje jak smażona kłoda drewna,brzana też do rarytasów nie należy,proponuję skosztować jazia ,albo klenia...

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-16 12:54:15

    Ciekawostka: Na obcojęzycznej stacji telewizyjnej był program wędkarski notabene kręcony w Polsce. Główny bohater filmu wraz z ekipą wchodzą na molo przyglądają się tabliczce "zakaz połowu z pomostu" po czym rozkładają w najlepsze sprzęt. Chwilę później podeszli do polskiego wędkarza i po krótkiej konwersacji... urządzili sobie pole do żartobliwych popisów na temat znajomości języków obcych przez owego polskiego moczykija.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 11:25:58

    Rex nie kreci filmów w Polsce. Tefilmy z Polakami, były krecone w Holandii i Szwecji. A powód? Widziałem chyba wszystkie filmy z Huntem i powiem wam jedno. NIGDY NIE WIDZIAŁEM ŻEBY WSYPYWAŁ DO WODY 8 TON SYFU!!!!!!!!
    Zawsze łowi tam, gdzie nie ma presji wędkarskiej. A u nas, musiał by wędkować z pociągu wodnego. (pociąg wodny - sprzezone ze sobą dwa lub więcej pontony, z których pierwszy to holownik zawierający wędkarza, a następnen to wagony z syfem zwanym zanętami) No i należy jeszcze dodać zestaw końcowy zawierający sonar.
    Pan Hunt łowi raczej na wodach innego rodzaju. PDK

  • spines21 2009-05-17 11:35:05

    nie zgodzę się z Tobą-sonar powinien być z przodu!
    z tyłu jest miejsce na pare drobiazgów;stolik,fotelik,grill-podstawowe rzeczy.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 12:07:24

    NO FAKT - BO TA ZANĘTA BĘDZIE WYKRYWANA JAKO WZNIESIENIA NA DNIE.

  • szimejks 2009-05-17 13:23:10

    a ja dzisiaj złapałem szczupaka i go wziąłem, bo pamiętam z domu jaki smaczny jest faszerowany i w galarecie, dlatego przed chwilą zadzwoniłem do mamy z pytaniem o przepis a teraz idę walczyć do kuchni...Koledzy `mięsiarze`---życzcie mi powodzenia, dziękuję i Pozdro dla kumatych

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 13:48:39

    Szimejks, szczupłego nie da się popsuć. No chyba, że się nie ma ani krzty smaku. Smacznego.... PDK

  • dariuszdyl 2009-05-17 14:00:51

    jeden z filmów był kręcony w Polsce na jednym z łowisk specjalnych, łowił wtedy leszcze na federka ;-)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 14:31:09

    No na łowisku specjalnym........... nie widziałem, czyli nie widziałem wszystkich. No ale łowisko specjalne, czyli i tak miałem rację.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 15:21:28

    Eee tam! Ostatnio jak jadłem rybkę złowioną przez siebie to właśnie był szczupły 63cm, było to ze 3 lata temu. Smaka miałem niesamowitego, a jedna ryba co kilka lat to chyba nie mięsiarstwo, prawda? ;d Poszedł na dwa sposoby: jeden klasycznie z patelni w panierce, drugi zaś z piekarnika pięknie doprawiony, z ziołami, coś w stylu Apatiny, lecz bez papryki (chyba, że mowa o przyprawie ;p ). Bardzo smaczny ;)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 15:32:20

    Nie wiem czy to już mięsiarstwo, ale powinieneś zdecydowanie jeść ryby częściej, bo jak wiadomo, ryby są dobre na wszystko. PDK

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-17 22:37:18

    Oczywiście rybki lubię i spożywam, ale niekoniecznie złowione przez siebie :) Smażalnia, sklep rybny itp Kurcze nie śmiejcie się, ale prawda jest taka, że jakoś nie mam sumienia zabić ryby, no nie mogę i koniec. Mogę najwyżej próbować utopić w stawie/rzece :d Rybki lubię...łowić :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-18 11:47:06

    No spoko - tyle, że te w punktach gastronomicznych też ktoś złowił i zabił. Czyli na jedno wychodzi. Jedząc tę rybę generujesz popyt, a skoro jest popyt, to jest i podaż. Czyli ktoś zarabia na tym, że Ty jesz ryby i dodatkowo opłacasz zarybianie, by ten kto Ci potem te rybę sprzedaje miał zysk. Czyli biznes opłacalny dla wszystkich, oprócz wędkarza. To jeśli ja mam rybę zjeść w restauracji czy innym barze, to wolę sobie ją sam złapać, bo wtedy płacąc za zarybianie, odławiam i pożeram swoją własną rybę, tyle, że nie pozwalam się na niej nikomu wzbogacić. Ot, tak jak bym ją kupił w sklepie. Pozdrawiam wypuszczających wszystko co złowią . ;-)))))))))

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-19 18:47:27

    podzielam twoje zdanie.Jak sam wiesz ja tez jestem za puszczaniem takich "rybek" do wody w której zostały złapane.pozdro;)



Reklama
Reklama