Mam pytanie do bardziej doświadczonych w połowach metodą spiningową. Jaki wpływ na łowienie ma stan wody w naszej królowej rzek Wiśle.Chodzi mi o przybieranie i opadanie wody.
Witam. Ja zdecydowanie lepsze wyniki miałem podczas niżówki a kiedy woda zaczęła przybierać szukałem ryb w spokojniejszych rejonach Wisły gdzie woda płynie znacznie wolniej niż w głównym nurcie czyli w przybrzeżnych zatoczkach, w odkosach za wyspami, w bocznych odnogach, za ostrogami. Miejsca te obławiałem gumami na główkach 25 g, błstkami wahadłowymi i woblerami głęboko schodzącymi. Niestety bez efektów... :(, nie wiem co się dzieje? przecież podczas przyboru ryba gromadzi się właśnie w takich miejscach.
Sobota 24.10.2009 Jakaś masakra na Wiśle biczowałem wszystkim czym się dało i NIC!!!! 7 godzin od główki do główki i NIC.Nawet chlapnięcia wody przez drapieżnika. Wkurzony pojechałem na jezioro 15 minut nad wodą i szczupły znalazł się na haku 65 cm. ALE CO JEST Z TĄ NASZĄ WISŁĄ??????
Mam pytanie do bardziej doświadczonych w połowach metodą spiningową.
Jaki wpływ na łowienie ma stan wody w naszej królowej rzek Wiśle.Chodzi mi o przybieranie i opadanie wody.
Witam. Ja zdecydowanie lepsze wyniki miałem podczas niżówki a kiedy woda zaczęła przybierać szukałem ryb w spokojniejszych rejonach Wisły gdzie woda płynie znacznie wolniej niż w głównym nurcie czyli w przybrzeżnych zatoczkach, w odkosach za wyspami, w bocznych odnogach, za ostrogami. Miejsca te obławiałem gumami na główkach 25 g, błstkami wahadłowymi i woblerami głęboko schodzącymi. Niestety bez efektów... :(, nie wiem co się dzieje? przecież podczas przyboru ryba gromadzi się właśnie w takich miejscach.
Sobota 24.10.2009 Jakaś masakra na Wiśle biczowałem wszystkim czym się dało i NIC!!!!
7 godzin od główki do główki i NIC.Nawet chlapnięcia wody przez drapieżnika.
Wkurzony pojechałem na jezioro 15 minut nad wodą i szczupły znalazł się na haku 65 cm.
ALE CO JEST Z TĄ NASZĄ WISŁĄ??????
Teraz stan wody się zmienia ze względu na opady. W tym czasie jak nie trafi się w dobre miejsce ciężko jakąkolwiek rybę skusić