Byliśmy dzisiaj na Paprocanach między 11.00 a 18.00 , taki wypad aby troszeczkę odpocząć. Wypad był naprawdę udany to nic że karpie nie miały wymiaru i wróciły do jeziora , wszystko w granicach 28,29 cm. Do tego doszły jeszcze dwa Jazie po 35 cm ( bardzo ładne). Uważam ten wypad za udany i bardzo ciekawy., polecam wszystkim taki odpoczynek i relaks.
Ja w sobotę 11.04.09r. byłem nad Odrą w miejscu ujścia Rudy. Brania sporadyczne - cztery jazie po ok. 20 cm i dwie brzany 32 cm i 48 cm.Wszystkie ryby odzyskały wolność.Brzany dlatego, że jest okres ochronny dla tego gatunku.
Byliśmy dzisiaj na Paprocanach między 11.00 a 18.00 , taki wypad aby troszeczkę odpocząć. Wypad był naprawdę udany to nic że karpie nie miały wymiaru i wróciły do jeziora , wszystko w granicach 28,29 cm. Do tego doszły jeszcze dwa Jazie po 35 cm ( bardzo ładne).
Uważam ten wypad za udany i bardzo ciekawy., polecam wszystkim taki odpoczynek i relaks.
no niezle mnie też już ciągnie nad wode chyba na przyszły łykend sie tam wybiore
Ja w sobotę 11.04.09r. byłem nad Odrą w miejscu ujścia Rudy.
Brania sporadyczne - cztery jazie po ok. 20 cm i dwie brzany 32 cm i 48 cm.Wszystkie ryby odzyskały wolność.Brzany dlatego, że jest okres ochronny dla tego gatunku.