Dzisiaj wybrałem się do portu w obornikach,drugi raz w tym roku.I znów wyprawa była bardzo owocna ,lecz tym razem ,rybki brały mniejsze tylko jedna ładna płotka 33cm, reszta po ok20-25 razem było tego około 4kg.Myślę że na warcie się rybka już ruszyła,bo widzieliśmy już paru wędkarzy łowiących właśnie na rzece.Pozdrawiam.
Czesc ja sie zastanawiam gdzie jechac ,kolega byl na jeziorze polapal plocie i karp mu zszedl przy brzegu bo podbieraka nie mial Pogoda nie nastraja,niby weekend ma byc ciepły pozdrawiam:
Dokładnie trzy lata temu,miałem taki sam przypadek. Łowiąc na jeziorze bytyń ,wiosna wzioł mi karp taki koło 3 kg ,tylko ja zawsze podbierak mam pod ręką.Parę ,razy brak podbieraka spowodował ,że straciłem ładnych parę rybek.jak bedziesz sie gdzies wybierał daj znać .pozdrawiam
Dzisiaj wybrałem się do portu w obornikach,drugi raz w tym roku.I znów wyprawa była bardzo owocna ,lecz tym razem ,rybki brały mniejsze tylko jedna ładna płotka 33cm, reszta po ok20-25 razem było tego około 4kg.Myślę że na warcie się rybka już ruszyła,bo widzieliśmy już paru wędkarzy łowiących właśnie na rzece.Pozdrawiam.
Czesc ja sie zastanawiam gdzie jechac ,kolega byl na jeziorze
polapal plocie i karp mu zszedl przy brzegu bo podbieraka nie mial
Pogoda nie nastraja,niby weekend ma byc ciepły
pozdrawiam:
Dokładnie trzy lata temu,miałem taki sam przypadek. Łowiąc na jeziorze bytyń ,wiosna wzioł mi karp taki koło 3 kg ,tylko ja zawsze podbierak mam pod ręką.Parę ,razy brak podbieraka spowodował ,że straciłem ładnych parę rybek.jak bedziesz sie gdzies wybierał daj znać .pozdrawiam
Jutro prawdopodobnie popoludniu albo oborniki albo jezioro
a w niedziele napewno jeziorko
pozdro: