Witajcie, zakładam ten temat gdyż ciekawi mnie Wasze zdanie na temat rozmiaru gum. Mianowicie czy macie jakieś sztywne zasady których się trzymacie? Jest jakiś rozmiar którego nie przekraczacie łowiąc na swoich łowiskach? Ja osobiście spotkałem się z teorią: "Im większa guma tym większa ryba", jak myślicie prawda to czy mit?
najważniejsza jest technika prowadzenia przynęty(skokami, opad , szybkie zwijanie lub leniwe zwijanie,itp.), a rozmiar od częstotliwości brań i aury i oczywiście łowiska.
Dla mnie ma znaczenie , możliwe że na 20 cm gumę złapałeś takiego szczupaka , ale moim zdaniem jeżeli przynęta jest dobrze dopasowana do ryby to lepiej
Muszę się zgodzić z kolegą wyżej. Przykład z życia! Często bywam na łowisku mojego koła gdzie panuje zasada "złów i wypuść". Znam je bardzo dobrze i wiem że są tam grube Szczupacze Mamuśki ale jest również spore stadko młodzieży, więc by nie kłuć niepotrzebnie tych mniejszych zakładam po prostu większą gumę. :)
Witajcie, zakładam ten temat gdyż ciekawi mnie Wasze zdanie na temat rozmiaru gum. Mianowicie czy macie jakieś sztywne zasady których się trzymacie? Jest jakiś rozmiar którego nie przekraczacie łowiąc na swoich łowiskach?
Ja osobiście spotkałem się z teorią: "Im większa guma tym większa ryba", jak myślicie prawda to czy mit?
to nieprawda ja kiedys na 20cm gume złapałem 25cm szczypaka,a na okoniową gumke kilowego.
najważniejsza jest technika prowadzenia przynęty(skokami, opad , szybkie zwijanie lub leniwe zwijanie,itp.), a rozmiar od częstotliwości brań i aury i oczywiście łowiska.
Dla mnie ma znaczenie , możliwe że na 20 cm gumę złapałeś takiego szczupaka , ale moim zdaniem jeżeli przynęta jest dobrze dopasowana do ryby to lepiej
Muszę się zgodzić z kolegą wyżej.
Przykład z życia! Często bywam na łowisku mojego koła gdzie panuje zasada "złów i wypuść".
Znam je bardzo dobrze i wiem że są tam grube Szczupacze Mamuśki ale jest również spore stadko młodzieży, więc by nie kłuć niepotrzebnie tych mniejszych zakładam po prostu większą gumę. :)