Witam wszystkich. Chciałbym prosić kolegów po kiju o fachową radę i pomoc w wyborze młynka z podanych w tytule. Który warto zakupić. Otóż sprzęt ma służyć do spiningu - (głownie gumy, wahadłówki, woblery). Gramatura powiedziałbym średnia do 35g max. Kołowrotek chciałbym "doczepić" do kija Shimano Nexave 2,70 MH 14-40g. Prosiłbym jeszcze o zaproponowanie odpowiedniego modelu. (wielkości) Dziękuję i pozdrawiam !
Witam ja mam akurat reda 10100 i ryobi arctica 3000 i 4000 uwazam ze sa tej samej klasy i redy i ryobi pracuja bezbłednire z pełna odpowiedzialnoscią polecam obie firmy
Witam wczoraj dostałem swój nowy krecioł BLACK ARC mógł bym sie duzo rozpisywac o jego pracy wyglądzie itp itp... powiem tylko tak to jest RED ARC w kolorze CZARNYM
Różnica miedzy nimi jet tylko dwóch łozysk (niewyczuwalna bardzo fajna zabawka
Dobrze wybrałeś Kolego Marc92 choć nikt nie podjął się wyjaśnienia dlaczego Spro jest lepsze od Ryobi. Otóż Ryobi ma dwie wady których nie posiada Red Arc: składaną rączkę na zatrzask która jest co prawda wygodna ale zawsze z czasem się na niej pojawiają luzy uprzykrzające łowienie poza tym Ryobi ma tylko jedną szpulę a Red 2 i to obie aluminiowe. A żeby dokupić drugą szpulkę do Zaubera trzeba wydać ok 5 dych więc cenowo Ryobi wychodzi nawet ciut drożej. Ps. Mam 2 Redy 10400 i też myślałem nad Ryobi ale zrezygnowałem z niego z tych dwóch powyższych powodów.
Kolego tomas81 ja mam akurat Arctice z aluminiowa rączką dokładnie z taka sama jak w spro (a druga szpula Ja jej nigdy nie uzywam ) ale stwirdzam ze spro sa poprostu ładniejsze
Kolego tomas81 ja mam akurat Arctice z aluminiowa rączką dokładnie z taka sama jak w spro (a druga szpula Ja jej nigdy nie uzywam ) ale stwirdzam ze spro sa poprostu ładniejsze
OK Kolego ale ja miałem na myśli konkretny model o który było pytanie czyli Zaubera. I jak wyżej pisałem odpadł on ze względu na tą cholerną rączkę- miałem już kiedyś dawno temu do czynienia z tym "wynalazkiem" w jakimś Jaxonie do spławika i to samo mówił mi kumpel mający sklep wędkarski-to tylko bajer który potem uprzykrza życie. No i jako spinningista potrzebuję kilka szpul z różnymi linkami, plećki na sandały i szczupłe co najmniej dwie średnice plus cienka żyłka na kleniojazie. Czyli musiałbym kupić 2 dodatkowe szpule a i tak najczęściej chodzę z dwoma wędkami więc najlepiej mieć 2 identyczne kręcioły z czterema szpulami;) Poza tym mi również bardziej się podoba Spro Red Arc. Ach ten burdelowy kolorek:))) I pasuje kolorystycznie do moich czarnych Team Dragonów;)
Tomas Dzieki za wypowiedz , to mnie utwierdza w dobrym wyborze ;)) .. byłem w jednym (miejskim) sklepie wędkarskim i bawiłem się "zauberem" .. miałem właśnie obawy co do rączki.. ale powstrzymała mnie też jego praca.. nie wiem skąd były sprowadzone kołowrotki ale idealnie spasowane to nie były.. (między rotorem a szpulą nie było jednakowych odległości..!?) - jak dla mnie to był "game over" dla zaubera. CZytając forum i opinie kolegów, zaryzykowałem i zamówiłem spro. O Tyle fajnie się złożyło, że mam znajomego w sklepie wędkarskim i zgodził się takowy model zamówić (10300), mimo że nie handlują kręciołami spro ;] .. cena tez bardzo fajna , odrazu od producenta za 300zł. Zabaweczka dojdzie we wtorek, już mnie korci ;D .. Jeszcze musze iść spytać czy będą te 2 szpule ;x
Marc92 pytać nie musisz, na bank będą dwie szpule. Tu Spro nie robi łachy bo ten model jest katalogowo wyposażony w jedną dodatkową aluminiową szpulkę i jako że mam 2 Redy kupowane osobno gwarantuję iż będzie się ona znajdować . A jak nie to z powrotem do sklepu z reklamacją, nie ma zmiłuj się. Ps. Cena nie jest do producenta bo w takim przypadku musiał by kosztować ok 250 zeta a 3 stówki to lekki upust, taki ok 25-30 złotowy;) tzw. standardowe 10%.
Całkiem możliwe ;) .. Gdyż z tego co wiem nie zajmują się oni handlem detalicznym ;p ,nie mniej jednak zrobili mi wyjąteczek ;] Więc co do mini rabatu , pewnie i tak jest :)
Witam. chce wtracic pare slow odnosnie ryobi zauber . Widze ze kazdy jedzie po zauberku i jego skladanej raczce, otoz moze i jest to jakas wada ale nie dla wszystkich tym bardziej ze teraz co drugi kreciol ma owe rozwiazanie (skladana na zatrzask raczke). Jezeli komus przeszkadza takie rozwiazanie skladania raczki to jest na rynku zauber cf w ktorym ten problem (co dla niektorych) wyeliminowano poprzez wykrecanie/wkrecanie tej ze raczki co w efekcie prowadzi do tego ze zadnych luzow nie ma :) Pisze o tym bo psiadam takiego zauberka CF 3000 i sprawuje sie o niebo lepiej niz spro red arc z ktorym tez malem do czynienia. Zauber cf kreci wysmienicie, hamulec jest imponujaco precyzyjny i mocny, nie ma zadnych szmerow w mechanizmie czy tez szumow no i jest bardzo dobrze spasowany nie ma mowy o jakich kolwiek niedociagnieciach. Aha i posiada wkrecana raczke :D (dane tego modelu sobie znajdziecie). No i jeszcze jedno, jest to pierwowzor takich klonow jak spro red arc, dragon fd 930i itp. choc nie ukrywam ze te klony sa tez bardzo dobre i przyzwoite jak na swoja cene. W pudelku jest kreciol + druga taka sama aluminiowa szpula zapasowa i podkladki pod szpule choc nie wiem po co bo sie nie przydaja. posiadam go od poczatku tego roku wiec tez troche przeszedl i nie moge zlego slowa o nim powiedziec. Oby tak dalej. pozdrawiam
Właśnie doszedł mój nowiutki nabyteczek , SPRO RED ARC. Śliczny design , chodzi jak masełko.. rewelacja. zero luzów, pięknie spasowany. Delikatne szmerki, ale jak to w nowości - zapewniono mnie ze się dotrze ;] I tak raczej będzie. Nic dodać nic ująć, super zabawka - za tą cenę. Polecam wszystkim którzy maja zamiar kupić kręciołek za kwotę 300zł. (oczywiście test opisywany jest na sucho, jednak za 2tyg. pierwsze połowy jesiennych szczupali) tak więc sprawozdanko z połowów za 2tyg. ;]
Właśnie doszedł mój nowiutki nabyteczek , SPRO RED ARC. Śliczny design , chodzi jak masełko.. rewelacja. zero luzów, pięknie spasowany. Delikatne szmerki, ale jak to w nowości - zapewniono mnie ze się dotrze ;] I tak raczej będzie. Nic dodać nic ująć, super zabawka - za tą cenę. Polecam wszystkim którzy maja zamiar kupić kręciołek za kwotę 300zł. (oczywiście test opisywany jest na sucho, jednak za 2tyg. pierwsze połowy jesiennych szczupali) tak więc sprawozdanko z połowów za 2tyg. ;]
Skoro masz zamiar jechać na szczupłe za 2 tyg to lepiej teraz go sprawdź i dobrze dotrzyj bo żadnego krecioła nie powinno się męczyć od nowości dużymi przynętami. Niech na początku popracuje na spokojnie, jak silnik bez przeginek. Dzięki temu dłużej powinien Ci posłużyć.
tak , ale za 2tyg zawody mam spiningowe ,a przynęty nie będą szczególnie ciężkie, takie max 20g - głównie :) ..ale wezmę pod uwagę to co mówiłeś , tylko mam dylemat czy łowić na żyłeczkę ,czy plecionkę ;p .. na plecionkach mało co się znam , nigdy nie miałem - tyle co od znajomych wędkarzy ;x. Jakieś porady ?
... " I pasuje kolorystycznie do moich czarnych Team Dragonów;)... " Piękny zestawik ... jak moje shimaniaki odejdą na wędkarską emeryturę od razu zamieniam je na SPRO
Posiadam ryobi zaber 3000 zakupiony w tym roku w czerwcu i zapłaciłem za niego 220zł +30 zł zapasowa szpula u tego samego sprzedawcy+12zł kurier=262zł.Kołowrotek posiada skręcaną rączke.Należy przed zakupem pytać o rączki bo często zdjęcia nie przedstawiają stanu faktycznego.
No więc Panowie i Panie.. mam mały kłopocik i pytanko .. Otóż jak wspomniałem, Spro mam od niedawna. Docieram go trochę na sucho (bez żyłki) po prostu bawię się nim co jakiś czas (kręcąc) i niepokoi mnie jedna rzecz. Zapewniano mnie ,że młynek się dotrze.. a chyba jest odwrotnie.. Dostał jakiegoś szmeru (słychać go z rotora).. nie wiem czy to łożyska, czy jest suchy w środku :X .. Sam nie chcę pchać łapsk.. bo kręcioł na gwarancji. To jest coś takiego jakby jakaś część obcierała o obudowę. Nie wiem czy to normalne czy nie .. ale sprzęt za 300zl i takie obcieranie ? CO mam z tym zrobić ? Dotrzeć go z obciążeniami , czy nieść do sklepu i pokazać im co i jak ? (oddać na gwarancję) ?? Potrzebuję szybkiej rady. Thx
Niestety ale mam podobny problem z kołowrotkiem Red Arc- zakupiłem go w czerwcu w cenie około 300 zł, sugerując się pozytywnymi opiniami użytkowników. Ogólnie nie narzekam ale byłem trochę negatywnie zaskoczony co do właśnie szumów tego kręcioła. Lekkie obcieranie występowało od początku, przez ten okres nic na plus się nie zmieniło. Czasami mam wrażenie że feederowy Daiwa Regal- Z BR chodzi ciszej.
Wydawało by się że za takie pieniążki nie powinno być żadnego szmeru, a jednak. Choć zaznaczam że wykonanie Red Arca jest świetne.
Często są te kołowrotki nie smarowane ,albo bardzo słabo.Ten problem nie występuje w Ryobi zauberze
Nie zgodzę się .. przed kupnem red arca , bawiłem się ryobim i miał to samo ;p .. może taki mój pech. Być może ,że suchy w środku .. na zimę oddam do serwisu , niech mi go wysmarują .. być może jestem przewrażliwiony i tak ma być ;p .. jest to delikatne i słyszalne przy bardzo szybkich obrotach.
Szumienie przy kreceniu to w kazdym jest. Ale szmerku nie powinno ;x .. jak wspomniałem .. za miesiac oddam go na gwarancje i niech mi to robia. może łożysko jest suche któreś i mi tam szmera .. zobaczą sami .. maszynka ma chodzić jak nówka ferrari.
Używam też Zaubera 4000 i w moim też jest to szumienie i u kolegi którego namówiłem do kupa tak samo więc dlatego myślę że to norma w tych kręciołach bo po za tym że szumi nie ma to wpływu na jego pracę ,kręci rewelacyjnie .
Witam kolegów. troszkę podczepiając się pod temat czy ktoś może coś się wypowiedzieć na temat kręciołka dragon fishmaker 930fd? gdyż właśnie taki posiadam i też ma podobne szumy...
Kolego , jak już tu piszemy w ostatnich postach.. szumy to one posiadają.. normalna praca.. niesłyszalny to żaden nie jest ;;p Dragon ,o którym wspomniałeś, to-to samo co red arc i ryobi, tyle ze dragona. Różnica jest w ilości łożysk i innych małych pierdół. Ale do tematu.. szum mi nie przeszkadza .. u mnie jest dodatkowe zgrzytanie .. tak jakbyś wsypał ziarenka piachu do łożysk albo w mechanizmy :O ! .. i to od nowości. W praniu wygląda to tak : kręcisz i ... szum, szum , szum, zgrzyt , szum, szum, szum, zgrzyt ... porażka ..
u mnie w dragonie jest tylko delikatny szum i tylko pod lekkim obciążeniem bo używam go jedynie do łowienia z opadu na wisełce. ale pod rybką lub w szybszym nurcie pod cieższymi główkami ten szum zanika i to jest dziwne i mnie martwi..
Kolego , jak już tu piszemy w ostatnich postach.. szumy to one posiadają.. normalna praca.. niesłyszalny to żaden nie jest ;;p Dragon ,o którym wspomniałeś, to-to samo co red arc i ryobi, tyle ze dragona. Różnica jest w ilości łożysk i innych małych pierdół. Ale do tematu.. szum mi nie przeszkadza .. u mnie jest dodatkowe zgrzytanie .. tak jakbyś wsypał ziarenka piachu do łożysk albo w mechanizmy :O ! .. i to od nowości. W praniu wygląda to tak : kręcisz i ... szum, szum , szum, zgrzyt , szum, szum, szum, zgrzyt ... porażka ..
dokładnie tak jak w moim że zaczynam się grubo wku***ć podczas wędkowania ! to nie powinno mieć miejsca więc oddaje na gwarancje..
Powiem wam szczerze że kiedyś mój stary mistrall był cichszy i to nawet po całym jesienno zimowym sezonie orania Wisły cieżkimi gumkami z opadu.. A właśnie czy może ktoś się wypowiedzieć na temat plecionki dragona z serii hm8x?
Kolego , jak już tu piszemy w ostatnich postach.. szumy to one posiadają.. normalna praca.. niesłyszalny to żaden nie jest ;;p Dragon ,o którym wspomniałeś, to-to samo co red arc i ryobi, tyle ze dragona. Różnica jest w ilości łożysk i innych małych pierdół. Ale do tematu.. szum mi nie przeszkadza .. u mnie jest dodatkowe zgrzytanie .. tak jakbyś wsypał ziarenka piachu do łożysk albo w mechanizmy :O ! .. i to od nowości. W praniu wygląda to tak : kręcisz i ... szum, szum , szum, zgrzyt , szum, szum, szum, zgrzyt ... porażka ..
dokładnie tak jak w moim że zaczynam się grubo wku***ć podczas wędkowania ! to nie powinno mieć miejsca więc oddaje na gwarancje..
Za tydzień też oddaję na gwarancję .. tańsze sprzęty chodzą ciszej ... dostane jobla ;/ ..
Powiem wam szczerze że kiedyś mój stary mistrall był cichszy i to nawet po całym jesienno zimowym sezonie orania Wisły cieżkimi gumkami z opadu.. A właśnie czy może ktoś się wypowiedzieć na temat plecionki dragona z serii hm8x?
Marc92 ja też używam power pro jednej 0,13 a na innym kręciołku 0,17 ale jak to zwykle bywa skuszony reklama zakupiłem dragona hm8x 0.18 w kolorku pomarańczowym i pierwsze wrażenia... bardzo mocna, ta gładkość i okrągły przekrój oraz jednolita budowa z prawie niewidocznymi splotami jest rewelacja.. ale z ta średnica to naciągają i to GRUBO! Power pro 0,17 na oko wygląda przy tym jak o połowę cieńsza... według mnie dragon wgląda jakby to było ok 0,22..24..
trochę przegrubia???? mało powiedziane! A miałeś może styczność z nowa plecionką sufiksa 832 lub z takumi jig line? Pytam bo mam ochotę je wypróbować a znowu kupować obie po to tylko żeby mieć to troszkę bez sensu
Cena.. powiedzmy że mogę mieć je obie praktycznie po cenie hurtowej i to nawet z małym upustem więc nie jest taka tragiczna. A jakie konkretnie rybki łowisz na tą 0.08? Bo mi też chodzi po głowie podobna średnica...na okonki.
Ja łowię na żyłkę HM69 0.22 p; ... bardzo mocna z żyłeczka ;] .. z plecionek tylko power pro ;p ... A tak wracając do kołowrotków , może coś wiecie o Shimano Technium 2500 lub 4000 fc/fa ? Bardzo ładnie się prezentuje i ciekawa opcja ;p .. Czy proponujecie coś lepszego w tej cenie ? :>
Kolego dobry kijek, dobry kołowrotek z precyzyjnym hamulcem plus plecionka Momoi 0,08 która to według zapewnień producenta wytrzymuje 5,6kg (niby lepiej od 0,1 Pawer Pro) i muślisz, że nadaje się tylko na okonki :-)
Spokojnie kolego nadaje się na szczupłego (plus wolfram) o mętnookich nie wspominam.
Witam wszystkich.
Chciałbym prosić kolegów po kiju o fachową radę i pomoc w wyborze młynka z podanych w tytule. Który warto zakupić. Otóż sprzęt ma służyć do spiningu - (głownie gumy, wahadłówki, woblery). Gramatura powiedziałbym średnia do 35g max. Kołowrotek chciałbym "doczepić" do kija Shimano Nexave 2,70 MH 14-40g. Prosiłbym jeszcze o zaproponowanie odpowiedniego modelu. (wielkości) Dziękuję i pozdrawiam !
Ja przy NEXAVE 5-20g mam reda 3000 i elegancko wywarza kija a do 40g kija to wielkość 4000 ponieważ jest to samo co 3000 tylko większa szpula.
ja polecam SPRO sie jeszcze nie zawiodłem (odpukać) na tej firmie. Wielu userów potwierdzi że to dobry forma
Zapomniałem dodać ,że obecnie łowię na żyłki ,więc czy model 4000 nie będzie miał za dużej szpuli ? .. Ale dziękuję, za oceny i spostrzeżenia ;)
Witam ja mam akurat reda 10100 i ryobi arctica 3000 i 4000 uwazam ze sa tej samej klasy i redy i ryobi pracuja bezbłednire z pełna odpowiedzialnoscią polecam obie firmy
A dzisaj zamówiłem black arca potestuje i opisze czy niejest gorszy od reda
gumis1111 ,czekam na informacje ;D
Witam wczoraj dostałem swój nowy krecioł BLACK ARC mógł bym sie duzo rozpisywac o jego pracy wyglądzie itp itp... powiem tylko tak to jest RED ARC w kolorze CZARNYM
Różnica miedzy nimi jet tylko dwóch łozysk (niewyczuwalna bardzo fajna zabawka
hehe ;) , dzięki za info , ale już w drodze red arc ;))D
Dobrze wybrałeś Kolego Marc92 choć nikt nie podjął się wyjaśnienia dlaczego Spro jest lepsze od Ryobi. Otóż Ryobi ma dwie wady których nie posiada Red Arc: składaną rączkę na zatrzask która jest co prawda wygodna ale zawsze z czasem się na niej pojawiają luzy uprzykrzające łowienie poza tym Ryobi ma tylko jedną szpulę a Red 2 i to obie aluminiowe. A żeby dokupić drugą szpulkę do Zaubera trzeba wydać ok 5 dych więc cenowo Ryobi wychodzi nawet ciut drożej. Ps. Mam 2 Redy 10400 i też myślałem nad Ryobi ale zrezygnowałem z niego z tych dwóch powyższych powodów.
Kolego tomas81 ja mam akurat Arctice z aluminiowa rączką dokładnie z taka sama jak w spro (a druga szpula Ja jej nigdy nie uzywam ) ale stwirdzam ze spro sa poprostu ładniejsze
Kolego tomas81 ja mam akurat Arctice z aluminiowa rączką dokładnie z taka sama jak w spro (a druga szpula Ja jej nigdy nie uzywam ) ale stwirdzam ze spro sa poprostu ładniejsze
OK Kolego ale ja miałem na myśli konkretny model o który było pytanie czyli Zaubera. I jak wyżej pisałem odpadł on ze względu na tą cholerną rączkę- miałem już kiedyś dawno temu do czynienia z tym "wynalazkiem" w jakimś Jaxonie do spławika i to samo mówił mi kumpel mający sklep wędkarski-to tylko bajer który potem uprzykrza życie. No i jako spinningista potrzebuję kilka szpul z różnymi linkami, plećki na sandały i szczupłe co najmniej dwie średnice plus cienka żyłka na kleniojazie. Czyli musiałbym kupić 2 dodatkowe szpule a i tak najczęściej chodzę z dwoma wędkami więc najlepiej mieć 2 identyczne kręcioły z czterema szpulami;) Poza tym mi również bardziej się podoba Spro Red Arc. Ach ten burdelowy kolorek:))) I pasuje kolorystycznie do moich czarnych Team Dragonów;)
Tomas Dzieki za wypowiedz , to mnie utwierdza w dobrym wyborze ;)) .. byłem w jednym (miejskim) sklepie wędkarskim i bawiłem się "zauberem" .. miałem właśnie obawy co do rączki.. ale powstrzymała mnie też jego praca.. nie wiem skąd były sprowadzone kołowrotki ale idealnie spasowane to nie były.. (między rotorem a szpulą nie było jednakowych odległości..!?) - jak dla mnie to był "game over" dla zaubera. CZytając forum i opinie kolegów, zaryzykowałem i zamówiłem spro. O Tyle fajnie się złożyło, że mam znajomego w sklepie wędkarskim i zgodził się takowy model zamówić (10300), mimo że nie handlują kręciołami spro ;] .. cena tez bardzo fajna , odrazu od producenta za 300zł. Zabaweczka dojdzie we wtorek, już mnie korci ;D .. Jeszcze musze iść spytać czy będą te 2 szpule ;x
Marc92 pytać nie musisz, na bank będą dwie szpule. Tu Spro nie robi łachy bo ten model jest katalogowo wyposażony w jedną dodatkową aluminiową szpulkę i jako że mam 2 Redy kupowane osobno gwarantuję iż będzie się ona znajdować . A jak nie to z powrotem do sklepu z reklamacją, nie ma zmiłuj się. Ps. Cena nie jest do producenta bo w takim przypadku musiał by kosztować ok 250 zeta a 3 stówki to lekki upust, taki ok 25-30 złotowy;) tzw. standardowe 10%.
Całkiem możliwe ;) .. Gdyż z tego co wiem nie zajmują się oni handlem detalicznym ;p ,nie mniej jednak zrobili mi wyjąteczek ;] Więc co do mini rabatu , pewnie i tak jest :)
Witam. chce wtracic pare slow odnosnie ryobi zauber . Widze ze kazdy jedzie po zauberku i jego skladanej raczce, otoz moze i jest to jakas wada ale nie dla wszystkich tym bardziej ze teraz co drugi kreciol ma owe rozwiazanie (skladana na zatrzask raczke). Jezeli komus przeszkadza takie rozwiazanie skladania raczki to jest na rynku zauber cf w ktorym ten problem (co dla niektorych) wyeliminowano poprzez wykrecanie/wkrecanie tej ze raczki co w efekcie prowadzi do tego ze zadnych luzow nie ma :) Pisze o tym bo psiadam takiego zauberka CF 3000 i sprawuje sie o niebo lepiej niz spro red arc z ktorym tez malem do czynienia. Zauber cf kreci wysmienicie, hamulec jest imponujaco precyzyjny i mocny, nie ma zadnych szmerow w mechanizmie czy tez szumow no i jest bardzo dobrze spasowany nie ma mowy o jakich kolwiek niedociagnieciach. Aha i posiada wkrecana raczke :D (dane tego modelu sobie znajdziecie). No i jeszcze jedno, jest to pierwowzor takich klonow jak spro red arc, dragon fd 930i itp. choc nie ukrywam ze te klony sa tez bardzo dobre i przyzwoite jak na swoja cene. W pudelku jest kreciol + druga taka sama aluminiowa szpula zapasowa i podkladki pod szpule choc nie wiem po co bo sie nie przydaja. posiadam go od poczatku tego roku wiec tez troche przeszedl i nie moge zlego slowa o nim powiedziec. Oby tak dalej.
pozdrawiam
tak ,ale zauber cf kosztuje już dobre 400+ ;))
Właśnie doszedł mój nowiutki nabyteczek , SPRO RED ARC. Śliczny design , chodzi jak masełko.. rewelacja. zero luzów, pięknie spasowany. Delikatne szmerki, ale jak to w nowości - zapewniono mnie ze się dotrze ;] I tak raczej będzie. Nic dodać nic ująć, super zabawka - za tą cenę. Polecam wszystkim którzy maja zamiar kupić kręciołek za kwotę 300zł. (oczywiście test opisywany jest na sucho, jednak za 2tyg. pierwsze połowy jesiennych szczupali) tak więc sprawozdanko z połowów za 2tyg. ;]
Właśnie doszedł mój nowiutki nabyteczek , SPRO RED ARC. Śliczny design , chodzi jak masełko.. rewelacja. zero luzów, pięknie spasowany. Delikatne szmerki, ale jak to w nowości - zapewniono mnie ze się dotrze ;] I tak raczej będzie. Nic dodać nic ująć, super zabawka - za tą cenę. Polecam wszystkim którzy maja zamiar kupić kręciołek za kwotę 300zł. (oczywiście test opisywany jest na sucho, jednak za 2tyg. pierwsze połowy jesiennych szczupali) tak więc sprawozdanko z połowów za 2tyg. ;]
Skoro masz zamiar jechać na szczupłe za 2 tyg to lepiej teraz go sprawdź i dobrze dotrzyj bo żadnego krecioła nie powinno się męczyć od nowości dużymi przynętami. Niech na początku popracuje na spokojnie, jak silnik bez przeginek. Dzięki temu dłużej powinien Ci posłużyć.
tak , ale za 2tyg zawody mam spiningowe ,a przynęty nie będą szczególnie ciężkie, takie max 20g - głównie :) ..ale wezmę pod uwagę to co mówiłeś , tylko mam dylemat czy łowić na żyłeczkę ,czy plecionkę ;p .. na plecionkach mało co się znam , nigdy nie miałem - tyle co od znajomych wędkarzy ;x. Jakieś porady ?
... " I pasuje kolorystycznie do moich czarnych Team Dragonów;)... "
Piękny zestawik ... jak moje shimaniaki odejdą na wędkarską emeryturę od razu zamieniam je na SPRO
Posiadam ryobi zaber 3000 zakupiony w tym roku w czerwcu i zapłaciłem za niego 220zł +30 zł zapasowa szpula u tego samego sprzedawcy+12zł kurier=262zł.Kołowrotek posiada skręcaną rączke.Należy przed zakupem pytać o rączki bo często zdjęcia nie przedstawiają stanu faktycznego.
No więc Panowie i Panie.. mam mały kłopocik i pytanko .. Otóż jak wspomniałem, Spro mam od niedawna. Docieram go trochę na sucho (bez żyłki) po prostu bawię się nim co jakiś czas (kręcąc) i niepokoi mnie jedna rzecz. Zapewniano mnie ,że młynek się dotrze.. a chyba jest odwrotnie.. Dostał jakiegoś szmeru (słychać go z rotora).. nie wiem czy to łożyska, czy jest suchy w środku :X .. Sam nie chcę pchać łapsk.. bo kręcioł na gwarancji. To jest coś takiego jakby jakaś część obcierała o obudowę. Nie wiem czy to normalne czy nie .. ale sprzęt za 300zl i takie obcieranie ? CO mam z tym zrobić ? Dotrzeć go z obciążeniami , czy nieść do sklepu i pokazać im co i jak ? (oddać na gwarancję) ?? Potrzebuję szybkiej rady. Thx
Proszę o pomoc !
Niestety ale mam podobny problem z kołowrotkiem Red Arc- zakupiłem go w czerwcu w cenie około 300 zł, sugerując się pozytywnymi opiniami użytkowników. Ogólnie nie narzekam ale byłem trochę negatywnie zaskoczony co do właśnie szumów tego kręcioła. Lekkie obcieranie występowało od początku, przez ten okres nic na plus się nie zmieniło. Czasami mam wrażenie że feederowy Daiwa Regal- Z BR chodzi ciszej.
Wydawało by się że za takie pieniążki nie powinno być żadnego szmeru, a jednak. Choć zaznaczam że wykonanie Red Arca jest świetne.
Często są te kołowrotki nie smarowane ,albo bardzo słabo.Ten problem nie występuje w Ryobi zauberze
Często są te kołowrotki nie smarowane ,albo bardzo słabo.Ten problem nie występuje w Ryobi zauberze
Nie zgodzę się .. przed kupnem red arca , bawiłem się ryobim i miał to samo ;p .. może taki mój pech. Być może ,że suchy w środku .. na zimę oddam do serwisu , niech mi go wysmarują .. być może jestem przewrażliwiony i tak ma być ;p .. jest to delikatne i słyszalne przy bardzo szybkich obrotach.
Na pewno nie powinno tak być.
Szumienie przy kreceniu to w kazdym jest. Ale szmerku nie powinno ;x .. jak wspomniałem .. za miesiac oddam go na gwarancje i niech mi to robia. może łożysko jest suche któreś i mi tam szmera .. zobaczą sami .. maszynka ma chodzić jak nówka ferrari.
Używam też Zaubera 4000 i w moim też jest to szumienie i u kolegi którego namówiłem do kupa tak samo więc dlatego myślę że to norma w tych kręciołach bo po za tym że szumi nie ma to wpływu na jego pracę ,kręci rewelacyjnie .
Witam kolegów. troszkę podczepiając się pod temat czy ktoś może coś się wypowiedzieć na temat kręciołka dragon fishmaker 930fd? gdyż właśnie taki posiadam i też ma podobne szumy...
Kolego , jak już tu piszemy w ostatnich postach.. szumy to one posiadają.. normalna praca.. niesłyszalny to żaden nie jest ;;p Dragon ,o którym wspomniałeś, to-to samo co red arc i ryobi, tyle ze dragona. Różnica jest w ilości łożysk i innych małych pierdół. Ale do tematu.. szum mi nie przeszkadza .. u mnie jest dodatkowe zgrzytanie .. tak jakbyś wsypał ziarenka piachu do łożysk albo w mechanizmy :O ! .. i to od nowości. W praniu wygląda to tak : kręcisz i ... szum, szum , szum, zgrzyt , szum, szum, szum, zgrzyt ... porażka ..
u mnie w dragonie jest tylko delikatny szum i tylko pod lekkim obciążeniem bo używam go jedynie do łowienia z opadu na wisełce. ale pod rybką lub w szybszym nurcie pod cieższymi główkami ten szum zanika i to jest dziwne i mnie martwi..
Kolego , jak już tu piszemy w ostatnich postach.. szumy to one posiadają.. normalna praca.. niesłyszalny to żaden nie jest ;;p Dragon ,o którym wspomniałeś, to-to samo co red arc i ryobi, tyle ze dragona. Różnica jest w ilości łożysk i innych małych pierdół. Ale do tematu.. szum mi nie przeszkadza .. u mnie jest dodatkowe zgrzytanie .. tak jakbyś wsypał ziarenka piachu do łożysk albo w mechanizmy :O ! .. i to od nowości. W praniu wygląda to tak : kręcisz i ... szum, szum , szum, zgrzyt , szum, szum, szum, zgrzyt ... porażka ..
dokładnie tak jak w moim że zaczynam się grubo wku***ć podczas wędkowania ! to nie powinno mieć miejsca więc oddaje na gwarancje..
Powiem wam szczerze że kiedyś mój stary mistrall był cichszy i to nawet po całym jesienno zimowym sezonie orania Wisły cieżkimi gumkami z opadu.. A właśnie czy może ktoś się wypowiedzieć na temat plecionki dragona z serii hm8x?
Kolego , jak już tu piszemy w ostatnich postach.. szumy to one posiadają.. normalna praca.. niesłyszalny to żaden nie jest ;;p Dragon ,o którym wspomniałeś, to-to samo co red arc i ryobi, tyle ze dragona. Różnica jest w ilości łożysk i innych małych pierdół. Ale do tematu.. szum mi nie przeszkadza .. u mnie jest dodatkowe zgrzytanie .. tak jakbyś wsypał ziarenka piachu do łożysk albo w mechanizmy :O ! .. i to od nowości. W praniu wygląda to tak : kręcisz i ... szum, szum , szum, zgrzyt , szum, szum, szum, zgrzyt ... porażka ..
dokładnie tak jak w moim że zaczynam się grubo wku***ć podczas wędkowania ! to nie powinno mieć miejsca więc oddaje na gwarancje..
Za tydzień też oddaję na gwarancję .. tańsze sprzęty chodzą ciszej ... dostane jobla ;/ ..
Powiem wam szczerze że kiedyś mój stary mistrall był cichszy i to nawet po całym jesienno zimowym sezonie orania Wisły cieżkimi gumkami z opadu.. A właśnie czy może ktoś się wypowiedzieć na temat plecionki dragona z serii hm8x?
Ja używam Power Pro (green) 0.15 ;]
Marc92 ja też używam power pro jednej 0,13 a na innym kręciołku 0,17 ale jak to zwykle bywa skuszony reklama zakupiłem dragona hm8x 0.18 w kolorku pomarańczowym i pierwsze wrażenia... bardzo mocna, ta gładkość i okrągły przekrój oraz jednolita budowa z prawie niewidocznymi splotami jest rewelacja.. ale z ta średnica to naciągają i to GRUBO! Power pro 0,17 na oko wygląda przy tym jak o połowę cieńsza... według mnie dragon wgląda jakby to było ok 0,22..24..
dragon trochę przegrubia żyłeczki i plecionki moim zdaniem ;x
trochę przegrubia???? mało powiedziane! A miałeś może styczność z nowa plecionką sufiksa 832 lub z takumi jig line? Pytam bo mam ochotę je wypróbować a znowu kupować obie po to tylko żeby mieć to troszkę bez sensu
Takumi spokojnie super plecionka polecam tylko ta cena :-(
Od 3 dni testuję 0,08 i naprawdę spisuje się znakomicie.
Cena.. powiedzmy że mogę mieć je obie praktycznie po cenie hurtowej i to nawet z małym upustem więc nie jest taka tragiczna. A jakie konkretnie rybki łowisz na tą 0.08? Bo mi też chodzi po głowie podobna średnica...na okonki.
Ja łowię na żyłkę HM69 0.22 p; ... bardzo mocna z żyłeczka ;] .. z plecionek tylko power pro ;p ... A tak wracając do kołowrotków , może coś wiecie o Shimano Technium 2500 lub 4000 fc/fa ? Bardzo ładnie się prezentuje i ciekawa opcja ;p .. Czy proponujecie coś lepszego w tej cenie ? :>
Kolego dobry kijek, dobry kołowrotek z precyzyjnym hamulcem plus plecionka Momoi 0,08 która to według zapewnień producenta wytrzymuje 5,6kg (niby lepiej od 0,1 Pawer Pro) i muślisz, że nadaje się tylko na okonki :-)
Spokojnie kolego nadaje się na szczupłego (plus wolfram) o mętnookich nie wspominam.
Trochę nie rozumiem ;p .. o ile to do mnie ;]
Marc92 no oczywiście nie do Ciebie tylko do sebastian1983 (Momoi = Takumi).
następnym razem użyj cytatu osoby do której piszesz :>
OK będę się starał nad tym panować :-0