Witam, mam pytanie. Czy wie ktoś może jak jest z rybami w Utracie w ok. Płochocina/Wolicy? Mieszkam niedaleko zazwyczaj jeżdżę nad duże rzeki, ale ciekawią mnie takie małe. Mam 16 lat i do Płochocina mam ok. 7 km, więc nie chcę jechać w ciemno rowerem. Chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat tej rzeczki. Gdzieś kiedyś czytałem, że są Klenie, Jazie i troszkę Szczupaka. Z góry dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam ;)
Czyli nie zawracać sobie głowy tą rzeką? :) A jakaś inna ciekawa mała rzeczka w promieniu 10 km od Grodziska? Niestety troche ograniczony jestem mam tylko rower :)
Wiesz spróbować zawsze można ale jak już to chyba przed Józefowem bo z tego co czytałem to nie oficjalnie pisali ze Polmos jest sprawcą zanieczyszczenia. Ja zamierzam wyskoczyć na spina na Utratę. Ale to po tarle szczupaka:) Szczerze to nie za bardzo się orientuje w tej okolicy ale podobno w rzece Jeziorce koło Piaseczna można spotkać fajną rybkę ale ja tam jeszcze nigdy nie byłem. (Dopiero zaczynam przygodę ze spinem:])
W ostatnich latach Utrata znacznie się oczyściła.Pływa w niej sporo drobnego szczupaka ale wymiar też się trafia.Innego drapieżnika nie trafiłem.Dodam że łowię między błoniem a pawłowicami.W tym sezonie 1 maja zaczne właśnie od utraty
Czyli łowisz w dół rzeki od Błonia? Nie wiesz może jak wygląda sytuacja w góre rzeki od Błonia? A jakie jeszcze ryby oprócz szczupaka(nie tylko drapieżne) się tam trafiają?
Czyli łowisz w dół rzeki od Błonia? Nie wiesz może jak wygląda sytuacja w góre rzeki od Błonia? A jakie jeszcze ryby oprócz szczupaka(nie tylko drapieżne) się tam trafiają?
Powyżej Błonia nie łowiłem a poza tym na Utracie tylko spininguje. Znajomy na spławiczek trafia płotki,czasem jazik.Jak ci się przyfarci to się trafi amur albo karp(uciekinierzy ze stawów hodowlanych)
Kleni i jazi nie ma. Nie wiem jak ze szczupakiem, ale kilka razy łowiłem bezowocnie. Za to sporo jest glonów, czasem spłynie jakiś styropian, butelka i inne. Nie polecam. Już wolę sobie na glinianki do Błonia pojechać.
Co do kleni, to nie wiem czy sa. Ale Jazie są i to takie po 35 Cm. A Koło Błońskie zarybia Utratę, co roku wpuszczają po 20 tys narybku szczupaka i Jazia. :). W tym roku byłem zobaczyć co się dzieję, widać było że ryby chodzą. Zrobiłem nawet kilka fotek.
witam serdecznie w utracie są szczupaki i to nawet duże okazy, wiem bo już złowiłem nie jednego i mam miłą wiadomość co do kleni w zeszłym roku w wakacje widziałem klenie i też spore okazy wiele razy próbowałem złowić ten okaz ale bez skutecznie, dodam żeklenie są strasznie czułe i płochliwe.
Kleni i jazi nie ma. Nie wiem jak ze szczupakiem, ale kilka razy łowiłem bezowocnie. Za to sporo jest glonów, czasem spłynie jakiś styropian, butelka i inne. Nie polecam. Już wolę sobie na glinianki do Błonia pojechać.
Chyba kolego dawno nie byłeś nad Utratą.Być może tak jest na wysokości Błonia(choc słyszałem że przy PKS-ie trafia sie kleń czy jaz) ale poniżej jest naprawde fajna woda.
Ja czasami wyskoczę po pracy nad Utratę po niżej Żelazowej Woli.Po ostatnich bujnięciach wody lipa.Ale raczej jest to spowodowane tym że większość ryb jest po tarle i jeszcze nie żerują jak byśmy chcieli. A odnośnie gatunków występujących ryb w tej rzeczce to powiem tylko tyle że jest ich znacznie więcej niż niektórym się wydaje.Nie w dużych ilościach i rozmiarach ale są! I oby znowu te rybki nie spłynęły jak to było kilka lat do tyłu!
Witam Łowił ktoś ostatnio na spina na odcinku od Błonia do Pawłowic? Jakieś efekty? Jak z przejściem wzdłuż rzeki (da radę w normalnych butach czy wskazane wodery)? I jak z tym KLENIEM, jest czy go nie ma?
Kleń jest (dzisiaj złapałem 2 i jednego jazia na małego wobka). Co do kaloszy to zawsze się przydadzą, chociaż da się bez. Ja chodzę w spodniobutach, ale brodzenie raczej odpada bo mułu po kolana.
i jeszcze inna rybka. wszystkie 3 które złapałem wróciły rosnąć... miałem jeszcze kilka wyjść trochę większych rybek, ale w ostatniej chwili chlap ogonkiem i zawracały... Pewnie mnie zobaczyły...
Dwa wypady za szczupłym w tym sezonie i totalna lipa. We dwóch od mostu w Krubicach do wsi Gnatowice i ani jednego pobicia! Chyba trzeba poczekać aż zejdzie trochę woda.
Właśnie wróciłem ze spiningu z Utraty, byłem jak ktoś wcześniej opisał w miejscowości Pawłowice.Dokładne miejsce mogę nawet wskazać, koło mostka blisko ładnego kościółka na wzgórzu i kapliczki murowanej.Łowiłem z prawego brzegu idąc z prądem w kierunku północnym. Co mogę powiedzieć, pierwszy raz w obcym miejscu, od razu jak wysiadłem z auta i spojrzałem z mostka na tę rzekę pomyślałem że tylko i wyłącznie mały kogucik wchodzi w grę... Pierwszy rzut, 3m prowadzenia przynęty i jest pierwszy kleń 32cm.Od 20.10 jak zacząłem, do jakiejś 21.20-30 wyciągnąłem ich 8 sztuk, wszystkie od 27 do 32cm. Kilka razy rzuciłem na kopytko ale za każdym razem mocne zaczepy, dużo powalonych drzew chyba leży pod wodą. Szczupłego nie było, ale w mojej ocenie może go tam nie brakować, dodatkowo rozmawiałem z jakimś chłopcem (miał w siatce 2 pokaźne leszcze i kilka płotek), twierdzi że jest tam wiele szczupaków i od czasu do czasu trafi się większa sztuka, jak na taką rzekę 60cm to moim zdaniem już rekord może być, Poniżej zamieszczam zdjęcie, nie mam zbiorczego ponieważ na bieżąco wypuszczam, Ze swojej strony polecam tę rzekę.
Hej, właśnie wróciłem z krótkiej wyprawy nad Utratę, byłem również w okolicy Pawłowic. Poszedłem w górę rzeki ze spinningiem ale jedyny kontakt z rybą to odprowadzanie małego woblerka przez jazie. Zmiany przynęty nic nie dawały :(... pewnie pora dnia trochę kiepska (okolice południa)Wracając zszedłem jeszcze w dół od mostka i jakieś 100m od niego miałem uderzenie szczupaka, walka niestety trwała krótko bo zrezygnowany dotychczasowymi osiągnięciami nie założyłem wolframki :/ Podsumowując: widac było sporo ryb, wydaje mi się że były to głównie jazie, myślałem że trafi się jakiś kleń ale tym razem się nie udało... no i ten szczupak na osłodę :) Jak na pierwszy raz nad Utratą było całkiem obiecująco. I jeszcze do stałych bywalców... może polecicie jakieś sprawdzone przynęty oprócz wspomnianego już kogucika (ja dziś przetestowałem małe obrotóweczki w różnych kolorach i kilka malutkich woblerków) i jeszcze ta woda... nie wiem czy nie poczekać aż trochę opadnie
Karaś został złapany w Błoniu, a Jazik w miejscowości Wawrzyszew (Obok Błonia). Obecnie Utrata w tych miejscach jest bardzo zarośnięta więc nici z łowienia gruntowego, chyba że spławik. Można też tam spotkać dużo okonia, nie wspominając juz o płotkach i uklejkach, czasem może się trafić nawet karp. A obecnie łowię w miejscowości Podkampinos, Rzeka w tych miejscach nie jest uregulowana. Jest tam dużo dołków, nie które maja około 2,5 metra głębokości. Niestety jest tam duża presja wędkarska, nawet w dni robocze można spotkać sporą ilość wędkarzy... Obecnie złowiłem tam kilka Płoci około 20 do 25 cm.. Można złapać również niewymiarowe Jazki, czasem trafia się mały okoń. Utrapieniem są Kiełbiki których jest tam zatrzęsienie... Gdy rozmawiałem z miejscowym wędkarzem to powiedział mi że gdy woda się podnosi można złowić całkiem pokaźne Leszcze, które napływają z Bzury... Pozdrawiam połamania kija ;)
Witam, dziś wyruszyłem nad Utratę w Błoniu. Woda jest bardzo czysta ale także i zarośnięta... Miałem problem z połowem gruntowym, jednak z czasem znalazłem miejsce gdzie zarośli jest mniej. I na efekty nie czekałem długo w ciągu 2 godzin złowiłem dwa młode Leszcze, cztery karasie i jedną płoć. Widziałem również przy brzegu młodego szczupaka miał około 15 cm. Pozdrawiam :)
Witam, dziś wyruszyłem nad Utratę w Błoniu. Woda jest bardzo czysta ale także i zarośnięta... Miałem problem z połowem gruntowym, jednak z czasem znalazłem miejsce gdzie zarośli jest mniej. I na efekty nie czekałem długo w ciągu 2 godzin złowiłem dwa młode Leszcze, cztery karasie i jedną płoć. Widziałem również przy brzegu młodego szczupaka miał około 15 cm. Pozdrawiam :)
Ta wzdręga to wymiar miała? :) Tak od siebie troszke opowiem. Utrata zrobiła się bardzo fajną Rzeczką, Cieniutki kijek i małe wobki potrafią czynić na niej cuda.Do utraty mam z domu ok 50m i chętnie chodze tam w każdej wolnej chwili. Gatunki jakie napewno spotkacie to: Szczupak (Największy tam złapany osobiście 65cm), Kleń (Tutaj bez rewelki bo 30 cm, lecz z stąd wiem że są), Jaź (Nie miałem przyjemności, więc znam tylko z legend), Sporo Okonia, zapewniam że ładnego. Natomiast gruntowo połowicie: Jaziki, Płocie, Linki, Karasie, Wzdręgi oraz wiele wiele innych. Niestety trafia się tez straszna ilość zakażenia zwanego ukleją i jazgarzem. Ja osobiście spinning-uje, lecz podczas obchodu miejscówek spotykam wielu starszych wędkarzy spędzających tam czas mniej aktywnie. Sprzęt którego używam to:- Shimano naxeve 2.40 - 3-15g + kołowrotek Okuma Inspira FD25. NA SPRZEDAŻ - STAN IDEALNY.- Shimano vengeance 2.70 - 7-21g + kołowrotek Okuma inspira RD. Ehhhh znów narobiłem sobie ochoty więc wybaczcie koniec wypowiedzi, ale... - lece na łowy :)
Witam; Poczytałem to co na forum piszą o Utracie i rybkach w niej pływających i też chciałbym się podzielić wiedzą na jej temat. A mianowicie na Utracie poławiam rybki już czwarty sezon jak na razie złowiłem 12 gatunków ryb, począwszy od kiełbia , a jak wiadomo kiełbie = się czysta woda po jazgarze , karpie 3,80 kg ,karasie 1,10 kg ,liny 1,5 kg ,jazie 40 cm ,klenie ,szczupaki takie po 70 cm ,okonie 37 cm , jedynie nie miałem szczęścia do leszczy choć ponoć są i to okazałe. I śmiem twierdzić ,że Ci co opisują , że to ściek to chyba jeszcze nie mieli przyjemności bycia z wędką nad tą rzeczką. Jedynym utrapieniem choć może nie aż tak strasznym jest zielsko , ale to na marginesie. Powinniśmy się cieszyć , że mamy taką wodę pod nosem. (Nie umniejszając gliniankom w Błoniu , tam też jest sporo rybki i to okazałej) Połamania kija
Byłem dziś nad Utrata 1 raz od pieciu lat i bylem sceptycznie nastawiony lecz ku mojemu zaskoczeniu w przeciągu godz. miałem dwa brania szczupakowe na blaszkę obrotową. Jeden 23 cm drugi 40 cm. W miejscowości Zawady w dół rzeki. Jestem podbudowany 😁 trzeba się zaopatrzyć w gumiaki bo przy brzegu jest dużo pokrzyw.
Mam pytanko może kolega powiedzieć w które okolice ze spinem warto się wybrać nad utratę i jak wygląda sprawa z komunikacją bo ja bym jechał z warszawy a zdany jestem na publiczne środki transportu
witam. jeśli chodzi o grunt lub spławik to gdzie warto pojechać j jaka jest średnia głebokośći i jaki jest uciąg chodzi mi o gramature koszyka ? pozdrawiam
dokładnych miejsc nikt ci nie zdradzi bo sam nie będzie miał gdzie łapać ja gruntowo łapałem na odcinku od Pawłowic do Zawad co do koszyka niepotrzebny lepiej recznie podnęcić a zamiast koszyka oliwka mi 50gram zdawało egzamin przy niskim stanie wody :) .przynęta od kukurydzy po czerwonego robaka , nie polecam białego i pinki bo uklaja i kiełb zszarpią ci nerwy :) . co do rybek to osobiście łapałem klenie, leszczyk,i karasie, płoć i ładne okonki,
Nessus dzięki za odp. Z miejscówkami chodziło mi czy gdzieś można blisko autem podjechać. Nie spodziewałem sie tam takich ryb. Co do zanenty to glina czy klej jest potrzebny ?
zjechać nawet nad samą rzekę możesz w rejonie mostu na drodze Kampinos-Teresin podjedziesz pospacerujesz się brzegiem rzeki to będziesz wiedział co i jak i którędy ;) oczywiście tylko średni i niski stan wody  bo mnie już cięgnikiem raz wyciągali  :) co do zanęt to szczerze gotową mieszałem z zwykłą ziemią z kretowiska tak to groch i kukurydza . a rybki potrafią zaskoczyć choc czasem jet że prawie nic nie skubnie a czasem kleniuchy po 35 -40 cm płocie takie po 25 też nie rzadkość karasie także pod 30 można trafić choć te prędzej w okolicy Błonia a garbusa z przed roku przedstawię na zdjęciu oczywiście ryba smaczna i nie śmierdzi
Ktoś ma aktualne info jak z rybkami na Utracie? Głównie interesuje mnie spinning o tej porze roku. Może ktoś podpowie czy w okolicach kampinosu są miejsca gdzie da się fajnie połowić?
Musisz próbować :) ogólnie jest to rzeka prosta bez żadnych zakol więc samemu trzeba wytypować miejsce.Ja łapałem w okolicach mostu kolejowego przed Błoniem to jakieś pojedyńcze płotki jazie się trafiały.
Witam, mam pytanie. Czy wie ktoś może jak jest z rybami w Utracie w ok. Płochocina/Wolicy? Mieszkam niedaleko zazwyczaj jeżdżę nad duże rzeki, ale ciekawią mnie takie małe. Mam 16 lat i do Płochocina mam ok. 7 km, więc nie chcę jechać w ciemno rowerem. Chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat tej rzeczki. Gdzieś kiedyś czytałem, że są Klenie, Jazie i troszkę Szczupaka. Z góry dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam ;)
Kolego z tego co wiem to były tam naprawdę piękne okazy ale niestety BYŁY zanim rzeka została zanieczyszczona!!!
Czyli nie zawracać sobie głowy tą rzeką? :) A jakaś inna ciekawa mała rzeczka w promieniu 10 km od Grodziska? Niestety troche ograniczony jestem mam tylko rower :)
Wiesz spróbować zawsze można ale jak już to chyba przed Józefowem bo z tego co czytałem to nie oficjalnie pisali ze Polmos jest sprawcą zanieczyszczenia. Ja zamierzam wyskoczyć na spina na Utratę. Ale to po tarle szczupaka:)
Szczerze to nie za bardzo się orientuje w tej okolicy ale podobno w rzece Jeziorce koło Piaseczna można spotkać fajną rybkę ale ja tam jeszcze nigdy nie byłem. (Dopiero zaczynam przygodę ze spinem:])
W ostatnich latach Utrata znacznie się oczyściła.Pływa w niej sporo drobnego szczupaka ale wymiar też się trafia.Innego drapieżnika nie trafiłem.Dodam że łowię między błoniem a pawłowicami.W tym sezonie 1 maja zaczne właśnie od utraty
Czyli łowisz w dół rzeki od Błonia? Nie wiesz może jak wygląda sytuacja w góre rzeki od Błonia? A jakie jeszcze ryby oprócz szczupaka(nie tylko drapieżne) się tam trafiają?
Czyli łowisz w dół rzeki od Błonia? Nie wiesz może jak wygląda sytuacja w góre rzeki od Błonia? A jakie jeszcze ryby oprócz szczupaka(nie tylko drapieżne) się tam trafiają?
Powyżej Błonia nie łowiłem a poza tym na Utracie tylko spininguje. Znajomy na spławiczek trafia płotki,czasem jazik.Jak ci się przyfarci to się trafi amur albo karp(uciekinierzy ze stawów hodowlanych)
ooo dziekuje za informacje :) Ale jak myslisz cos w okolicy plochocina by sie znalazlo? Chociaz takie wymiarowki?
Na bank.Przecież błońskie koło też zarybia Utrate.
Tu wyjąłem kilka miarowych
super gdzie to jest? :) jak dojechać od grodziska? :D
Pawłowice.
Dzięki, a czym koło Błońskie zarybia, wiesz może? :)
Kleni i jazi nie ma. Nie wiem jak ze szczupakiem, ale kilka razy łowiłem bezowocnie. Za to sporo jest glonów, czasem spłynie jakiś styropian, butelka i inne. Nie polecam. Już wolę sobie na glinianki do Błonia pojechać.
Co do kleni, to nie wiem czy sa. Ale Jazie są i to takie po 35 Cm. A Koło Błońskie zarybia Utratę, co roku wpuszczają po 20 tys narybku szczupaka i Jazia. :). W tym roku byłem zobaczyć co się dzieję, widać było że ryby chodzą. Zrobiłem nawet kilka fotek.
witam serdecznie w utracie są szczupaki i to nawet duże okazy, wiem bo już złowiłem nie jednego i mam miłą wiadomość co do kleni w zeszłym roku w wakacje widziałem klenie i też spore okazy wiele razy próbowałem złowić ten okaz ale bez skutecznie, dodam żeklenie są strasznie czułe i płochliwe.
Kleni i jazi nie ma. Nie wiem jak ze szczupakiem, ale kilka razy łowiłem bezowocnie. Za to sporo jest glonów, czasem spłynie jakiś styropian, butelka i inne. Nie polecam. Już wolę sobie na glinianki do Błonia pojechać.
Chyba kolego dawno nie byłeś nad Utratą.Być może tak jest na wysokości Błonia(choc słyszałem że przy PKS-ie trafia sie kleń czy jaz) ale poniżej jest naprawde fajna woda.
Był ktoś ostatnio na Utracie? Interesuje mnie odcinek pomiędzy Pawłowicami a Sochaczewem.
Ja czasami wyskoczę po pracy nad Utratę po niżej Żelazowej Woli.Po ostatnich bujnięciach wody lipa.Ale raczej jest to spowodowane tym że większość ryb jest po tarle i jeszcze nie żerują jak byśmy chcieli. A odnośnie gatunków występujących ryb w tej rzeczce to powiem tylko tyle że jest ich znacznie więcej niż niektórym się wydaje.Nie w dużych ilościach i rozmiarach ale są! I oby znowu te rybki nie spłynęły jak to było kilka lat do tyłu!
Witam
Łowił ktoś ostatnio na spina na odcinku od Błonia do Pawłowic?
Jakieś efekty?
Jak z przejściem wzdłuż rzeki (da radę w normalnych butach czy wskazane wodery)?
I jak z tym KLENIEM, jest czy go nie ma?
Same pytania :)
Kleń jest (dzisiaj złapałem 2 i jednego jazia na małego wobka). Co do kaloszy to zawsze się przydadzą, chociaż da się bez. Ja chodzę w spodniobutach, ale brodzenie raczej odpada bo mułu po kolana.
i jeszcze inna rybka. wszystkie 3 które złapałem wróciły rosnąć... miałem jeszcze kilka wyjść trochę większych rybek, ale w ostatniej chwili chlap ogonkiem i zawracały... Pewnie mnie zobaczyły...
okon szczupak ploc sandaczyk sie trafia komorów
Dwa wypady za szczupłym w tym sezonie i totalna lipa. We dwóch od mostu w Krubicach do wsi Gnatowice i ani jednego pobicia! Chyba trzeba poczekać aż zejdzie trochę woda.
Ja zaliczyłem już 3 wypady za szczupakiem w okolicy miejscowości Wola Łuszczewska. Cicho wszędzie, głucho wszędzie. Zero ryby.
Właśnie wróciłem ze spiningu z Utraty, byłem jak ktoś wcześniej opisał w miejscowości Pawłowice.Dokładne miejsce mogę nawet wskazać, koło mostka blisko ładnego kościółka na wzgórzu i kapliczki murowanej.Łowiłem z prawego brzegu idąc z prądem w kierunku północnym.
Co mogę powiedzieć, pierwszy raz w obcym miejscu, od razu jak wysiadłem z auta i spojrzałem z mostka na tę rzekę pomyślałem że tylko i wyłącznie mały kogucik wchodzi w grę...
Pierwszy rzut, 3m prowadzenia przynęty i jest pierwszy kleń 32cm.Od 20.10 jak zacząłem, do jakiejś 21.20-30 wyciągnąłem ich 8 sztuk, wszystkie od 27 do 32cm.
Kilka razy rzuciłem na kopytko ale za każdym razem mocne zaczepy, dużo powalonych drzew chyba leży pod wodą.
Szczupłego nie było, ale w mojej ocenie może go tam nie brakować, dodatkowo rozmawiałem z jakimś chłopcem (miał w siatce 2 pokaźne leszcze i kilka płotek), twierdzi że jest tam wiele szczupaków i od czasu do czasu trafi się większa sztuka, jak na taką rzekę 60cm to moim zdaniem już rekord może być,
Poniżej zamieszczam zdjęcie, nie mam zbiorczego ponieważ na bieżąco wypuszczam,
Ze swojej strony polecam tę rzekę.
Hej, właśnie wróciłem z krótkiej wyprawy nad Utratę, byłem również w okolicy Pawłowic. Poszedłem w górę rzeki ze spinningiem ale jedyny kontakt z rybą to odprowadzanie małego woblerka przez jazie. Zmiany przynęty nic nie dawały :(... pewnie pora dnia trochę kiepska (okolice południa)Wracając zszedłem jeszcze w dół od mostka i jakieś 100m od niego miałem uderzenie szczupaka, walka niestety trwała krótko bo zrezygnowany dotychczasowymi osiągnięciami nie założyłem wolframki :/
Podsumowując: widac było sporo ryb, wydaje mi się że były to głównie jazie, myślałem że trafi się jakiś kleń ale tym razem się nie udało... no i ten szczupak na osłodę :) Jak na pierwszy raz nad Utratą było całkiem obiecująco.
I jeszcze do stałych bywalców... może polecicie jakieś sprawdzone przynęty oprócz wspomnianego już kogucika (ja dziś przetestowałem małe obrotóweczki w różnych kolorach i kilka malutkich woblerków) i jeszcze ta woda... nie wiem czy nie poczekać aż trochę opadnie
Czy komuś udało się już w tym roku złapać szczupaka na utracie ? Ja próbowałem i bezowocnie... Za to na drgającą trafił się ładny karaś :)
A to dzisiejszy połów, złapany na kukurydzę.
A to dzisiejszy połów, złapany na kukurydzę oczywiście na drgającą.
Witam,
Na jakim odcinku Utraty poławiasz? Również powyżej Pawłowic? Od niedawna jestem mieszkańcem Błonia i robię rekonesans.
pozdrawiam
Karaś został złapany w Błoniu, a Jazik w miejscowości Wawrzyszew (Obok Błonia). Obecnie Utrata w tych miejscach jest bardzo zarośnięta więc nici z łowienia gruntowego, chyba że spławik. Można też tam spotkać dużo okonia, nie wspominając juz o płotkach i uklejkach, czasem może się trafić nawet karp. A obecnie łowię w miejscowości Podkampinos, Rzeka w tych miejscach nie jest uregulowana. Jest tam dużo dołków, nie które maja około 2,5 metra głębokości. Niestety jest tam duża presja wędkarska, nawet w dni robocze można spotkać sporą ilość wędkarzy... Obecnie złowiłem tam kilka Płoci około 20 do 25 cm.. Można złapać również niewymiarowe Jazki, czasem trafia się mały okoń. Utrapieniem są Kiełbiki których jest tam zatrzęsienie... Gdy rozmawiałem z miejscowym wędkarzem to powiedział mi że gdy woda się podnosi można złowić całkiem pokaźne Leszcze, które napływają z Bzury... Pozdrawiam połamania kija ;)
Witam, dziś wyruszyłem nad Utratę w Błoniu. Woda jest bardzo czysta ale także i zarośnięta... Miałem problem z połowem gruntowym, jednak z czasem znalazłem miejsce gdzie zarośli jest mniej. I na efekty nie czekałem długo w ciągu 2 godzin złowiłem dwa młode Leszcze, cztery karasie i jedną płoć. Widziałem również przy brzegu młodego szczupaka miał około 15 cm. Pozdrawiam :)
Witam, dziś wyruszyłem nad Utratę w Błoniu. Woda jest bardzo czysta ale także i zarośnięta... Miałem problem z połowem gruntowym, jednak z czasem znalazłem miejsce gdzie zarośli jest mniej. I na efekty nie czekałem długo w ciągu 2 godzin złowiłem dwa młode Leszcze, cztery karasie i jedną płoć. Widziałem również przy brzegu młodego szczupaka miał około 15 cm. Pozdrawiam :)
Ta wzdręga to wymiar miała? :) Tak od siebie troszke opowiem.
Utrata zrobiła się bardzo fajną Rzeczką, Cieniutki kijek i małe wobki potrafią czynić na niej cuda.Do utraty mam z domu ok 50m i chętnie chodze tam w każdej wolnej chwili. Gatunki jakie napewno spotkacie to: Szczupak (Największy tam złapany osobiście 65cm), Kleń (Tutaj bez rewelki bo 30 cm, lecz z stąd wiem że są), Jaź (Nie miałem przyjemności, więc znam tylko z legend), Sporo Okonia, zapewniam że ładnego. Natomiast gruntowo połowicie: Jaziki, Płocie, Linki, Karasie, Wzdręgi oraz wiele wiele innych. Niestety trafia się tez straszna ilość zakażenia zwanego ukleją i jazgarzem.
Ja osobiście spinning-uje, lecz podczas obchodu miejscówek spotykam wielu starszych wędkarzy spędzających tam czas mniej aktywnie.
Sprzęt którego używam to:- Shimano naxeve 2.40 - 3-15g + kołowrotek Okuma Inspira FD25. NA SPRZEDAŻ - STAN IDEALNY.- Shimano vengeance 2.70 - 7-21g + kołowrotek Okuma inspira RD.
Ehhhh znów narobiłem sobie ochoty więc wybaczcie koniec wypowiedzi, ale... - lece na łowy :)
Witam;
Poczytałem to co na forum piszą o Utracie i rybkach w niej pływających i też chciałbym się podzielić wiedzą na jej temat.
A mianowicie na Utracie poławiam rybki już czwarty sezon jak na razie złowiłem 12 gatunków ryb, począwszy od kiełbia , a jak wiadomo kiełbie = się czysta woda po jazgarze , karpie 3,80 kg ,karasie 1,10 kg ,liny 1,5 kg ,jazie 40 cm ,klenie ,szczupaki takie po 70 cm ,okonie 37 cm , jedynie nie miałem szczęścia do leszczy choć ponoć są i to okazałe.
I śmiem twierdzić ,że Ci co opisują , że to ściek to chyba jeszcze nie mieli przyjemności bycia z wędką nad tą rzeczką.
Jedynym utrapieniem choć może nie aż tak strasznym jest zielsko , ale to na marginesie.
Powinniśmy się cieszyć , że mamy taką wodę pod nosem.
(Nie umniejszając gliniankom w Błoniu , tam też jest sporo rybki i to okazałej)
Połamania kija
Byłem dziś nad Utrata 1 raz od pieciu lat i bylem sceptycznie nastawiony lecz ku mojemu zaskoczeniu w przeciągu godz. miałem dwa brania szczupakowe na blaszkę obrotową. Jeden 23 cm drugi 40 cm. W miejscowości Zawady w dół rzeki. Jestem podbudowany 😁 trzeba się zaopatrzyć w gumiaki bo przy brzegu jest dużo pokrzyw.
Mam pytanko może kolega powiedzieć w które okolice ze spinem warto się wybrać nad utratę i jak wygląda sprawa z komunikacją bo ja bym jechał z warszawy a zdany jestem na publiczne środki transportu
witam. jeśli chodzi o grunt lub spławik to gdzie warto pojechać j jaka jest średnia głebokośći i jaki jest uciąg chodzi mi o gramature koszyka ? pozdrawiam
dokładnych miejsc nikt ci nie zdradzi bo sam nie będzie miał gdzie łapać ja gruntowo łapałem na odcinku od Pawłowic do Zawad co do koszyka niepotrzebny lepiej recznie podnęcić a zamiast koszyka oliwka mi 50gram zdawało egzamin przy niskim stanie wody :) .przynęta od kukurydzy po czerwonego robaka , nie polecam białego i pinki bo uklaja i kiełb zszarpią ci nerwy :) . co do rybek to osobiście łapałem klenie, leszczyk,i karasie, płoć i ładne okonki,
Nessus dzięki za odp. Z miejscówkami chodziło mi czy gdzieś można blisko autem podjechać. Nie spodziewałem sie tam takich ryb. Co do zanenty to glina czy klej jest potrzebny ?
zjechać nawet nad samą rzekę możesz w rejonie mostu na drodze Kampinos-Teresin podjedziesz pospacerujesz się brzegiem rzeki to będziesz wiedział co i jak i którędy ;) oczywiście tylko średni i niski stan wody  bo mnie już cięgnikiem raz wyciągali  :) co do zanęt to szczerze gotową mieszałem z zwykłą ziemią z kretowiska tak to groch i kukurydza . a rybki potrafią zaskoczyć choc czasem jet że prawie nic nie skubnie a czasem kleniuchy po 35 -40 cm płocie takie po 25 też nie rzadkość karasie także pod 30 można trafić choć te prędzej w okolicy Błonia a garbusa z przed roku przedstawię na zdjęciu oczywiście ryba smaczna i nie śmierdzi
rybki z zeszłego roku niestety fotki kleni gdzieś mi przepadły :(
Ktoś ma aktualne info jak z rybkami na Utracie? Głównie interesuje mnie spinning o tej porze roku. Może ktoś podpowie czy w okolicach kampinosu są miejsca gdzie da się fajnie połowić?
Musisz próbować :) ogólnie jest to rzeka prosta bez żadnych zakol więc samemu trzeba wytypować miejsce.Ja łapałem w okolicach mostu kolejowego przed Błoniem to jakieś pojedyńcze płotki jazie się trafiały.