wlasnie wrocilem z widawy na odcinku od mostu na drodze 342 az do samego ujscia do odry i tak jak kolega wyzej - woda wysoka i nurt szybki a ryb brak. nawet jednego pukniecia albo chociaz widoku splawiajacej sie ryby. jedyne co to stracilem na zaczepie ulubionego woblera salmo ;) pozdrawiam i nastepnym razem do zobaczenia na baryczy za okoniami.
Chciałbym się wybrać nad Widawę ze spławikiem i liczę na płocie, leszcze oraz jakieś klenie i jazie. Czy może ktoś bardziej doświadczony mógłby podpowiedzieć na co te ostatnie mozna tam złowić poz spinningiem. Chciałbym właśnie spróbować na spławik w okolicy mostu sołtysowickiego.
Witam kolegów.Interesuje mnie rzeka Widawa.Czy ktos z was byl juz w tym roku na tej rzece? Jak z rybą o tej porze .Pozdrawiam.
za chwile wybieram sie w okolice dopływu do Odry. miejmy nadzieje ze nowy sprzet ktory jade przetestowac dopisze ;) jak wroce zdam relacje.
Wczoraj byłem na wysokości Młokicia do Bierutowa, co mogę powiedzieć to wysoki stan wody, ani puknięcia :) , i dużo stad gęsi żerujących na polach.
pzdr. Patryk
wlasnie wrocilem z widawy na odcinku od mostu na drodze 342 az do samego ujscia do odry i tak jak kolega wyzej - woda wysoka i nurt szybki a ryb brak. nawet jednego pukniecia albo chociaz widoku splawiajacej sie ryby. jedyne co to stracilem na zaczepie ulubionego woblera salmo ;) pozdrawiam i nastepnym razem do zobaczenia na baryczy za okoniami.
Witam.
Chciałbym się wybrać nad Widawę ze spławikiem i liczę na płocie, leszcze oraz jakieś klenie i jazie. Czy może ktoś bardziej doświadczony mógłby podpowiedzieć na co te ostatnie mozna tam złowić poz spinningiem. Chciałbym właśnie spróbować na spławik w okolicy mostu sołtysowickiego.