Witam! Interesują mnie Wasze spostrzeżenia co do połowów na rzece Wiśle poniżej tamy we Włocławsku. Woda jest chyba rekordowo niska. Sam wędkuję w Grudziądzu. Ale wyniki kiepskie od momentu niskiego stanu Wisły (obecnie koło 220cm). Wcześniej gdy wody było około 1m więcej problemu nie było. Zawsze można było złapać ładne leszcze. Kolegom trafiały się jako przyłów sumy. Teraz trochę cicho. Słychać czasem że ktoś coś złapie,ale to rzadkość. Jak sobie radzicie z niskim stanem wody? Jak dobieracie miejsca? Czy w ogóle ryby u Was biorą?
Witam:) W okolicach Bydgoszczy sytuacja identyczna od około 3 tygodni leszczy nie widac:( A ja mam urlop:(:( Sporo miejsc zwiedziłem i wszyscy narzekaj.Szukałem leszczy zarówno w płytkich jak i głębokich miejscach,w nocy jak i w dzień i ani śladu!POZDRAWIAM:)
Witam! Interesują mnie Wasze spostrzeżenia co do połowów na rzece Wiśle poniżej tamy we Włocławsku. Woda jest chyba rekordowo niska. Sam wędkuję w Grudziądzu. Ale wyniki kiepskie od momentu niskiego stanu Wisły (obecnie koło 220cm). Wcześniej gdy wody było około 1m więcej problemu nie było. Zawsze można było złapać ładne leszcze. Kolegom trafiały się jako przyłów sumy. Teraz trochę cicho. Słychać czasem że ktoś coś złapie,ale to rzadkość. Jak sobie radzicie z niskim stanem wody? Jak dobieracie miejsca? Czy w ogóle ryby u Was biorą?
Witam:) W okolicach Bydgoszczy sytuacja identyczna od około 3 tygodni leszczy nie widac:( A ja mam urlop:(:( Sporo miejsc zwiedziłem i wszyscy narzekaj.Szukałem leszczy zarówno w płytkich jak i głębokich miejscach,w nocy jak i w dzień i ani śladu!POZDRAWIAM:)