ja na spining - w ciągu dnia guma - wolny opad w głębokich miejscach z wolnym lub średnim uciągiem, a wieczorami ( po zmroku ) pływający wobler w kształcie uklejki, prowadzony na płytkiej wodzie przy zaczepach. Ważne, żeby nie schodził za głęboko. Jeszcze ze dwa tygodnie i przeniosę się na zaporówkę, bo powoli coś się tam zaczyna dziać ;-)
Witajcie. Jak łowicie w tym okresie sandacze. Przy okazji powiedźcie na co i w jakich miejscach , z góry dziękuję.
tak jak zawsze:) z gruntu na trupka lub na zywca w glębokich rynnach najlepiej zakorzenionych....
Nie słuchaj bo na spinning :P
Zaporówki. W dołkach, na stokach, przy karczach :)
Gdzie patyki tam wyniki! :)
u mnie wyglada to troche inaczej i mnie nie zawodzi ale kazdy ma swoja metode
ja na spining - w ciągu dnia guma - wolny opad w głębokich miejscach z wolnym lub średnim uciągiem, a wieczorami ( po zmroku ) pływający wobler w kształcie uklejki, prowadzony na płytkiej wodzie przy zaczepach. Ważne, żeby nie schodził za głęboko.
Jeszcze ze dwa tygodnie i przeniosę się na zaporówkę, bo powoli coś się tam zaczyna dziać ;-)
letam spinning :P
Ja zdecydowanie na gume... pojedynczym lub podwojnym opadam a niekiedy prowadze gume po dnie... najczesciej łowie wczesnym rankiem