Chciałem uganiać się za drapieżnikami do końca roku, ale warunki atmosferyczne nie pozwalają na to (nurtem płynie kra), więc chyba w tym roku już nie połowię...:(
Największy złowiony w tym roku przeze mnie szczupak miał 93 cm i 7-8 kg (nie ważyłem go, ale miał tyle na pewno, bo inni wędkarze też połowili fajnych szczupaków, które były podobnie "przypakowane" do tego mojego i były ważone i 83 cm miał 5 kg wagi, a 90 cm miał 7 kg...:)
Chciałem uganiać się za drapieżnikami do końca roku, ale warunki atmosferyczne nie pozwalają na to (nurtem płynie kra), więc chyba w tym roku już nie połowię...:(
Największy złowiony w tym roku przeze mnie szczupak miał 93 cm i 7-8 kg (nie ważyłem go, ale miał tyle na pewno, bo inni wędkarze też połowili fajnych szczupaków, które były podobnie "przypakowane" do tego mojego i były ważone i 83 cm miał 5 kg wagi, a 90 cm miał 7 kg...:)
Chciałem uganiać się za drapieżnikami do końca roku, ale warunki atmosferyczne nie pozwalają na to (nurtem płynie kra), więc chyba w tym roku już nie połowię...:(
Największy złowiony w tym roku przeze mnie szczupak miał 93 cm i 7-8 kg (nie ważyłem go, ale miał tyle na pewno, bo inni wędkarze też połowili fajnych szczupaków, które były podobnie "przypakowane" do tego mojego i były ważone i 83 cm miał 5 kg wagi, a 90 cm miał 7 kg...:)
@Garbusik1998 Nie chcę Cię w jakikolwiek sposób pouczać, ale tylko zachęcić do wypuszczania ryb. Sprawia to na prawdę wielką frajdę, ale od czasu do czasu rybke można wziąć do wody. Wg regulaminu masz do tego prawo, więc teoretycznie nic mi do tego. Moja sugestia dotyczy zdjęcia, rób je nad wodą, bo te w domu z martwą rybą wyglądają fatalnie, niesmacznie... Pozdrawiam
Gdyby jakiś mój przekroczył 70 a nie więcej niż 90 to też by nie wrócił takie mam przedziały co do tychże ryb lecz jeszcze limit jeden na miesiąc lecz tak dobrze to jeszcze nie miałem hahahaha
w tym sezonie szczupakowy rekord jeśli chodzi o ilośc ,niestety okazów jak na lekarstwo.7 tylko miarówych ten jawiekszy ponizej to 73 cm...W jeden dzien najwięcej 19 sztuk i ani jeden miarowy,a znowu w drugi 3 i wszystkie miarowe.Z 7 szczupłych jeden zaliczył patelnie.
Wszystkie tegoroczne wymiarowe szczupaki złowiłem w Odrze, wszystkie odzyskały wolność i wszystkie złowiłem na spina w/w metodą, a było ich 12 sztuk od 45 do 93 cm...:)
Były też sandacze i okonie, ale jak narazie, to o szczupakach jest mowa...:)
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:) Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10. Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:) Tragedia z sandałami:)
@Garbusik1998 Nie chcę Cię w jakikolwiek sposób pouczać, ale tylko zachęcić do wypuszczania ryb. Sprawia to na prawdę wielką frajdę, ale od czasu do czasu rybke można wziąć do wody. Wg regulaminu masz do tego prawo, więc teoretycznie nic mi do tego. Moja sugestia dotyczy zdjęcia, rób je nad wodą, bo te w domu z martwą rybą wyglądają fatalnie, niesmacznie... Pozdrawiam
Wiem wiem lae to tylko ten jeden trafił na patelnie inne do 62 szczupaki trafiły spowrotem do domciu
U mnie beznadziejny sezon-20 szczupaków w tym osiem wymiarowych,a najwiekszy 76cm 2,68kg.Dadam,iż mało wędkowałem,a chciało by się więcej.Może następny będzie lepszy......?!
Mój największy złapany na martwą rybkę miał 82cm. Na spina największy troszkę ponad 70cm. Ogólnie w tym sezonie złowiłem bardzo dużo szczupakow. Najwiecej ryb było w przedziale od 40 do 55cm. Jednak na jednym z ostanich wypadów miałem niesamowity dzień, kiedy na spining wyjełem około 15 szczupaków w przedziale od 63 do ponad 70cm. A musze dodac że wędkuje w Szkocji. Pozdrawiam.C&R
Mój największy złapany na martwą rybkę miał 82cm. Na spina największy troszkę ponad 70cm. Ogólnie w tym sezonie złowiłem bardzo dużo szczupakow. Najwiecej ryb było w przedziale od 40 do 55cm. Jednak na jednym z ostanich wypadów miałem niesamowity dzień, kiedy na spining wyjełem około 15 szczupaków w przedziale od 63 do ponad 70cm. A musze dodac że wędkuje w Szkocji. Pozdrawiam.C&R
Ja w tym sezonie bardzo słabo, same pistolety żaden nie miał wymiaru... Mało ze spinem chodziłem, więcej czasu spędziłem na zasiadkach leszczowych i karpiowych pewnie dlatego tak słabo. Ale mam jeszcze szanse bo sezon jeszcze się nie skończył:D Może trafi sie wymiar albo pierwszy sandacz w życiu.
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:) Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10. Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:) Tragedia z sandałami:)
Prawda, prawda...:(
Z sandałem słabiej...:(
Tej jesieni wyjąłem może z 8-9 sandaczy, z czego tylko 2 wymiarowe (62 i 63)...:(
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:) Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10. Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:) Tragedia z sandałami:)
Prawda, prawda...:(
Z sandałem słabiej...:(
Tej jesieni wyjąłem może z 8-9 sandaczy, z czego tylko 2 wymiarowe (62 i 63)...:(
No to i tak nie jest źle, bo ja dwa bez wymiaru:)
Ale druga sprawa że u mnie w tym roku dobrze brał szczupak, a więc po paru nieudanych próbach złowienia sandała, po prostu sobie go odpuściłem i łowiłem to co brało:)
Planowałem jeszcze w grudniu za sandaczem popływac, ale niestety zima przyszła za wczesnie:(
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:) Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10. Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:) Tragedia z sandałami:)
Prawda, prawda...:(
Z sandałem słabiej...:(
Tej jesieni wyjąłem może z 8-9 sandaczy, z czego tylko 2 wymiarowe (62 i 63)...:(
No to i tak nie jest źle, bo ja dwa bez wymiaru:)
Ale druga sprawa że u mnie w tym roku dobrze brał szczupak, a więc po paru nieudanych próbach złowienia sandała, po prostu sobie go odpuściłem i łowiłem to co brało:)
Planowałem jeszcze w grudniu za sandaczem popływac, ale niestety zima przyszła za wczesnie:(
Pozdrawiam
W okolicach, jakich łowię, jest zdecydowana przegawa szczupaka nad sandaczem, a druga sprawa, to tak, jak napisałeś, zębaty tej jesieni brał wyjątkowo dobrze...:)
Również chciałem w grudniu się bardziej pod sandałka nastawić, ale ten lód płynący nurtem...:(
Mam jeszcze taką cichą nadzieję, że będę mógł do końca roku chociaż ram pojechać ze spinem, żeby zakończyć sezon 2010...:)
W tym roku zlowilem 6 kaczodziobych od 50-77cm a sandokana tylko jednego 57cm.Ten rok byl kiepski moze to przez to ze pracuje w delegacji i mam coraz mniej czasu na ryby:(Moze kolejny rok bedzie lepszy czego zycze wszystkim kolegom po kiju!
Wasz najwiekszy szczupak tego sezonu
Wasz najwiekszy szczupak tego sezonu
Mój wazył 3kg i miał 72 cm długosci
mój nie łowie szczupaków ale raz sie skusiłem i ok 85cm nie ważyłem go tylko fota i do wody
Chciałem uganiać się za drapieżnikami do końca roku, ale warunki atmosferyczne nie pozwalają na to (nurtem płynie kra), więc chyba w tym roku już nie połowię...:(
Największy złowiony w tym roku przeze mnie szczupak miał 93 cm i 7-8 kg (nie ważyłem go, ale miał tyle na pewno, bo inni wędkarze też połowili fajnych szczupaków, które były podobnie "przypakowane" do tego mojego i były ważone i 83 cm miał 5 kg wagi, a 90 cm miał 7 kg...:)
Odrzański szczupak 93 cm: http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,szczupak,121964:)
Chciałem uganiać się za drapieżnikami do końca roku, ale warunki atmosferyczne nie pozwalają na to (nurtem płynie kra), więc chyba w tym roku już nie połowię...:(
Największy złowiony w tym roku przeze mnie szczupak miał 93 cm i 7-8 kg (nie ważyłem go, ale miał tyle na pewno, bo inni wędkarze też połowili fajnych szczupaków, które były podobnie "przypakowane" do tego mojego i były ważone i 83 cm miał 5 kg wagi, a 90 cm miał 7 kg...:)
Odrzański szczupak 93 cm: http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,szczupak,121964:)
sory ze pytam ale ile masz lat
Chciałem uganiać się za drapieżnikami do końca roku, ale warunki atmosferyczne nie pozwalają na to (nurtem płynie kra), więc chyba w tym roku już nie połowię...:(
Największy złowiony w tym roku przeze mnie szczupak miał 93 cm i 7-8 kg (nie ważyłem go, ale miał tyle na pewno, bo inni wędkarze też połowili fajnych szczupaków, które były podobnie "przypakowane" do tego mojego i były ważone i 83 cm miał 5 kg wagi, a 90 cm miał 7 kg...:)
Odrzański szczupak 93 cm: http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,szczupak,121964:)
sory ze pytam ale ile masz lat
Nie za wiele, 19:)
95 cm
@Garbusik1998
Nie chcę Cię w jakikolwiek sposób pouczać, ale tylko zachęcić do wypuszczania ryb. Sprawia to na prawdę wielką frajdę, ale od czasu do czasu rybke można wziąć do wody. Wg regulaminu masz do tego prawo, więc teoretycznie nic mi do tego. Moja sugestia dotyczy zdjęcia, rób je nad wodą, bo te w domu z martwą rybą wyglądają fatalnie, niesmacznie... Pozdrawiam
tylko 60 cm
86cm w Szwecji
w Polsce 62cm
45cm i to na dodatek nie mój a żoneczka złowiła. Kolosy miały wszystkich spinningistów daleko w poważaniu na tym łowisku.
szczupak ladny :) ale szkoda ze nie wrocil do wody:(
Gdyby jakiś mój przekroczył 70 a nie więcej niż 90 to też by nie wrócił takie mam przedziały co do tychże ryb lecz jeszcze limit jeden na miesiąc lecz tak dobrze to jeszcze nie miałem hahahaha
96cm to moja naj dłuższa ryba
w tym sezonie szczupakowy rekord jeśli chodzi o ilośc ,niestety okazów jak na lekarstwo.7 tylko miarówych ten jawiekszy ponizej to 73 cm...W jeden dzien najwięcej 19 sztuk i ani jeden miarowy,a znowu w drugi 3 i wszystkie miarowe.Z 7 szczupłych jeden zaliczył patelnie.
Mówicie, że bawimy się również w statystyki?:)
Ten sezon był wyjątkowo owocny...:)
Zawdzięczam to 2 czynnikom:
1 - dosyć często byłem jesienią nad wodą,
2 - zacząłem łowić metodą opadową.
Wszystkie tegoroczne wymiarowe szczupaki złowiłem w Odrze, wszystkie odzyskały wolność i wszystkie złowiłem na spina w/w metodą, a było ich 12 sztuk od 45 do 93 cm...:)
Były też sandacze i okonie, ale jak narazie, to o szczupakach jest mowa...:)
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Moj największy szczupak miał 73 cm i ważył 2.10k złowiłem choć tylko na jesień skosiłem się połapać drapieżniki i nawet mi to wychodziło.
67 cm.
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:)Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10.
Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:)
Tragedia z sandałami:)
@Garbusik1998
Nie chcę Cię w jakikolwiek sposób pouczać, ale tylko zachęcić do wypuszczania ryb. Sprawia to na prawdę wielką frajdę, ale od czasu do czasu rybke można wziąć do wody. Wg regulaminu masz do tego prawo, więc teoretycznie nic mi do tego. Moja sugestia dotyczy zdjęcia, rób je nad wodą, bo te w domu z martwą rybą wyglądają fatalnie, niesmacznie... Pozdrawiam
Wiem wiem lae to tylko ten jeden trafił na patelnie inne do 62 szczupaki trafiły spowrotem do domciu
U mnie beznadziejny sezon-20 szczupaków w tym osiem wymiarowych,a najwiekszy 76cm 2,68kg.Dadam,iż mało wędkowałem,a chciało by się więcej.Może następny będzie lepszy......?!
Mój największy złapany na martwą rybkę miał 82cm. Na spina największy troszkę ponad 70cm. Ogólnie w tym sezonie złowiłem bardzo dużo szczupakow. Najwiecej ryb było w przedziale od 40 do 55cm. Jednak na jednym z ostanich wypadów miałem niesamowity dzień, kiedy na spining wyjełem około 15 szczupaków w przedziale od 63 do ponad 70cm. A musze dodac że wędkuje w Szkocji. Pozdrawiam.C&R
Mój największy złapany na martwą rybkę miał 82cm. Na spina największy troszkę ponad 70cm. Ogólnie w tym sezonie złowiłem bardzo dużo szczupakow. Najwiecej ryb było w przedziale od 40 do 55cm. Jednak na jednym z ostanich wypadów miałem niesamowity dzień, kiedy na spining wyjełem około 15 szczupaków w przedziale od 63 do ponad 70cm. A musze dodac że wędkuje w Szkocji. Pozdrawiam.C&R
Sorki za zdublowanie posta. Wysłałem prośbe do admina aby jednego skasował. Jeszcze raz sorki za zamieszanie.
ja połapałem trohe szczupaków w tym senonie duzo ponad 80 cm ale największego złapałem hyba w niemczech miał koło metra ale foto nie mam. mam inne
Ja w tym sezonie bardzo słabo, same pistolety żaden nie miał wymiaru... Mało ze spinem chodziłem, więcej czasu spędziłem na zasiadkach leszczowych i karpiowych pewnie dlatego tak słabo. Ale mam jeszcze szanse bo sezon jeszcze się nie skończył:D Może trafi sie wymiar albo pierwszy sandacz w życiu.
Pozdrawiam.
ale podsumowanie sezonu u mnie 6 szczupłych same w przedziale 45-55 cm jeden rekordowy 65cm ten na zdjeciu złowiony na żywca.
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:)
Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10.
Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:)
Tragedia z sandałami:)
Prawda, prawda...:(
Z sandałem słabiej...:(
Tej jesieni wyjąłem może z 8-9 sandaczy, z czego tylko 2 wymiarowe (62 i 63)...:(
Sorki za zdublowanie posta. Wysłałem prośbe do admina aby jednego skasował. Jeszcze raz sorki za zamieszanie.
Prosiłem redakcję o to samo kilka miesięcy temu i do tej pory wpis widnieje...:P
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:)
Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10.
Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:)
Tragedia z sandałami:)
Prawda, prawda...:(
Z sandałem słabiej...:(
Tej jesieni wyjąłem może z 8-9 sandaczy, z czego tylko 2 wymiarowe (62 i 63)...:(
No to i tak nie jest źle, bo ja dwa bez wymiaru:)
Ale druga sprawa że u mnie w tym roku dobrze brał szczupak, a więc po paru nieudanych próbach złowienia sandała, po prostu sobie go odpuściłem i łowiłem to co brało:)
Planowałem jeszcze w grudniu za sandaczem popływac, ale niestety zima przyszła za wczesnie:(
Pozdrawiam
Sezon był wyjątkowy na tle wcześniejszych lat oczywiście...:)
Dla porównania:
- rok 2006 - 1 wymiarowy szczupak 53 cm,
- rok 2007 - 1 wymiarowy szczupak 68 cm,
- rok 2008 - 0 wymiarowych szczupaków,
- rok 2009 - 1 wymiarowy szczupak 58 cm (nie liczę w tej statystyce skandynawskich szczupaków),
Jak już wspomniałem, gdyby nie "opad", to tegoroczna statystyka byłaby najprawdopodobniej podobna do tych wcześniejszych...:)
Opad robi swoje:) Ja w tym roku naprawdę połowiłem szczupaków, wszystkie z opadu:)
Takich od 70 w górę do 95 (bo to był największy w tym sezonie) miałem około 10.
Także opad na szczupale był ok, ale u mnie w tym roku sandały to tragedia, lepiej nie mówić:)
Tragedia z sandałami:)
Prawda, prawda...:(
Z sandałem słabiej...:(
Tej jesieni wyjąłem może z 8-9 sandaczy, z czego tylko 2 wymiarowe (62 i 63)...:(
No to i tak nie jest źle, bo ja dwa bez wymiaru:)
Ale druga sprawa że u mnie w tym roku dobrze brał szczupak, a więc po paru nieudanych próbach złowienia sandała, po prostu sobie go odpuściłem i łowiłem to co brało:)
Planowałem jeszcze w grudniu za sandaczem popływac, ale niestety zima przyszła za wczesnie:(
Pozdrawiam
W okolicach, jakich łowię, jest zdecydowana przegawa szczupaka nad sandaczem, a druga sprawa, to tak, jak napisałeś, zębaty tej jesieni brał wyjątkowo dobrze...:)
Również chciałem w grudniu się bardziej pod sandałka nastawić, ale ten lód płynący nurtem...:(
Mam jeszcze taką cichą nadzieję, że będę mógł do końca roku chociaż ram pojechać ze spinem, żeby zakończyć sezon 2010...:)
Fajny szczupaczek
Fajny szczupaczek
mój szczupaczek w tym sezonie to 96cm i 6 kg złapany 14-11-2010r. na żywca na starożeczu w malerzowicach wielkich.
Mój szczupaczek został złowiony 14-11-2010 o godzinie 9:36 na żywczyka i mieżył 96 cm a ważył 6 kg. Okaz wrócił do wody (złów i wypóść) :)
GRATULACJE i SZACUNEK.To chyba nie ostatni w tym roku?
nic tylko pogratulować i życzyć dalszych sukcesów, pozdrawiam .
Całe 73cm i 2,50kg złowiony w maju na Salmo Slider 7S ABL (Ana Blue). Było to jedyne branie tego dnia na 4 spinningujących.
Całe 73cm i 2,50kg na woblera Salmo Slider 7S ABL (Ana Blue). Było to jedynie branie tego dnia na 4 spinningujących.
no to u mnie ni ma szału,ten sezonn całkowicie słaby największy miał około 50 cm
Dla mnie ten rok też słaby a raczej pechowy.Bo spiąłem około 6sztuk powyżej 60cm a jeden 53cm wyjęty nie licząc maluszków bo było ich troche.
moje 2 szczupaczki [po 65cm] z Sułowa kMilicza
Moje 2 szczupaczki po65cm z Sułowa kMilicza
2szczupaczki po 65cm zSułowa kMilicza
przepraszam kolegów za powtórki postów
W tym roku zlowilem 6 kaczodziobych od 50-77cm a sandokana tylko jednego 57cm.Ten rok byl kiepski moze to przez to ze pracuje w delegacji i mam coraz mniej czasu na ryby:(Moze kolejny rok bedzie lepszy czego zycze wszystkim kolegom po kiju!
mój najwiekszy a kurat nie złowiłem ale gratulacje
Moim rekordowym szczupakiem złowionem w sezonie 2010 był 60 cm szczupak złowiony na początku listopada na wobler jaxon holo select 7 cm ...
108 cm, 8,6kg
Mam zdjęcie tylko tego.
W tamtym sezonie złapałem 8 ponad metrowych szczupaków, największy miał 115cm.
WSZYSTKIE WRÓCIŁY DO WODY!