Posiadam taki kołowrotek Shina friends deluxe 700, ten kołowrotek posiada tylny hamulec, służy mi i nie tylko już od ponad 8 może 10 lat. Sprawuje się bardzo dobrze, i mam takie pytanie czy ten kołowrotek jest "firmowy" a może to bazarowy badziew ale dobrze wykonany. Poniżej przesyłam zdjęcia :[URL=http://img638.imageshack.us/i/zdjcie328.jpg/][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/980/zdjcie328.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img684.imageshack.us/i/zdjcie327wk.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8026/zdjcie327wk.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img198.imageshack.us/i/zdjcie326.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/4989/zdjcie326.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img691.imageshack.us/i/zdjcie333l.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2282/zdjcie333l.jpg[/IMG][/URL]
Te kołowrotki sprzedawano na przełomie lat 80 - 90 w sklepach. Czarne z niebieskim napisem nie miały łożyska. Model prezentowany na zdjęciu miał jedno łożysko. Z tego co pamiętam był to wyrób koreański. Chodziły jako tako, szkoda że nie miały łożyska w rolce i paliły żyłkę przy większych obciążeniach. Ale kiedyś złowiłem na takie cudo dorsz 5,70 a koledzy 6,40 i 6,50, na żyłkę i wahadłówkę. Wtedy jeszcze nie wiedziałem co to pilker. Zanim gnom czy alga opadły na 40 metrów można było zasnąć....
przełożenie ma małe naczęściej do gruntu koszyki do 60gr chodzi super, jest przy wędce picker w ubiegłym roku wyjął karpia 76cm ;o, żyłka na nim była 0.18 ale hamulec i cały mechanizm "BOMBA"
Sam jestem uzytkownikiem kołowrotka Shina Superex SX i to jest najlepszy kołowrotek jaki do tej pory miałem! Katuje go juz ok 11 lat do cięzszego spinningu... Nigdy go nie naprawiałem, nie serwisowałem, nie smarowałem etc. Jedyna czesc która padła to kabłąk czy raczej sprezyna ktora prawie nie odbija - kabłak zamykam recznie, ale nie zmienia to faktu ze kolowrotek dziala jak nalezy! Zyłkę nawija idealnie - nigdy mi jej nie plątał. Korbka chodzi ładnie na łozyskach, choc od jakiegos czasu wyczuwam bardzo niewielkie luzy. Hamulec działa idealnei po dzis dzień... Wczesniej miałem dziesiatki innych kolowrotków (łacznie z Daiwą i flagowym modelem Mikado Flagship) które wytrzymywały sezon , góra dwa. Shina pod koniec lat 90 i na poczatku 2000 była całkiem popularną w Polsce firmą. Sam skusiłem sie na jej kolowrotek, ktory nie był wtedy tani - kosztował ok 220zł ..i nie załuję. To ze produkty były wykonywane w Korei Płd mozna zaliczyc tylko na plus. Technika i technologia wytwarzania produktów w Korei Płd była i jest porownywalna z Japońską i stoji na poziomie o niebo wyzszym i pzrewaznie nieosiągalnym dla rynków typu Malezja, Chiny, Wietnam itd. w ktorych to wytwarzana jest obecnie wiekszosc kolowrotków. Firma juz niestety nie istnieje - najprawdopodobniej przegrała walkę o rynek z tańszymi niedoróbkami z Chin...
Posiadam taki kołowrotek Shina friends deluxe 700, ten kołowrotek posiada tylny hamulec, służy mi i nie tylko już od ponad 8 może 10 lat. Sprawuje się bardzo dobrze, i mam takie pytanie czy ten kołowrotek jest "firmowy" a może to bazarowy badziew ale dobrze wykonany. Poniżej przesyłam zdjęcia :[URL=http://img638.imageshack.us/i/zdjcie328.jpg/][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/980/zdjcie328.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img684.imageshack.us/i/zdjcie327wk.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8026/zdjcie327wk.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img198.imageshack.us/i/zdjcie326.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/4989/zdjcie326.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img691.imageshack.us/i/zdjcie333l.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2282/zdjcie333l.jpg[/IMG][/URL]
<a target="_blank" href="http://img638.imageshack.us/i/zdjcie328.jpg/"><img src="http://img638.imageshack.us/img638/980/zdjcie328.th.jpg" border="0"/></a><br>
<a target="_blank" href="http://img684.imageshack.us/i/zdjcie327wk.jpg/"><img src="http://img684.imageshack.us/img684/8026/zdjcie327wk.th.jpg" border="0"/></a><br>
<a target="_blank" href="http://img198.imageshack.us/i/zdjcie326.jpg/"><img src="http://img198.imageshack.us/img198/4989/zdjcie326.th.jpg" border="0"/></a><br>
<a target="_blank" href="http://img691.imageshack.us/i/zdjcie333l.jpg/"><img src="http://img691.imageshack.us/img691/2282/zdjcie333l.th.jpg" border="0"/></a><br>
Te kołowrotki sprzedawano na przełomie lat 80 - 90 w sklepach. Czarne z niebieskim napisem nie miały łożyska. Model prezentowany na zdjęciu miał jedno łożysko. Z tego co pamiętam był to wyrób koreański. Chodziły jako tako, szkoda że nie miały łożyska w rolce i paliły żyłkę przy większych obciążeniach. Ale kiedyś złowiłem na takie cudo dorsz 5,70 a koledzy 6,40 i 6,50, na żyłkę i wahadłówkę. Wtedy jeszcze nie wiedziałem co to pilker. Zanim gnom czy alga opadły na 40 metrów można było zasnąć....
A do jakiej metody połowu najczęściej go stosujesz i z jaką częstotliwością ?
przełożenie ma małe naczęściej do gruntu koszyki do 60gr chodzi super, jest przy wędce picker w ubiegłym roku wyjął karpia 76cm ;o, żyłka na nim była 0.18 ale hamulec i cały mechanizm "BOMBA"
acha i ma 3 łożyska, na rączce napis KOREA więc nie wiem co to za kołowrotek w googlach nie znalazłem informacji dużo
Sam jestem uzytkownikiem kołowrotka Shina Superex SX i to jest najlepszy kołowrotek jaki do tej pory miałem! Katuje go juz ok 11 lat do cięzszego spinningu... Nigdy go nie naprawiałem, nie serwisowałem, nie smarowałem etc. Jedyna czesc która padła to kabłąk czy raczej sprezyna ktora prawie nie odbija - kabłak zamykam recznie, ale nie zmienia to faktu ze kolowrotek dziala jak nalezy! Zyłkę nawija idealnie - nigdy mi jej nie plątał. Korbka chodzi ładnie na łozyskach, choc od jakiegos czasu wyczuwam bardzo niewielkie luzy. Hamulec działa idealnei po dzis dzień... Wczesniej miałem dziesiatki innych kolowrotków (łacznie z Daiwą i flagowym modelem Mikado Flagship) które wytrzymywały sezon , góra dwa. Shina pod koniec lat 90 i na poczatku 2000 była całkiem popularną w Polsce firmą. Sam skusiłem sie na jej kolowrotek, ktory nie był wtedy tani - kosztował ok 220zł ..i nie załuję. To ze produkty były wykonywane w Korei Płd mozna zaliczyc tylko na plus. Technika i technologia wytwarzania produktów w Korei Płd była i jest porownywalna z Japońską i stoji na poziomie o niebo wyzszym i pzrewaznie nieosiągalnym dla rynków typu Malezja, Chiny, Wietnam itd. w ktorych to wytwarzana jest obecnie wiekszosc kolowrotków. Firma juz niestety nie istnieje - najprawdopodobniej przegrała walkę o rynek z tańszymi niedoróbkami z Chin...