Reklama
  • konik7772011-04-30 12:42:30

    witam kolegów

    mam mały problem z skrabaniem linków czy może macie jakiś skuteczny sposób na to aby zrobić to dość szybko z góry dziękuję 

  • marek-debicki 2011-04-30 12:50:31

    Zerknij proszę na wedkuje.pl wpis z 27.08.2010r. i całe dwie strony są poświęcone linowi oraz jego skrobaniu, płukaniu i jeszcze nie wiem czemu. Dostęp do tego rodzaju spraw jest przeciez taki prosty. Wystarczy w google wystukać np. "łuska lina" a mamy wyświetlone wszystko i jeszcze raz wszystko na kilku lub kilkunastu stronach.

  • konik777 2011-04-30 12:52:42

    dzięki

  • gruby1-g3 2011-04-30 13:19:07

    Moim skromnym zdaniem Lina się nie skrobie (ta skórka jest najlepsza )Pozdrawiam

  • Reklama
  • kimi 2011-04-30 14:13:28

    ja moge podpowiedziec ze lina najpierw wyciera sie w piasku chodzi mi o sluz na rybie i gotowe

  • nicponios 2011-04-30 17:45:36

    wyciera sie w soli ze śluzu!! 

  • grzesiek35 2011-04-30 18:16:13

    i z małych pijaweczek.

  • edyta35 2011-04-30 18:42:01

    Witam ja skrobie widelcem,(warunek musi być ostro zakończony) to jest dobry sposób ,bardzo ładnie łuska odchodzi .Zajmuje mi to ok. 5-min i linek umyty wyprawiony i gotowy do smażenia .

  • Reklama
  • damian666 2011-04-30 19:31:52

    ja nigdy nie skrobie lina tylko go w soli myje ze sluzu a luska fajnie sie wysmaza i sladu po niej nie ma 

  • niutek40 2011-04-30 22:29:57

    ja nigdy nie skrobie lina tylko go w soli myje ze sluzu a luska fajnie sie wysmaza i sladu po niej nie ma 






    Ja zawsze skrobie lina i nigdy nie mam z tym  najmniejszego problemu, nie smażyłem i smażyć lina nieoskrobanego nigdy nie będę ,ale to już każdy robi jak lubi .

  • Forum wedkuje.pl 2011-04-30 22:49:48

    Proponuje wytrzec ze śluzu i nieskrobac ,łuska się wysmarza a najlepsza właśnie jest skóra.

  • sebaskin14 2011-05-01 07:29:42

    ja także nie skrobie lina,dobrze go umyć i na patelkę.łuski się wytopią ładnie i podczas jedzenia wyglądamy jak małe dzieci upaćkani w tłuszczu.

  • Reklama
  • Irena57 2011-05-01 12:30:19

    Próbowałam skrobać,ale szło to strasznie opornie.Teraz nie skrobię,tylko po oprawieniu polewam wrzątkiem i zbielały śluz zdejmuję nożem i bez problemu resztki zmywam pod bieżącą wodą.Właśnie wczoraj miałam okazję przećwiczyć-moja nowa wędka została ochrzczona a moja cierpliwość nagrodzona.Mąż na gruntówkę wyjął dwa karpie,a ja na spławik pięknego lina-ale radocha!!!!
    Za chwilę lecę pakować sprzęt.
    Pozdrawiam

  • Sniper64 2011-05-01 15:28:32

    Witam ja skrobie widelcem,(warunek musi być ostro zakończony) to jest dobry sposób ,bardzo ładnie łuska odchodzi .Zajmuje mi to ok. 5-min i linek umyty wyprawiony i gotowy do smażenia .
    Witam..:)) Dokładnie jak moja metoda:) Tak samo robię i potwierdzam to..! Pozdrawiam:)

  • kasztelan15 2011-05-01 20:29:58

    tak jak kolega wyżej napisał wytrzeć w soli i smażyć,a tym widelcem to jak Marku to robisz musi być ostry.

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-01 22:17:38

    No to ja dopowiem coś innego.

    Ja to lina jak skarpetkę - pstryk i skóry nie ma. Ale to trzeba obcykać do perfekcji bo inaczej się rybę spaprze. Dziś właśnie pucowałem kilka linów które złowił kolega Artur. Tak oczyszczony lin nie capi mułem i pięknie przyjmuje przyprawy lub sosy. A efekt przedstawia się następująco:

  • Sniper64 2011-05-01 22:26:57

    7.2.W ciągu doby (w godz. 0.00 - 24.00):
    - sum - 1 szt.
    - troć jeziorowa, troć i łosoś - łącznie 2 szt.
    - boleń, karp, lipień, pstrąg potokowy, amur biały, sandacz, szczupak, brzana - łącznie 3 szt.
    - pstrąg tęczowy i pstrąg źródlany - łącznie 4 szt.
    - sieja, węgorz, lin - łącznie 4 szt.
    - świnka, certa - łącznie 5 szt.
    - jaź, kleń - łącznie 10 szt
     
    Naliczyłem 7 szt. :(

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-05-01 22:29:10

    Snajperku kochany ty mój! A któż to stwierdził że ilość tych ryb jest owocem dnia dzisiejszego? Czy chciałeś podejść starego Ducha i coś mu zasugerować? :-)

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-01 22:30:26

    Przyjacielu mogłoby tych linów być 16 sztuk i nadal byłoby wszystko legalnie -wiesz w jaki sposób?

  • Sniper64 2011-05-01 22:32:45

    Wiem:) Czekałem co odpowiesz:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-01 22:35:01

    Oj, chyba nie myślałeś że ja myślałem, że nikt nie postawi podobnej tezy do tej którą uskuteczniłeś?  Czułem ze ktoś tak zareaguje. Ale pamiętaj, Duch nie ginie... Duch jest w narodzie.  :-P

  • Sniper64 2011-05-01 22:39:41

    Oj, chyba nie myślałeś że ja myślałem, że nikt nie postawi podobnej tezy do tej którą uskuteczniłeś?  Czułem ze ktoś tak zareaguje. Ale pamiętaj, Duch nie ginie... Duch jest w narodzie.  :-P
    I duch jest czujny..:))

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-01 22:40:24

    Ależ jakże by inaczej kolego.

  • edyta35 2011-05-02 20:00:37

    No to ja dopowiem coś innego.

    Ja to lina jak skarpetkę - pstryk i skóry nie ma. Ale to trzeba obcykać do perfekcji bo inaczej się rybę spaprze. Dziś właśnie pucowałem kilka linów które złowił kolega Artur. Tak oczyszczony lin nie capi mułem i pięknie przyjmuje przyprawy lub sosy. A efekt przedstawia się następująco:


    Ja tylko dodam ,że dla mnie skórka z ryby jest najlepsza , ale to każdego indywidualna sprawa i smak.



  • Reklama
  • gruby12345 2011-05-02 20:07:51

    najlepszy sposub to isc do sklepu kupic z 4 piwka w butelce a kapsle nabic na lawalek drewienka i mamy super skrobaczke na lina okonia i wiele innych i oczywiscie wymowke dla zonki by po rybkach napic sie zimnego piwka pozdrawiam

  • Andrzej66 2011-05-02 20:38:02

    najlepszy sposub to isc do sklepu kupic z 4 piwka w butelce a kapsle nabic na lawalek drewienka i mamy super skrobaczke na lina okonia i wiele innych i oczywiscie wymowke dla zonki by po rybkach napic sie zimnego piwka pozdrawiam

    Tak, tak kapselek to super sprawa. W tym roku skrobałem dwa okonie i linka, skrobałem je w garażu, po okoniach mam cały garaż w łuskach. :D:D:D No i browarka też sobie opanowałem podczas sprawiania rybek. :-)

  • niutek40 2011-05-02 20:46:25

    najlepszy sposub to isc do sklepu kupic z 4 piwka w butelce a kapsle nabic na lawalek drewienka i mamy super skrobaczke na lina okonia i wiele innych i oczywiscie wymowke dla zonki by po rybkach napic sie zimnego piwka pozdrawiam





    O!!! i oto chodzi dwie pieczenie przy jednym ogniu , kurcze całe życie trzeba kombinować .

  • kostekmar 2011-05-02 20:48:17

    ja także nie skrobie lina,dobrze go umyć i na patelkę.łuski się wytopią ładnie i podczas jedzenia wyglądamy jak małe dzieci upaćkani w tłuszczu.

    Też potwierdzę tą i poprzednia wypowiedź. Nigdy linów nie skrobałem i łuski po usmazeniu na zebach nie czułem, poniewaz jest tak mała i delikatna, że się topi w tłuszczu o wysokiej temperaturze jakim jest olej.

  • Bartek81 2011-05-02 21:12:51

    Ja z kolei oblewam go wrzątkiem (oczywiście po uśmierceniu ryby) i cały śluz schodzi aż miło. poza tym sprawa z kapslami ponoć dobrze się spisuje, chociaż jeszcze nie próbowałem.

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-02 22:04:16

    Ryba oparzona wrzątkiem dobrze się skrobie. Pozostaje biała skóra. Jednak co do tej skóry........ wiele osób próbowało mojego lina i wszyscy sa zgodni, nie ma żadnego zapachu, który jest przez wielu wyczuwany. A u mnie tej skóry nie ma. Ryby nie czuć.  Łatwo przechodzi marynatami, przyprawami, a panierka na takim linie jest doskonała, czego nie mozna powiedzieć o panierce na linie nieobdartym. Każdy jednak powinien znaleźć sposób dla siebie. Ja zdejmuję z lina skórę bo umiem to robić, a zapewniam, nie jest to łatwa sprawa, chyba że się potrzyma lina we wrzątku przez chwilę. Wtedy jednak łatwo jest ugotować cieńsze partie mięsa i już ryba jest skminiona.

    Te kapsle... z całym szacunkiem, więcej roboty niż pożytku.

  • DANIELXP 2011-05-03 07:33:40

    moim tatim skromnym sposobikiem jest pożądnie wytżec go w piachu i posprawie

  • gruby12345 2011-05-03 08:15:54

    te kapsle to jest dobry patent na kazda rybe ktora ciezko oskrobac z lusek idzie szybko tylko jest jedno zalozenie trzeba miec 2 rece sprawne bo co u nie ktorych jest troszke w bok z tym pozdrawiam i bez urazy

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-03 11:05:39

    Oj Gruby Gruby... Lin i Okoń to wyjątkowo paskudne ryby do skrobania. Jest to wręcz niemożliwe do zrobienia ostrym jak brzytwa nożem. Jeśli zaś chodzi o kapsle to czy uważasz że nigdy nie skrobałem w ten sposób ryb? Zapewniam cię , że do skrobania dwie ręce mogą być sprawne na tyle, na ile trzeba trzymać skrobaczkę i rybę. Więcej umiejętności tu nie potrzeba. Natomiast do zdjęcia skóry trzeba jeszcze wiedzieć gdzie naciąć, gdzie zacząć, jak zdejmować by nie uszkodzić tuszy. I zapewniam cie kolego, że nie ma szybszego i bardziej czystego sposobu na oczyszczenie lina. Cała taka operacja trwa 2 minuty, co przy skrobaniu czymkolwiek jest czasem nieosiągalnym. Drugim sposobem jest oparzenie lina wrzątkiem, a potem skrobanie bardzo ostrym nożem  ( nigdy pod włos) lub właśnie skrobaczką z kapsli. Wtedy oczyści się lina do białej jak śnieg skóry. Natomiast jak ryby nie potraktujesz wrzątkiem, to życzę ci powodzenia w skrobaniu.

    Zamiast sarkazmu radzę ci spróbować, a czy mam ręce sprawniejsze niż twoje to musielibyśmy się sprawdzić w realu. Zapewniam cię, że nie było by ci łatwo. Ale to tak na marginesie.

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-03 11:42:29

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-03 12:10:17

    tez polecam kapsle lecz lepszy jest maly scyzoryk z piłkaja osobiście uzywam takiego

  • gruby49 2011-05-05 20:33:09

    Bierzesz lina w ręcznik (płótno) trzymając tak , pocierasz kilka razy o korę drzewa np. olszyna z każdej strony i po robocie -medal,super . powodzenia!!  Drzewa nie uszkodzisz a możesz spłukać

  • gruby49 2011-05-05 20:42:35

    Bierzesz lina w ręcznik (płótno) trzymając tak , pocierasz kilka razy o korę drzewa np. olszyna z każdej strony i po robocie -medal,super . powodzenia!!  Drzewa nie uszkodzisz a możesz spłukać
    wodą lub deszcz sam sobie poradzi.

  • poke3 2011-05-05 21:33:24

    Ja natomiast nacieram go solą i pozostawiam na 20min,następnie wystarczy spłukać,doprawić do smaku,oprószyć mąką(najlepiej pół na pół pszenną i ziemniaczaną),usmażyć i Smacznego.
     

  • 93Szpaq 2011-05-05 22:06:53

    najlepjej bedzie jezeli pozbedziesz sie Twojego problemu, czyli rybke spowrotem do wody. Ty nie bedziesz mial problemu, a i rybka sie bedzie cieszyc. polamania

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-06 08:33:52

    To może lepiej wcale na ryby nie jechać?

  • Jack14 2011-05-06 16:37:39

    Nie no jechać tylko nie na ryby tylko po ryby np.

    Są w sprzedaży takie mrożone g..na i nawet w kształcie ryby zapewne są lepsze niż osobiście złowione.

    ;-)

    Pozdrawiam i życzę dalej dobrego humoru.

  • 93Szpaq 2011-05-06 17:03:43

    To może lepiej wcale na ryby nie jechać?

    wlasnie kolego- "na ryby". po ryby mozna chodzic dom sklepu. te mrozone beda lepsze bo nie beda smierdziec mulem. polamania.

  • Jack14 2011-05-06 17:49:58

    Zastanawiam się czy kolega najpierw odpisał czy się chwilę zastanowił i później odpisał.

    Mogę znać odowiedź?

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-06 17:53:52

    No i znowu nawiedzony maniak C&R. 

    Ja panie kolego jeżdżę na ryby, a czasem coś zabieram w celach kulinarnych. Ja potrafię rybę złowić, potrafię dać jej w łeb, umiem ją oczyścić i upichcić, a na koniec ze smakiem skonsumować.

    Kolega ma prawo kupować mrożone cegły które kilka miesięcy leżały w chłodniach i upajać się ich "utlenionym" smaczkiem, ja jednak jestem zwolennikiem ryb własnoręcznie złowionych i technologię ich pozyskiwania jak i obróbki doprowadziłem prawie do perfekcji.

    Czy zatem ma kolega prawo mi dyktować co mam robić, bądź może kolega mi narzucać swoje zdanie?

    Jem ryby które łowię i na ten temat się wypowiadam bo posiadam nieco wiedzy na ten temat. Kolega zaś niech się ograniczy do zabierania głosu w tematach o Złów i Wypuść, lub tam gdzie ktoś poprosi o radę jakie ryby mrożone kupować i w jakiej sieci marketów.

    Tam się sprzedaje ryby które się zrywa z drzew rybowych - tych ryb się nie łowi.

  • zbynio5o 2011-05-06 18:44:48

    Spokojnie DM. do dzieci trzeba mieć dużo cierpliwości :)))

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-06 19:26:57

    Tak, masz rację, ale jest to wysoce wkurzające kiedy przy każdej okazji, przy każdym poruszanym temacie, czy to przepisy kulinarne, czy sposoby czyszczenia ryb, czy też kiedy ktoś powie że zabrał rybę z łowiska, od razu pojawia się ktoś komu tylko jedna idea przyświeca i zaczyna uświadamiać niewiernych.

    Niech sobie założą swój niezależny związek i niech się zrzeszają. Ja mam prawo zabrać rybę i nie będzie mi nikt z tego powodu makaronu na nosie wieszał. 

    Szanuję niekili, ale do czasu kiedy mnie  zaczynają naprowadzać na swoje wyznanie. 


  • gruby12345 2011-05-06 21:40:20

    tez mnie wkurzaja ci C&R uwazaja sie za swietych a tak naprawde polowa z nich zachowuje sie gorzej niz taki co rybe wezmie do domku i wypuszczaja ja w takim stanie ze pozal sie boze pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-08-22 20:25:10

    Witaj ja lina nie skrobie łuski rozpływają się na patelni.

  • Qoorchuck 2011-10-31 20:04:33

    Naliczyłeś 7 filetów, a nie ryb. Może być 8 filetów z 4 ryb, albo po prostu ma koleś ze swojego stawu. A co do tematu, to ja lina skrobię żwirem. Po kilku przetarciach łusek nie ma.

  • Piotr 100574 2011-11-01 14:15:17

    ja lina też nie skrobie



Reklama
Reklama