Witam!Łowił ktos z pod lodu płotki i trafi sie nawet leszcz na słonine zakładana na haczyk(chodzi mi o czesc słoniny z pod samej skory posiada ona włokna dzieki czemu nie spada z haczyka )Na jedna kostke da sie wyciagnac nawet 30 płoci.Wielkosc kostkin 3x3 mm.Warto sprobowac polecam!
Koledzy jestem wędkarzem ze stażem wędkarskim od 1960roku a łowiłem z ojcem od dziecka, to conajmniej jeszcze 10 lat .Wędkowałerm na wodach dawnego woj Wrocławskiego i Opolskiego. Pamiętam jak na tych wodach byl zakaz połowu na białe robaki. Nie jest to tajemnicą że można skutecznie łowić na słoninę czy tłyszcz z boczku .Sam bedąc chłopcem kiedy wędkowałem zobaczyłem wędkarza, który złamał przepis i łowił piękne płocie od 25-30 cm. na biale . Wtedy wpadłem na pomysł, Miałem kanapki z boczkiem wędzonym wyjołem i ten tłuszcz zboczku pokroilem na kawalki wielkości białego robaka. zakladałem na chaczyk po trzy, cztery sztuki. Parę pociętych wrzucilem koło spławika. jakież bylo moje zdziwienie jak zobaczylem branie. Po zacięciu okazało się że mam piękną ploć.mialem przednią zabawę z tymi płociami a od czasu do czsu jako przyłów dostałem parę pasiaków i to doś pokaźnych rozmiarów. Pózniej nieraz jak nie chciały rybki współpracować na tradycyjną przynęte ,a miałem ze sobą kanapki z boczkiem to pobowałem swojej metody . Często były niezłe wyniki,trafiały sie też i szczupaczki kruciaki a nawet wymiarowe, gożej je było wyjąc ale czsem śię udało.łapie ale nie biorę ryb więc wracały spowrotem do łowiska. To że mój poprzednik napisąał o łowieniu na sloninę .Ja stwierdzilem w praktyce że to jest całkiem przydatna przynęta. Z wedkarskim pozdrowieniem połamania kija Lech
Witam!Łowił ktos z pod lodu płotki i trafi sie nawet leszcz na słonine zakładana na haczyk(chodzi mi o czesc słoniny z pod samej skory posiada ona włokna dzieki czemu nie spada z haczyka )Na jedna kostke da sie wyciagnac nawet 30 płoci.Wielkosc kostkin 3x3 mm.Warto sprobowac polecam!
Ja łowiłem :-)Poczytaj tu: http://www.pogawedki.wedkarskie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1268
Na samym końcu jedno zdanie.
JK
Koledzy jestem wędkarzem ze stażem wędkarskim od 1960roku a łowiłem z ojcem od dziecka, to conajmniej jeszcze 10 lat .Wędkowałerm na wodach dawnego woj Wrocławskiego i Opolskiego. Pamiętam jak na tych wodach byl zakaz połowu na białe robaki. Nie jest to tajemnicą że można skutecznie łowić na słoninę czy tłyszcz z boczku .Sam bedąc chłopcem kiedy wędkowałem zobaczyłem wędkarza, który złamał przepis i łowił piękne płocie od 25-30 cm. na biale . Wtedy wpadłem na pomysł, Miałem kanapki z boczkiem wędzonym wyjołem i ten tłuszcz zboczku pokroilem na kawalki wielkości białego robaka. zakladałem na chaczyk po trzy, cztery sztuki. Parę pociętych wrzucilem koło spławika. jakież bylo moje zdziwienie jak zobaczylem branie. Po zacięciu okazało się że mam piękną ploć.mialem przednią zabawę z tymi płociami a od czasu do czsu jako przyłów dostałem parę pasiaków i to doś pokaźnych rozmiarów. Pózniej nieraz jak nie chciały rybki współpracować na tradycyjną przynęte ,a miałem ze sobą kanapki z boczkiem to pobowałem swojej metody . Często były niezłe wyniki,trafiały sie też i szczupaczki kruciaki a nawet wymiarowe, gożej je było wyjąc ale czsem śię udało.łapie ale nie biorę ryb więc wracały spowrotem do łowiska. To że mój poprzednik napisąał o łowieniu na sloninę .Ja stwierdzilem w praktyce że to jest całkiem przydatna przynęta. Z wedkarskim pozdrowieniem połamania kija Lech
A w lecie też biorą?
Stosowalem niezależnie od pory roku.A efekty były uzależnione od współpracy rybek .
Lech
witam
a ja o tym nie słyszałem wiec spróbuje
dziekuje
Próbowac efekty sa naprawde:)
spod lodu to tylko słoninka i spławiczek :)