To jeszcze macie szczupaki? W mojej części kraju ten gatunek wyginął, przynajmniej w wersji wymiarowej:) Poważnie mówiąc trudno przewidzieć czy lepsza będzie guma na lekkiej główce czy błystka. Wiosną stawiałbym raczej na obrotówkę od nr 3 w górę ze wskazaniem na te większe. Piąteczka w wersji comet srebrna w czerwone pasy to był killer...
To jeszcze macie szczupaki? W mojej części kraju ten gatunek wyginął, przynajmniej w wersji wymiarowej:) Poważnie mówiąc trudno przewidzieć czy lepsza będzie guma na lekkiej główce czy błystka. Wiosną stawiałbym raczej na obrotówkę od nr 3 w górę ze wskazaniem na te większe. Piąteczka w wersji comet srebrna w czerwone pasy to był killer...
Witam .Potwierdzam na wiosne chyba lepsze obrotówki . W tym roku chodziłem za okonkiem i na małe obrotóweczki Gliwy wieszały się szczupaki.
Obrotówki nr 3 jak najbardziej, zawsze od nich zaczynam. Nie tylko szczupak, ale i większy okoń nie pogardzi dobrą błystką. U mnie sprawdzają się najlepiej te ze zwykłymi skrzydełkami lub w wersji long w czarnym matowym kolorze z zielonymi kropami (czasami druga strona skrzydełka srebrna) od Wirka. Jest oczywiście więcej wariacji tych błystek, a że nie są drogie, to można sobie zamówić ich konkretnie za jednym razem i mieć całkiem sensowny wybór: http://www.wirek.com.pl/products/spinners
Co do szczuplych u mnie też kiepśniutko bo raz że ryba poniekąd łatwa do złowienia (tu jestem zdecydowanym przeciwnikiem żywca) po drugie wydry w ubożejącym stanie wody w "moich" niewielkich rzekach robią swoje. Brak naturalnego tarła i zarybień robi swoje.Co do przynęt wybrałbym różnorodność bo obrotówka, guma badź wahadełko w danym miejscu o danej porze zawsze się sprawdzi.
Witam serdecznie wszystkich mam problem wyborem kupna kopyta lub blachy obrotowe jakie sa najlepsze na szczupaka z góry wszyskim Dziękuje za pomoc
I jedno i drugie jest skuteczne.Nie ma najlepszej przynęty na szczupaka.Kup kilka obrotówek i kopyt i 1 maja nad wodę !
To jeszcze macie szczupaki? W mojej części kraju ten gatunek wyginął, przynajmniej w wersji wymiarowej:) Poważnie mówiąc trudno przewidzieć czy lepsza będzie guma na lekkiej główce czy błystka. Wiosną stawiałbym raczej na obrotówkę od nr 3 w górę ze wskazaniem na te większe. Piąteczka w wersji comet srebrna w czerwone pasy to był killer...
To jeszcze macie szczupaki? W mojej części kraju ten gatunek wyginął, przynajmniej w wersji wymiarowej:) Poważnie mówiąc trudno przewidzieć czy lepsza będzie guma na lekkiej główce czy błystka. Wiosną stawiałbym raczej na obrotówkę od nr 3 w górę ze wskazaniem na te większe. Piąteczka w wersji comet srebrna w czerwone pasy to był killer...
Witam .Potwierdzam na wiosne chyba lepsze obrotówki . W tym roku chodziłem za okonkiem i na małe obrotóweczki Gliwy wieszały się szczupaki.
dzięki napewno napiszę 1 maja coś pozdrawiam
polecam obrotowki jakies mniejsze , jak narazie sie sprawdza w mojej czesci woj Opolskie đ
A ja polecam ci złotą obrotówkę nr 3, wahadłówki Polsping np. Mors 2 i Alga 2.
a z gumek, to bierz klasykę... Relax lub SG Cannibal
Ja polecam serdecznie biaĹe kopyta :) na moim terenie sprawdza sie doskonale.
Alga 2/3, Kalewa 2/3 firmy Polsping.
Gumy Strike Pro Piglet Shad mój nr 1 na szczupaki od zeszłego sezonu
Fajne obrotówki i wahadłówki:
https://www.olx.pl/oferta/obrotowki-zestaw-6-sztuk-na-szczupaka-okonia-klenia-pstraga-CID767-IDzzRIL.html#53843f810d
https://www.olx.pl/oferta/wahadlowki-zestaw-3-sztuk-na-szczupaka-sandacza-CID767-IDzzS2L.html#93f7babdf8
Obrotówki nr 3 jak najbardziej, zawsze od nich zaczynam. Nie tylko szczupak, ale i większy okoń nie pogardzi dobrą błystką. U mnie sprawdzają się najlepiej te ze zwykłymi skrzydełkami lub w wersji long w czarnym matowym kolorze z zielonymi kropami (czasami druga strona skrzydełka srebrna) od Wirka. Jest oczywiście więcej wariacji tych błystek, a że nie są drogie, to można sobie zamówić ich konkretnie za jednym razem i mieć całkiem sensowny wybór: http://www.wirek.com.pl/products/spinners
Dlaczego ograniczać się do jednej przynęty? Zmiana jednej na drugą trwa kilka sekund.
Co do szczuplych u mnie też kiepśniutko bo raz że ryba poniekąd łatwa do złowienia (tu jestem zdecydowanym przeciwnikiem żywca) po drugie wydry w ubożejącym stanie wody w "moich" niewielkich rzekach robią swoje. Brak naturalnego tarła i zarybień robi swoje.Co do przynęt wybrałbym różnorodność bo obrotówka, guma badź wahadełko w danym miejscu o danej porze zawsze się sprawdzi.