Reklama
  • przemx2012-03-08 23:42:40

    Witam serdecznie wszystkich. Od tego sezonu chciałbym rozpocząć przygodę ze spiningowaniem. Jednak jak to na początku bywa chce się wszystko od razu, a najlepiej ryby na haczyku bez haczyka. Ok, ale teraz na poważnie. Chciałbym połowić trochę - główne miejsce połowu Wisła w Toruniu. I teraz pytanie co polecacie:

    1 wariant.
    Skupiam się wyłącznie na okoniach i kupuje sobie wklejankę np. Mikado Sensei Feeling 270 / do 15g i łowie sobie spokojnie te okonki na twisterki, małe woblerki i obrotóweczki małe

    2 wariant.
    Kupuje sobie kijek taki bardziej "uniwersalny" i tu polecają niby
    Daiwa SWEEPFIRE JIGGER 270/5-25g, taki lub podobny kijek o c.w. 5-25 i mogę i na to złowić okonka jak i szczupaczka.


    Który wariant uważacie, że będzie lepszy? Ja już totalnie zgłupiałem, a szczególnie że nie mam pojęcia czego sam chce;p Za pierwszym przemawia to, że lepiej będę czuł tą rybę. Natomiast za drugim to, że nie muszę nosić dwóch wędek, co dla totalnego amatora amatorów jest moim zdaniem lepsze. Dzięki z góry za odpowiedzi na tak zawiły wątek.

  • Maycin92 2012-03-09 00:55:14

    Na twoim miejscu wybrałbym wariant 1. Dlaczego? Już tłumaczę. Wiele ludzi zaczynając spiningowanie kupuje zwykłą wędkę spininingową taką np z cw. do 30g (Najczęściej są kupowane takie wędki które poleca sprzedawca w sklepie, czyli te które się mu nie sprzedają :D ). Kupuje kołowrotek, gumy 11cm z główkami, oraz żyłki 0.28 na potwora (oczywiście te dane są przykładowe). Następnie taka osoba wybiera się parę razy na spining. Jeżeli złapie jakąś rybę to przyjdzie następnym razem. Gorzej jeżeli nic nie złapie i zrazi się do tej wspaniałej metody. Wiem bo sam przez to przechodziłem, ale postanowiłem się nie poddawać i zaczynałem od początku. Wszystkie moje gumy powyżej 7cm schowałem do szafy ( jeszcze przyjdzie na nie czas), kupiłem wklejankę o cw. do 10g, kołowrotek, żyłkę 0.16 i parę małych przynęt, które wcześniej wydawały mi się zbędne. Pierwsze łowienie wklejanką było jak zbawienie. Byłem w szoku, że można wyciągnąć tyle ryb na spinning w ciągu 2 godzin na łowisku! Więc tak zostało już do końca sezonu, łowiłem właśnie na tą wklejanką, nie tylko okonie ale również sandacze i szczupaki. Może nie były bardzo duże, ale łowiłem i to jest ważne!

    To jest moje zdanie na ten temat.

  • Artur z Ketrzyna 2012-03-09 09:54:05

    Witam serdecznie wszystkich. Od tego sezonu chciałbym rozpocząć przygodę ze spiningowaniem. Jednak jak to na początku bywa chce się wszystko od razu, a najlepiej ryby na haczyku bez haczyka. Ok, ale teraz na poważnie. Chciałbym połowić trochę - główne miejsce połowu Wisła w Toruniu. I teraz pytanie co polecacie:

    1 wariant.
      Mikado Sensei Feeling 270 / do 15g

    2 wariant.
    Daiwa SWEEPFIRE JIGGER 270/5-25g, taki lub podobny kijek o c.w. 5-25


    Który wariant uważacie, że będzie lepszy? Ja już totalnie zgłupiałem, a szczególnie że nie mam pojęcia czego sam chce;p Za pierwszym przemawia to, że lepiej będę czuł tą rybę. Natomiast za drugim to, że nie muszę nosić dwóch wędek, co dla totalnego amatora amatorów jest moim zdaniem lepsze. Dzięki z góry za odpowiedzi na tak zawiły wątek.
    Człowieku, chcesz łowić na rzece i w dodatku, na troling. Z wędzisk które przedstawiłeś w wariantach, do tej metody się nie nadaje. Są wątki na forum, jak i artykuły. Odnajdź je poczytaj. W czasopismach wędkarskich też jest wiele o tym, są też filmy w telewizji.
    Kiedyś wędkarze używali jednej uniwersalnej wędki, dopasowanej głównie do metody i przynęt które używali, jak też wielkości poławianych ryb. Dziś wędziska są bardziej specjalistyczne i typowej wędki pod okonia nie zastosujesz na porządnego szczupaka. A nie mówiąc już o trolingu. Te co proponujesz wędki, to nie wytrzymają oporu większej przynęty pracującej za łódką, a branie okonia takiego ok 0,6 kg, zostanie skwitowane jej złamaniem, bądź zerwaniem sprzętu.
    Kompromisem do łowienia spinningowego z brzegu i z łódki, szczupaków i okoni będzie wariant nr 2, ale nie w trolingu. Lecz ten kompromis spowoduje to że walka ze szczupakiem powyżej 3 kg, będzie bardzo długa i męcząca dla obu stron.

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-09 12:04:54

    Nie chcę tworzyć następnego wątku więc podczepię się pod ten, mam nadzieję że nikt nie będzie miał mi tego za złe.

    Zamówiłem nie dawno wędkę daiwa sweepfire spinning 240 cm 10 - 40 g. W zamyśle była przeznaczona na szczupaki czy sandacze. Chcę wędkować na zalewie sulejowskim, pilicy rzadziej wisłoku na podkarpaciu. Przynęty to woblerki salmo od 8 do 15 g, przynajmniej takie posiadam, kołowrotek spro passion 720 z przednim hamulcem, żyłka dragon hm80 0,25.

    Pierwsze pytanko czy sprzęt się do tego nadaje? A drugie czy ewentualnie jest jakiś sens wybierać się z tym na okonie bądź klenie? Czy może od razu jak będzie możliwość zakupić kija shimano catana 2 - 14g + drugi kołowrotek spro passion 720 i żyłkę np 0,18?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-03-12 15:08:16

    Podbijam moje wcześniejsze pytanko.



Reklama
Reklama