Witam panowie mam pytanie dotyczące połowu z użyciem spławików "liść".Czy jest jakieś specjalne mocowanie tych właśnie spławików i w jakich warunkach się one sprawdzają.Oczywiści mile widziane schematy jeżeli takowe istnieją z góry dzięki .pozdrawiam
Spławik typu " liść " , jak napisałeś lub po polsku dysk służy do połowu tyczką na wodach bieżących . Nie ma specjalnego sposobu mocowania , montuje się go , jak każdy spławik stały . Jeden raz widziałem nad Wisłą z daleka , jak gość się morduje przy zarzucaniu batem . Po stwierdzeniu , że na bacie ma założony dysk myślałem , że pęknę ze śmiechu . Połamania kija .
no spławikami typu liść / dysk łowi się w rzekach . aby zacząć na nie łowić najpierw lepiej nauczyć się dobrze prowadzenia zwykłej bombki do przepływanki a dopiero potem sięgać po liścia . aha no i można nimi łapać praktycznie na tyczkę , bo na innym kijku tak dobrze ich nie poprowadzisz .
do tej pory łowie tylko na przepływankę mam bolonkę 6m cw 30g i chciałbym własnie zacząc łowić na spławiki tego typu mam na dzieję ze w tym sezonie mi sie to uda.Dlatego chciałbym zacząc narazie od porad ludzi którzy mam nadzieję że mi w tym pomogą.
do tej pory łowie tylko na przepływankę mam bolonkę 6m cw 30g i chciałbym własnie zacząc łowić na spławiki tego typu mam na dzieję ze w tym sezonie mi sie to uda.Dlatego chciałbym zacząc narazie od porad ludzi którzy mam nadzieję że mi w tym pomogą.
no kolego bolonka i liść to chyba nie jest dobre połącznie ... jak już wyżej pisaliśmy z kolegą hornet , liść służy tylko do łapania na tyczkę ... pozdrawiam
Spławik tego typu nie nadaje się z racji konstrukcji do dalekich wyrzutów ( kształt ) , próbując założyć go do bolonki zrobisz błąd , ale ja nic nie sugeruję . Spróbuj , a sam się przekonasz , że dysk się przy łowieniu bolonka nie sprawdza !!!
to tak jak by zaczepić pług do malucha i próbować nim orać dyski używane są tylko i wyłącznie do łowienia metodą zestawu skróconego a co do prowadzenia to nie jest to jakaś specjalnie trudna rzecz
dzięki panowie za rady.Ale jednak nurtuje mnie to cały czas dysk do 10g na bolonce przy łowieniu na wieprzu i na bugu to chyba byłoby dobre założenie.batem nie łowie ponieważ czasami ta metoda wymusza żeby wypuścić więcej żyłki ta tu blok bo nie ma z czego (takie jest moje zdanie)więc myśle ze założenie na bolonkę dysku byłoby ok .Ale czas pokaże historia opisze mam nadzieję że się to uda i że bedzie skuteczne.
to tak jak by zaczepić pług do malucha i próbować nim orać dyski używane są tylko i wyłącznie do łowienia metodą zestawu skróconego a co do prowadzenia to nie jest to jakaś specjalnie trudna rzecz
no ale do najłatwiejszych tech nie należy ... powiem wam koledza ja jak pierwszy raz na liścia łapałem to nie mam zbyt dobrych wspomnień . stary karpiowy sensas ( 13,5m ) liść 35 gram na kamienistej ostrodze bez kombajnu ... to dopiero jazda ! na drugi dzień nie mogłem podnieść prawej ręki ani się wyprostować ...
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
czasem u siebie mam okazję połowić kanałówką mavera , ze spławiczkiem 0 ,6 i przyponem 0 , 0 8 . to jest łowienie !
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
czasem u siebie mam okazję połowić kanałówką mavera , ze spławiczkiem 0 ,6 i przyponem 0 , 0 8 . to jest łowienie !
ja też łowię tyczką i jak narazie jest ok ale po długim czasie takiego łowienia kręgosłup się napewno odezwie
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
czasem u siebie mam okazję połowić kanałówką mavera , ze spławiczkiem 0 ,6 i przyponem 0 , 0 8 . to jest łowienie !
ja też łowię tyczką i jak narazie jest ok ale po długim czasie takiego łowienia kręgosłup się napewno odezwie
no tak ot cały urok . ja na swojej tyczki jeszcze nie mam , bo nie chce kupować taniego kija ... może i nim połowie ale za 20 lat to się nie będę mógł wyprostować ... na szczęście inni wędkarze z okolicy czasem dają mi troszkę połapać
kolego poszukaj splawikow cralusso do bolonki (surf albo bolo - nie pamietam w tej chwili nazwy modelu). do tej metody chyba nie ma lepszych. a z lisciami daj sobie spokoj z prostego powodu - przy gwaltownym wpadnieciu dysku do wody raczej na bank cos sie z nim stanie. nei sa to wytrzymale splawiki...
Jeżeli ktoś chce sobie utrudnić życie to ma do tego prawo.Może założyć płaski spławik w formie liścia czy dysku do każdej wędki,choćby bolonki czy bata.Sens to ma taki jakby do bata czy tyczki założyć kołowrotek.Płaskimi spławikami łowi się tyczką na nurcie na "stopa".Po to zostały zrobione.
kolego poszukaj splawikow cralusso do bolonki (surf albo bolo - nie pamietam w tej chwili nazwy modelu). do tej metody chyba nie ma lepszych. a z lisciami daj sobie spokoj z prostego powodu - przy gwaltownym wpadnieciu dysku do wody raczej na bank cos sie z nim stanie. nei sa to wytrzymale splawiki...
W pelni zgadzam sie z kolega. Jak dotad nie spotkalem sie ze splawikami do bolonki lepszymi od carlusso. Listków uzywa sie tylko do tyczki tj. zestawu skroconego. Zreszta nawet przy tyczce trzeba byc juz porzadnie oblowionym aby poprawnie lowic tego typu splawikami.
Witam panowie mam pytanie dotyczące połowu z użyciem spławików "liść".Czy jest jakieś specjalne mocowanie tych właśnie spławików i w jakich warunkach się one sprawdzają.Oczywiści mile widziane schematy jeżeli takowe istnieją z góry dzięki .pozdrawiam
Spławik typu " liść " , jak napisałeś lub po polsku dysk służy do połowu tyczką na wodach bieżących . Nie ma specjalnego sposobu mocowania , montuje się go , jak każdy spławik stały . Jeden raz widziałem nad Wisłą z daleka , jak gość się morduje przy zarzucaniu batem . Po stwierdzeniu , że na bacie ma założony dysk myślałem , że pęknę ze śmiechu . Połamania kija .
no spławikami typu liść / dysk łowi się w rzekach . aby zacząć na nie łowić najpierw lepiej nauczyć się dobrze prowadzenia zwykłej bombki do przepływanki a dopiero potem sięgać po liścia . aha no i można nimi łapać praktycznie na tyczkę , bo na innym kijku tak dobrze ich nie poprowadzisz .
do tej pory łowie tylko na przepływankę mam bolonkę 6m cw 30g i chciałbym własnie zacząc łowić na spławiki tego typu mam na dzieję ze w tym sezonie mi sie to uda.Dlatego chciałbym zacząc narazie od porad ludzi którzy mam nadzieję że mi w tym pomogą.
do tej pory łowie tylko na przepływankę mam bolonkę 6m cw 30g i chciałbym własnie zacząc łowić na spławiki tego typu mam na dzieję ze w tym sezonie mi sie to uda.Dlatego chciałbym zacząc narazie od porad ludzi którzy mam nadzieję że mi w tym pomogą.
no kolego bolonka i liść to chyba nie jest dobre połącznie ...
jak już wyżej pisaliśmy z kolegą hornet , liść służy tylko do łapania na tyczkę ...
pozdrawiam
Spławik tego typu nie nadaje się z racji konstrukcji do dalekich wyrzutów ( kształt ) , próbując założyć go do bolonki zrobisz błąd , ale ja nic nie sugeruję . Spróbuj , a sam się przekonasz , że dysk się przy łowieniu bolonka nie sprawdza !!!
to tak jak by zaczepić pług do malucha i próbować nim orać dyski używane są tylko i wyłącznie do łowienia metodą zestawu skróconego a co do prowadzenia to nie jest to jakaś specjalnie trudna rzecz
dzięki panowie za rady.Ale jednak nurtuje mnie to cały czas dysk do 10g na bolonce przy łowieniu na wieprzu i na bugu to chyba byłoby dobre założenie.batem nie łowie ponieważ czasami ta metoda wymusza żeby wypuścić więcej żyłki ta tu blok bo nie ma z czego (takie jest moje zdanie)więc myśle ze założenie na bolonkę dysku byłoby ok .Ale czas pokaże historia opisze mam nadzieję że się to uda i że bedzie skuteczne.
to tak jak by zaczepić pług do malucha i próbować nim orać dyski używane są tylko i wyłącznie do łowienia metodą zestawu skróconego a co do prowadzenia to nie jest to jakaś specjalnie trudna rzecz
no ale do najłatwiejszych tech nie należy ... powiem wam koledza ja jak pierwszy raz na liścia łapałem to nie mam zbyt dobrych wspomnień . stary karpiowy sensas ( 13,5m ) liść 35 gram na kamienistej ostrodze bez kombajnu ... to dopiero jazda ! na drugi dzień nie mogłem podnieść prawej ręki ani się wyprostować ...
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
czasem u siebie mam okazję połowić kanałówką mavera , ze spławiczkiem 0 ,6 i przyponem 0 , 0 8 . to jest łowienie !
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
czasem u siebie mam okazję połowić kanałówką mavera , ze spławiczkiem 0 ,6 i przyponem 0 , 0 8 . to jest łowienie !
ja też łowię tyczką i jak narazie jest ok ale po długim czasie takiego łowienia kręgosłup się napewno odezwie
uroki wyczynowego wędkowania kumpel był jakiś czas temu w sanatorium i spotkał tam jednego takiego jegomościa który startował w wielu zawodach wysokiej rangi i przez takie łowienie ma bidulek potworne kłopoty z kręgosłupem
czasem u siebie mam okazję połowić kanałówką mavera , ze spławiczkiem 0 ,6 i przyponem 0 , 0 8 . to jest łowienie !
ja też łowię tyczką i jak narazie jest ok ale po długim czasie takiego łowienia kręgosłup się napewno odezwie
no tak ot cały urok . ja na swojej tyczki jeszcze nie mam , bo nie chce kupować taniego kija ... może i nim połowie ale za 20 lat to się nie będę mógł wyprostować ... na szczęście inni wędkarze z okolicy czasem dają mi troszkę połapać
kolego poszukaj splawikow cralusso do bolonki (surf albo bolo - nie pamietam w tej chwili nazwy modelu). do tej metody chyba nie ma lepszych. a z lisciami daj sobie spokoj z prostego powodu - przy gwaltownym wpadnieciu dysku do wody raczej na bank cos sie z nim stanie. nei sa to wytrzymale splawiki...
Jeżeli ktoś chce sobie utrudnić życie to ma do tego prawo.Może założyć płaski spławik w formie liścia czy dysku do każdej wędki,choćby bolonki czy bata.Sens to ma taki jakby do bata czy tyczki założyć kołowrotek.Płaskimi spławikami łowi się tyczką na nurcie na "stopa".Po to zostały zrobione.
kolego poszukaj splawikow cralusso do bolonki (surf albo bolo - nie pamietam w tej chwili nazwy modelu). do tej metody chyba nie ma lepszych. a z lisciami daj sobie spokoj z prostego powodu - przy gwaltownym wpadnieciu dysku do wody raczej na bank cos sie z nim stanie. nei sa to wytrzymale splawiki...
W pelni zgadzam sie z kolega. Jak dotad nie spotkalem sie ze splawikami do bolonki lepszymi od carlusso. Listków uzywa sie tylko do tyczki tj. zestawu skroconego. Zreszta nawet przy tyczce trzeba byc juz porzadnie oblowionym aby poprawnie lowic tego typu splawikami.