wiem, że trochę nie ten dział, ale o co chodzi: - wędkuję głównie na spinning na rzece (pstrągi), a w zeszłym roku tak w sumie dla spróbowania (nic nie brało), założyłem do plecionki przepon, a na haczyk... małego żuka, co to bardzo lubi przebywać na olchowych liściach. I tak spuszczałem ten zestaw z nurtem rzeki, kierując żuczkiem pod gałęzie innych olsz. No i nagle - jeb... Bardzo ładny potokowiec się skusił, a potem również nie mniejszy tęczak;- zamierzam w tym roku znowu wykupić na wakacje pozwolenie na rzekę Wierzycę, jednak nie wiem jak z "legalnością" takiego połowu na "wolną żyłkę"; wg mnie jest ok - ale nasze polskie skomplikowane prawo może twierdzić inaczej;- kojarzę coś, że klenie bodajże łapie się na wolną żyłkę z tzw. kulą wodną, więc chyba w tym przypadku też jest ok? pozdrawiam
Wiedziałem, że nie wolno łapać łososiowatych na przynęty naturalne w rzekach typu górskiego, natomiast myślałem, że na rzekach typu nizinnego można. Czytałem niedawno post o sztucznych muchach, gdzie zrobiono imitację chruścika i autor bodajże wspomniał, że łapał ze świetnym efektem pstrągi na żywe chruściki, stąd mi to namieszało w głowie. Czyli definitywnie: ogólnie nie wolno łowić łososiowatych na przynęty naturalne?
wiem, że trochę nie ten dział, ale o co chodzi:
- wędkuję głównie na spinning na rzece (pstrągi), a w zeszłym roku tak w sumie dla spróbowania (nic nie brało), założyłem do plecionki przepon, a na haczyk... małego żuka, co to bardzo lubi przebywać na olchowych liściach. I tak spuszczałem ten zestaw z nurtem rzeki, kierując żuczkiem pod gałęzie innych olsz. No i nagle - jeb... Bardzo ładny potokowiec się skusił, a potem również nie mniejszy tęczak;- zamierzam w tym roku znowu wykupić na wakacje pozwolenie na rzekę Wierzycę, jednak nie wiem jak z "legalnością" takiego połowu na "wolną żyłkę"; wg mnie jest ok - ale nasze polskie skomplikowane prawo może twierdzić inaczej;- kojarzę coś, że klenie bodajże łapie się na wolną żyłkę z tzw. kulą wodną, więc chyba w tym przypadku też jest ok?
pozdrawiam
Łowienie ryb łososiowatych dozwolone jest wył
ą cznie na przyn ę ty sztuczne z
uwzgl
ę dnieniem ustale ń szczegółowych wymienionych w informatorze wód krainy
pstr
ą ga i lipienia, z wył ą czeniem pstr ą ga t ę czowego.
Wiedziałem, że nie wolno łapać łososiowatych na przynęty naturalne w rzekach typu górskiego, natomiast myślałem, że na rzekach typu nizinnego można. Czytałem niedawno post o sztucznych muchach, gdzie zrobiono imitację chruścika i autor bodajże wspomniał, że łapał ze świetnym efektem pstrągi na żywe chruściki, stąd mi to namieszało w głowie. Czyli definitywnie: ogólnie nie wolno łowić łososiowatych na przynęty naturalne?