Witam . Mam zamiar w najbliższszym czasie zakupić jak spro red arc . Tylko nasuwa sie pytanie czy nada się on do łowienia boleni . Jezeli nie boleni to może kleni ? Proszę pomóżcie mi bo nie ma na forum wątku o tym czy nada się do łowienia bolków . Z góry dzieki :D
To jest kołowrotek typowo jazgarzowy. Oczywiście złowisz i bolenia ale trzeba się będzie liczyć z przyłowem jazgarza. Nawet gdy będziesz stosował wahadła nr 3 jazgarz może uderzyć.
Teraz mały żarcik o kołowrotkach: Kołowrotki bardzo rzadko tworzy się z myślą o konkretnym gatunku. Jest tylko jeden gatunek dla którego tworzone są specjalne, często bardzo drogie kołowrotki. Ten gatunek to karpiarze z rodziny wędkarzy. Resztę kołowrotków z reguły można podzielić według metod połowu. Kolejno według wielkości. Spro Red Arc jest stworzony z myślą o spinningistach. A od wielkości pośrednio będzie zależało czy bedzie pasował do bolenia czy klenia. Bo bezpośrednio zależy to od preferencji wedkującego.
Nada się.....zapewnie myślałeś o przełożeniu zadając pytanie czy będzie dobry na bolenia.ps.Koledzy nabijają sie z Ciebie :) ,Ae z tym jazgarzem jest naprawdę dobre :D :D
Widze koledzy z poczuciem chumoru i małym braku zrozumienia treści :D Chodzi mi czy przełożenie tego kołowrotka będzie odpowiednie i czy on wytrzyma cały czas taką szybką jazde ...
Z mojej strony odpowiedz otrzymałeś,co do jego wytrzymałości to po roku użytkowania odczujesz luzy które w nim wystąpią ale w tej cenie nie szkoda młynka katować do boleniowych łowów.Po za tym lepszej opcji w tej cenie nie znajdziesz :) Pozdrawiam
spokojnie da rade wkoncu przelozenie ma odpowiednie i szpule tez nie małą - mowa o modelu 10400. Osobiście dołożyłbym troche kasy i kupił Shimano Stradic . Przy polowaniu na bolki uzywasz cięzkich przynęt nie stawiajacych prawie w ogole oporu w wodzie i często uzywa sie ekspresowego zwijania wabika do czego przyda się przelozenie jakie ma stradic .
Co to żarciku i jazgarzach to od X lat kpie z całego karpiarstwa jesli takie coś istnieje ot wędki karpiowe ołów karpiowy 50% droższy od odwazników leszcozwych . Osttanio kupiłem wędkę kiełbiową do łowienia na grunt przy użyciu bardzo cięzkich zestawów :)
Widze koledzy z poczuciem chumoru i małym braku zrozumienia treści :D Chodzi mi czy przełożenie tego kołowrotka będzie odpowiednie i czy on wytrzyma cały czas taką szybką jazde ...
Dobry kołowrotek. Znajomy wyciągnął na niego sporo boleni. Z tym że On raczej jest przeciwnikiem metody łowienia boleni przy jak najszybszym kręceniu korbą.
spokojnie da rade wkoncu przelozenie ma odpowiednie i szpule tez nie małą - mowa o modelu 10400. Osobiście dołożyłbym troche kasy i kupił Shimano Stradic . Przy polowaniu na bolki uzywasz cięzkich przynęt nie stawiajacych prawie w ogole oporu w wodzie i często uzywa sie ekspresowego zwijania wabika do czego przyda się przelozenie jakie ma stradic .
Co to żarciku i jazgarzach to od X lat kpie z całego karpiarstwa jesli takie coś istnieje ot wędki karpiowe ołów karpiowy 50% droższy od odwazników leszcozwych . Osttanio kupiłem wędkę kiełbiową do łowienia na grunt przy użyciu bardzo cięzkich zestawów :)
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Zawsze mozesz kupic uzywanego stradica na "jerku" tam nikt CI raczej szajsu nie wciśnie. SPro spokojnie kilka lat polowisz jak masz 15 lat to mysle ze w zupelnosci kręciol klasy reda Ci wystarczy .
Red Arc jest kWitam . Mam zamiar w najbliższszym czasie zakupić jak spro red arc . Tylko nasuwa sie pytanie czy nada się on do łowienia boleni . Jezeli nie boleni to może kleni ? Proszę pomóżcie mi bo nie ma na forum wątku o tym czy nada się do łowienia bolków . Z góry dzieki :D
Nie patrz na docinki tych panów.Pewnie nie jeden z nich chce mieć taki,lecz nie może.Co do pytania czy da radę?Odpowiadam TAK!!!Tylko patrz raczej na większy rozmiar powiedzmy 10400.Każde Shimano do 500zł wysiada przy Redzie.
spokojnie da rade wkoncu przelozenie ma odpowiednie i szpule tez nie małą - mowa o modelu 10400. Osobiście dołożyłbym troche kasy i kupił Shimano Stradic . Przy polowaniu na bolki uzywasz cięzkich przynęt nie stawiajacych prawie w ogole oporu w wodzie i często uzywa sie ekspresowego zwijania wabika do czego przyda się przelozenie jakie ma stradic .
Co to żarciku i jazgarzach to od X lat kpie z całego karpiarstwa jesli takie coś istnieje ot wędki karpiowe ołów karpiowy 50% droższy od odwazników leszcozwych . Osttanio kupiłem wędkę kiełbiową do łowienia na grunt przy użyciu bardzo cięzkich zestawów :)
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Z mojej strony odpowiedz otrzymałeś,co do jego wytrzymałości to po roku użytkowania odczujesz luzy które w nim wystąpią ale w tej cenie nie szkoda młynka katować do boleniowych łowów.Po za tym lepszej opcji w tej cenie nie znajdziesz :) Pozdrawiam
I tu się kolego mylisz!Po roku biczowania wody u kumpla większe luzy wystąpiły w Stradicku,jak u mnie w Redzie.Skąd ta Twoja teza?
Użytkuje Reda 10400 od 2010 roku i chodzi tak jak w dniu zakupu.Widzę iż kilka osób nie mający styczności zabiera głosy w tym temacie.Mając ""NULL"" pojęcia o młynkach typu""SPRO""
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Zawsze mozesz kupic uzywanego stradica na "jerku" tam nikt CI raczej szajsu nie wciśnie. SPro spokojnie kilka lat polowisz jak masz 15 lat to mysle ze w zupelnosci kręciol klasy reda Ci wystarczy .
Czemu z@mela porównujesz lata kolegi do sprzętu jaki mu wystarczy...a co to jest za wyznacznik! wg Ciebie?....i czemu określasz z góry że Red Arc to jest szajs?...przedstaw koledze szczegóły za i przeciw...a co to znaczy na "jerku" czy tam są lepsi?....o co Kaman pijesz do uczestników portalu wędkuje że są oszustami i wciskają jak to ująłeś szajs?....
Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam
Thomson86Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa To jest kolego bzdet nad bzetami !!!Daiwa infinity Q 8-35-165gr. Dragon guide select 10-35gr - 179grFaktycznie straszliwie ciężki te dawia hahahaha-człowieku co Ty wypisujesz za głupoty ??Stradic -chłopie to legenda shimano w tej klasie !Spro red arc-ma mój kolega kupił w maju tego roku specjalnie na bolenie-po kilku łowieniach narzeka na niego,bo luzów dostał.Mało tego ma stradici/ultegry -dokupuję następne typu sustain fg.Posiada daiwe aority-w której łożysko oporowe siadło po 3 miesiącach-i nie chce już daiwy.Znalazł sprzęt niezawodny.Podsumowując najpierw zapoznaj się z tym na co nigdy w życiu nie łowiłeś,póżniej oceniaj i wypisuj te głupoty na forum .Bo jak narazie zachwalasz wyłącznie sprzęt na który łowisz snobie jeden. Daiwa ma 30 razy większe pojęcie w produkcji wędzisk niż jakiś dragon;porozmawiaj sobie z kiloma osobami z rodbuildingu czu serwisantami lub z ludzmi którzy naprawiają sprzęt.Może czegoś się dowiesz. Brak Tobie pojęcia a pieprzysz jak przejechany.Człowieku idz na leczenie,póki jeszcze masz czas...
Z mojej strony,to koniec wypowiedzi,tylko człowieka szlak trafia,gdzie nie zajże tam jego mądrości,wszystkich poucza,nikt nie ma racji,on ma zawsze.Chora hipokryzja i tyle.Sorki tym razem nie wytrzymałem jak zobaczyłem każdy jden komentarz skwitowany jego bredniami.
Spokojnie panowie bez kłótni :) więc ostateczne zdania czy red arc jest wart zakupu do połowu boleni ? Bo jeszcze wpadł mi w oko ( dawno temu ) Shimano Exage . Wygląda naprawdę ciekawie ale jeżeli chodzi o jego wnętrzności to zdania są podzielone... Byłby wart uwagi jeżeli chodzi o połowy szczupaka , bolenia klenia ?
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Zawsze mozesz kupic uzywanego stradica na "jerku" tam nikt CI raczej szajsu nie wciśnie. SPro spokojnie kilka lat polowisz jak masz 15 lat to mysle ze w zupelnosci kręciol klasy reda Ci wystarczy .
Czemu z@mela porównujesz lata kolegi do sprzętu jaki mu wystarczy...a co to jest za wyznacznik! wg Ciebie?....i czemu określasz z góry że Red Arc to jest szajs?...przedstaw koledze szczegóły za i przeciw...a co to znaczy na "jerku" czy tam są lepsi?....o co Kaman pijesz do uczestników portalu wędkuje że są oszustami i wciskają jak to ująłeś szajs?....
Zander Hunter nadinterpetowujesz moją wypowiedź lub czytasz bez zrozumienia ale do rzeczy wiek do sprzętu troche ma bo większosc mlodych wiekiem wędkarzy to poczatkujacy spinningiści którzy ładuja kupe kasy w wypasiony sprzęt a pozniej sprzedaja go za grosze albo rzucająw kąt i z reguły lepiej zaczynać na czyms tanszym gorszym ale kazdy ma inaczej. Mam kołowrotek Spro REd arc 10400 od 2008 roku i użytkuje go w okresie od maja do pazdziernika srednio 6x po 4h w tygodniu a bywaja intesywniejsze tygodnie i co ?? kołowrotek kręci w miare przyzwoicie ale niestety (łożyska) juz slychać i czuć ale to normalne przy tak intensywnej eksploatacji.
Nie dyskryminuje tutejszych forumowiczów tylko dział kupię/ sprzedam na wędkuje praktycznie nie działa za to na jerku to istny bazar i jak sie orientujesz sa pewne rystrykcje dotyczące sprzedających co teoretycznie może uchronic kupującego przed kupnem szajsu.
Spokojnie panowie bez kłótni :) więc ostateczne zdania czy red arc jest wart zakupu do połowu boleni ? Bo jeszcze wpadł mi w oko ( dawno temu ) Shimano Exage . Wygląda naprawdę ciekawie ale jeżeli chodzi o jego wnętrzności to zdania są podzielone... Byłby wart uwagi jeżeli chodzi o połowy szczupaka , bolenia klenia ? Exage bym odpuscil bo niby to fajnie kreci i lekko to luzy juz ma w sklepie i zeby troche pokrecil to juz nowego nalezy rozkrecic i skasowac luz(wiem bo posiadam 3szt.) Co do reda to szybko zaczyna szumiec lozysko rolki ale wystarczy wymienic na jakies lepsze i po problemie. W podobnej cenie sprawdz jeszcze Spro Zalt Arc tez posiadam i calkiem fajnie to kreci i po sezonie lowienia zlego slowa nie powiem a macham glowkami od 15 do 35g do tego kopyta 3-4calowe. Tu masz Exage i Zalta od srodka:) http://www.forum.wedkuje.pl/f,konserwacja-kolowrotkow,701377,0.html
Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam
Thomson86Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa To jest kolego bzdet nad bzetami !!!Daiwa infinity Q 8-35-165gr. Dragon guide select 10-35gr - 179grFaktycznie straszliwie ciężki te dawia hahahaha-człowieku co Ty wypisujesz za głupoty ??Stradic -chłopie to legenda shimano w tej klasie !Spro red arc-ma mój kolega kupił w maju tego roku specjalnie na bolenie-po kilku łowieniach narzeka na niego,bo luzów dostał.Mało tego ma stradici/ultegry -dokupuję następne typu sustain fg.Posiada daiwe aority-w której łożysko oporowe siadło po 3 miesiącach-i nie chce już daiwy.Znalazł sprzęt niezawodny.Podsumowując najpierw zapoznaj się z tym na co nigdy w życiu nie łowiłeś,póżniej oceniaj i wypisuj te głupoty na forum .Bo jak narazie zachwalasz wyłącznie sprzęt na który łowisz snobie jeden. Daiwa ma 30 razy większe pojęcie w produkcji wędzisk niż jakiś dragon;porozmawiaj sobie z kiloma osobami z rodbuildingu czu serwisantami lub z ludzmi którzy naprawiają sprzęt.Może czegoś się dowiesz. Brak Tobie pojęcia a pieprzysz jak przejechany.Człowieku idz na leczenie,póki jeszcze masz czas... Proszę Cię ok.Co Ty gadasz? Miałeś w ogóle styczność ze sprzętem innym jak Shimano?Haha wątpie.Już kiedyś Ci pisałem-Mianowicie nie udawaj mądrzejszego niż jesteś ok.Nie każdy jak Ty chłopaku żyje samozachwytem swej wątpliwej osoby.
Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie
Thomson86Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa To jest kolego bzdet nad bzetami !!!Daiwa infinity Q 8-35-165gr. Dragon guide select 10-35gr - 179grFaktycznie straszliwie ciężki te dawia hahahaha-człowieku co Ty wypisujesz za głupoty ??Stradic -chłopie to legenda shimano w tej klasie !Spro red arc-ma mój kolega kupił w maju tego roku specjalnie na bolenie-po kilku łowieniach narzeka na niego,bo luzów dostał.Mało tego ma stradici/ultegry -dokupuję następne typu sustain fg.Posiada daiwe aority-w której łożysko oporowe siadło po 3 miesiącach-i nie chce już daiwy.Znalazł sprzęt niezawodny.Podsumowując najpierw zapoznaj się z tym na co nigdy w życiu nie łowiłeś,póżniej oceniaj i wypisuj te głupoty na forum .Bo jak narazie zachwalasz wyłącznie sprzęt na który łowisz snobie jeden. Daiwa ma 30 razy większe pojęcie w produkcji wędzisk niż jakiś dragon;porozmawiaj sobie z kiloma osobami z rodbuildingu czu serwisantami lub z ludzmi którzy naprawiają sprzęt.Może czegoś się dowiesz. Brak Tobie pojęcia a pieprzysz jak przejechany.Człowieku idz na leczenie,póki jeszcze masz czas...
Proszę Cię ok.Co Ty gadasz? Miałeś w ogóle styczność ze sprzętem innym jak Shimano?Haha wątpie.Już kiedyś Ci pisałem-Mianowicie nie udawaj mądrzejszego niż jesteś ok.Nie każdy jak Ty chłopaku żyje samozachwytem swej wątpliwej osoby.
Zostawiam to bez komentarza,niechcem niechcącą Ci naubliżać-i będę się trzymał zasady:że z głupim się nie dyskutuje.
Co do samozachwytu,Twoje powyższe odpowiedzi świadczą o tym samym,chociaż ja nie podważam zdania 5 osób naraz jak Ty-tupet godny pozazdroszczenia .
Na marginesie dodam co rzuca się w oczy najbardziej w Twej wybujałej osobie pełną fantazji i chorej hipokryzji; że głupi się urodziłeś,głupi jesteś i głupi umrzesz i tak to będzie Twoja historia.
ps.nie pisz więcej do mnie,i nie cytuj mojej wypowiedzi bo i tak to zignoruje wg.pierwszej mej dyrektywy
Może byś był tak błyskotliwy i wytłumaczył te banialuki które napisałeś dotyczących wędek??? Czy nie wiesz co powiedzieć ??? ps. .Przykry facet z Ciebie konkretnie i żal mi Cię strasznie...
Nie tylko Twoi koledzy wraz z Tobą posiadają,posiadali te hahahaha Schimano.Aczkolwiek Moi też.Ty ewentualnie możesz się na tym forum dowiedzieć czegoś innego,aniżeli Ty uważasz(błędnie uważasz),tych rzeczy,,odnośnie Shimano.Nie wyskakuj mi z babką z piaskiem,co do dzieci umiesz pisać.Rada-""Dorosnij""
Może byś był tak błyskotliwy i wytłumaczył te banialuki które napisałeś dotyczących wędek??? Czy nie wiesz co powiedzieć ??? ps. .Przykry facet z Ciebie konkretnie i żal mi Cię strasznie...
A może Ty byś wytłumaczył,o ile umiesz.Co dana firma Ci zaszkodziła ,lub co nie zaszkodziła.Jeśli chodzi o błyskotliwość,to chyba nikt nie ma jej więcej jak Ty.
Może byś był tak błyskotliwy i wytłumaczył te banialuki które napisałeś dotyczących wędek??? Czy nie wiesz co powiedzieć ??? ps. .Przykry facet z Ciebie konkretnie i żal mi Cię strasznie...
A może Ty byś wytłumaczył,o ile umiesz.Co dana firma Ci zaszkodziła ,lub co nie zaszkodziła.Jeśli chodzi o błyskotliwość,to chyba nikt nie ma jej więcej jak Ty.
Jednak jest tak jak sądziłem i nie masz nic do powiedzenia.Więc miło było poznać i żegnam oziemble..Hej!
Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Odstaw alkohol bo sensu brak w tej wypowiedzi....z każdą Twą przykrą docinką udowadniasz że ze slamsów Mongolii wywodzą się Twe korzenie-co sądze po Twej twarzy metysa.
Wiesz chłopcze,jednak z każdą twą docinką jednak widzę,iiż ty nie umiesz budować babek z piask.Zgłaszm teoje obraźliwe docinki.tyle w tym temacie,koniec rumakowania.Wal się
Wiesz chłopcze,jednak z każdą twą docinką jednak widzę,iiż ty nie umiesz budować babek z piask.Zgłaszm teoje obraźliwe docinki.tyle w tym temacie,koniec rumakowania.Wal się
Tylko się nie popłacz ruro jedna!! hahaaha ,wyszło szydło z wora-cieciu skalisty :)
Wiesz chłopcze,jednak z każdą twą docinką jednak widzę,iiż ty nie umiesz budować babek z piask.Zgłaszm teoje obraźliwe docinki.tyle w tym temacie,koniec rumakowania.Wal się
Tylko się nie popłacz ruro jedna!! hahaaha ,wyszło szydło z wora-cieciu skalisty :)
Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Odstaw alkohol bo sensu brak w tej wypowiedzi....z każdą Twą przykrą docinką udowadniasz że ze slamsów Mongolii wywodzą się Twe korzenie-co sądze po Twej twarzy metysa.
Hahaha twarz metysa?Chłopcze piękny proszę o uśmiech szczery,nie wstydź się braku zęba ok?Ps. używasz zelu,pianki czy lakieru?A może żółtka?
Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Odstaw alkohol bo sensu brak w tej wypowiedzi....z każdą Twą przykrą docinką udowadniasz że ze slamsów Mongolii wywodzą się Twe korzenie-co sądze po Twej twarzy metysa.
Hahaha twarz metysa?Chłopcze piękny proszę o uśmiech szczery,nie wstydź się braku zęba ok?Ps. używasz zelu,pianki czy lakieru?A może żółtka?
Wypowiadasz się o na temat każdej firmy i wielu modeli kołowrotków czy wędzisk. Masz to wszystko czy to tylko teoretyczne wywody ?
Wypowiadam się na temat sprzętu,który sam posiadam,jak i również na temat tego którym miałem okazje połowić.Jeżeli nie znam wędziska lub kołowrotka,wtedy nie zabieram głosu.
....Mam kołowrotek Spro REd arc 10400 od 2008 roku i użytkuje go w okresie od maja do pazdziernika srednio 6x po 4h w tygodniu a bywaja intesywniejsze tygodnie i co ?? kołowrotek kręci w miare przyzwoicie ale niestety (łożyska) juz slychać i czuć ale to normalne przy tak intensywnej eksploatacji.
Witam kolegę skoro piszesz że użytkujesz Spro Red Arc tyle czasu i tak intensywnie tylko polecać...moim zdaniem za tą cenę kolega nie dostanie nic lepszego na rynku wędkarskim też mam Reda 10400 od 3 lat i nie ma lekko także jak najbardziej polecam ten kołowrotek...
Ok . Dzięki wszystkim za odpowiedzi :) Widze że Red Arc to nie jest juz takie cudeńko jak myślałem bo widze że są również w nim minusy ( ale to chyba normalne ) . A może ktoś z was polecił by jakiś sprawdzony przez was kołowrotek ?
Mój kołowrotek na bolenia ( i nie tylko) Penn Sargus. Stopy metali, moc, duże przełożenie. Możesz też poszukać w innych Penn -ach wagi lekkiej są podobne technicznie.
Pooglądałem trochę kołowrotków penn. I z tego co widze to na moją kieszen i na moje potrzeby to ciekawy wydaje się Penn Fierce , ale zdania są również podzielone . Czy miał Pan kiedyś z nim styczność i mógłby coś o nim powiedzieć ?
Pooglądałem trochę kołowrotków penn. I z tego co widze to na moją kieszen i na moje potrzeby to ciekawy wydaje się Penn Fierce , ale zdania są również podzielone . Czy miał Pan kiedyś z nim styczność i mógłby coś o nim powiedzieć ?
Fierce jest trochę tańszy ale ma kosz z tworzywa a nie metalu. Nie używałem go i nie wiem jak duży ma to wpływ na jakość.
Zauber to kołowrotek pokrewni do red Arca - Wytrzymuje on takie szybkie prowadzenie przynęty? Może pan coś o nim powiedzieć ?
Mam go od dwóch sezonów. Nie ma luzów nie szumi. Jak dla mnie jest ok. Z tym że ja poluje na te leniwe głębinowe bolenie a nie na "chlapaki" więc nie kręce na wyścigi.
Zauber to kołowrotek pokrewni do red Arca - Wytrzymuje on takie szybkie prowadzenie przynęty? Może pan coś o nim powiedzieć ?
Mam go od dwóch sezonów. Nie ma luzów nie szumi. Jak dla mnie jest ok. Z tym że ja poluje na te leniwe głębinowe bolenie a nie na "chlapaki" więc nie kręce na wyścigi.
Aha :) Więc na tą chwilę jestem w kropce i nie wiem co kupić :) A może Dragon Maxima ?
Witam . Mam zamiar w najbliższszym czasie zakupić jak spro red arc . Tylko nasuwa sie pytanie czy nada się on do łowienia boleni . Jezeli nie boleni to może kleni ? Proszę pomóżcie mi bo nie ma na forum wątku o tym czy nada się do łowienia bolków . Z góry dzieki :D
To jest kołowrotek typowo jazgarzowy. Oczywiście złowisz i bolenia ale trzeba się będzie liczyć z przyłowem jazgarza. Nawet gdy będziesz stosował wahadła nr 3 jazgarz może uderzyć.
Ja ostatnio kupiłem kołowrotek i zapomniałem sprzedawcy spytać na jakie to ryby, w związku z tym nic mi nie bierze.
Żądaj od sprzedawcy aby wpisał w kartę gwarancyjną gwarancję brań boleni i będziesz pewny wyników.
Teraz mały żarcik o kołowrotkach:
Kołowrotki bardzo rzadko tworzy się z myślą o konkretnym gatunku. Jest tylko jeden gatunek dla którego tworzone są specjalne, często bardzo drogie kołowrotki. Ten gatunek to karpiarze z rodziny wędkarzy.
Resztę kołowrotków z reguły można podzielić według metod połowu. Kolejno według wielkości. Spro Red Arc jest stworzony z myślą o spinningistach. A od wielkości pośrednio będzie zależało czy bedzie pasował do bolenia czy klenia. Bo bezpośrednio zależy to od preferencji wedkującego.
Nada się.....zapewnie myślałeś o przełożeniu zadając pytanie czy będzie dobry na bolenia.ps.Koledzy nabijają sie z Ciebie :) ,Ae z tym jazgarzem jest naprawdę dobre :D :D
Widze koledzy z poczuciem chumoru i małym braku zrozumienia treści :D Chodzi mi czy przełożenie tego kołowrotka będzie odpowiednie i czy on wytrzyma cały czas taką szybką jazde ...
Z mojej strony odpowiedz otrzymałeś,co do jego wytrzymałości to po roku użytkowania odczujesz luzy które w nim wystąpią ale w tej cenie nie szkoda młynka katować do boleniowych łowów.Po za tym lepszej opcji w tej cenie nie znajdziesz :) Pozdrawiam
spokojnie da rade wkoncu przelozenie ma odpowiednie i szpule tez nie małą - mowa o modelu 10400.
Osobiście dołożyłbym troche kasy i kupił Shimano Stradic . Przy polowaniu na bolki uzywasz cięzkich przynęt nie stawiajacych prawie w ogole oporu w wodzie i często uzywa sie ekspresowego zwijania wabika do czego przyda się przelozenie jakie ma stradic .
Co to żarciku i jazgarzach to od X lat kpie z całego karpiarstwa jesli takie coś istnieje ot wędki karpiowe ołów karpiowy 50% droższy od odwazników leszcozwych . Osttanio kupiłem wędkę kiełbiową do łowienia na grunt przy użyciu bardzo cięzkich zestawów :)
Widze koledzy z poczuciem chumoru i małym braku zrozumienia treści :D Chodzi mi czy przełożenie tego kołowrotka będzie odpowiednie i czy on wytrzyma cały czas taką szybką jazde ...
Dobry kołowrotek. Znajomy wyciągnął na niego sporo boleni. Z tym że On raczej jest przeciwnikiem metody łowienia boleni przy jak najszybszym kręceniu korbą.
spokojnie da rade wkoncu przelozenie ma odpowiednie i szpule tez nie małą - mowa o modelu 10400.
Osobiście dołożyłbym troche kasy i kupił Shimano Stradic . Przy polowaniu na bolki uzywasz cięzkich przynęt nie stawiajacych prawie w ogole oporu w wodzie i często uzywa sie ekspresowego zwijania wabika do czego przyda się przelozenie jakie ma stradic .
Co to żarciku i jazgarzach to od X lat kpie z całego karpiarstwa jesli takie coś istnieje ot wędki karpiowe ołów karpiowy 50% droższy od odwazników leszcozwych . Osttanio kupiłem wędkę kiełbiową do łowienia na grunt przy użyciu bardzo cięzkich zestawów :)
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Zawsze mozesz kupic uzywanego stradica na "jerku" tam nikt CI raczej szajsu nie wciśnie.
SPro spokojnie kilka lat polowisz jak masz 15 lat to mysle ze w zupelnosci kręciol klasy reda Ci wystarczy .
Red Arc jest kWitam . Mam zamiar w najbliższszym czasie zakupić jak spro red arc . Tylko nasuwa sie pytanie czy nada się on do łowienia boleni . Jezeli nie boleni to może kleni ? Proszę pomóżcie mi bo nie ma na forum wątku o tym czy nada się do łowienia bolków . Z góry dzieki :D
Nie patrz na docinki tych panów.Pewnie nie jeden z nich chce mieć taki,lecz nie może.Co do pytania czy da radę?Odpowiadam TAK!!!Tylko patrz raczej na większy rozmiar powiedzmy 10400.Każde Shimano do 500zł wysiada przy Redzie.
spokojnie da rade wkoncu przelozenie ma odpowiednie i szpule tez nie małą - mowa o modelu 10400.
Osobiście dołożyłbym troche kasy i kupił Shimano Stradic . Przy polowaniu na bolki uzywasz cięzkich przynęt nie stawiajacych prawie w ogole oporu w wodzie i często uzywa sie ekspresowego zwijania wabika do czego przyda się przelozenie jakie ma stradic .
Co to żarciku i jazgarzach to od X lat kpie z całego karpiarstwa jesli takie coś istnieje ot wędki karpiowe ołów karpiowy 50% droższy od odwazników leszcozwych . Osttanio kupiłem wędkę kiełbiową do łowienia na grunt przy użyciu bardzo cięzkich zestawów :)
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Stradic? Hahaha żadna rewelacja
Ja ostatnio kupiłem kołowrotek i zapomniałem sprzedawcy spytać na jakie to ryby, w związku z tym nic mi nie bierze.
Żądaj od sprzedawcy aby wpisał w kartę gwarancyjną gwarancję brań boleni i będziesz pewny wyników.
Średnio śmieszne.Na nic innego Cię nie stać?
Z mojej strony odpowiedz otrzymałeś,co do jego wytrzymałości to po roku użytkowania odczujesz luzy które w nim wystąpią ale w tej cenie nie szkoda młynka katować do boleniowych łowów.Po za tym lepszej opcji w tej cenie nie znajdziesz :) Pozdrawiam
I tu się kolego mylisz!Po roku biczowania wody u kumpla większe luzy wystąpiły w Stradicku,jak u mnie w Redzie.Skąd ta Twoja teza?
Użytkuje Reda 10400 od 2010 roku i chodzi tak jak w dniu zakupu.Widzę iż kilka osób nie mający styczności zabiera głosy w tym temacie.Mając ""NULL"" pojęcia o młynkach typu""SPRO""
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Zawsze mozesz kupic uzywanego stradica na "jerku" tam nikt CI raczej szajsu nie wciśnie.
SPro spokojnie kilka lat polowisz jak masz 15 lat to mysle ze w zupelnosci kręciol klasy reda Ci wystarczy .
Czemu z@mela porównujesz lata kolegi do sprzętu jaki mu wystarczy...a co to jest za wyznacznik! wg Ciebie?....i czemu określasz z góry że Red Arc to jest szajs?...przedstaw koledze szczegóły za i przeciw...a co to znaczy na "jerku" czy tam są lepsi?....o co Kaman pijesz do uczestników portalu wędkuje że są oszustami i wciskają jak to ująłeś szajs?....
Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie
Thomson86Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa To jest kolego bzdet nad bzetami !!!Daiwa infinity Q 8-35-165gr. Dragon guide select 10-35gr - 179grFaktycznie straszliwie ciężki te dawia hahahaha-człowieku co Ty wypisujesz za głupoty ??Stradic -chłopie to legenda shimano w tej klasie !Spro red arc-ma mój kolega kupił w maju tego roku specjalnie na bolenie-po kilku łowieniach narzeka na niego,bo luzów dostał.Mało tego ma stradici/ultegry -dokupuję następne typu sustain fg.Posiada daiwe aority-w której łożysko oporowe siadło po 3 miesiącach-i nie chce już daiwy.Znalazł sprzęt niezawodny.Podsumowując najpierw zapoznaj się z tym na co nigdy w życiu nie łowiłeś,póżniej oceniaj i wypisuj te głupoty na forum .Bo jak narazie zachwalasz wyłącznie sprzęt na który łowisz snobie jeden.
Daiwa ma 30 razy większe pojęcie w produkcji wędzisk niż jakiś dragon;porozmawiaj sobie z kiloma osobami z rodbuildingu czu serwisantami lub z ludzmi którzy naprawiają sprzęt.Może czegoś się dowiesz.
Brak Tobie pojęcia a pieprzysz jak przejechany.Człowieku idz na leczenie,póki jeszcze masz czas...
Panowie, bez kłótni proszę
Panowie, bez kłótni proszę
Z mojej strony,to koniec wypowiedzi,tylko człowieka szlak trafia,gdzie nie zajże tam jego mądrości,wszystkich poucza,nikt nie ma racji,on ma zawsze.Chora hipokryzja i tyle.Sorki tym razem nie wytrzymałem jak zobaczyłem każdy jden komentarz skwitowany jego bredniami.
Spokojnie panowie bez kłótni :) więc ostateczne zdania czy red arc jest wart zakupu do połowu boleni ? Bo jeszcze wpadł mi w oko ( dawno temu ) Shimano Exage . Wygląda naprawdę ciekawie ale jeżeli chodzi o jego wnętrzności to zdania są podzielone... Byłby wart uwagi jeżeli chodzi o połowy szczupaka , bolenia klenia ?
Dzięki ;) Stradic to jedno z moich marzeń ( jeżeli chodzi o sprzęt ) ale jednak 700 zł to troche dużo . Niby mam odłożone wystarczająco kasy aby go zakupić , ale mam dopiero 15 lat i chyba narazie kołowrotek takiej klasy jak Stradic nie jest mi potrzebny :)
Zawsze mozesz kupic uzywanego stradica na "jerku" tam nikt CI raczej szajsu nie wciśnie.
SPro spokojnie kilka lat polowisz jak masz 15 lat to mysle ze w zupelnosci kręciol klasy reda Ci wystarczy .
Czemu z@mela porównujesz lata kolegi do sprzętu jaki mu wystarczy...a co to jest za wyznacznik! wg Ciebie?....i czemu określasz z góry że Red Arc to jest szajs?...przedstaw koledze szczegóły za i przeciw...a co to znaczy na "jerku" czy tam są lepsi?....o co Kaman pijesz do uczestników portalu wędkuje że są oszustami i wciskają jak to ująłeś szajs?....
Zander Hunter nadinterpetowujesz moją wypowiedź lub czytasz bez zrozumienia ale do rzeczy
wiek do sprzętu troche ma bo większosc mlodych wiekiem wędkarzy to poczatkujacy spinningiści którzy ładuja kupe kasy w wypasiony sprzęt a pozniej sprzedaja go za grosze albo rzucająw kąt i z reguły lepiej zaczynać na czyms tanszym gorszym ale kazdy ma inaczej.
Mam kołowrotek Spro REd arc 10400 od 2008 roku i użytkuje go w okresie od maja do pazdziernika srednio 6x po 4h w tygodniu a bywaja intesywniejsze tygodnie i co ?? kołowrotek kręci w miare przyzwoicie ale niestety (łożyska) juz slychać i czuć ale to normalne przy tak intensywnej eksploatacji.
Nie dyskryminuje tutejszych forumowiczów tylko dział kupię/ sprzedam na wędkuje praktycznie nie działa za to na jerku to istny bazar i jak sie orientujesz sa pewne rystrykcje dotyczące sprzedających co teoretycznie może uchronic kupującego przed kupnem szajsu.
Spokojnie panowie bez kłótni :) więc ostateczne zdania czy red arc jest wart zakupu do połowu boleni ? Bo jeszcze wpadł mi w oko ( dawno temu ) Shimano Exage . Wygląda naprawdę ciekawie ale jeżeli chodzi o jego wnętrzności to zdania są podzielone... Byłby wart uwagi jeżeli chodzi o połowy szczupaka , bolenia klenia ?
Exage bym odpuscil bo niby to fajnie kreci i lekko to luzy juz ma w sklepie i zeby troche pokrecil to juz nowego nalezy rozkrecic i skasowac luz(wiem bo posiadam 3szt.) Co do reda to szybko zaczyna szumiec lozysko rolki ale wystarczy wymienic na jakies lepsze i po problemie. W podobnej cenie sprawdz jeszcze Spro Zalt Arc tez posiadam i calkiem fajnie to kreci i po sezonie lowienia zlego slowa nie powiem a macham glowkami od 15 do 35g do tego kopyta 3-4calowe. Tu masz Exage i Zalta od srodka:) http://www.forum.wedkuje.pl/f,konserwacja-kolowrotkow,701377,0.html
Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie
Thomson86Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa To jest kolego bzdet nad bzetami !!!Daiwa infinity Q 8-35-165gr. Dragon guide select 10-35gr - 179grFaktycznie straszliwie ciężki te dawia hahahaha-człowieku co Ty wypisujesz za głupoty ??Stradic -chłopie to legenda shimano w tej klasie !Spro red arc-ma mój kolega kupił w maju tego roku specjalnie na bolenie-po kilku łowieniach narzeka na niego,bo luzów dostał.Mało tego ma stradici/ultegry -dokupuję następne typu sustain fg.Posiada daiwe aority-w której łożysko oporowe siadło po 3 miesiącach-i nie chce już daiwy.Znalazł sprzęt niezawodny.Podsumowując najpierw zapoznaj się z tym na co nigdy w życiu nie łowiłeś,póżniej oceniaj i wypisuj te głupoty na forum .Bo jak narazie zachwalasz wyłącznie sprzęt na który łowisz snobie jeden.
Daiwa ma 30 razy większe pojęcie w produkcji wędzisk niż jakiś dragon;porozmawiaj sobie z kiloma osobami z rodbuildingu czu serwisantami lub z ludzmi którzy naprawiają sprzęt.Może czegoś się dowiesz.
Brak Tobie pojęcia a pieprzysz jak przejechany.Człowieku idz na leczenie,póki jeszcze masz czas...
Proszę Cię ok.Co Ty gadasz? Miałeś w ogóle styczność ze sprzętem innym jak Shimano?Haha wątpie.Już kiedyś Ci pisałem-Mianowicie nie udawaj mądrzejszego niż jesteś ok.Nie każdy jak Ty chłopaku żyje samozachwytem swej wątpliwej osoby.
Kolega mój po kiju posiada właśnie ten model.Miałem nawet wątpliwą przyjemność pomachać tym kijem.Wrażenia?Już piszę:Zbyt długa rękojeść,zbyt miękka akcja,lakier na przelotkach pęka,korek też nie jest najlepszej jakości.Ewentualnie wygląd w miare posiada(te fioletowe wstawki),a i zapomniałem ,ogromnie ciężka jest w porównaniu z serią Guide Select Dragona.Także jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie kupił tego typu wędki.Pozdrawiam
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie
Thomson86Daiwy to tylko kołowrotki można te droższe brać,aczkolwiek jeśli chodzi o wędki to jeszcze nie bardzo.Cena dyża a jakość wątpliwa To jest kolego bzdet nad bzetami !!!Daiwa infinity Q 8-35-165gr. Dragon guide select 10-35gr - 179grFaktycznie straszliwie ciężki te dawia hahahaha-człowieku co Ty wypisujesz za głupoty ??Stradic -chłopie to legenda shimano w tej klasie !Spro red arc-ma mój kolega kupił w maju tego roku specjalnie na bolenie-po kilku łowieniach narzeka na niego,bo luzów dostał.Mało tego ma stradici/ultegry -dokupuję następne typu sustain fg.Posiada daiwe aority-w której łożysko oporowe siadło po 3 miesiącach-i nie chce już daiwy.Znalazł sprzęt niezawodny.Podsumowując najpierw zapoznaj się z tym na co nigdy w życiu nie łowiłeś,póżniej oceniaj i wypisuj te głupoty na forum .Bo jak narazie zachwalasz wyłącznie sprzęt na który łowisz snobie jeden.
Daiwa ma 30 razy większe pojęcie w produkcji wędzisk niż jakiś dragon;porozmawiaj sobie z kiloma osobami z rodbuildingu czu serwisantami lub z ludzmi którzy naprawiają sprzęt.Może czegoś się dowiesz.
Brak Tobie pojęcia a pieprzysz jak przejechany.Człowieku idz na leczenie,póki jeszcze masz czas...
Proszę Cię ok.Co Ty gadasz? Miałeś w ogóle styczność ze sprzętem innym jak Shimano?Haha wątpie.Już kiedyś Ci pisałem-Mianowicie nie udawaj mądrzejszego niż jesteś ok.Nie każdy jak Ty chłopaku żyje samozachwytem swej wątpliwej osoby.
Zostawiam to bez komentarza,niechcem niechcącą Ci naubliżać-i będę się trzymał zasady:że z głupim się nie dyskutuje.
Co do samozachwytu,Twoje powyższe odpowiedzi świadczą o tym samym,chociaż ja nie podważam zdania 5 osób naraz jak Ty-tupet godny pozazdroszczenia .
Na marginesie dodam co rzuca się w oczy najbardziej w Twej wybujałej osobie pełną fantazji i chorej hipokryzji; że głupi się urodziłeś,głupi jesteś i głupi umrzesz i tak to będzie Twoja historia.
ps.nie pisz więcej do mnie,i nie cytuj mojej wypowiedzi bo i tak to zignoruje wg.pierwszej mej dyrektywy
Nara!
Może byś był tak błyskotliwy i wytłumaczył te banialuki które napisałeś dotyczących wędek??? Czy nie wiesz co powiedzieć ??? ps. .Przykry facet z Ciebie konkretnie i żal mi Cię strasznie...
Nie tylko Twoi koledzy wraz z Tobą posiadają,posiadali te hahahaha Schimano.Aczkolwiek Moi też.Ty ewentualnie możesz się na tym forum dowiedzieć czegoś innego,aniżeli Ty uważasz(błędnie uważasz),tych rzeczy,,odnośnie Shimano.Nie wyskakuj mi z babką z piaskiem,co do dzieci umiesz pisać.Rada-""Dorosnij""
Może byś był tak błyskotliwy i wytłumaczył te banialuki które napisałeś dotyczących wędek??? Czy nie wiesz co powiedzieć ??? ps. .Przykry facet z Ciebie konkretnie i żal mi Cię strasznie...
A może Ty byś wytłumaczył,o ile umiesz.Co dana firma Ci zaszkodziła ,lub co nie zaszkodziła.Jeśli chodzi o błyskotliwość,to chyba nikt nie ma jej więcej jak Ty.
Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Może byś był tak błyskotliwy i wytłumaczył te banialuki które napisałeś dotyczących wędek??? Czy nie wiesz co powiedzieć ??? ps. .Przykry facet z Ciebie konkretnie i żal mi Cię strasznie...
A może Ty byś wytłumaczył,o ile umiesz.Co dana firma Ci zaszkodziła ,lub co nie zaszkodziła.Jeśli chodzi o błyskotliwość,to chyba nikt nie ma jej więcej jak Ty.
Jednak jest tak jak sądziłem i nie masz nic do powiedzenia.Więc miło było poznać i żegnam oziemble..Hej!
Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Odstaw alkohol bo sensu brak w tej wypowiedzi....z każdą Twą przykrą docinką udowadniasz że ze slamsów Mongolii wywodzą się Twe korzenie-co sądze po Twej twarzy metysa.
Wiesz chłopcze,jednak z każdą twą docinką jednak widzę,iiż ty nie umiesz budować babek z piask.Zgłaszm teoje obraźliwe docinki.tyle w tym temacie,koniec rumakowania.Wal się
Wiesz chłopcze,jednak z każdą twą docinką jednak widzę,iiż ty nie umiesz budować babek z piask.Zgłaszm teoje obraźliwe docinki.tyle w tym temacie,koniec rumakowania.Wal się
Tylko się nie popłacz ruro jedna!! hahaaha ,wyszło szydło z wora-cieciu skalisty :)
Wiesz chłopcze,jednak z każdą twą docinką jednak widzę,iiż ty nie umiesz budować babek z piask.Zgłaszm teoje obraźliwe docinki.tyle w tym temacie,koniec rumakowania.Wal się
Tylko się nie popłacz ruro jedna!! hahaaha ,wyszło szydło z wora-cieciu skalisty :)
Rura to cie zrobiła i zapomniała zabić
Wstawiłeś zęba?Hahaha
Dzięki chłopaki bardzo poprawił mi się humor czytając wasze uprzejmości..
Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Odstaw alkohol bo sensu brak w tej wypowiedzi....z każdą Twą przykrą docinką udowadniasz że ze slamsów Mongolii wywodzą się Twe korzenie-co sądze po Twej twarzy metysa.
Hahaha twarz metysa?Chłopcze piękny proszę o uśmiech szczery,nie wstydź się braku zęba ok?Ps. używasz zelu,pianki czy lakieru?A może żółtka?Myślę""Facet"" iż chyba Ty banialuki piszesz.Jeśli chodzi o coś do powiedzenia?Ojej wiele Fakultetów chłopcze możesz się uczyć od mej osoby.Nadążasz?
Odstaw alkohol bo sensu brak w tej wypowiedzi....z każdą Twą przykrą docinką udowadniasz że ze slamsów Mongolii wywodzą się Twe korzenie-co sądze po Twej twarzy metysa.
Hahaha twarz metysa?Chłopcze piękny proszę o uśmiech szczery,nie wstydź się braku zęba ok?Ps. używasz zelu,pianki czy lakieru?A może żółtka?Thomson86 tak z ciekawości zapytam.
Wypowiadasz się o na temat każdej firmy i wielu modeli kołowrotków czy wędzisk. Masz to wszystko czy to tylko teoretyczne wywody ?
Thomson86 tak z ciekawości zapytam.
Wypowiadasz się o na temat każdej firmy i wielu modeli kołowrotków czy wędzisk. Masz to wszystko czy to tylko teoretyczne wywody ?
Wypowiadam się na temat sprzętu,który sam posiadam,jak i również na temat tego którym miałem okazje połowić.Jeżeli nie znam wędziska lub kołowrotka,wtedy nie zabieram głosu.
....Mam kołowrotek Spro REd arc 10400 od 2008 roku i użytkuje go w okresie od maja do pazdziernika srednio 6x po 4h w tygodniu a bywaja intesywniejsze tygodnie i co ?? kołowrotek kręci w miare przyzwoicie ale niestety (łożyska) juz slychać i czuć ale to normalne przy tak intensywnej eksploatacji.
Witam kolegę skoro piszesz że użytkujesz Spro Red Arc tyle czasu i tak intensywnie tylko polecać...moim zdaniem za tą cenę kolega nie dostanie nic lepszego na rynku wędkarskim też mam Reda 10400 od 3 lat i nie ma lekko także jak najbardziej polecam ten kołowrotek...
Pozdrawiam.
Ok . Dzięki wszystkim za odpowiedzi :) Widze że Red Arc to nie jest juz takie cudeńko jak myślałem bo widze że są również w nim minusy ( ale to chyba normalne ) . A może ktoś z was polecił by jakiś sprawdzony przez was kołowrotek ?
Mój kołowrotek na bolenia ( i nie tylko) Penn Sargus. Stopy metali, moc, duże przełożenie. Możesz też poszukać w innych Penn -ach wagi lekkiej są podobne technicznie.
Dzięki :) wygląda ciekawie ... A co to za kijek ?
Kij to Daiwa Ryukon Jigger 2,7 m 8-35 g
a to mój kołowrotek do połowu i boleni i kleni
Pooglądałem trochę kołowrotków penn. I z tego co widze to na moją kieszen i na moje potrzeby to ciekawy wydaje się Penn Fierce , ale zdania są również podzielone . Czy miał Pan kiedyś z nim styczność i mógłby coś o nim powiedzieć ?
a to mój kołowrotek do połowu i boleni i kleni
Zauber to kołowrotek pokrewni do red Arca - Wytrzymuje on takie szybkie prowadzenie przynęty? Może pan coś o nim powiedzieć ?
Pooglądałem trochę kołowrotków penn. I z tego co widze to na moją kieszen i na moje potrzeby to ciekawy wydaje się Penn Fierce , ale zdania są również podzielone . Czy miał Pan kiedyś z nim styczność i mógłby coś o nim powiedzieć ?
Fierce jest trochę tańszy ale ma kosz z tworzywa a nie metalu. Nie używałem go i nie wiem jak duży ma to wpływ na jakość.
a to mój kołowrotek do połowu i boleni i kleni
Zauber to kołowrotek pokrewni do red Arca - Wytrzymuje on takie szybkie prowadzenie przynęty? Może pan coś o nim powiedzieć ?
Mam go od dwóch sezonów. Nie ma luzów nie szumi. Jak dla mnie jest ok. Z tym że ja poluje na te leniwe głębinowe bolenie a nie na "chlapaki" więc nie kręce na wyścigi.
a to mój kołowrotek do połowu i boleni i kleni
Zauber to kołowrotek pokrewni do red Arca - Wytrzymuje on takie szybkie prowadzenie przynęty? Może pan coś o nim powiedzieć ?
Mam go od dwóch sezonów. Nie ma luzów nie szumi. Jak dla mnie jest ok. Z tym że ja poluje na te leniwe głębinowe bolenie a nie na "chlapaki" więc nie kręce na wyścigi.
Aha :) Więc na tą chwilę jestem w kropce i nie wiem co kupić :) A może Dragon Maxima ?