Zastanawiam się nad wyborem kołowrotka na grunt i wypatrzyłem sobie dwa Spro Super Long Cast Pro 460 i DRAGON MAXIMA BAITFEEDER 1040i myślę że w tej cenie nie znajdę nic lepszego. Teraz pytanie do Was który będzie lepszy? Za Spro przemawia:większa pojemność szpuli i przedni hamulec. Za Dragonem: lżejszy, większa liczba łożysk, wolny bieg, 5 lat gwarancji (spro 2 lata). Jakie jest wasze zdanie który powinienem kupić?
Witaj,jezeli chodzi o Spro Super Long Cast Pro 460 to z czystym sumieniem mogę go polecić,jest niezniszczalny,sam używałem tych kręciołków przy swoich karpiówkach,ostatnie 3 sezony,i jeszcze nic przy nich się nie stało,przy miśkach fajnie pracowały,za tę cene szczerze polecam co do dragona to nie mam pojecia jak się spisują ponieważ takowego nie miałem nawet w dłoni,ale zapewne ktoś taki ma to się wypowie ;p pozdrawiam
Witam. Mam maxime 1060, daje rade.. przeszła już kilka holi karpików i nic się nie dzieje złego. Jedynym mankamentem jest zdarcie się "chromowanej" farby z nakrętki trzymającej korbke, nie wygląda to najlepiej wizualnie ale mechanizm kołowrotka działa bez zarzutu.
Te kołowrotki nie są przeznaczone do spiningu.. wędke masz w rękach jedynie przy rzutach i holach ryb... większość czasu leży na podpórkach. Zresztą jeśli masz powiedzmy ponad 3 lata to masz chyba na tyle siły aby unieść 0,5 kg
Te kołowrotki nie są przeznaczone do spiningu.. wędke masz w rękach jedynie przy rzutach i holach ryb... większość czasu leży na podpórkach. Zresztą jeśli masz powiedzmy ponad 3 lata to masz chyba na tyle siły aby unieść 0,5 kg
Ja posiadam Spro do 2 lat wyciagły już sporo karpików ponad 15 kilo i poniżej NIC się nie dzieje. trochę farbka schodzi ze tych chromowych nakładek pod spodem ale to przez warunki pogodowe słońce deszcz i śnieg .Szczerze polecam ten model ( ja nie przepadam za wolnym biegiem ) wiec dla mnie nie trzeba przepłacać za jakiś super kręciołek .
Kolego mam dwa kołowrotki Spro Super Long Cast Lcs 555 i za te pieniądze nic innego bym nie kupił , nie jest to Shimano Baitrunner ale w niczym mu nie ustępuje .Polecam Ci je z czystym sumieniem.
Witam.
Zastanawiam się nad wyborem kołowrotka na grunt i wypatrzyłem sobie dwa Spro Super Long Cast Pro 460 i DRAGON MAXIMA BAITFEEDER 1040i myślę że w tej cenie nie znajdę nic lepszego. Teraz pytanie do Was który będzie lepszy?
Za Spro przemawia:większa pojemność szpuli i przedni hamulec.
Za Dragonem: lżejszy, większa liczba łożysk, wolny bieg, 5 lat gwarancji (spro 2 lata).
Jakie jest wasze zdanie który powinienem kupić?
Wyszukiwarka:
http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=archiwum&autor=&szukaj=SproSuperLongCastPro460&data1=&data2=&sTresc=&sTytul=&sAutor=
http://forum.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=DRAGONMAXIMABAITFEEDER1040i
Miłej lektury po przeczytaniu pewno coś wybierzesz ;)
Witaj,jezeli chodzi o Spro Super Long Cast Pro 460 to z czystym sumieniem mogę go polecić,jest niezniszczalny,sam używałem tych kręciołków przy swoich karpiówkach,ostatnie 3 sezony,i jeszcze nic przy nich się nie stało,przy miśkach fajnie pracowały,za tę cene szczerze polecam co do dragona to nie mam pojecia jak się spisują ponieważ takowego nie miałem nawet w dłoni,ale zapewne ktoś taki ma to się wypowie ;p pozdrawiam
Witam. Mam maxime 1060, daje rade.. przeszła już kilka holi karpików i nic się nie dzieje złego. Jedynym mankamentem jest zdarcie się "chromowanej" farby z nakrętki trzymającej korbke, nie wygląda to najlepiej wizualnie ale mechanizm kołowrotka działa bez zarzutu.
A czy kołowrotek o masie 0,5kg to nie za ciężki jest? Nie będę odczuwał jakiegoś dyskomfortu przy łowieniu?
Te kołowrotki nie są przeznaczone do spiningu.. wędke masz w rękach jedynie przy rzutach i holach ryb... większość czasu leży na podpórkach. Zresztą jeśli masz powiedzmy ponad 3 lata to masz chyba na tyle siły aby unieść 0,5 kg
Te kołowrotki nie są przeznaczone do spiningu.. wędke masz w rękach jedynie przy rzutach i holach ryb... większość czasu leży na podpórkach. Zresztą jeśli masz powiedzmy ponad 3 lata to masz chyba na tyle siły aby unieść 0,5 kg
No wiem ale tyle się słyszy żeby zestawy były lekkie i delikatne...
Ja posiadam Spro do 2 lat wyciagły już sporo karpików ponad 15 kilo i poniżej NIC się nie dzieje. trochę farbka schodzi ze tych chromowych nakładek pod spodem ale to przez warunki pogodowe słońce deszcz i śnieg .Szczerze polecam ten model ( ja nie przepadam za wolnym biegiem ) wiec dla mnie nie trzeba przepłacać za jakiś super kręciołek .
Z tym spro niestety nie miałem żadnej czynności ale maxime mogę z czystym sumieniem polecić.
Ps na forum jest dużo takich porównań
Pozdrawiam Boczny trok
Kolego mam dwa kołowrotki Spro Super Long Cast Lcs 555 i za te pieniądze nic innego bym nie kupił , nie jest to Shimano Baitrunner ale w niczym mu nie ustępuje .Polecam Ci je z czystym sumieniem.
W takim razie nie ma nad czym się zastanawiać i trzeba brać Spro :)